Dodaj do ulubionych

pierwsza z imprezy sie melduje:)

20.08.03, 23:34

Obserwuj wątek
        • wachlarz ploteczki...? 21.08.03, 00:40
          lolyta napisała:

          > I co? Zadnych kolektywnych wnioskow, cennych inicjatyw,
          > pysznych ploteczek? Nic pary nie puscicie????

          Puśćcie trochę...

          Żeby jakoś przeżyć, że nie dane było niektórym nam tam być...
          • mha1 Re: ploteczki...? 21.08.03, 00:42
            > Puśćcie trochę...
            >
            > Żeby jakoś przeżyć, że nie dane było niektórym nam tam być...

            biłyśmy się z Raszefką w błocie na żywo! odjazd :)
            • betty-bt Re: ploteczki...? 21.08.03, 00:44
              mha1 napisała:

              > > Puśćcie trochę...
              > >
              > > Żeby jakoś przeżyć, że nie dane było niektórym nam tam być...
              >
              > biłyśmy się z Raszefką w błocie na żywo! odjazd :)+


              to cos dla pana????
          • drzazga1 Re: ploteczki...? 21.08.03, 09:58
            wachlarz napisał:

            > Puśćcie trochę...

            Trzymamy mocno;-)))


            > Żeby jakoś przeżyć, że nie dane było niektórym nam tam być...

            I niech żałują... niech żałują:-))))
          • drzazga1 Re: ploteczki...inicjatywy... wnioski... :-) 21.08.03, 12:36
            wachlarz napisał:

            > Puśćcie trochę...

            Wnioski: Trzeba powtórzyć!
            Inicjatywy: Trzeba powtórzyć w rozszerzonym składzie!
            Ploteczki: ... mmmm.... trzeba bylo zobaczyć....


            > Żeby jakoś przeżyć, że nie dane było niektórym nam tam być...

            Przyznaj, że nadal mnie się boisz;-)))
    • summa A szczegóły jakieś? 21.08.03, 09:30
      Czy wszyscy dotarli i sie znaleźli, czy znów ktoś siedział w krzakach? Czy
      wystarczyło Wam stołu, bo na moje oko to powinno Was byc około 10 sztuk? jaka
      pogoda?
      I jak długo staliście w kolejce do kibelka? :))
      Szczegóły proszę!
      • malen_a Re: A szczegóły jakieś? 21.08.03, 09:34
        summa napisała:

        > Czy wszyscy dotarli i sie znaleźli, czy znów ktoś siedział w krzakach?


        WLASNIE, CZY KTOS SIEDZIAL W KRZAKACH, HIHI?


        > Czy wystarczyło Wam stołu, bo na moje oko to powinno Was byc około 10 sztuk?
        jaka
        > pogoda?

        BYLO NAS 11 OSOBEK I ZMIESCILISMY SIE PRZY 2 PRZYSTAWIONYCH DO SIEBIE STOLACH :)

        > I jak długo staliście w kolejce do kibelka? :))

        Z TEGO CO WIDZIALAM TO KOLEJECH CHYBA NIE BYLO, BO W SUMIE TO SRODA, WIEC LUDZI
        NIE ZA WIELE

        > Szczegóły proszę!

        FAJNIE BYLO I MARS SWIECIL "PELNA GEBA" :-))
        POZDRAWIAM
      • mha1 Re: A szczegóły jakieś? 21.08.03, 09:37
        > Czy wszyscy dotarli i sie znaleźli, czy znów ktoś siedział w krzakach? Czy
        > wystarczyło Wam stołu, bo na moje oko to powinno Was byc około 10 sztuk? jaka
        > pogoda?
        > I jak długo staliście w kolejce do kibelka? :))
        > Szczegóły proszę!

        no to ja powiem:
        nic nie wiem o zagubionych duszach, chyba wszyscy byli, to znaczy 11 osób :)
        stoły były dwa, w kształcie litery T, do kibelka stałam w kolejce, bo jakaś
        para weszła przede mną i... :)
        pogoda najpierw straszyła, ale wieczorem rozchmurzyło się zupełnie i Anahella
        pokazała nam Marsa :)
        dla mnie było za krótko i nie wiem jak dojechałam dziś do pracy, bo byłam (i
        jestem) pod wrażeniem poznanych ludzi i miałam głowę w chmurach. cud że nie
        wjechałam nikomu w samochód ;)
    • amidala Re: pierwsza z imprezy sie melduje:) 21.08.03, 10:06

      Ja się też melduję. Dopiero dzisiaj, bo okrutnie zaspałam. Wracałam rowerem do
      domu, po kompletnie ciemnych POlach Mokotowskich i było dziiiiwnie... W
      ciemnościach jednak wszystko jest zupełnie inne. Mars mi nie przyświecał. Jak
      się dopchałam do cywilizacji (nie rozjeżdżając nikogo i niczego) było już
      fajnie, w 15 minutek byłam w domu. Ale tutaj ukochany mężczyzna rozłożył slajdy
      i cały osprzęt towarzyszący i pokazywał mi wszystkie slajdy jakie zrobił, gdy w
      Hameryce teraz był, domagając się uwag i komentarzy krytycznych. Nie wiem, czy
      natchnione były te uwagi, bo padałam na pysk, ale uraczyłam go jeszcze
      opowieściami z sabatu czarownic :) (plus jeden czarownik). Rozrywkom tym się
      oddawaliśmy do późnych godzin nocnych.

      No i nic dziwnego, że dzisiaj ledwo się z łóżka zwlekliśmy...
        • malen_a Re: Aha! No i było super-fajnie! 21.08.03, 12:13
          drzazga1 napisała:

          > Było, było... tylko Amidala nie pozwoliła mi tańczyć na stole :-P
          >
          > Ale kiedy nas opusciła, to pokazałam Soczewicy, jak biegam na szpilkach:-))))
          >
          > Tylko z hamowaniem nmam lekkie problemy;-)))
          >


          biegalas na tych swoich szpilkach??? ale fajny widok mnie ominal :-(((
          • drzazga1 Re: Aha! No i było super-fajnie! 21.08.03, 12:20
            malen_a napisała:

            > biegalas na tych swoich szpilkach??? ale fajny widok mnie ominal :-(((

            Hihi... Soczewka chciała, to musiałam udowodnić, że umiem...
            Nie martw się, następnym razem Tobie pokażę:-)

            Acha, @ wysłałam, ale chyba nie doszła, więc daję link tutaj:


            www.blautango.com/
            • malen_a Re: Aha! No i było super-fajnie! 21.08.03, 12:45
              drzazga1 napisała:


              >
              > Acha, @ wysłałam, ale chyba nie doszła, więc daję link tutaj:
              >
              >
              > www.blautango.com/

              dzieki, zaraz lookne, ja swojego kotka nie moglam wypuscic jakos przez poczte
              gazety, nie wiem dlaczego :-(( ale w domku z prywatnego juz napewno wyjdzie

              a co do szpilek to trzymam za slowo!!!!! 8-))
          • amidala Re: Aha! No i było super-fajnie! 21.08.03, 12:24

            > drzazga1 napisała:
            >
            > > Było, było... tylko Amidala nie pozwoliła mi tańczyć na stole :-P
            > >
            > > Ale kiedy nas opusciła, to pokazałam Soczewicy, jak biegam na szpilkach:-)
            > )))
            > >

            NO wiesz! Zaraz nie pozwoliła, wyraziłam obawę, że możesz zacząć, bo miałaś
            taki niebezpieczny błysk w oku, gdy zsuwaliśmy stoły...

            A szkoda, że nie widziałam jak biegasz w szpilkach. To musiał być ładny widok,
            bo chodzisz na nich jak baletnica - poważnie! Jestem pod wrażeniem, bo jak
            mówiłam, ja w szpilkach wyglądam jak paralityk na szczudłach.
            • drzazga1 Re: Aha! No i było super-fajnie! 21.08.03, 12:33
              amidala napisała:

              > NO wiesz! Zaraz nie pozwoliła, wyraziłam obawę, że możesz zacząć, bo miałaś
              > taki niebezpieczny błysk w oku, gdy zsuwaliśmy stoły...

              Hihi... mało brakowało, żebym te stoły wykorzystała inaczej niż ustawa
              przewiduje....


              A szkoda, że nie widziałam jak biegasz w szpilkach. To musiał być ładny widok,
              > bo chodzisz na nich jak baletnica - poważnie! Jestem pod wrażeniem, bo jak
              > mówiłam, ja w szpilkach wyglądam jak paralityk na szczudłach.

              Mogę Cię nauczyć.... metodami Mirka;-)))
        • raszefka Re: i ja sie melduje :) 21.08.03, 13:42
          Ale jaki miły był! Obudził mnie dopiero o 5 :))))) I zrobił kawę

          Baaardzo mi było miło Was poznać :))))))
          A poza tym jestem Wam bardzo wdzięczna za to spotkanie z jeszcze jednego
          powodu - mogłam sobie poczytać wreszcie gazetę w pociągu, zamiast ślęczeć przed
          monitorem, jak teraz :P (hehe, przy próbie odwrócenia stron moja lektura
          zajmowała pół przedziału!)
        • wo_bi Re: i ja sie melduje :) 21.08.03, 14:32
          anahella napisała:

          > Ja na Twoim miejscu w ogole bym sie nie kladla:)
          Tez o tym myslalem, ale taka jedna Pani, stwierdzila, ze taka spiaca jest ;)
          No i co sam tak mialem siedziec, bo nawet do komputera nie mialem dostepu. :)
      • anahella Re: pierwsza z imprezy sie melduje:) 21.08.03, 12:25
        gal_ja napisał:

        > Wygląda na to, że do 11 balowaliście :)) Mam nadzieję że piwo (niejedno) za
        > nieobecnych wypiliście?

        Piwo bylo niejedno wszystkie pite za tych co byli, nie
        byli, co na morzu i co za morzem:)

        A czas konca imprezy zostal wyznaczony przez fakt ze
        spotkalismy sie w srodku tygodnia (swoja droga skad mi to
        przyszlo do glowy????) i nastepnego dnia trzeba bylo do
        pracy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka