Dodaj do ulubionych

Chyba Nie Do Końca Normalny :/

28.10.09, 23:43
Witam Wszystkich ... niezbyt częstym gościem tu jestem ale traktuje
to forum jak miejsce gdzie można wylac z siebie to co na duszy
siedzi ... jeśli ma to ktos za złe to niech mnie zjedzie ... i tak
mi wszystko jedno. To mój 3 post ( wiem wiem ... starzy wyjadacze
pewnie teraz się szelmosko uśmiechają) więc nie będę przedstawiał
sytuacji od poczatku.
Tak więc ...

Piszę dziś bo miałem "niewymownie miłe spotkanie". Poznałem
dziś "nowego, potencjalnego przyjaciela" ... faceta (obiektywnie
rzecz biorąc) całkiem konkretnego-miły, zabawny itp. Gdybysmy sie
poznali w innych okolicznościach to możliwa byłabym dobra
znajomość ... ale zawsze jest jedno "ale" ... w tym
wypadku "ALE" ... otóż przedstawiła mi go moja ukochana jako swojego
nowego faceta z rozbrajającą szczerością mówiąc ze ma nadzieje że
zostaniemy przyjaciółmi. OK ... sytuacja nakreślona ale teraz
najlepsze ...
... jestem chyba największym frajerem pod słońcem ( już widzę jak
kiwacie z aprobatą głowami )lub chory psychicznie bo ... przeszedłem
nad tym do porzadku dziennego ... moze ktos wie jak czuje sie
człowiek który w środku aż się gotuje, chce wybuchnąć i pogrążyć w
zgliszczach sąsiednie budynki? To cos tego rodzaju ... ale nie moi
mili to nie koniec ... perełkę zostawiłem na deser ... ja nie chcę z
Nią być! nie wiem czy to zrozumiałe ( sam tego nie rozumiem) ...
kocham ją ... od baaardzo dawna ... teraz
jesteśmy "przyjaciółmi" ... kocham ją i nie mogę dopóścić aby był z
kimś takim jak ja! Przedewszystkim zalezy mi jej szcześciu ale ...
ale to tak bardzi boli.
Obserwuj wątek
    • fallen86 Re: Chyba Nie Do Końca Normalny :/ 29.10.09, 00:01
      Po części bzdury piszesz... ale z drugiej strony można powiedzieć że jest to
      PRAWDZIWA MIŁOŚĆ - o ile jeszcze taka istnieje... Dobro jej pomimo Twojego
      smutku... Czasem epok nie pomyliłeś? Jakiś romantyk z Ciebie wyłazi - zabij go
      szybko bo tacy nie mają racji bytu w dzisiejszych czasach.

      Poza tym skąd wiesz że owy mężczyzna będzie lepszy od Ciebie?

      Jednego brakowało...
      Trza było zaprosić go na kieliszek czegoś mocniejszego, pogratulować, życzyć
      szczęścia i odejść z uśmiechem na twarzy wink

      (Nie piszę tego ironicznie - pisze to jak najbardziej szczerze)
      • strider23 Re: Chyba Nie Do Końca Normalny :/ 29.10.09, 00:12
        Odsyłam to tematu posta ;p MOże jestem romantykiem moze nie ... sam
        nie wiem ... trudno to wyjasnic osobom które maja jakikolwiek
        kontakt z rzeczywistością. Własnie o to chodzi ze caraz większe
        bzdury przychodzą mi do głowy ... raz chce być honorowy ( tj.
        zaprosic go na kielicha )a za 5 min chce mu ..ehm .. sam wiesz co
        zrobić. Ten dualizm pomiędzy tym jak mam postąpic a jak chce mnie
        dobija.
    • frogal Re: Chyba Nie Do Końca Normalny :/ 29.10.09, 00:04
      Sytuacja zawiławink
      W związku z czym odpowiedzi kilka:
      - zależy mi na kimś, ktoś mi mówi, że nie jest ze mną szczęśliwy,
      ale poznał kogoś, kto mu to szczęście daje - ustępuję, z bólem w
      sercu, ale przecież na siłę kogoś kochać się nie da, jeśli kocham
      drugą osobę, to zależy mi przede wszystkim na tym, żeby ona była
      szczęśliwa. Staram się nie reagowac zbyt emocjonalnie (podobnie jak
      u Ciebie), przynajmniej w czasie dziejących się wydarzeń, co robię
      później, to już inna sprawa.
      - to, że nie chcesz z nią być, to już zastanawia mnie bardziej...
      coś się wypaliło? może to jest powód Twojej reakcji?
      - nie możesz dopuścić, żeby była z kimś takim jak Ty? Jeśli ją
      krzywdziłeś lub oszukiwałeś, to dobrze, że wyszlo jak wyszło.

      Tak więc, nie zazdroszczę sytuacji, w której się znalazłeś, ale
      ciężko mi ustosunkować się do Twojego posta.
      • strider23 Re: Chyba Nie Do Końca Normalny :/ 29.10.09, 00:14
        Nigdy jej nie skrzywdziłem ani nie oszukałem ... mało czego mogę byc
        tak pewnie jak tego! Chodzi raczej o to że "za mały jestem" ...
        wiesz ... za wysokie progi ... nie dla psa kiełbasa.
        • fallen86 Re: Chyba Nie Do Końca Normalny :/ 29.10.09, 00:22
          strider23 napisał:

          > wiesz ... za wysokie progi ... nie dla psa kiełbasa.

          Nie pierd... takich głupot.
          Zaproś go na kielicha, pogadajcie sobie i po sprawie!
          • strider23 Re: Chyba Nie Do Końca Normalny :/ 29.10.09, 00:24
            Po jakej sprawie? To ze go nawet polubię to raczej nie pomoże
          • strider23 Re: Chyba Nie Do Końca Normalny :/ 29.10.09, 00:27
            Jak po sprawie? Moze nawet go polubie ... i co? Dogadamy się ...
            bedziemy wyskakiwac na piwka i mecze? Paranoja
            • fallen86 Re: Chyba Nie Do Końca Normalny :/ 29.10.09, 07:37
              Nie paranoja...
              Widzisz, nic tak nie drażni jak spokój / opanowanie / obojętność wink
        • frogal Re: Chyba Nie Do Końca Normalny :/ 29.10.09, 00:26
          Jeżeli byliście razem, to nie takie znowu wysokie progiwink jeśli jest
          o co, a raczej o Kogo, to warto powalczyć. Wszystko zależy jak
          wyglada sytuacja. Sorry za tempo odpowiedzi, ale mój "mobilny" net
          mnie zabijawink generalnie miłość nie zna klas, ani stanów, ani
          rozmiarówwink Jeśli się kogoś kocha, to za to, że jest. Pytanie, czy
          to jest miłość z obu stron. Czasami lepiej się rozstać niż
          oszukiwać, że jest dobrze. A formy rozstania bywają przeróżne.
          • strider23 Re: Chyba Nie Do Końca Normalny :/ 29.10.09, 00:29
            Byliśmy razem ... ale od tej pory wile sie zmianiło .... a problem
            jest typowo dualistyczny .... rozum mówi uciekaj!!! a serce i tak
            swoje sad
            • frogal Re: Chyba Nie Do Końca Normalny :/ 29.10.09, 00:45
              Czy dualizm, dualistyczny to Twoje ulubione słowo?wink Każdy człowiek
              się zmienia z biegiem czasu, pytanie, czy zmiany były aż tak
              radykalne? Ja na miłość przepisów nie mam, w końcu to forum dla
              samotnychwink jedyne co moge polecić, to działać zgodnie ze sobą,
              nawet jeśli targają Tobą wątpliwości (serce mówi tak, umysł nie)
              pytanie, czego chcesz bardziej i na czym Tobie zależy. Rzeczy
              poukładały się tak jak się poukładały, można robić nic, mozna zrobić
              coś, wybierz taką opcję, żebyś nie miał sobie nic do zarzucenia.
              Powodzeniawink PS nikt nie mówił, że życie będzie prostewink
    • gyubal_wahazar Re: Chyba Nie Do Końca Normalny :/ 29.10.09, 12:17
      Nic z tego nie ogarniam. Na moje wszyscy jesteście poje..
      nienormalni (ze mną włącznie, bo to nie moja sprawa a mnie trzęsie)

      1. Twoja exPanna
      Puszcza Cię w trąbę - bywa, ale przedstawia Ci dobiegacza ?! Co to
      dchp jest ?! Jakies sado-maso ? Poprawność polityczna ? Dotacja
      unijna ? W każdym razie lubi silne wrażenia, bo powinna sie liczyć
      z tym, że sama zarobi z liścia a dobiegacz znacznie konkretniej.

      2. Dobiegacz
      Daje się jej (z małej) wpuścić w taki kanał. Na co liczy ? Na
      instrukcję obsługi Twojej ex i przekazanie za pokwitowaniem ?

      3. Ty
      Kochałeś ją (kochasz) i doszukujesz się zalet w jej nowym amancie z
      którym na 100% dmuchała Cię w rogi od jakiegoś czasu ?

      Schizofrenia paranoidalna czy paranoja maniakalno-depresyjna ?

      Szlachetnym rycerzem warto być dla królewny która jest tego warta.
      Twoja ex za Twoimi plecami puściła się z innym, upokarza Cię,
      przyprowadzając go żeby sobie Ciebie pooglądał w chwili kiedy będzie
      Ci sprzedawać kosę w plecy a Ty się zachowujesz jak Matka Teresa ?!

      Stary, na co Ty liczysz ? Na beatyfikację ?

      Przepraszam jeśli Cię uraziłem, nie miałem takiego zamiaru, ale
      dawno nie słyszałem / czytałem czegoś tak kuriozalnego.



      • claire.ampres Re: Chyba Nie Do Końca Normalny :/ 29.10.09, 13:53
        A mi się zdawało, że to ja mam jakieś urojenia czytając ten wątek...
        Zgadzam się tutaj z Baltazarem w całej rozciągłości. Nic dodać, nic ująć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka