raziel24 07.01.12, 11:11 Czy łatwo byłoby wam zaakceptować to, że wasz/wasza chłopak, mąż/dziewczyna, żona ma sporo znajomych, kolegów czy też przyjaciół z przeciwnej płci? Czy nie bylibyście trochę podejrzliwi? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lonelyshe29 Re: akceptacja 07.01.12, 13:36 ....nie umiem tego zaakceptować, to wiem na pewno. Jedno co jest w moim charakterze dobre to fakt, że już na starcie znajomości odrzuca mnie po prostu od ludzi, których lubią wszyscy.... bo wiadomo jak coś jest do wszystkiego.... to jest do niczego Odpowiedz Link
desper.atka Re: akceptacja 07.01.12, 14:04 nie, mało tego uważam to za paranoję. A jeśli bym tej osobie nie ufała to nie byłoby mowy o żadnym związku Odpowiedz Link
dreammaker Re: akceptacja 07.01.12, 20:30 Akceptacja raczej się nie ma do ilości znajomych,tylko sposobu spędzania z nimi czasu,zaangażowania się w tą znajomość,ktoś może mieć wielu kolegów i spotykać ich sporadycznie ,a może mieć jednego i spotykać się z nim bardzo często...co jest wg was gorsze ? Bardzo duże znaczenie ma tu też wzajemne zaufanie do partnera\ki,bez niego jest trudno o zaakceptowanie jakiejkolwiek znajomości. Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: akceptacja 07.01.12, 20:32 .... tak możecie sobie mówić o zaufaniu ale w praktyce, to zaufanie człowieka dużo nerwów kosztuje ..... czy nie lepiej spotykać się z jakimś autystycznym typem, który i tak nie ma przyjaciół? Odpowiedz Link
dreammaker Re: akceptacja 07.01.12, 20:48 Dużo nerwów,ale za to później jest znacznie łatwiej,a szukać kogoś pod kątem tego czy ktoś ma jakichś znajomych czy nie to wg mnie jest bez sensu,większość ma znajomych i trzeba się z tym pogodzić,albo może oswoić będzie lepszym słowem Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: akceptacja 07.01.12, 21:29 no wiadomo, że się kogoś nie wybiera pod kontem tego jakich i ilu ma znajomych i jakiej płci są choć to by mogło być dość zabawne Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: akceptacja 07.01.12, 21:35 ale z pewnością ciekawe z socjologicznego punktu widzenia Odpowiedz Link
dreammaker Re: akceptacja 07.01.12, 21:50 A jak wyobrażasz sobie spotkanie takiej właśnie osoby,czy taka osoba może być dobrym partnerem ? Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: akceptacja 07.01.12, 21:52 w sensie taka co ma milion znajomych czy taka co ich nie ma? czy taka co ocenia Cię po ilości Twoich znajomych? Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: akceptacja 07.01.12, 21:59 miałam tak kiedyś, na początku mnie to dziwiło, bo taki fajny był ... ale jak mi kiedyś powiedział, że jeśli chcę z nim częściej gadać to mam se zrobić konto na Warcrafcie he he he .... to skumałam, że jest uzależniony od kompa i dlatego ludzi nie poznaje ... ale faktycznie nie miałam o kogo być zazdrosna ... to był niezbity fakt he he he, niemniej miał poważniejszy problem z samym sobą więc i tak nie wypaliło Odpowiedz Link
dreammaker Re: akceptacja 07.01.12, 22:09 A i jeszcze grać byś pewnie w to musiała to i tak cud,że go poznałaś jak on tak przy tym warcrafcie siedział Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: akceptacja 07.01.12, 22:18 he he he jestem sprytna jak te wirtualne druidy i ogry he he he Odpowiedz Link
dreammaker Re: akceptacja 07.01.12, 22:26 Nie wątpię ;D a poza tym nawet fajna gra,podobała mi się,nawet bardzo,z tym że nie grałem w to przez sieć Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: akceptacja 07.01.12, 22:28 no wiem, że fajna ... bo też trochę grałam, ale nie mogłam tak dużo jak inni i zostawałam w tyle .... a nie lubię zostawać w tyle Odpowiedz Link
dreammaker Re: akceptacja 07.01.12, 22:52 Właściwie to nie mam ostatnio jakoś do grania,pykam tak od niechcenia czasem w coś,niedawno temu skończyłem Amnezję,to taki mroczny thriller(może nawet horror ),którego akcja dzieje się chyba w XVIII wieku w pewnym dość ponurym zamku,można się nieźle wystraszyć,a do tego fabuła jest ciekawa,no i dźwięk bardzo klimatyczny,aż ciary przechodzą Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: akceptacja 08.01.12, 09:01 czyli sam się zastraszasz a potem po herbatę do kuchni się boisz iść? Odpowiedz Link
dreammaker Re: akceptacja 08.01.12, 18:07 Nie no aż tak na wyobraźnię to ona nie wpływa,w końcu to tylko gra Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: akceptacja 08.01.12, 20:52 w wolnych chwilach i tylko dla relaksu w takie strategiczne jak stronghold.... buduję zamek i atakuję przeciwników, kupuję sobie ludzi, buduję im pomniki, puby i katedry , kopię fosy ... na szczęście nie mam czasu ... Odpowiedz Link
raziel24 Re: akceptacja 09.01.12, 00:16 Znam Tą gre ale...ja bym Ci zamku nie dał wybudować Wac Panno Odpowiedz Link
dreammaker Re: akceptacja 09.01.12, 21:22 No to widzę,że masz szerokie zainteresowania,aż tyle rzeczy naraz,to robi wrażenie A jakie to pomniki im stawiasz,bo jestem ciekaw ? Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: akceptacja 09.01.12, 21:53 tam są do wyboru chyba fontanna i coś co przypomina nagrobek, to im poprawia humor, ale pracują wolniej Odpowiedz Link
dreammaker Re: akceptacja 09.01.12, 21:59 To już wiadomo co zrobić,jak ktoś chce poprawić sobie humor Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: akceptacja 09.01.12, 22:20 mam jednego kumpla po filozofii, buduje nagrobki - prawda, że niezłe połączenie wykształcenia i wykonywanej pracy : Odpowiedz Link
dreammaker Re: akceptacja 09.01.12, 22:24 To fakt,bardzo ciekawe połączenie,a jak to jest mieć kumpla filozofa,rozmawiasz z nim o sensie życia ? Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: akceptacja 09.01.12, 22:31 przeceniasz zapał filozofów ... niestety realia życia codziennego przysłaniają zazwyczaj problemy dotyczące bycia tu i teraz Odpowiedz Link
dreammaker Re: akceptacja 09.01.12, 22:35 Może nie każdy nim tak naprawdę jest,mimo posiadania dyplomu Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: akceptacja 09.01.12, 22:38 masz rację... całe życie obserwuję ludzi, którzy karierę na uczelni zrobili np. zadając pytania na wykładach typu: "Panie Profesorze.... mogę otworzyć okno?" .... a potem przy wpisywaniu zaliczeń profesor mówił: "Od razu mogę wpisać 5, ze względu na Pani aktywność na wykładach" .... Odpowiedz Link
dreammaker Re: akceptacja 09.01.12, 22:45 No tak,świetny sposób...nie myślałem,że to takie proste Odpowiedz Link
lonelyshe29 Re: akceptacja 09.01.12, 22:48 no ja też nie ale jak widać inni wpadli na genialny pomysł dobra, ja lecę bo mam jutro na 7 , dobranoc Odpowiedz Link
fuks0 Re: akceptacja 08.01.12, 14:34 Druidzi jak druidzi, ale ogry to zbyt sprytne raczej nie są. Odpowiedz Link