"."

15.01.10, 19:22
eksperyment
    • warm_and_fuzzy_logic Re: "." 15.01.10, 19:23
      a na czym polega? zeby zobaczyc ilu ludzi sie zglosi?

      • tetika Re: "." 15.01.10, 19:24
        Tez Cie kocham Marysiu kiss smile
      • elokwentna_marysia Re: "." 15.01.10, 19:38
        wytłuczę jak wygram zakład smile pozdrawiam, życzę miłego wieczoru.
        • warm_and_fuzzy_logic Re: "." 15.01.10, 19:40
          oooo.... zycie..... a juz myslalem ze w piatek wieczorem nikt sie nie zjawi.

          ale mi sie nie chce pracowac...
          • tetika Re: "." 15.01.10, 19:42
            Jeszcze troszke i tez bedizesz mial wolne jak my smile
            • mary171 Re: "." 15.01.10, 19:46
              Maryśka to wygraj ten zakład wink
              jakby co na mnie możesz liczyć smile
              pozdrowionka piatkowe wink
          • elokwentna_marysia Re: "." 15.01.10, 19:48
            obiecuję zagadam Cie na śmierć, poznam z tuzinem moich koleżanek ale pomóż mi
            wygrać zakład. Myśl nie standardowo. Pliss wink
            • tetika Re: "." 15.01.10, 19:50
              Maryska nie podpowiadaj smile bo przegram smile
            • warm_and_fuzzy_logic Re: "." 15.01.10, 20:11
              mysl niestandardowo.... latwo powiedziec....

              zalozmy ze cudzyslow jest tylko oznaczeniem poczatku i tresci, to zostaje sama
              kropka? Skrot od "Kropka nad i". Albo "Koniec", jakis znak zamkniecia dyskusji...

              Teraz rozwazmy systuacje ze cudzyslow jest czescia zagadki.
              Siedzacy zajac?
              Twarz ze zmruzonymi oczyma i ustami w ksztalcie "o"?

              No podpowiedzcie cos...
              • elokwentna_marysia Re: "." 15.01.10, 20:15
                podpowiedź: myśl jak blondynka nie tylko jak inż. wink
                • tetika Re: "." 15.01.10, 20:19
                  Fuzzy temat eksperymentu nie moze zostac zdradzony , ale dobrze kombinujesz z podejsciem w kierunku niestandartowego myslenia.Temat jest dobrze ukryty a dla zwyciezcy ktory bedize najblizej tematu eksperymentu obiecujemy nagrode smile
                • warm_and_fuzzy_logic Re: "." 15.01.10, 20:20
                  prosisz o rzecz wrecz niemozliwa....

                  tzn. rozwiazanie jest wiec banalnie proste i na tym polega jego trudnosc....
                  • tetika Re: "." 15.01.10, 20:21
                    Duuuuzy chlopiec smile mysl dalej
                  • warm_and_fuzzy_logic Re: "." 15.01.10, 20:26
                    wspomoglem sie Wikipedia....

                    Ale cos mi sie wydaje ze nie tedy droga...



                    Pismo [edytuj]

                    Najczęstszym zastosowaniem kropki w piśmie jest zakończenie zdania lub
                    równoważnika zdania. Bywa też często używana do tworzenia skrótów (jednak nie
                    zawsze).

                    Innym zastosowaniem kropki w piśmie jest tworzenie przymiotników z liczebników w
                    skróconym, cyfrowym zapisie zdania. Przykłady:

                    * Zapis 2 wojna światowa oznaczałby dwa wojna światowa. Poprawne zapisy to
                    II wojna światowa lub 2. wojna światowa, które oznaczają druga wojna światowa.
                    * Zapis lata 20 oznaczałby lata dwadzieścia. Poprawny zapis to lata 20.,
                    który oznacza lata dwudzieste.

                    Kropka jest też częścią znaków takich jak dwukropek, średnik i wielokropek.
                    Kropka w matematyce [edytuj]

                    Według przyjętej w Polsce i innych krajach kontynentalnej Europy konwencji
                    nazewnictwa i zapisu liczb kropka używana bywa do rozdzielania grup
                    trzycyfrowych, np. 1.000 = tysiąc, 1.000.000 = milion, 1.000.000.000 = miliard,
                    12.345,67 = dwanaście tysięcy trzysta czterdzieści pięć i sześćdziesiąt siedem
                    setnych. Do oddzielania liczby całkowitej od części ułamkowej używa się przecinka.

                    W krajach anglosaskich zapis jest odwrotny – kropka jest używana do oddzielenia
                    w liczbie rzeczywistej części całkowitej od ułamkowej, a grupy trzycyfrowe
                    oddziela się przecinkami.

                    W geometrii kropką oznacza się kąt prosty.
                    • elokwentna_marysia Re: "." 15.01.10, 20:54
                      wcale a wcale mnie nie słuchasz smile) wspierasz teti ... biada mi.
                      a jak tak sugestywnie piszę smile
                      Prawdą jest że ciemnowłosi nie nadają na jednych falach z blondynkami wink
    • 7stefan7 Re: "." 15.01.10, 19:52
      big_grinbig_grinbig_grin WIEM WIEM WIEM big_grinbig_grinbig_grin

      tongue_out MARYŚKA SIĘ ZAKOCHAŁA tongue_out

      smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
      • elokwentna_marysia Re: "." 15.01.10, 19:55
        a właśnie, że nie.

        A tak to wygląda? o, maatkooo hahahahahah Kogoś uduszę, załaskoczę na amen.
        • 7stefan7 Re: "." 15.01.10, 19:56
          Dobra dobra - mów lepiej w kim big_grin
        • tetika Re: "." 15.01.10, 19:58
          Jakby sie zakochala to bym jej sekundowala , gorzej , smile ona sie ze mna zalozyla smile final zakladu o 21:30 wtedy beda wyjasnienia smile
          • 7stefan7 Re: "." 15.01.10, 20:02
            to zaglądam za 1,5 godzinki tongue_out

            A o kogo ten zakład he he tongue_out
            • tetika Re: "." 15.01.10, 20:07
              Zaraz tam o kogo. Masz poltorej godziny na wymyslenie tematu zakladu smilemozesz zaczac juz myslec smile
              • elokwentna_marysia Re: "." 15.01.10, 20:11
                nie, nieee nie myśl Stefciu, Stefanku, Stefaniolku smile poczekaj najlepiej wejdź
                do wanny, zawołam Cie jak będzie po 21-ej wink
                • warm_and_fuzzy_logic Re: "." 15.01.10, 20:18
                  czegos tu nie rozumiem...

                  ja mam myslec niestandardowo, do tego mnie Marysia zacheca, za to Stefana
                  zacheca do dlugiej kapieli i niemyslenia....

                  Ciekawe jak to sie wiaze z caloksztaltem zadania....
                  • mary171 Re: "." 15.01.10, 20:25
                    ja tam zawsze myślę niestandardowo wink a zem kobieta (wiem wiem trudno uwierzyć
                    wink to wiem, że jak druga kobieta sobie coś wymyśli to znaczy, że tak ma być smile
                    Maryśka Ty mnie z kolegami zapoznaj tongue_out
                    • warm_and_fuzzy_logic Re: "." 15.01.10, 20:30
                      moze w tym szalenstwie jest metoda?

                      zalozylyscie sie o to ze chlop nie jest w stanie myslec abstrakcyjnie?
                      niestandardowo?

                      Moze dlatego Marysia mnie zacheca do boju, bo wie ze mysle w najbardziej
                      techniczny sposob jaki moge, a Stefana nie bo mysli inaczej? (Nie wiem na czym
                      roznica moze polegac, nie znam go na tyle...)
                      • warm_and_fuzzy_logic Re: "." 15.01.10, 20:32
                        kolejna proba:

                        zalozylyscie sie o to ile czasu ofiara potrafi sie glowic nad zagadnieniem,
                        niezaleznie od tego jakie ono jest.

                        Jako ze kropka w geometrii to kat prosty, to moze odpowiedz jest "proste jak
                        budowa cepa".
                        • tetika Re: "." 15.01.10, 20:34
                          Slonce nie mozemy ci podpowiadac bo to nie w porzadku wobec innych , ale mozesz pisac swoje pomysly smile
                          • warm_and_fuzzy_logic Re: "." 15.01.10, 20:36
                            chyba sie poddaje.... badz co badz jestem w pracy, musze chociaz udawac jakas
                            produktywnosc...
                          • tetika Re: "." 15.01.10, 20:37
                            I NIE WOLNO PYTAC NA PRIVACH O CO CHODZI uncertain
                            • tetika Re: "." 15.01.10, 20:39
                              zawod mi straszny czynisz , ale coz praca to praca smile
                              • tetika Re: "." 15.01.10, 20:40
                                widac ze "scisly" jestes smile
                                • warm_and_fuzzy_logic Re: "." 15.01.10, 20:41
                                  oj jestem...
                            • warm_and_fuzzy_logic Re: "." 15.01.10, 20:39
                              no to by bylo nie w porzadku.
    • warm_and_fuzzy_logic Re: "." 15.01.10, 20:38
      najprostsze rozwiazanie:

      "kropka otoczona cudzyslowiami"
      • elokwentna_marysia Re: "." 15.01.10, 20:43
        popracuj, będę Cie wspierać telepatycznie, zrobisz 2x więcej niż sam byś się
        męczył smile
        • mirmik Re: "." 15.01.10, 21:08
          Hm... permanentny makijaż oczu ?
          • tetika Re: "." 15.01.10, 21:09
            o stefan smile wyspales sie?smile
            Mirmik ratuj starsza pania bo przegram zaklad z kretesem smile
            • mirmik Re: "." 15.01.10, 21:10
              Starszą ?!?! wink
            • tetika Re: "." 15.01.10, 21:11
              Zostalo mi dwadziescia minut na wygranie eksperymentu smile
              • tetika Re: "." 15.01.10, 21:12
                Bardzo starsza smilekiedys znajomy mi powiedzial ( a bylo to z 15 lat temu) ze psy z mojego rocznika to juz dawno wyzdychaly smile
                • mirmik Re: "." 15.01.10, 21:15
                  Ha, ha, ten znajomy nie był chyba kynologiem, a zresztą nie będziemy
                  się licytować "na metryki" smile I tak bym wygrał... . A za kwadrans
                  się dowiemy cóż za karkołomną odpowiedź Marysia przedstawi smile
                  • elokwentna_marysia Re: "." 15.01.10, 21:24
                    no właśnie, załóżmy nogę na nogę i czekajmy. big_grin
                    • tetika Re: "." 15.01.10, 21:24
                      Maryska komu ty sie chcesz oswiadczac?smile
                      • tetika Re: "." 15.01.10, 21:25
                        Stefan a tobie to nie ma kto pleckow umyc i cie rozbudzic z drzemki?smile
                        • 7stefan7 Re: "." 15.01.10, 21:31
                          Póki co nie ma kto sad
                          • elokwentna_marysia Re: "." 15.01.10, 21:39
                            tekst na temat oświadczyn był celowy, musiałam jakoś zawstydzić wyhamować
                            Stefana, gotów był pisać i pisać i ... wink
                            • warm_and_fuzzy_logic Re: "." 15.01.10, 21:40
                              aaaa to o to w tym chodzilo.
                • warm_and_fuzzy_logic Re: "." 15.01.10, 21:15
                  brutal....

                  ale z mojego tez.
            • 7stefan7 Re: "." 15.01.10, 21:18
              zasnąlem w wannie i woda wystygła big_grin
              • elokwentna_marysia Re: "." 15.01.10, 21:22
                przez Ciebie przegram i Ty Brutusie przeciwko mnie wink
    • 7stefan7 Re: "." 15.01.10, 21:06
      Proponuję w ramach oczekiwania na koniec zakładu o sprawach
      powaznych i niepowżnych he he tongue_out

      pomyslec o wysmienicie przygotowanej Lasagne, zalanej sosem
      beszamelowym, z dodatkiem mielonego, chudego mięska i szpinaku big_grin

      hhhmmmmmmmmmm smile
      • elokwentna_marysia Re: "." 15.01.10, 21:19
        uwielbiam Cię czytać, jeszcze chwila a Ci sie oświadczę, pod warunkiem, że
        wcześniej podpiszesz cyrograf, że będziesz mnie żywił do końca moich dni wink
        • tetika Re: "." 15.01.10, 21:24
          Mirmik tylko 5 latami wygrywaszsmile
          • mirmik Re: "." 15.01.10, 21:25
            Bosz... a skąd o tym wiesz?
            • tetika Re: "." 15.01.10, 21:26
              ciiiiii kazda dorosla kobietka ma swoje slodkie tajemnice kiss
              • mirmik Re: "." 15.01.10, 21:27
                Eeeee, i to ma być odpowiedź ? wink
              • tetika Re: "." 15.01.10, 21:27
                No dobrze sad przegralam . Za 3 minutki Maryska sie tlumaczy smile
                • tetika Re: "." 15.01.10, 21:32
                  Poniewaz nikt nawet sie nie zblizyl do clou zakladu , wiec nagrody nie bedzie smileale dziekuje za dobra zabawe smile
                  • tetika Re: "." 15.01.10, 21:32
                    Zaraz Maryska wszystko napisze
    • elokwentna_marysia rzecz się tyczy 15.01.10, 21:34
      założyłam się z tetiką ile wpisow bedzie przez okreslony czas na praktycznie
      zaden temat.
      Teti twierdziła, że będzie ponad 60.
      Ja z kolei sądziłam, że nie więcej jak 12.

      liczymy oprócz naszych wpisów.
      • mirmik Re: rzecz się tyczy 15.01.10, 21:35
        smile smile smile
      • tetika Re: rzecz się tyczy 15.01.10, 21:35
        Poprostu dzis forumowicze dobrze sie bawia karnawalowo i poznaja innych niesmialych i samotnych , zamiast siedziec na forum i pisac glupotki smile
        Ale sam pomysl byl przedni smile
        • mirmik Re: rzecz się tyczy 15.01.10, 21:36
          Oj, dziewczyny... wink
      • elokwentna_marysia Re: rzecz się tyczy 15.01.10, 21:37
        do zakładu skłonił nas chyba piątek, ciekawość czy rzeczywiście spędzacie go w
        domu a pewnie pomogła w tym nasza wewnętrzna młodość wink
        bo rzeczywiście trochę byłyśmy niepoważne wink
        • mirmik Re: rzecz się tyczy 15.01.10, 21:39
          Sądzę ze jest tu grono stałych bywalców. Sam jestem tego przykładem,
          tylko niestety nie przekłada się to moje posty sad
        • warm_and_fuzzy_logic Re: rzecz się tyczy 15.01.10, 21:40
          wyszlo mi 27
          • tetika Re: rzecz się tyczy 15.01.10, 21:41
            Jka znam zycie to sie teraz rozpiszecie bez opamietania a ja w nagrode za przegrany zaklad musze jechac do Maryski smile)
      • warm_and_fuzzy_logic Re: rzecz się tyczy 15.01.10, 21:38
        zaraz, wiec ja bylem blisko za pierwszym razem - zapytalem czy to chodzi o to
        ile ludzi sie zglosi. niby nie o ilosci wpisow, ale pomysl podobny...
        • tetika Re: rzecz się tyczy 15.01.10, 21:40
          Byles blisko ale zadna z nas nie mogla ci nic podpowiedziec smilew nagrode masz od nas obu po buziaku kiss na pocieszenie smile
          • warm_and_fuzzy_logic Re: rzecz się tyczy 15.01.10, 21:41
            dzieki... wyrywam z roboty - juz mi sie tu nie chce siedziec....

            Pa
        • elokwentna_marysia Re: rzecz się tyczy 15.01.10, 21:41
          taaaaaaak, zauważyłeś, napisałam Ci miłego wieczoru jednym słowem chciałam
          zakończyć rozmowę,
          Przepraszam Cie bardzo, oczywiście pisałam co pisałam mając na uwadze zakład.
    • elokwentna_marysia kto wygrał? 15.01.10, 21:44
      ja?
      • tetika Re: kto wygrał? 15.01.10, 21:49
        W takim razie Fuzyy milego weekendu. A jak ci wlasciwie na imie?
        • tetika Re: kto wygrał? 15.01.10, 21:55
          W kazdym razie zabawa byla bardzo udana i spedzilysmy uroczy wieczor w dobrym towarzystwie , za co Wam bardzo pieknie dziekuje smile
        • warm_and_fuzzy_logic Re: kto wygrał? 15.01.10, 22:02
          Adrian

          Milego weekendu!
    • mirmik Re: "." 15.01.10, 21:47
      smile Obie wygrałyście, wątek szybciutko rósł wink
      • mary171 oj kobietki ;-) 15.01.10, 22:15
        Nie znacie ludzi wink Jak zapodasz watek z odrobiną tajemnicy to wpisy same się
        wpraszają smile
        Właśnie a co tacy fajni single jak Wy robią przed kompem w piątkowy wieczór wink
        Karnawał w końcu jest smile
        • tetika Re: oj kobietki ;-) 15.01.10, 22:22
          Zmeczona troszke i wolalam w domku w ciszy posiedziec smile ja nie musze miec karnawalu zeby balowacsmile
          • tetika Re: oj kobietki ;-) 15.01.10, 22:24
            A co do tajemnicy, to zawsze to pewne urozmaicenie na forum, bo watki kulinarne zakrapiane szeridankiem doprowadzily mnie juz do niemocy zoladkowej smile
            • mirmik Re: oj kobietki ;-) 15.01.10, 22:28
              Na niemoc - kropelki wink
              • mary171 Re: oj kobietki ;-) 15.01.10, 22:32
                a co to ten szeridanek wink
                • tetika Re: oj kobietki ;-) 15.01.10, 22:39
                  Taki drogi babski alkohol smile
                  • mary171 Re: oj kobietki ;-) 15.01.10, 23:18
                    i ja go nie znam wink
                    • tetika Re: oj kobietki ;-) 15.01.10, 23:25
                      Ja tez nie smile podobno bardzo dobry smile jak dla mnie za drogi.
            • poeme28 Re: oj kobietki ;-) 16.01.10, 11:08
              Tak to jest, że każdego coś innego doprowadza do niemocy
              żołądkowej... Jednych jedno, a drugich np. wątki o wolnym, padającym
              śniegu i innych kwestiach nic nie wnoszących... Więc niech każdy
              udziela się tam, gdzie chce, a niemoc zniknie...
              • tetika Re: oj kobietki ;-) 16.01.10, 14:25
                Kwestie cos wnoszace sa do dyskusji, wnosza ci, ktorzy maja cos do powiedzenia.Jesli ktos nie ma zbyt wiele ogolnie do powiedzenia kazdy watek inny niz pierdoly bedzie nudny. smile
                • mary171 teti 16.01.10, 14:37
                  ale pierdoły są takie faaajne wink
                  zresztą zauważyłam, że tu poważne wątki nie przechodzą...albo skrajnie
                  bezsensowny tzw. mydło i powidło albo smutny, że ktos samotny itd itp wink
                  • tetika Re: teti 16.01.10, 14:56
                    Mary jakby Ci dali tylko torta do jedzenia tez bys go w koncu znienawidzila.Nie da sie zyc tylko pierdolami chociaz przyznaje maja swoj sens terapeutyczny smile
                    Nie wiem jak inni , ale ja czasami mam ochote wymienic sie nieco powazniejszymi przemysleniami z innymi.
                    I mam nadzieje ze tu sie rowniez tacy znajda.
                    • tetika Re: teti 16.01.10, 14:59
                      Psuje atmosfere powiadasz??????
                      A tobie kto dal prawo do ferowania takich opinii????
                      Za kogo ty sie kobieto uwazasz?to ze ja nie potrafie dlugo i zawile pisac o niczym nie znaczy ze nic soba tu na forum nie reprezentuje.Bylam tu na dlugo zanim sie tu pojawilas i nie zamierzam stad nigdzie odejsc bo takich jak ty juz kilka tu bylo.
                      • sensi_spring Re: teti 16.01.10, 15:10
                        tetika napisała:

                        >Bylam tu na dlugo zan
                        > im sie tu pojawilas i nie zamierzam stad nigdzie odejsc bo takich
                        jak ty juz ki
                        > lka tu bylo.

                        Zgadzam z się z Poemem w całej rozciągłości...i myślę, że znalazłoby
                        się tu jeszcze klika osób, tylko, że chcąc zostać na forum nie
                        powiedzą tego, co być może myślą...A że zostajesz tutaj, a takich
                        jak Poeme czy ja było tu dużo..? Może z tego też czas wyciągnąć
                        wnioski...mądrzejszy zwykle ustępuje...a w tym przypadku opuszcza
                        forum, żeby nie musieć zniżać się do polemizowania z Tobą...
                        • tetika Re: teti 16.01.10, 15:28
                          zaloz sobie w takim razie wlasne forum i tam badz gwiazda.Nikt was tu na sile nie trzyma.Bedziecie blyszczec elokwencja , dowcipem i cieta blyskotliwa riposta.
                          To wy przyszlyscie na fajne forum i jesli bylyscie uprzejme zauwazyc polowy z tych ludzi juz tu nie ma i nie dlatego ze ja tu jestem , bo bylam z nimi i jakos nikt nie uciekal a teraz mi mowia ze nudno tu i puste teksty same leca , wiec.......Chyba wiecej nie musze tlumaczyc.
                        • fallen86 Re: teti 16.01.10, 17:29
                          Ehhh, Sensi...
                          Nie warto nikogo słuchać, bądź, pisz jak uważasz i nie opuszczaj nas smile
                    • mary171 Re: teti 16.01.10, 15:01
                      to zapodaj jakiś fajny wątek smile
                      ja dziś sprzatam mieszkanko na błysk więc weny zero ale chętnie coś doskrobię
                      mądrego wink
                • poeme28 Re: oj kobietki ;-) 16.01.10, 14:48
                  Grunt, to leczyć własne bolączki i kompleksy obrażając kogoś
                  innego... Bo nie wiem tetiko w czym widzisz problem? W tym, że w
                  Twoich wątkach mało osób się udziela, a w innych więcej? Bo może nie
                  każdy chce ciągle rozmawiać o dniach wolnych albo padającym śniegu,
                  albo poruszać pseudointelektualne tematy, w stylu samotność,
                  przyjaźń itd., które tutaj już zostały opowiedziane od początku do
                  końca i od końca do początku... Moja rada - udzielaj się tam, gdzie
                  chcesz i pisz, co chcesz, ale nie obrażaj tu osób, które
                  niejednokrotnie pomagały w wątkach poważnych osobom, które miały
                  problem, albo wykazały się mądrym, pięknym słowem w wątkach ważnych,
                  błyskotliwych, mądrych, ale jednoczesnie pokazują się od strony
                  lekkiej, błyskotliwej, zabawnej, mają grono osób, które chcą z nimi
                  pisać posty i które lubią z nimi żartować... Jeśli ktoś potrafi
                  żartować, stwarzać miłą, a jednocześnie błyskotliwą atmosferę nie
                  oznacza, że nie ma nic ciekawego do powiedzenia w innych wątkach...
                  A jeśli w to wątpisz, to poprzeglądaj sobie wpisy osób, które
                  zaszufladkowałaś sztucznie i zobacz, ile mądrych treści i słów
                  wniosły na to forum... I przestań się czepiać wątków lekkich, bo
                  naprawdę psujesz tu atmosferę tym, co piszesz i zniechęcasz do
                  korzystania z tego forum...
                • sensi_spring Tetiko.. 16.01.10, 15:06
                  tetika napisała:

                  > Kwestie cos wnoszace sa do dyskusji, wnosza ci, ktorzy maja cos do
                  powiedzenia.
                  > Jesli ktos nie ma zbyt wiele ogolnie do powiedzenia kazdy watek
                  inny niz pierdo
                  > ly bedzie nudny. smile

                  Tetiko, strasznie jestem ciekawa skąd w Tobie taka zdolność do
                  segregowania ludzi na forum na dwie grupy-mądrzy i głupi, tylko na
                  podstawie ich poczucia humoru. Skąd zdolność do jednoznacznego
                  oceniania założonych wątków i wrzucania ich do kosza, bądź
                  wynoszenia na piedestał...Jak w tym wszystkim odnajdujesz swoje
                  wątki? Bo tak, pokusiłam się nawet o przejrzenie tych założonych
                  przez Ciebie...czy wszystkie zasłużyły na piedestał? I na miano nie
                  bycia pituleniem? Każdy tu może pisać o czym chce i w sposób jaki
                  chce, byle to nie obrażało innych..Może właśnie Tobie, dawki tego
                  błyskotliwego poczucia humoru brakuje, by wreszcie dać sobie spokój
                  z tą nader żałosną krytyką innych jako postaci i ich wątków. Tu jest
                  miejsce dla tysięcy ludzi...i dotychczas wszyscy się tu mieścili w
                  tych czy innych wątkach...Daj żyć i pozwól żyć innym...nie tłamsząc
                  ich swoją frustracją i niedowartościowaniem. Obiecałam sobie, że
                  absolutnie nie będę zniżała się do polemizowania z Tobą..jednak
                  kiedy po raz kolejny zaczynasz obrażać, przykrywając to
                  uśmiechami...to obietnicę daną sobie, złamałam. Przykre jest, że
                  miejsce, w którym ludzie pojawiają się z własnej, nieprzymuszonej
                  woli, by spędzać dobrze czas, staje się miejscem jakiś zarzutów i
                  bezsensownych afer...Moim zdaniem, żeby móc oceniać innych i kusić
                  się o ich przyporządkowywanie do takiej czy innej populacji...trzeba
                  nie mieć sobie samemu nic do zarzucenia...Ale jak widać nie będąc bz
                  skazy, można też sobie na to pozwolić.
                  To jest jeden z ostatnich moich wpisów na tym forum. Zaczęła mnie
                  już męczyć "małość" Wielkich, a nie zamierzam pod każdą Twoją aluzją
                  skierowaną w moją stronę udowadniać, że jest inaczej...bo małych
                  ludzi nie przekona się nigdy.
                  Tym samym żegnam się z forum.
                  A dla Twojej wiadomości-jestem lekarzem z kilkunastoletnią praktyką,
                  pracującym naukowo, z publikacjami w renomowanych czasopismach
                  medycznych, potrafiącym dyskutować o transplantacjach, o polityce, o
                  zagrożeniach piętrzących się nad zieloną częścią naszej
                  planety...mogłabym wymieniać wiele....Tyle, że forum traktowałam
                  jako miejsce, w którym spotykam się ze znajomymi, żeby miło spędzić
                  czas...bez nacisku w stronę któregokolwiek tematu.
                  • poeme28 Re: Tetiko.. 16.01.10, 15:27
                    Tetiko, proszę bardzo, rozgrzewaj to forum swoimi wątkami, tylko
                    radzę to robić lepiej niż dotychczas... Szkoda mi mojego czasu na
                    polemikę z Tobą, bo to dla mnie żadna dyskusja, jeśli ktoś mnie
                    obraża zupełnie bez sensu i obraża też innych, klasyfikuje ich wg
                    własnych kaprysów, bo... ma taki kaprys i chce się dowartościować.
                    Pisałam to ja - doktorantka, z wieloma publikacjami i konferencjami
                    na koncie, która ma wiele do powiedzenia i z poczuciem humoru.
                    • mary171 Re: Tetiko.. 16.01.10, 15:35
                      kurcze źle się czuję w tym towarzystwie bo ja zaledwie mgr. z jedną
                      podyplomówką... urzedniczka i bez publikacji w ważnych czasopismach wink
                      Hmm jakaś komisja śledcza nam się zrobiła z tym wykształceniem wink
                      • tetika Re: Tetiko.. 16.01.10, 15:37
                        Hahahaha , byla tu dawno temu jedna taka dziewczyna z nickiem Samotniczka , tez ja wygryzli dlatego ze miala dziewczyna cos do powiedzenia i wlasne zdaniesmile
                        Dla mnie nie ukonczone dyplomy a to co ma czlowiek (nawet prosty ) do powiedzenia maja znaczenie.Zamykam ten temat bo nie bede sie dalej wypowiadac.Szkoda nerwow.
                      • sensi_spring Re: Tetiko.. 16.01.10, 15:39
                        Widzisz Mary, gdybym zostawała na forum, to tak, jak dotychczas ani
                        słowem nie wspominałabym o tym...bo nie było takiej
                        potrzeby..przecież nie ilość tytułów była tu ważna, tylko człowiek
                        jako taki...Ale kiedy po raz kolejny ktoś zarzuca mi, że potrafię
                        tylko mówić o pierdołach...i sprowadza mnie (przepraszam z góry) do
                        przysłowiowej blondynki...to żegnając się z forum postanowiłam
                        ujawnić i to, że poczucie humoru można mieć nawet pomimo tytułów
                        naukowych.
                      • poeme28 Re: Tetiko.. 16.01.10, 15:40
                        No wiesz Mary... Cóż zrobić, skoro Tetika zaszufladkowała mnie i
                        Sensi na przykład do grupy osób, które nic nie mają do powiedzenia,
                        pomimo, jak mi się wydaje wielu fajnych słów i zdań, które się na
                        tym forum pojawiły, jako dzieło naszych działań na klawiaturze... I
                        były to nie tylko żarty... Nie chodziło tu o wymądrzanie się, ale o
                        pokazanie, że niektórzy zbyt szybko tu według własnych kategorii
                        szufladują innych. Pozdrawiam!
                        • mary171 spoko :) 16.01.10, 15:47
                          żartuję z tymi tytułami wink
                          Naprawdę przejmujecie się tym co ktoś obcy w necie o Was myśli... Nie uważacie,
                          że liczy się to co wiecie o sobie, myślą o was najbliżsi i co macie w głowie smile
                          Chyba ja faktycznie nie z tej planety jestem smile
                          • tetika Re: spoko :) 16.01.10, 15:49
                            No wreszcie chyba dotarlo do niektorych , ufffff
                            Moze niebawem wroci dobry nastroj i atmosfera na tym Forum ktora sprawiala ze chcialo sie tu logowac i spotykac z ludzmi.
                  • fallen86 Re: Tetiko.. 16.01.10, 17:37
                    sensi_spring napisała:

                    > Daj żyć i pozwól żyć innym...nie tłamsząc ich swoją frustracją i
                    > niedowartościowaniem.

                    Hmmm podoba mi się to zdanie! smile



                    > To jest jeden z ostatnich moich wpisów na tym forum.

                    Szkoda sad



                    > Tym samym żegnam się z forum.

                    Może dasz się przekonać do zmiany zdania? Choć nawet nie wiem jak mógłbym Cię przekonać... <myśli>



                    > A dla Twojej wiadomości-jestem lekarzem z kilkunastoletnią
                    > praktyką,

                    Bo wiesz... ostatnio boli mnie...
                    Upss... nie miejsce i czas wink
Pełna wersja