noajdde
20.08.10, 20:40
No więc (tak wiem, że zdania nie zaczyna się od no więc) jak przystało na człowieka zniewolonego byłem dzisiaj 10 godzin w pracy plus dwie godziny na dojazdy. Pracuję ciężko by za parę lat uciułać na nowy samochód, bym dalej miał czym dojeżdżać do pracy. Spotkałem dzisiaj trzy kobiety, dwie dzieciate mężatki z pracy i matkę. To nieco poniżej mojej średniej, ponieważ zwykle spotykam jeszcze moją sześćdziesięcioparoletnią sąsiadkę. Wydaje mi się, że widziałem jakieś dziewczyny przez szybę samochodu, ale przez szybę się chyba nie liczy. Jutro jedyny dzień na realizowanie własnych pasji. Nawet gdybym nie był nieśmiały, brzydki i biedny, samotną dziewczynę mogę odnaleźć tylko w snach. No to pioseneczka: www.youtube.com/watch?v=EwprJw4uKNE