marykotka
18.09.11, 09:48
Długo zastanawiałam się czy mam prawo tu pisać. Jestem bowiem już starą kobietą, emerytką, tuż po 60-ce (ponoć na tyle nie wyglądam).W życiu przeszłam wiele złego, ale nadal staram się wierzyć w ludzi.Marzę, aby w jesieni zycia być jeszcze szczęśliwą.Czy to realne marzenie? Czy znajdzie się gdzieś w Poznaniu, Zielonej Górze, Wrocławiu lub innych miastach płd.-zachodniej Polski kulturalny, uczciwy i odpowiedzialny pan, który jest w podobnej sytuacji życiowej? Jeśli znajdzie się ktoś taki, proszę, aby do mnie napisał!