02.12.09, 17:50
że istnieje miłość uwierzyłem, straciłem całą młodość... ale się uśmiecham
nikogo nie miałem, nikogo nie mam, z desperacją zwlekam... ale się uśmiecham
popadam w głęboką depresję, nic już nie rozumiem... ale się uśmiecham
nie ma ideałów, nie ma wartości, wegetując czekam... ale się uśmiecham
ból rozrywa w środku, jak jakaś maczeta... nadal się uśmiecham
bawię się, pędzę, piję, tańczę, skaczę, biegam... no i się uśmiecham
sam jestem na świecie, chciałbym umrzeć, meta... ale się uśmiecham

żalę się jak łajza, tak więc już uciekam... a jak, jeszcze się uśmiecham
Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: aż żal 02.12.09, 18:17
      kujapom24 napisał:

      > straciłem całą młodość

      Jeśli liczba na końcu Twojego nicka to końcówka roku urodzenia, to trudno się
      nie zgodzić ...

      Nie nabijam się, tylko myślę, że jeśli jednak masz 24 lata, to tego posta
      wrzuciłeś dobre 2 dychy za wcześnie
      • kujapom24 Re: aż żal 02.12.09, 18:31
        gdy tak długo długo nic (prawdziwego) się nie klei, to myślisz, że już po
        młodości i że ją straciłeś...
        (thx za odp)
    • vidmo76 Re: aż żal 02.12.09, 18:24
      kujapom24 napisał:

      > że istnieje miłość uwierzyłem, straciłem całą młodość..

      Straciłeś to wszystko po to, by w przyszłości nie było gorzej, a mogło być oj
      mogło! big_grin
      Nie wiesz co przyniesie nowy dzień.
      Nie wiesz też, czy kiedyś nie będziesz wdzięczny, za to co się stało.
      • kujapom24 Re: aż żal 02.12.09, 18:52
        tak, nie wiem, ale chciałbym mieć świadomość że (nazwijmy to niewłaściwie)
        "idealizm" ma jakąś wartość, bo na razie to same straty i póki co czuję się jak
        ktoś nie z tego świata czy nie z tej bajki.
        thx za odp
    • aleksandra_g_0 Re: aż żal 02.12.09, 18:59
      Też mam 24 lata i zupełnie nic przez ten czas nie osiągnęłam w życiu osobistym,
      zawodowym, w ogóle, no cóż, trudno...
      • aleksandra_g_0 Re: aż żal 02.12.09, 18:59
        a i nie chce mis ie juz sztucznie usmiechac, pzdr
        • kujapom24 Re: aż żal 02.12.09, 19:09
          1. jakoś nie potrafię być sztuczny, to bardziej taka moja skrajność, "ku..a,
          dlaczego jestem taki autentyczny" ktoś powiedział
          2. "no cóż, trudno." wspaniałomyślne (bez nabijania), tylko w otoczeniu jakoś
          źle się z tym czuję
          dziękuję i pozdrawiam
    • lolcia-olcia Re: aż żal 02.12.09, 19:50
      Człowieku co to za dekadentyzm, masz DOPIERO 24 lata całe życie
      przed Tobą! Nogi, ręce masz? zdrowy jesteś na ciele i umyśle? Jak
      tak to nie masz powodów do takich postów.
      Losie ja myślałam, że ty wiekiem moją babcię prześcigasz, nie użalaj
      się nad sobą tylko zacznij działać!!! Szybciutkosmile
    • claire.ampres Re: aż żal 02.12.09, 19:53
      Rozumiem, że Ci ciężko, ale nie mów, że straciłeś młodość, bo jesteś
      jeszcze bardzo młodym człowiekiem. Całe życie przed Tobą i tyle się
      jeszcze może wydarzyć...
      • lolcia-olcia Re: aż żal 02.12.09, 20:00
        Kuja jest w moim wieku...gdybym miała takie samo myślenie to nic
        tylko położyć się na łóżku i czekać na rychłą śmierć bo w moim
        wieku...
        Kurde Claire ja rozumiem gorszy dzień czy coś, ale już nie róbmy z
        siebie takich ascetów...
        • claire.ampres Re: aż żal 02.12.09, 20:04
          Czemu ascetów...?
          • lolcia-olcia Re: aż żal 02.12.09, 20:12
            ten chłopak umartwia się jak tylko może, sam się nakręca...
          • kujapom24 Re: aż żal 02.12.09, 20:14
            Słodkie jesteście. Chętnie bym z wami porozmawiał. Bo za dużo pisania.. ale to
            forum przecież
            • claire.ampres Re: aż żal 02.12.09, 20:18
              > Słodkie jesteście.

              Dobrze, że nie słitaśne... wink
              • kujapom24 Re: aż żal 02.12.09, 20:31
                ??? A jakie to słitaśne... wink Jakiś podprogowy przekaz?
                Idę na zewnątrz, bo ściany zabijają.
    • buena_luna Re: aż żal..."pip"...ściska;p 02.12.09, 20:39
      hm.....przed wojną tego nie było ;p
      • kujapom24 Re: aż żal..."pip"...ściska;p 02.12.09, 20:42
        a możesz rozwinąć? bo chyba nie zczaiłem. Możesz cisnąć, krytyka mnie nie boli
      • claire.ampres Re: aż żal..."pip"...ściska;p 02.12.09, 20:43
        Lusia... kombatantko... w kościach dzisiaj za bardzo szczyka? wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka