sebtrom 02.11.09, 23:44 bo już śpiochy się pokadły spać - i tak wytrwały aż do tej pory wiec chwała im za to a nocne marki jeszcze nie dotarły... i tak se siedze i pewnie też z nudów pójde spać.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sebtrom Re: fatalna godzina 02.11.09, 23:49 no to jest nas już dwoje.. takie przesilenie Odpowiedz Link
aleksandra_g_0 Re: fatalna godzina 02.11.09, 23:56 Ja ciągle czekam na wenę Ale może lepiej iść spac i liczyć na to, że przyjdzie z rana. Odpowiedz Link
sebtrom Re: fatalna godzina 02.11.09, 23:59 zdecydowanie przednia myśl, pusto i głucho wiec dobrej nocki życzę Odpowiedz Link
maria.van.wyngarden Re: fatalna godzina 03.11.09, 00:04 Jakie tam Dobranoc? Nie idzcie jeszcze!! Wytrzymacie moze jeszcze jakies 3 godzinki, co? Odpowiedz Link
maria.van.wyngarden Re: fatalna godzina 03.11.09, 00:13 Wstali. I sie nudza. Bo prawie wszyscy spia. Jak dlugo mozna funkcjonowac spiac 3 godziny na dobe? Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 03.11.09, 00:16 jeszcze godzinę. Co wygrałem ? To biorę komplet sztućców Odpowiedz Link
maria.van.wyngarden Re: fatalna godzina 03.11.09, 00:23 hehe jak nagle znikne i nie bede pisala, to sie nie obrazajcie, to znaczy ze spie na klawiaturze... Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 03.11.09, 00:15 Ehhh zombiaki, chętnie posiedziałbym z Wami, tylko że Wy o 7-mej nad ranem przekrecicie się na 2-gi boczek, a ja będę toczył nierówną walkę z grawitacją o złapanie pionu. Wyprzedzę Twój komentarz, Seb : 1 (słownie : jedno) dębowe przez 3 (słownie : trzy) godziny Odpowiedz Link
maria.van.wyngarden Re: fatalna godzina 03.11.09, 00:26 Ja musze jutro wstac o 7:30 a to dla mnie duzy wyczyn. Ale mozliwe ze bedzie tak jak dzisiaj i do tej 7 dotrwam bez snu.... Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 03.11.09, 00:39 Jakiś rekord Guinessa bijesz czy problemy ze snem ? A można zapytać o proweniencję twego nicka ? Bo tak brzmi troszkę jak ... Odpowiedz Link
maria.van.wyngarden Re: fatalna godzina 03.11.09, 00:44 Problemy ze snem, ale ja teraz sie pozegnam i sprobuje zasnac. Troszke jak co? Odpowiedz Link
maria.van.wyngarden Re: fatalna godzina 03.11.09, 00:50 nie, badz szczery, zniose to meznie... Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 03.11.09, 00:56 Nie sorry, zagalopowałem się. Chyba że to tylko nick ? Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 03.11.09, 01:00 No taaaa, jak człowiek palnie gafę to w środku nocy sie pobudzą. Dzizas Odpowiedz Link
maria.van.wyngarden Re: fatalna godzina 03.11.09, 01:01 To tylko nick! Ale pisz wreszcie, jak sie nie dowiem to nie zasne! Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 03.11.09, 01:05 Ufff, bo wuguglało mi Twojego nicka na fejsbuku No dobra, no więc w pierwszej chwili zabrzmiało mi jak z Hitler Jugend SORRY (ale sama się prosiłaś) W ramach rekompensaty za moralne straty, łap taki stary kawałek www.youtube.com/watch?v=DNlsLB0ogKo&feature=related Odpowiedz Link
maria.van.wyngarden Re: fatalna godzina 03.11.09, 01:11 Aaaaahhaaaa...No wiec teraz masz zadanie: daje Ci kilka godzin, no moze kilkanascie, zeby wyszukac co tak NAPRAWDE znaczy. I dwie podpowiedzi, zeby nie bylo za trudno: chrzest i muzyka. Kombinuj...Jak zgadniesz, bedzie nagroda. Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 03.11.09, 01:14 > Kombinuj...Jak zgadniesz, bedzie nagroda. Jak powiesz jaka to zgadne na bank Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 03.11.09, 09:10 Muzyka - to ten Andrew z szalikiem na głowie (ma świnkę ? bo nie wygląda żeby stał na mrozie) Chrzest - rzucam ręcznik, jak mawia Seb. Sprawdzałem holenderski, szwedzki, norweski, kataloński i hindi. Załapię się na pół nagrody ? Odpowiedz Link
maria.van.wyngarden Re: fatalna godzina 03.11.09, 22:35 No dobra, ocenimy zadanie domowe... Muzyka - to ten Andrew z szalikiem na głowie (ma świnkę ? bo nie wygląda żeby stał na mrozie) tu Ci sie udalo. Tak ten z MGMT. Czy z szalikiem na glowie, czy nie- jest ídealny...hmmmmm Chrzest - rzucam ręcznik, jak mawia Seb. Sprawdzałem holenderski, szwedzki, norweski, kataloński i hindi. Zle, zle, zle. Co tak komplikujesz, kolego? Pomysl jeszcze, wierze w Ciebie. Załapię się na pół nagrody ? Nie. Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 03.11.09, 22:55 > Zle, zle, zle. Co tak komplikujesz, kolego? Pomysl jeszcze, wierze w > Ciebie. Dzielnicowy jedyny umiał mnie tak kiedyś motywować. Dobra, dam z siebie wszystko Odpowiedz Link
maria.van.wyngarden Re: fatalna godzina 03.11.09, 23:00 Jak prawidlowej odpowiedzi nie dostane za 5 minut, to bedzie kara...surowa kara. Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 03.11.09, 23:08 Mario (o rany, ale sztywno), ale mnie własnie neta odcieli. Z budki to piszę ... Dopirusz jutro z roboty dam radę. OK ? Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 03.11.09, 23:13 > bedzie kara...surowa kara. A jak surowa, bo może bym ją wolał od nagrody ? Odpowiedz Link
maria.van.wyngarden Re: fatalna godzina 03.11.09, 23:19 Niestety wybor nie bedzie nalezal do Ciebie (tak w ogole: jak mam sie do Ciebie zwracac??) Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 04.11.09, 19:53 Możeeeeeee Wasza Wielebność ? Ale jeśli przechodzi 'Maryś' - to jak tam sobie chcesz PS Przeorałem całego neta wte a potem jeszcze wewte i ten Twój szalikowiec co zapadł na świnkę nigdzie z 'chrztem' się nie krzyżuje. A sam wiesz, że to czego nie ma w necie - nie istnieje. Odpowiedz Link
maria.van.wyngarden Re: fatalna godzina 04.11.09, 23:33 dobra, zgadza sie -szalikowiec (jak go ladnie nazwales) sie z chrztem nie krzyzuje, ale tez nie ma sie krzyzowac. No to pomyslmy....Chrzest? Co sie robi na chrzcie? Moze daje drugie imie? Aaaaaaaa.....wcale nie bylo takie trudne, hm? Tzn. na drugie mam.....Maria. No i co teraz? Nagrody na pewno nie dostaniesz. A jak musisz to mnie Marys nazywaj, problem w tym ze tu juz jakas Marys jest, z tego co pamietam. A ona byla tu przede mna. Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 04.11.09, 23:56 > Co sie robi na chrzcie? Moze daje drugie imie ? Na chrzcie 2-gie ?? A 1-sze kiedy ? Jak zacznie kopać ? No chyba, że w buddyzmie tybetańskim. Muszę się podciągnąć z antropologii ... > Aaaaaaaa.....wcale nie bylo takie trudne, hm? No skąd. Szczególnie jak się wymyśla > Marys jest, z tego co pamietam A może być Maryś_V ? Czy lepiej Maryś_W (przy ..._V_W palce sobie połamię i wyjdzie volkswagen, więc nie wiem czy by Ci się podobało) ? > A ona byla tu przede mna. Piersi będą ostatnimi a ostatni pierwszymi. Oddawaj moją nagrodę Szalikowca namierzyłem w mgnieniu oka. A że środku nocy, to nadgodzimy +100% i dlatego należy się cała. Odpowiedz Link
maria.van.wyngarden Re: fatalna godzina 05.11.09, 00:04 Moze byc Marys_V. >Oddawaj moją nagrodę Szalikowca namierzyłem w mgnieniu oka. A że środku nocy > , > to nadgodzimy +100% i dlatego należy się cała. No dobra, dobra, prosze zachowac spokoj. No, to powiedz chlopczyku jaka chcesz nagrode. Bo przyznac musze Szalikowca znalazles, miales z tym pewne problemy, ale nich ci bedzie, moja strata. Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 05.11.09, 00:20 No to niech najpierw odpowie na pytanie z ankiety : forum.gazeta.pl/forum/w,16314,102524954,102530276,Niewinne_pytanko.html Odpowiedz Link
maria.van.wyngarden Re: fatalna godzina 05.11.09, 00:29 Odpowie, ale jutro...moze Teraz idzie spac...Dobranoc Kolego! Odpowiedz Link
maria.van.wyngarden Re: fatalna godzina 06.11.09, 09:46 >>No to niech najpierw odpowie na pytanie z ankiety : to bedzie tego wiecej? No, dobra odpowiadam....hmmmmm...yyyyy....strzelam: 2? Odpowiedz Link
maria.van.wyngarden Re: fatalna godzina 06.11.09, 09:51 Uffff...myslalam, ze bedzie gorzej Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 06.11.09, 19:56 To możesz sobie wybrać nagrodę spośród poniższych : 1) piosenkę 2) film 3) dowcip Więc ? Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 02.11.09, 23:59 +1=3 ale tylko na parę chwil, niestety Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 03.11.09, 00:18 A kiedyś było lepiej ? 'Już ledwo dyszę. A jednak dyszę pełną parą i będę tak dyszał aż do śmierci' Odpowiedz Link
claire.ampres Re: fatalna godzina 03.11.09, 00:03 a ja bardzo lubię godziny okołopółnocne, wczesnoranne są dla mnie zdecydowanie bardziej fatalne Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 03.11.09, 00:22 +1. Jak tam morze ? Nazbierałaś jakichś ... no ... amberów (q, skleroza zabija powoli) ? Odpowiedz Link
claire.ampres Re: fatalna godzina 03.11.09, 01:01 wiem, co to jest amber, dude. kiedyś zbierałam wszystkie śliczne mieniące się od światła i wody kamienie, które po przewiezieniu do domu i wysuszeniu okazywały się zwykłymi nieładnymi kamieniami... muszę bryknąć niedługo na plażę, zbyt dawno mnie tam nie było. Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: fatalna godzina 03.11.09, 01:10 Claire, ja wiem, że Ty wiesz, ale ja nie wiedziałem jak jest bursztyn, chicky Pora umierać. Jak przez mgłę pamietam jak jako kajtek zbierałem z rodzicami a obok nas rybacy albo miejscowi z takimi wielkimi sitami przeczesywali piasek. Znajdziesz mi jakis fajny. Wrzucę do flaszki ze spirytusem żeby nabrał mocy i Cię kiedys poczęstuję. Deal ? Odpowiedz Link
claire.ampres Re: fatalna godzina 03.11.09, 01:16 łyl si miałeś już dawno temu iść spać Balti Odpowiedz Link