Dodaj do ulubionych

teoria spiskowa

21.12.09, 23:18
mam przemozne wrażenie, ze kobiety przeceniają nasze możliwości
spiskowe...Chłopina coś nieopatrznie powie a kobieta od razu dorabia do tego
niestworzone teorie i robi się cała historia....
moze za duzo seriali ?
tam zawsze wszsytko się miesza jak makaron....
mam rację ?
Obserwuj wątek
    • claire.ampres Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:22
      Masz rację co do dorabiania teorii, nie masz racji co do seriali.
      Kobieta najczęściej przyjmuje najgorszą dla siebie opcję za (niemal) pewną, gdy
      nie rozumie zachowań mężczyzny.
      To nie ma nic wspólnego z serialami, tak działają nasze mózgi, niestety.
      (przepraszam od razu wszystkie wyjątkowe panie, które tak nie mają)
      • sebtrom Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:25
        czyli zakodowane macie od razu najgorsze scenariusze ?
        wow...
        sprawa jest interesująca bo zdarzyło mi się czasem coś rzec kopletnie nie zdajac
        sobie sprawy co z tego można wykreować....
        nawet nie wpadłem ze mozna, ze mozna tak rozbudowac, dopisac, wymyślić...
        no moja fantazja zawiodła
        • claire.ampres Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:32
          Ale takie rzeczy się dzieją, gdy kobiety nie są pewne mężczyzny. I podświadomie
          boją się jego straty.
          Przyznam się, że mi to też kiedyś zarzucono.
          Gdy nie są zaangażowane silniejsze uczucia, to takie sytuacje raczej nie mają
          miejsca.
          • sebtrom Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:36
            bosze....ależ wy na sprzeceniacie smile
            facet zazwyczaj nie jest w stanie az tak poukładac rzeczywistości...
            wy po prostu przypisujecie nam swoje cechy....cechy KOBIECE smile
            • claire.ampres Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:44
              > wy po prostu przypisujecie nam swoje cechy....cechy KOBIECE smile

              Coś w tym jest. Wydaje nam się, że wy podobnie do nas postrzegacie sprawy,
              tymczasem jest zupełnie inaczej.
              • sebtrom Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:49
                jest zupełnie inaczej
                dobrzeb mówiesz smile
                no i rozbroiłas mnie smile
                • claire.ampres Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:54
                  > no i rozbroiłas mnie smile

                  a czym?
                  • sebtrom Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:56
                    Coś w tym jest. Wydaje nam się, że wy podobnie do nas postrzegacie sprawy,
                    tymczasem jest zupełnie inaczej.

                    no własnie tym smile))))
                    • claire.ampres Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:58
                      Nie wiem, co Ty tam sobie domyśliłeś (sic!) ale miałam na myśli: "(...)tymczasem
                      wy postrzegacie je zupełnie inaczej". Skrót myślowy taki.
                      Już mniej rozbrajające? smile
                      • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:00
                        no dawno tak szybko nikt nie przyznał mi racji...
                        ja sie tu szykowałem z argumentacją a Ty mnie rozłożyłas po prostu smile
                        • claire.ampres Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:03
                          Przerabiałam kiedyś z kimś ten temat bardzo drobiazgowo, to co mam ściemniać, że
                          nie masz tu sporo racji. No kurka masz smile
                          Argumentację szykuj poniżej, bo Agla już zaprotestowała.
                          • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:04
                            mmmmmmmmmmmmmm jak miło smile
                            ale też masz sporo racji smile
            • margot1530 Sebtrom rozpętałeś burze wypowiedzi takim tematem 22.12.09, 00:28
              czyli wniosek może być z tej wiedzy taki, że kiedy mężczyznę nauczy się
              wypowiadać konkretnie i precyzyjnie swoje potrzeby, myśli i oczekiwania, to
              kobieta będzie miała małe pole do popisu dla własnej wyobraźni i nie będzie
              skutków dorabiania teorii...
              a tak w ogóle to czasem ludzie wymieniają się tylko potrzebnymi informacjami, a
              brakuje rozmów o tym, czego chcą i jakie mają oczekiwania, a to się przecież w
              czasie trwania związku zmienia...potem są domysły, żale że się nie domyślił lub
              nie domyśliła czego właściwie chcę..
              może nie przeceniamy tylko czasami oczekujemy od mężczyzn tego, czego oczekiwać
              nie powinniśmy - myślenia kobiecego
              • warm_and_fuzzy_logic Re: Sebtrom rozpętałeś burze wypowiedzi takim tem 22.12.09, 00:31
                > może nie przeceniamy tylko czasami oczekujemy od mężczyzn tego, czego
                oczekiwać > nie powinniśmy - myślenia kobiecego

                OOO tak. Myslenie kobiece nam nie wychodzi - nie mamy wlasciwego osprzetu i
                oprogramowania
                • margot1530 Re: Sebtrom rozpętałeś burze wypowiedzi takim tem 22.12.09, 00:37
                  czasami wystarczy wyłączyć myślenie logiczne, które jest męską domeną, a włączyć
                  coś innego..
                  • sebtrom Re: Sebtrom rozpętałeś burze wypowiedzi takim tem 22.12.09, 00:42
                    oj a Ty znowu schodzisz na tematy erotyczne....
                    no tak nie mozna
                    nie wszystko od razu kojarzy sie jednoznacznie....
                    tongue_out
                    • margot1530 Re: Sebtrom rozpętałeś burze wypowiedzi takim tem 22.12.09, 00:47
                      jakie znowu?ależ ja dopiero zaczęłam schodzić..
                      • sebtrom Re: Sebtrom rozpętałeś burze wypowiedzi takim tem 22.12.09, 00:49
                        i w tym cały jest ambaras...
                        smile
                  • warm_and_fuzzy_logic Re: Sebtrom rozpętałeś burze wypowiedzi takim tem 22.12.09, 00:52
                    jedyny wylacznik ktory na to dziala to narkoza i sen. niestety, wszystko inne
                    tez sie wylacza.

                    Ale mysle ze inne systemy postrzegania tzw. intuicja i empatia dzialaja u mnie i
                    tak ponadnormatywnie.
              • sebtrom Re: Sebtrom rozpętałeś burze wypowiedzi takim tem 22.12.09, 00:39
                ale jednak jakoś Was potrafimy zroizumieć smile
                mimo wszystko
                • margot1530 Re: Sebtrom rozpętałeś burze wypowiedzi takim tem 22.12.09, 00:49
                  sebtrom napisał:

                  > ale jednak jakoś Was potrafimy zroizumieć smile
                  > mimo wszystko

                  i bardzo dobrze że zrozumieć się potrafimy, bo cóż to byłby za ubogi świat bez
                  rozmów męsko - damskich i nie tylko
                  a że czasem wymaga sporych wysiłków by dojść to porozumienia no cóż
                  • sebtrom Re: Sebtrom rozpętałeś burze wypowiedzi takim tem 22.12.09, 00:53
                    smile
                    i tym optymistycznym akcentem dobrej nocy zyczę smile
                    dla mnie za wcześnie na spanie ale moze poczytać coś wypada smile
                    • margot1530 Re: Sebtrom rozpętałeś burze wypowiedzi takim tem 22.12.09, 01:05
                      od godziny idę spać i jakoś nie mogę bo trzeba chociaż w części zaznajomić się z
                      twórczością forumowiczów a sporo tego.
                      Życzę dobrej nocy i jeszcze lepszego dnia wszystkim nocnym markomwink
              • sebtrom Re: Sebtrom rozpętałeś burze wypowiedzi takim tem 22.12.09, 00:41
                eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee tam burzę od razu
                mały wiaterek zdarzeń...ot co smile
                kobiety lubią wyolbrzymiać...niestety nie wszystko tongue_out
      • warm_and_fuzzy_logic Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:29
        jak znajdziesz pania ktora tak nie ma, przedstawisz mnie? Ja jeszcze nie
        spotkalem....

        Jesli jest jakikolwiek cien dwuznacznosci w zdaniu powiedzianym przez mezczyzne
        (najczesciej nizemierzony) to kobieta przyjmie wersje dla siebie niekorzystna.

        Jesli nie ma takiego cienia dwuznacznosci, a wypowiedz mezczyzny byla pozytywna,
        jest spora szansa ze zostanie ona przetworzona w wersje negatywna, wzmocniona
        100 krotnie i zaserwowana nieswiadomemu samcowi ktory robi oczy wielkosci
        spodkow ze zdziwienia, ktore sa z kolei wziete za dowod oczywistej jego winy i
        nieczystych intencji..

        • sebtrom Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:37
          hahahahahhahahah
          kapitanie ujęte w słowa smile)))
          mamy to na co dzien
        • sebtrom Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:38
          jak znajdę taką Panią to nikomu nawet nie pokażę smile
          głęboko zakonspiruję dla własnych potrzeb smile
        • claire.ampres Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:42
          To akurat wynika z różnych sposobów komunikowania się płci. Panowie wyrażają się
          nieprecyzyjnie, więc panie zastanawiają się, o co chodzi, faktycznie wybierając
          wersję najmniej dla siebie korzystną.
          Ciężka sprawa z tą komunikacją międzypłciową.
          • sebtrom Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:50
            sadzę ze za dużo jest komunikacji werbalnej a za mało fizycznej smile
            nie wszsytko mozna ujac w słowa

            • claire.ampres Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:55
              Fizyczna jest za to mało precyzyjna smile i trudno ją odnieść do wielu codziennych
              życiowych sytuacji.
              • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:01
                no to metafizycznej...często jedno spojrzenie powie wiecej niż cała ksiązka...
                ale mie opisze smaku kotleta - to fakt smile
                • claire.ampres Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:08
                  Jeśli to spojrzenie precyzyjne, to tak, jeśli nie do końca, to chcąc nie chcąc
                  pozostawia szerokie pole do przeróżnych interpretacji oraz nadinterpretacji.
                  Każdego rodzaju wyrażanie myśli i emocji, na każdym poziomie (słownym,
                  fizycznym, metafizycznym i jakim tam można jeszcze), powinno wg. mnie być
                  możliwie najbardziej precyzyjne. Uniknęłoby się tylu nieporozumień w życiu...
          • warm_and_fuzzy_logic Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:04
            NIEPRECYZYJNIE????!!!!

            Ja zyje z precyzyjnego przekazywania informacji - tworze dokumentacje
            techniczna. Cos bardziej precyzyjnego mozna wymyslec?
            Byla jest prawnikiem - tez powinna rozumiec i doceniac precyzje slowa mowionego
            i pisanego.

            Ja wyrazam sie tak precyzyjnie jak jest to tylko mozliwe, i przekazuje
            informacje szczerze czasem az do bolu (kolega nazwal mnie patologicznym
            prawdomowca - nie potrafi klamac zeby uratowac sobie zycie). Nigdy nie mam
            zadnych podtekstow (chyba ze zamierzone jako forma flirtu ale nie o tym mowa),
            tylko wyrazam mysli i uczucia takimi jakie sa (to ze moga sie zmienic w
            zaleznosci od nastroju to juz inna sprawa, ale i tak staram sie umniejszac wplyw
            emocjonalnej chemii mojego mozgu na tresc moich wypowiedzi).

            Nic na to nie poradze ze kobieta potrafi zrobic z igly widly a z komara zyrafe....

            Uwazam to za talent wrecz zadziwiajacy. Ja jestem chyba zbyt logiczny zeby
            zrozumiec kobiety...

            Co do uczuc i ich sily - nie, to nie to. Zeby nie wiem jak kochala, niech sie
            tylko biedak rypnie z jakas niewinna wypowiedzia - i do odstrzalu....
            • claire.ampres Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:10
              Aureolki Ci tylko brakuje, Fuzzy Wuzzy wink
              • warm_and_fuzzy_logic Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:18
                coz, jak juz nieraz zaznaczalem - jakbym byl taki cudowny to pewnie bym nie
                siedzial na tym forum.

                Ale z tym ze faceci maja nieprecyzyjne wypowiedzi to sie nie zgadzam.
                • claire.ampres Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:24
                  Różni faceci, różne wypowiedzi. Może być? smile
                  Tak naprawdę to wszystko wedle własnych różnych doświadczeń oceniamy, stąd
                  różnice w ocenie.
                  • warm_and_fuzzy_logic Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:38
                    tu masz racje.

                    ja patrze na to przez pryzmat swoich doswiadczen, kobiety ktore spotkalem
                    przyciagnalem dzieki temu ze jestem okreslonym typem gdzie wzajemna atrakcyjnosc
                    zadzialala - wiec one tez byly pewnym szeroko pojetym wzorcem tego co mnie
                    przyciaga, i jako rezultat reakcje wyszly jakie wyszly...

                    a inni moga miec inaczej, jako rezultat ich wlasnego pryzmatu widzenia...

                    ale jakby to statystycznie podsumowal to jednak cos w tym jest.... ktos po
                    socjologii potrzebuje temat na magisterke?
    • mgliste.marzenie Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:29
      Kobiety, niektóre, by nie było, że uogólniam, doszukują się drugiego dna. Tak
      już mamy, że czytamy między wierszami, nawet jeśli tam nic nie było.

      • sebtrom Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:39
        krótko, konkretnie z poparciem mojej tezy...
        więc jednak coś w tym jest...
        • mgliste.marzenie Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:43
          Sebtrom, ale czy to jest takie złe?
          Przecież to nie zawsze odnosi się do niepewności, obawy, zła.
          • sebtrom Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:51
            nie wiem
            ale czasem moze zaskoczyć smile
            bardzo
            • mgliste.marzenie Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:59
              Jeśli zaskakuje pozytywnie, to życzyłabym sobie wielu takich zaskoczeńsmile
              • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:02
                nie powiem ze negatywnie ale nieczęsto pozytywnie
                • warm_and_fuzzy_logic Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:06
                  Mozesz podac jakis konkretny przypadek pozytywny? Mnie sie jeszcze nie zdarzyl,
                  co najwyzej neutralny.
                  • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:12
                    no tak...
                    w sumie nie smile
                    ale takich wydumanych sporo smile
                    i netrafionych
                    • warm_and_fuzzy_logic Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:17
                      te wydumane sa najpiekniejsze, pozniej facet siedzi godzinami i rozwaza w swoim
                      logicznym umysle jakiz to zawily tok myslenia kobieta zastosowala aby dojsc do
                      tak dla niego niekorzystnych wmioskow, i mysli sobie "mnie to by k...a nigdy
                      przez mysl nie przeszlo...."
                  • mgliste.marzenie Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:16
                    Warm doszukujesz się tylko negatywów. Naprawdę nie spotkało Cię miłe
                    zaskoczenie? Mnie zdarzało się wyczuć sytuację, mimo, że słowa przeczyły. A
                    przyznaję, że mężczyźni idealnie ukrywają własne emocje, a problemy muszą
                    "przetrawić" w samotności. Nijak nie wiem, dlaczego?smile Może mi to przy okazji
                    wytłumaczycie?
                    • warm_and_fuzzy_logic Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:30
                      musze przyznac ze te negatywy to mnie doprowadzaly do bialej goraczki przez pare
                      ladnych lat.

                      czy mnie spotkalo mile zaskoczenie? nie, niestety. niemilych za to bardzo duzo.

                      Czy mezczyzni ukrywaja emocje? Tak, calkiem nam to dobrze idzie, ale to sprawa
                      indywidualna. Bo gdzie jest zloty srodek? czy facet ma byc "meski" ktorego bol
                      sie nie ima i jest twardziel ktory zuje pszczoly a nie je miod, czy taka
                      chodzaca p...a i mazgaj?
                      Facetowi jest ciezko - przez normy spoleczne i wychowanie - byc emocjonalnie
                      ekspresyjnym. Jak juz mu sie udaje, to z drugim facetem, ktory nie musi widziec
                      jak ten ma lzy w oczach zeby rozumiec przez co przechodzi...

                      Przetrawianie w samotnosci - dziala. Nasza logiczna czesc umyslu potrzebuje
                      usystematyzowac problem, znalesc rozwiazanie i wyjsc z nim na swiatlo dzienne.
                      Inni ludzie (czytaj kobiety) ktore narzucaja emocjonalny aspekt naszemu
                      problemowi gmatwaja nasz logiczny tok myslowy powodujac irytacje, ze rozwiazanie
                      problemu sie opoznia przez wplywy zewnetrzne.

                      to przynajmniej jeden z mechanizmow
                    • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:45
                      ale tak jest rzeczywiście, masz rację
                      moze gdyby powiedzieć samo rozeszłoby się po kościahch
                      czASEM JEDEN BUZIAK W ODPOWIEDNIM MOMENCIE POTARFI ZAŻEGNAĆ CAŁĄ BURZE...
    • poeme28 Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:32
      To tak jakby powiedzieć, że kobiecy punkt widzenia kształtują
      seriale, a męski mecze... Bzdura. Każdy bez względu na płeć próbuje
      zinterpretować słowa drugiej osoby. Brak otwartej, sensownej
      wypowiedzi jednej ze stron powoduje interpretacje drugiej ze stron
      na bazie tego, co dane i płeć tu nie ma nic do rzeczy...
      • sebtrom Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:41
        ma, zdecydowanie ma
        nawet tu na forum jak ktoś napisze ze jest ładny wysoki to ja to przyjmuje
        a wy od razu zakłądacie zew to jego owy profil, jest mały i brzydki tongue_out)
        mnie to objętne, po prostu zakłądam ze tak jest
        i nie podkłądam terii
        • lolcia-olcia Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:01
          To napisz proszę jak wyglądaszbig_grin porównamy...
          • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:05
            jak porównasz ?
            • lolcia-olcia Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:06
              W tym już moja głowabig_grin
              • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:08
                hmmmmm a wyglad pomaga w dyskusji ?
                no tak, argumenty pozalogiczne smile
                co Cię interesuje ??
                wyglad ?
                • lolcia-olcia Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:11
                  hehehe żartuję to dla mnie nie jest priorytetem, najpierw kogoś poznaję i albo
                  fajnie nam się rozmawia albo po kliku zdaniach jestem tak znudzona, że uciekam
                  gdzie pieprz rośniebig_grin
                  • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 12:29
                    no to tak dosc po Bozemu czynisz
                    ale same rozowy to za mało trochę, i zawsze sie znudzą
                    bo ileż można gadać do monitora smile
          • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:06
            tu tylko na wiarę brać mozna smile
            • lolcia-olcia Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:08
              Czy udajesz, czy dotąd w takiej nieświadomości żyjesz że jak kobieta się uprze
              to wszystko jest możliwebig_grin
              • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:09
                momenick, logicznie nie kumam
                jak sie uprze to jest mozliwe czy nie ?
                • lolcia-olcia Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:12
                  Jest możliwesmile
                  • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:13
                    aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                    należysz do optymistek euforycznych smile
                    • lolcia-olcia Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:17
                      Nie, wymordowanych w wątku oboksmile
                      • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:46
                        ???????????????
                        kurcze zabiłaś mi klina tą stopka - tak poza konkursem smile
    • aglajaaa Re: teoria spiskowa 21.12.09, 23:59
      Nie czytałam całego wątku/wątka.. bo mi się nie ce wink
      Ale...
      Guuupoty pisze Pan, Panie Sebtrom.. Wie Pan(?) smile
      Bo co niby "faceci" tak nie potrafią(?)
      hmmm... są tacy, którzy analizują każde słowo i obracają je w palcach tysiąckrotnie niemal... I jakoś dziwnie znajdują w nich sens całkowicie odmienny od zamierzonego...
      I przywiązują zbyt(!) dużą wagę do pojedynczych słów... mniejsza do całości przekazywanych myśli...

      Ale... mooooże... może to tylko ja na takich "wybrakowanych filozofów" trafiam... mooooże wink
      • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:03
        smile)))))))))))))))))
        no wiele zalezy od egzemplarza -to fakt smile))
      • warm_and_fuzzy_logic Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:09
        Moze trafiasz na facetow o niskim poczuciu wlasnej wartosci?
        Jak ktos ma niedowartosciowanie, to jak sie mu powie ze ladnie wyglada to
        pomysli ze sie z niego nabijasz, ten kto ma wysokie poczucie wlasnej wartosci po
        prostu wezmie to jako komplement.

        Moze po prostu nie jest to po czesci specyfika plci tylko wlasnie poczucia
        wartosci? Badz co badz widzimy swiat przez pryzmat swojego ja.
        • aglajaaa Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:20
          Poczucie własnej wartości tychże "facetów" było niezwykle wysokie.
          I nie chodziło wyłacznie o nadinterpretacje dotyczące słów odnoszących sie konkretnie do ich osoby ale także takich pozornie neutralnych...

          I "wybrakowany filozof" nie oznacza niedowartościowania czy kompleksów ale właśnie niewłaściwego odczytywania rzeczywistości...
          • warm_and_fuzzy_logic Re: teoria spiskowa 22.12.09, 00:34
            aaa... ciekawe.

            nigdy sie nie zadawalem z ludzmi ktorych percepcja rzeczywistosci za bardzo
            odbiegala od mojej. nic do nich nie mam, tylko tak bardzo nie pojmuje jak
            funkcjonuja ze nie moge z nimi wytrzymac.

    • elokwentna_marysia Re: teoria spiskowa 22.12.09, 08:24
      uwielbiam snuć teorie spiskowe szczególnie do Twoich wątków.
      Nic do Ciebie nie mam, żadnego afektu, żadnej antypatii.
      Sama się sobie dziwię, no lubię i już smile))
      • li_sa_li Re: teoria spiskowa 22.12.09, 12:28
        Z kobietą należy rozmawiać a nie w jednym zdaniem załatwic problem ,
        uznając ze sprawe załatwiliscie.Jedno zdanie sprawy nie załatwi
        tylko da nam mozliwosc dopowiedzenia sobie tego czego wam sie nie
        chciało albo nie umiało.Tym właśnie sposobem kazde niedopowiedzenie
        same sobie ubierzemy na wiele mozliwych ewentualnosci.Tym samym
        niewiele jest w stanie nas zaskoczyc bo w mysli przerobilismy juz
        każdą mozliwość co w rezultacie da nam "prawo" powiedzenia pozniej:
        " a nie mowiłam"? wink))
        • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 12:34
          Li smile))))))))
          jednak odgrzebałaś śnieg z kompa ?
          tongue_out
          to "a nie mówiłam" jest zawsze, zawsze po fakcie kiedy już znamy odpowiedź smile
      • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 12:32
        wooooooooooooooooooowwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww
        no teraz to mnie rozłożyłaś na łopatki smile
        przyzwyczajony jestem do wybuchów słów ostrych jak żyletki, do ripost tnących do
        krwi, do zdań ciężkich i walacych jak ołów ale takie miłe wyznanie ?????????????????
        Marija, no kurde zamieszałaś mi całkiem smile
        to chyba przez nastrój świąteczny, bo logicznie w stanie pojać nie jestem smile
        • elokwentna_marysia Re: teoria spiskowa 22.12.09, 14:59
          nie chcialam Cię wprawić w zakłopotanie wink)
          • sebtrom Re: teoria spiskowa 22.12.09, 16:02
            dobrym słowem własnie wprawiłaś...co za stres smile
            ale poradze sobie jakoś
            jak zawsze smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka