Dodaj do ulubionych

pierwsza z imprezy sie melduje:)

20.08.03, 23:34

Obserwuj wątek
    • malen_a Re: pierwsza z imprezy sie melduje:) 20.08.03, 23:38
      to nie fair!!! mnie sie stronka dlugo otwirala a i taksowkarz jeszcze dlugo
      trzymal w aucie :-((((
      • anahella Re: pierwsza z imprezy sie melduje:) 20.08.03, 23:48
        malen_a napisała:

        > to nie fair!!! mnie sie stronka dlugo otwirala a i taksowkarz jeszcze dlugo
        > trzymal w aucie :-((((

        oj to dystans dwoch ulic:)
        • jadeithe Re: pierwsza z imprezy sie melduje:) 20.08.03, 23:51
          Pierwsza to byłam ja ale musiałam pójść z psem na spacerek :P
          • anahella Re: pierwsza z imprezy sie melduje:) 20.08.03, 23:54
            jadeithe napisała:

            > Pierwsza to byłam ja ale musiałam pójść z psem na spacerek :P

            Powiedzialas ze jak teraz sie odezwiesz to bedziesz pisac:)
            • jadeithe Re: pierwsza z imprezy sie melduje:) 20.08.03, 23:55
              Ale nie dziś bo mi się oczka zamykają :)
              Sciele żeczko i ide spać
        • malen_a Re: pierwsza z imprezy sie melduje:) 21.08.03, 09:11
          anahella napisała:


          >
          > oj to dystans dwoch ulic:)
          >

          ulice to jedna rzecz a druga to kirowca sie rozgadal a ja jestem dobrze
          wychowana i mu nie przerywalam :-)) tzn przerwalam ale dopiero po 10 min
          opowiadaniu o dzieciach
    • mha1 Re: pierwsza z imprezy sie melduje:) 21.08.03, 00:30
      jestem :)
      doprowadziłam drzazgę do samego bloku, jak jej nikt nie złapał w klatce to też
      dotarła :)
      • lolyta Re: pierwsza z imprezy sie melduje:) 21.08.03, 00:36
        I co? Zadnych kolektywnych wnioskow, cennych inicjatyw, pysznych ploteczek? Nic
        pary nie puscicie????
        • wachlarz ploteczki...? 21.08.03, 00:40
          lolyta napisała:

          > I co? Zadnych kolektywnych wnioskow, cennych inicjatyw,
          > pysznych ploteczek? Nic pary nie puscicie????

          Puśćcie trochę...

          Żeby jakoś przeżyć, że nie dane było niektórym nam tam być...
          • mha1 Re: ploteczki...? 21.08.03, 00:42
            > Puśćcie trochę...
            >
            > Żeby jakoś przeżyć, że nie dane było niektórym nam tam być...

            biłyśmy się z Raszefką w błocie na żywo! odjazd :)
            • betty-bt Re: ploteczki...? 21.08.03, 00:44
              mha1 napisała:

              > > Puśćcie trochę...
              > >
              > > Żeby jakoś przeżyć, że nie dane było niektórym nam tam być...
              >
              > biłyśmy się z Raszefką w błocie na żywo! odjazd :)+


              to cos dla pana????
          • drzazga1 Re: ploteczki...? 21.08.03, 09:58
            wachlarz napisał:

            > Puśćcie trochę...

            Trzymamy mocno;-)))


            > Żeby jakoś przeżyć, że nie dane było niektórym nam tam być...

            I niech żałują... niech żałują:-))))
          • drzazga1 Re: ploteczki...inicjatywy... wnioski... :-) 21.08.03, 12:36
            wachlarz napisał:

            > Puśćcie trochę...

            Wnioski: Trzeba powtórzyć!
            Inicjatywy: Trzeba powtórzyć w rozszerzonym składzie!
            Ploteczki: ... mmmm.... trzeba bylo zobaczyć....


            > Żeby jakoś przeżyć, że nie dane było niektórym nam tam być...

            Przyznaj, że nadal mnie się boisz;-)))
        • anahella Re: pierwsza z imprezy sie melduje:) 21.08.03, 00:44
          lolyta napisała:

          > I co? Zadnych kolektywnych wnioskow, cennych inicjatyw, pysznych ploteczek?
          Nic
          >
          > pary nie puscicie????
          >
          Mars swiecil prosto w oczy:) A teraz spadam spac, bo jutro mam kolejna impreze
          tym razem sluzbowa:)
    • lolyta robilyscie zdjecia? n/t 21.08.03, 00:46
      • mha1 Re: robilyscie zdjecia? n/t 21.08.03, 00:47
        nie, bo zapomniałam że mam aparat :))))
    • summa A szczegóły jakieś? 21.08.03, 09:30
      Czy wszyscy dotarli i sie znaleźli, czy znów ktoś siedział w krzakach? Czy
      wystarczyło Wam stołu, bo na moje oko to powinno Was byc około 10 sztuk? jaka
      pogoda?
      I jak długo staliście w kolejce do kibelka? :))
      Szczegóły proszę!
      • malen_a Re: A szczegóły jakieś? 21.08.03, 09:34
        summa napisała:

        > Czy wszyscy dotarli i sie znaleźli, czy znów ktoś siedział w krzakach?


        WLASNIE, CZY KTOS SIEDZIAL W KRZAKACH, HIHI?


        > Czy wystarczyło Wam stołu, bo na moje oko to powinno Was byc około 10 sztuk?
        jaka
        > pogoda?

        BYLO NAS 11 OSOBEK I ZMIESCILISMY SIE PRZY 2 PRZYSTAWIONYCH DO SIEBIE STOLACH :)

        > I jak długo staliście w kolejce do kibelka? :))

        Z TEGO CO WIDZIALAM TO KOLEJECH CHYBA NIE BYLO, BO W SUMIE TO SRODA, WIEC LUDZI
        NIE ZA WIELE

        > Szczegóły proszę!

        FAJNIE BYLO I MARS SWIECIL "PELNA GEBA" :-))
        POZDRAWIAM
        • mha1 Re: A szczegóły jakieś? 21.08.03, 09:39
          jak widać mówię prawdę, bo wersje się zgadzają :)
      • mha1 Re: A szczegóły jakieś? 21.08.03, 09:37
        > Czy wszyscy dotarli i sie znaleźli, czy znów ktoś siedział w krzakach? Czy
        > wystarczyło Wam stołu, bo na moje oko to powinno Was byc około 10 sztuk? jaka
        > pogoda?
        > I jak długo staliście w kolejce do kibelka? :))
        > Szczegóły proszę!

        no to ja powiem:
        nic nie wiem o zagubionych duszach, chyba wszyscy byli, to znaczy 11 osób :)
        stoły były dwa, w kształcie litery T, do kibelka stałam w kolejce, bo jakaś
        para weszła przede mną i... :)
        pogoda najpierw straszyła, ale wieczorem rozchmurzyło się zupełnie i Anahella
        pokazała nam Marsa :)
        dla mnie było za krótko i nie wiem jak dojechałam dziś do pracy, bo byłam (i
        jestem) pod wrażeniem poznanych ludzi i miałam głowę w chmurach. cud że nie
        wjechałam nikomu w samochód ;)
        • summa Padalcowa dotarła? n/t 21.08.03, 09:48

          • mha1 Re: Padalcowa dotarła? n/t 21.08.03, 09:52
            na spotkanie tak, a do domu to nie wiem :)
    • amidala Re: pierwsza z imprezy sie melduje:) 21.08.03, 10:06

      Ja się też melduję. Dopiero dzisiaj, bo okrutnie zaspałam. Wracałam rowerem do
      domu, po kompletnie ciemnych POlach Mokotowskich i było dziiiiwnie... W
      ciemnościach jednak wszystko jest zupełnie inne. Mars mi nie przyświecał. Jak
      się dopchałam do cywilizacji (nie rozjeżdżając nikogo i niczego) było już
      fajnie, w 15 minutek byłam w domu. Ale tutaj ukochany mężczyzna rozłożył slajdy
      i cały osprzęt towarzyszący i pokazywał mi wszystkie slajdy jakie zrobił, gdy w
      Hameryce teraz był, domagając się uwag i komentarzy krytycznych. Nie wiem, czy
      natchnione były te uwagi, bo padałam na pysk, ale uraczyłam go jeszcze
      opowieściami z sabatu czarownic :) (plus jeden czarownik). Rozrywkom tym się
      oddawaliśmy do późnych godzin nocnych.

      No i nic dziwnego, że dzisiaj ledwo się z łóżka zwlekliśmy...
    • amidala Aha! No i było super-fajnie! 21.08.03, 10:12
      Spadałam pierwsza z imprezy i strasznie mi przykro, ale same rozumiecie...
      Tydzień chłopa nie widziałam...
      • drzazga1 Re: Aha! No i było super-fajnie! 21.08.03, 12:07
        Było, było... tylko Amidala nie pozwoliła mi tańczyć na stole :-P

        Ale kiedy nas opusciła, to pokazałam Soczewicy, jak biegam na szpilkach:-))))

        Tylko z hamowaniem nmam lekkie problemy;-)))
        • malen_a Re: Aha! No i było super-fajnie! 21.08.03, 12:13
          drzazga1 napisała:

          > Było, było... tylko Amidala nie pozwoliła mi tańczyć na stole :-P
          >
          > Ale kiedy nas opusciła, to pokazałam Soczewicy, jak biegam na szpilkach:-))))
          >
          > Tylko z hamowaniem nmam lekkie problemy;-)))
          >


          biegalas na tych swoich szpilkach??? ale fajny widok mnie ominal :-(((
          • drzazga1 Re: Aha! No i było super-fajnie! 21.08.03, 12:20
            malen_a napisała:

            > biegalas na tych swoich szpilkach??? ale fajny widok mnie ominal :-(((

            Hihi... Soczewka chciała, to musiałam udowodnić, że umiem...
            Nie martw się, następnym razem Tobie pokażę:-)

            Acha, @ wysłałam, ale chyba nie doszła, więc daję link tutaj:


            www.blautango.com/
            • malen_a Re: Aha! No i było super-fajnie! 21.08.03, 12:45
              drzazga1 napisała:


              >
              > Acha, @ wysłałam, ale chyba nie doszła, więc daję link tutaj:
              >
              >
              > www.blautango.com/

              dzieki, zaraz lookne, ja swojego kotka nie moglam wypuscic jakos przez poczte
              gazety, nie wiem dlaczego :-(( ale w domku z prywatnego juz napewno wyjdzie

              a co do szpilek to trzymam za slowo!!!!! 8-))
          • amidala Re: Aha! No i było super-fajnie! 21.08.03, 12:24

            > drzazga1 napisała:
            >
            > > Było, było... tylko Amidala nie pozwoliła mi tańczyć na stole :-P
            > >
            > > Ale kiedy nas opusciła, to pokazałam Soczewicy, jak biegam na szpilkach:-)
            > )))
            > >

            NO wiesz! Zaraz nie pozwoliła, wyraziłam obawę, że możesz zacząć, bo miałaś
            taki niebezpieczny błysk w oku, gdy zsuwaliśmy stoły...

            A szkoda, że nie widziałam jak biegasz w szpilkach. To musiał być ładny widok,
            bo chodzisz na nich jak baletnica - poważnie! Jestem pod wrażeniem, bo jak
            mówiłam, ja w szpilkach wyglądam jak paralityk na szczudłach.
            • drzazga1 Re: Aha! No i było super-fajnie! 21.08.03, 12:33
              amidala napisała:

              > NO wiesz! Zaraz nie pozwoliła, wyraziłam obawę, że możesz zacząć, bo miałaś
              > taki niebezpieczny błysk w oku, gdy zsuwaliśmy stoły...

              Hihi... mało brakowało, żebym te stoły wykorzystała inaczej niż ustawa
              przewiduje....


              A szkoda, że nie widziałam jak biegasz w szpilkach. To musiał być ładny widok,
              > bo chodzisz na nich jak baletnica - poważnie! Jestem pod wrażeniem, bo jak
              > mówiłam, ja w szpilkach wyglądam jak paralityk na szczudłach.

              Mogę Cię nauczyć.... metodami Mirka;-)))
              • amidala Re: Aha! No i było super-fajnie! 21.08.03, 12:54
                drzazga1 napisała:

                > bo jak
                >
                > > mówiłam, ja w szpilkach wyglądam jak paralityk na szczudłach.
                >
                > Mogę Cię nauczyć.... metodami Mirka;-)))
                >

                Nie dziękuję! Co ja, masochistka??? Nie odpowiadaj, to było pytanie retoryczne
                • drzazga1 Re: Aha! No i było super-fajnie! 21.08.03, 13:27
                  amidala napisała:

                  > Nie dziękuję! Co ja, masochistka??? Nie odpowiadaj, to było pytanie retoryczne
                  >

                  :-))))))))))
                  W wykonaniu Mirka te tortury stają się przyjemnością;-)
    • betty-bt jestem zazdrosna ! 21.08.03, 10:15
      nie gadam z wami :(((( i placze!
      • malen_a Re: jestem zazdrosna ! 21.08.03, 10:20
        betty-bt napisała:

        > nie gadam z wami :(((( i placze!

        nie placz tylko pisz szybko kiedy bedziesz mogla przyjechac i sie spotkac :-))
        • betty-bt Re: jestem zazdrosna ! 21.08.03, 10:34
          malen_a napisała:


          > nie placz tylko pisz szybko kiedy bedziesz mogla przyjechac i sie spotkac :-))

          moze na poczatku pazdziernika? mooooze
          • malen_a Re: jestem zazdrosna ! 21.08.03, 10:58
            betty-bt napisała:


            >
            > moze na poczatku pazdziernika? mooooze
            >
            >

            no to teraz nastaw sie, ze z tego "moze" wyjdziue napewno, kupuj juz bilety i
            widzymy sie w pazdzierniku!!
    • wo_bi i ja sie melduje :) 21.08.03, 11:15
      wstalem dzisiaj o 4.50... !!!!! :)
      • mha1 Re: i ja sie melduje :) 21.08.03, 11:17
        wo_bi napisał:

        > wstalem dzisiaj o 4.50... !!!!! :)
        dostarczyłeś Raszefkę do pociągu? dojechała do pracy?
        • wo_bi Re: i ja sie melduje :) 21.08.03, 11:32
          mha1 napisała:

          > dostarczyłeś Raszefkę do pociągu? dojechała do pracy?
          ---------------------
          odprowadzilem do samego wagonu :) i bezpiecznie dojechala do pracy. :)
      • anahella Re: i ja sie melduje :) 21.08.03, 12:23
        wo_bi napisał:

        > wstalem dzisiaj o 4.50... !!!!! :)

        Ja na Twoim miejscu w ogole bym sie nie kladla:)
        • raszefka Re: i ja sie melduje :) 21.08.03, 13:42
          Ale jaki miły był! Obudził mnie dopiero o 5 :))))) I zrobił kawę

          Baaardzo mi było miło Was poznać :))))))
          A poza tym jestem Wam bardzo wdzięczna za to spotkanie z jeszcze jednego
          powodu - mogłam sobie poczytać wreszcie gazetę w pociągu, zamiast ślęczeć przed
          monitorem, jak teraz :P (hehe, przy próbie odwrócenia stron moja lektura
          zajmowała pół przedziału!)
        • wo_bi Re: i ja sie melduje :) 21.08.03, 14:32
          anahella napisała:

          > Ja na Twoim miejscu w ogole bym sie nie kladla:)
          Tez o tym myslalem, ale taka jedna Pani, stwierdzila, ze taka spiaca jest ;)
          No i co sam tak mialem siedziec, bo nawet do komputera nie mialem dostepu. :)
    • gal_ja Re: pierwsza z imprezy sie melduje:) 21.08.03, 11:28
      Wygląda na to, że do 11 balowaliście :)) Mam nadzieję że piwo (niejedno) za
      nieobecnych wypiliście?

      Pzdr.
      Gal
      • anahella Re: pierwsza z imprezy sie melduje:) 21.08.03, 12:25
        gal_ja napisał:

        > Wygląda na to, że do 11 balowaliście :)) Mam nadzieję że piwo (niejedno) za
        > nieobecnych wypiliście?

        Piwo bylo niejedno wszystkie pite za tych co byli, nie
        byli, co na morzu i co za morzem:)

        A czas konca imprezy zostal wyznaczony przez fakt ze
        spotkalismy sie w srodku tygodnia (swoja droga skad mi to
        przyszlo do glowy????) i nastepnego dnia trzeba bylo do
        pracy.
    • drzazga1 Khem... ekhem... będę przemawiać! Ale krótko:-) 21.08.03, 12:26
      Wszystkim bardzo dziękuję za wczorajszy wieczór!
      Wszyscy mi się bardzo podobali!
      Szczególne wyrazy sympatii dla Mha, która mnie odholowała pod same drzwi! :-)))

      Miało być krótko...;-)))
      • mha1 Re: Khem... ekhem... będę przemawiać! Ale krótko: 21.08.03, 12:35
        drzazga1 napisała:

        > Wszystkim bardzo dziękuję za wczorajszy wieczór!
        > Wszyscy mi się bardzo podobali!
        > Szczególne wyrazy sympatii dla Mha, która mnie odholowała pod same drzwi! :-
        )))
        >
        > Miało być krótko...;-)))
        >

        Jest mi barrrrdzo miło :) Pewnie nie ostatni raz Cię tak holowałam ;) Mam
        nadzieję!
      • malen_a ja tez sie pod tym podpisuje - rekoma i nogami !!! 21.08.03, 12:55
        drzazga1 napisała:

        > Wszystkim bardzo dziękuję za wczorajszy wieczór!
        > Wszyscy mi się bardzo podobali!
        > Szczególne wyrazy sympatii dla Mha, która mnie odholowała pod same drzwi! :-
        )))
        >
        > Miało być krótko...;-)))
        >
      • amidala Re: Khem... ekhem... będę przemawiać! Ale krótko: 21.08.03, 13:01
        O to, to! Swiąte słowa. Ja bym tylko dodała, że Soczewka jako pełnowymiarowy
        człowiek, a nie tylko wirtualny twór, jest równie, jeżeli nie bardziej ciekawym
        osobnikiem. Należałoby się do Krakowa wybrać, albo co? Niech pokaże jak się
        bawi miasto artystów.
        • drzazga1 Ok, ale Soczewka jest osobniCZKĄ:-))))) 21.08.03, 14:20
          A czarna kocica była śliczna:-))))
        • wo_bi Re: Khem... ekhem... będę przemawiać! Ale krótko: 21.08.03, 14:38
          amidala napisała:

          > O to, to! Swiąte słowa. Ja bym tylko dodała, że Soczewka jako pełnowymiarowy
          > człowiek, a nie tylko wirtualny twór, jest równie, jeżeli nie bardziej
          ciekawym
          >
          > osobnikiem. Należałoby się do Krakowa wybrać, albo co? Niech pokaże jak się
          > bawi miasto artystów.
          >
          ---------------------------
          Hmm cos tam przebakiwala, jak odwozilem do hotelu, ze moze nastepne spotkanie
          w Krakowie... :)
    • summa Sprawozdania przeczytane 21.08.03, 14:36
      fajnie, ze było fajnie.
      na razie żegnam sie do poniedziałku!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka