Dodaj do ulubionych

Dziewczyny

20.03.13, 08:16
Najall, Asterka
założę osobny wątek bo te w których chciałam Wam odpisać rozrosły się i nawet tego nie przeczytacie
Jestem tu już kilka lat , dużo dłużej niż Wy i dlatego biorąc pod uwagę moje własne zdobyte tu doświadczenie już parę razy próbowałam Was ostrzec
przed bezsensowną i rujnującą psychicznie człowieka dyskusją/dyskusjami z Panem o nicku Nojadde
ale Wy widzę jesteście głuche na wszystkie próby pomocy Wam
wolicie się wkurzać i wściekać na Niego przed ekranem
tylko że to nic nie pomoże bo ten człowiek ma chore poglądy i wymaga leczenia
ale w każdym razie powodzenia bo widzę że dobrze się tu "bawicie"
szkoda mi jedynie Waszego zmarnowanego na próżno zdrowia przez denerwowanie się z powodu kogoś takiego
najlepiej po prostu pisać na innym forum
inaczej można tu doprowadzić się do choroby psychicznej czytając to co on pisze
Obserwuj wątek
    • najall Re: Dziewczyny 20.03.13, 08:54
      Widzę to Sadgirl, nie denerwuję się na niego, odpisuję jeszcze, choć już dawno wiem, że do niczego to nie doprowadzi wink
      Noajdde nigdy nie dyskutuje z konkretnymi argumentami, tylko wybiera sobie jakiś bzdet z postu kogokolwiek i czepia się go jak nie przymierzając chrabąszcze w maju włosów ;p
      Zastanawiam się odpisując mu, czy w końcu zauważy, ale masz rację Sad, NIE zauważy, bo on to robi specjalnie.
      Sama pewnie też odpisuję specjalnie szkoda, żeby nam forum umarło crying
      Z drugiej strony bardzo szkoda, że tak mało osób pisze o czymś innym, może bardziej codziennym i budującym i nie, w sumie miło tak się powspierać i pośmiać razem. A wątki Noajdde można zaliczyć do rozrywki pewnego rodzaju, choć, z mijającymi latami, skoro rozrywka się nie zmienia i jest tak przewidywalna, to staje się jałowa i nudna...
      Dzięki Sadgirl smile
      • sadgirl25 Re: Dziewczyny 20.03.13, 09:35
        Nie musisz mi dziękować
        po prostu szkoda mi ludzi, którzy nieświadomi niczego wpadają jak ofiary w sidła tej niszczącej człowieka "rozmowy" która nic nie zmieni
        Ja sama swego czasu zakładałam tu różne wątki, lub pisałam
        ale gdy tu wchodziłam i zobaczyłam jakie wątki i o czym są na topie
        to odechciało mi się tu pisać
        teraz nie wchodzę już tu prawie wcale, prawie wcale już nie piszę
        czasem jedynie ostrzegam z własnego doświadczenia
        to forum jest martwe, nie ma moderatora, administratora
        nikt nie interesuje się tym kto i co tu pisze
        szkoda życia i zdrowia na nie, bo mamy je tylko jedno
        • wyszeptany-o-zmroku Re: Dziewczyny 20.03.13, 09:37
          A ja nadal twierdze że "kolega"został stworzony na potrzeby internetuwink,ktoś przecie musi marudzić,nie?wink
          • najall Re: Dziewczyny 20.03.13, 11:11
            Tak też szczerze mówiąc tak właśnie podejrzewam, może nawet nie w jednej postaci ;p
            • wyszeptany-o-zmroku Re: Dziewczyny 20.03.13, 11:14
              Hmmm,to całkiem możliwewink
    • hashimotka88 Re: Dziewczyny 20.03.13, 11:13
      Jak to napisać....
      Smutna myślę, że jest trochę inaczej niż myślisz. To nie jest wcale takie jasne... hmmm to tak jakby człowiek był bezsilny, nie mógł przeskoczyć jakiś barier. Jakby był zamknięty tylko i wyłącznie w sobie, w swoim więzieniu - Noah - nie potrafił skontaktować się ze światem zewnętrznym ale BARDZO tego chce. Dlatego piszę na forum, coż tylko taki zna sposób "mówienia". Jak ma się wydostać skoro sa takie grube kraty. Mimo wszystko myślę, że jest szansa żeby go uwolnić. Trzeba znaleźć klucz.
      Początkowo jak to przybyłam 3 mies temu. Widziałam szanse, próbowałam. Później straciłam nadzieję. Teraz znowu je odzyskałam, dzięki jednej osobie smile hmmm myślę że jest podobna, trochę do Noa (nie marudzi na szczęście i chce zmian) ale dobrze bo to były dopiero jego początki. Czuję, że można znaleźć klucz i otworzyć bramy ale... Noa będzie musiał chcieć stamtąd wyjść. Inaczej to nic nie da...
      Smutna, czuję że wiem co mówię... Miałaś kiedyś takie blokady, których za cho...re nie mogłaś przeskoczyć? Ja tak, przykładowo mówienie o sobie o swoich problemach, o czymkolwiek. Niektórzy mogą mieć problemy z relacjami międzyludzkimi ale wszystko ma swoją przyczynę i niestety czasem to już nie zależy od nas, niestety.
      • sadgirl25 Re: Dziewczyny 20.03.13, 12:55
        Młoda dzięki za wiadomość
        może i masz rację nie będę się w to zagłębiać
        mnie jest wszystko jedno co się dzieje na tym forum
        szkoda mi tylko tych nowo przybyłych osób bo sama to przerabiałam
        ale niech się dzieje co chce, ja tu wchodzę raz w tygodniu, albo wcale mam dość tego wszystkiego i tematu pod tytułem nie powiem jakim
        pozdrawiam i życzę Ci wytrwałości smile
        • hashimotka88 Re: Dziewczyny 20.03.13, 15:25
          Domyślam się, że jesteś tu dłużej. Wspominałaś, że od 6 lat już słuchasz tą starą płytę. Wcale się nie dziwię, że masz dość. Uszy muszą boleć Cię okropnie od tych pisków ale mówienie, że ta płyta jest okropna nic nie da... trzeba ją zmienić... a co jak sama nie da rady... nie potrafi choć tego bardzo chcę, bardzo...
          Tak wytrwałości mam co niemiara i nadal wierzę smile Może jako jedyna... cóż nie wiem. Wiem jedno, jest klucz ale więzień musi chcieć wyjść ze swojej celi smile
      • najall Re: Dziewczyny 20.03.13, 13:18
        Jakby to napisać...
        Uważam Hashi, że bardzo się mylisz w swoim osądzie. Noa nie potrzebuje, ani kobiety, ani przyjaźni, ani zmiany.
        Większość inteligentnych osób, a taki niewątpliwie jest Noajdde, CHCĄC zróżnicowania w swoim życiu, jeśli nie robią czegoś sami, to przynajmniej nie negują wszystkiego, co inni próbują im wytłumaczyć. Nie kwestionują wszystkiego i wszystkich, tylko analizują, zastanawiając się, co najwyżej, dlaczego dzieje się tak a nie inaczej.
        Nie zauważyłam, żeby Noajdde, wykształcony młody mężczyzna, kiedykolwiek zastanowił się nad słowami kobiet, dopuszczając myśl: 'a może jednak mają rację'.
        Nie zauważyłam też, żeby był umierająco samotny, bo kiedy człowiek realnie umiera z samotności, przyjmuje każdą ofertę przyjaźni (proszę mi tu nie mylić przyjaźni ze zmuszaniem kogokolwiek do tolerowania kobiet nie w jego stylu jako kobiet życia), a przecież otwarcie Noajdde pisze, że szuka i kobiet i przyjaźni.

        Noajdde dobrze się bawi 'odszczekując' biednym zdenerwowanym kobietom, które starają się mu pomóc wyjść do ludzi. Szkoda tylko, że ta zabawa jest tak bardzo monotematyczna.
        Jak już pisałam w innym chyba wątku, Noa, więcej wyobraźni, bo nudno zaczyna się robić smile
        Ale pisz, bo jeśli nie będziesz to tu wszystko umrze, a nie ma to jak zabawa słowna z kobietami, które tak bardzo chcą pomóc innym, a można się z nich pośmiać, bo jeśli zacznie być niebezpiecznie i kobieta jakoś trafi na czuły punkt, to da się zaraz odpalić działo pod tytułem: 'cały internet pokazuje, że kobiety pragną tylko wysokich brunetów najlepiej z kasą, a jeśli się mną chcesz zainteresować to pewnie z litości, więc spadaj.' smile
        ehhh nuuuda panie, nuda i droga na Ostrołękę....
        pozdrawiam
        • hashimotka88 Re: Dziewczyny 20.03.13, 15:38
          > Jakby to napisać...

          hehehe widzę, że też nie mogłaś zabrać się za pisanie smile

          > Nie zauważyłam, żeby Noajdde, wykształcony młody mężczyzna, kiedykolwiek zastan
          > owił się nad słowami kobiet, dopuszczając myśl: 'a może jednak mają rację'.
          > Nie zauważyłam też, żeby był umierająco samotny, bo kiedy człowiek realnie umie
          > ra z samotności, przyjmuje każdą ofertę przyjaźni (proszę mi tu nie mylić przyj
          > aźni ze zmuszaniem kogokolwiek do tolerowania kobiet nie w jego stylu jako kobi
          > et życia), a przecież otwarcie Noajdde pisze, że szuka i kobiet i przyjaźni.

          Też mu to ciągle mówiłam, że jest głuchy i ślepy wink A co jak on jest właśnie w takim swoim wiezieniu, bardzo chce pomocy ale nie może z niego wyjść, taka bezsilność. Chce kontaktu z drugą osobą ale nie może... nie potrafi...
          Przez to nie potrafienie, nie widzi dla siebie żadnych szans na zmianę i winą obarcza swój wygląd i brak kasy. Kogoś trzeba obwinić, tak łatwiej niż samego siebie zmienić, swoje myślenie. Takie oszukiwanie się samego siebie jest "lepszym" a raczej prostszym rozwiązaniem dla danej osoby.
          Nadal będę uważać, że jest szansa... zobaczymy jak długo.
          Kiedyś próbowałam do niego pisać i zobaczyłam innego Noa... nie tego co na forum. Szkoda tylko, ze tak mało napisał... ale widziałam inne lepsze jego wcielenie, to prawdziwe smile Ostatnio niezwykle mnie zmobilizował postępy jednej osoby smile Też nie wierzył, ze moze cos zmienić, wyjść ze swojego więzienia. Teraz widzi szanse, teraz się powolutku zmienia. Widzi jak w błędnym świecie żył dotychczas.
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Dziewczyny 20.03.13, 13:32
      Że wam się chce wałkować ten temat,lepiej by kto jaki śmieszny kawał opowiedział tudzież anegdotęwink
      • sadgirl25 Re: Dziewczyny 20.03.13, 13:38
        Wiesz, to ja założyłam ten wątek
        Dziewczyny się denerwują, szkoda mi ich było
        Ja żyję swoim życiem, to tu mnie nie rusza już wcale
        Jaki mam założyć tu wątek żeby dało się pogadać tutaj ?
        nie wiem, to forum już dawno umarło i dogorywa teraz tylko
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Dziewczyny 20.03.13, 13:47
      Mi się wydaje,że Wy dziewczyny niepotrzebnie się spinacie czymś,co finalnie i tak nie ma większego znaczenia.
      • sadgirl25 Re: Dziewczyny 20.03.13, 13:58
        Kiedyś faktycznie, spinałam się tym, wkurzałam się
        potem zrozumiałam że niszczę jedynie samą siebie
        teraz czasem tylko kliknę w jakiś wątek czy post od niechcenia
        zobaczyłam że dziewczyny robią tak jak ja kiedyś
        więc chciałam im doradzić
        ale jeśli nie ma takiej potrzeby, to nie będę się wtrącać
        • najall Re: Dziewczyny 20.03.13, 14:02
          Wtrącaj się Sad, fajnie piszesz, więc pisz więcej smile
          • sadgirl25 Re: Dziewczyny 20.03.13, 14:06
            Fajnie piszę ?
            zabrzmiało to dla mnie jak mega komplement tutaj
            tylko nie wiem co tak Ci się podoba smile
            • hashimotka88 Re: Dziewczyny 20.03.13, 15:07
              Tak bardzo fajnie, bardzo mądrze. Sam bym chciała pisać tak jak Ty... nie będzie mi to dane. Patrzysz na świat tak jak powinien wyglądać, dlatego czasem wydaję Ci się że jesteś inna. Też tak mam ale Ty ładnie umiesz to wyrażać, ciekawią mnie Twoje myśli wink i bardzo dobrze się Ciebie czyta.
        • zuzanna5.0 Re: Dziewczyny 20.03.13, 14:08
          Zachowujecie<my>się jak współuzaleznione,żony alkoholika.One myslą tez,że uratują takiego...że mają taką mocwink,ale...póki on sam nie zechce to na nic,tylko jeszcze wy będziecie winnewink
      • najall Re: Dziewczyny 20.03.13, 14:01
        Kurcze, problem jest taki, że głowy do kawałów nie mam, a jak coś mi się wymyśli, to się zaraz okaże, że suchy będzie ;p
        • wyszeptany-o-zmroku Re: Dziewczyny 20.03.13, 14:06
          najall napisał(a):

          > Kurcze, problem jest taki, że głowy do kawałów nie mam, a jak coś mi się wymyśl
          > i, to się zaraz okaże, że suchy będzie ;p

          hehewinko to właśnie chodzi,im głupszy tym lepszywink
          • najall Re: Dziewczyny 20.03.13, 14:09

            Taki suchy real ;p


            Spotykają się na raucie Donald Tusk I Angela Merkel. Wiadomo - bla, bla, bla, a gdy sie atmosfera rozluźniła. Tusk pyta Merkel: - Angela, ile tam u was w Niemczech zarabia przeciętny pracownik?
            - 2500 Euro - odpowiada Angela.
            - No a ile przeciętnie wydaje na życie?
            - 2000 Euro.
            - To co robi z resztą 500 Euro?
            - A gówno mnie to obchodzi - odpowiada Merkel.
            Teraz Angela pyta zaciekawiona Tuska: - A u was? Ile w Polsce zarabia przeciętny pracownik?
            - 1500 zł - odpowiada Donald Tusk.
            - A ile wydaje miesięcznie na życie ?
            - 2000 zł.
            - Jak to? To skąd bierze dodatkowe 500 zł?
            - A gówno mnie to obchodzi - odpowiada Tusk.
            • najall Re: Dziewczyny 20.03.13, 14:11
              -cześć
              -cześć, gdzie twój kolega?
              -aaa niedźwiedź go porwał...
              -taaa? gdzie?
              -w różne strony


              Więcej nie znam ;p
              • wyszeptany-o-zmroku Re: Dziewczyny 20.03.13, 14:19
                Facet zobaczył na ulicy kobietę z idealnymi piersiami. Podbiegł do niej i spytał się:
                - Czy dasz mi jedną ugryść za stówę?
                - Wal się pan!
                - To może za tysiąc?
                - Nie jestem dziwką!
                - A za 10.000 zł?
                Kobieta pomyślała sobie, że to spora sumka i warto ją zdobyć.
                - Dobrze, ale nie tu. Poszli w ciemny zaułek, gdzie kobieta rozebrała
                się od pasa w górę pokazując najpiękniejsze piersi na świecie. Facet zaczął je lizać, pieśić, ssać i całować, ale nie gryzł. W końcu zniecierpliwiona kobieta powiedziała:
                - To ugryzie pan czy nie?!
                - Nie, trochę drogo... hihiwink
            • wyszeptany-o-zmroku Re: Dziewczyny 20.03.13, 14:15
              hahahawink
              • zuzanna5.0 Re: Dziewczyny 20.03.13, 14:25
                Mogła chociaż wziąć zaliczkę...tongue_out
                • wyszeptany-o-zmroku Re: Dziewczyny 20.03.13, 14:28
                  Dokładnie to samo pomyślałemwink
                  • zuzanna5.0 Re: Dziewczyny 20.03.13, 14:45
                    NO i znowu samiec alfa skorzystał winkhehe
                    • wyszeptany-o-zmroku Re: Dziewczyny 20.03.13, 15:03
                      No ba!!!jakieś przywileje z tytułu bycia samcem chyba się należąwink,nie?
                      • zuzanna5.0 Re: Dziewczyny 20.03.13, 15:19
                        Ciekawe czy ta kobita była blondynką...wink
                        • wyszeptany-o-zmroku Re: Dziewczyny 20.03.13, 15:35
                          Słyszałem,że niesmilena szczęście...
                          • sadgirl25 co jest prawdą? 20.03.13, 15:37
                            Mężczyźni wolą brunetki czy mężczyźni wolą blondynki ???
                            • zuzanna5.0 Re: co jest prawdą? 20.03.13, 15:39
                              Hehe,ale masz korbę,co to za pytanie wink

                              Pamiętaj,większość blondynek to farbowane brunetki;P
                              • sadgirl25 Re: co jest prawdą? 20.03.13, 15:46
                                masz rację, ale naturalne blondynki też są
                                i o takich właśnie mówiłam
                                np.ja jestem naturalną szatynko-ciemną blondynką smile
                                • wyszeptany-o-zmroku Re: co jest prawdą? 20.03.13, 16:12
                                  Hmm większe znaczenie ma ich długość niż odcieńwink
                                  • najall Re: co jest prawdą? 20.03.13, 17:19
                                    hehe kawał dobry, ja w blondzie wyglądam jak śmierć na przepustce, a przynajmniej mam takie wrażenie, na głowie miałam wszystkie kolory, głupota młodości, to i blond się przydarzył, po wyjściu od fryzjera, jak się w lustrze zobaczyłam, to pobiegłam po farbę i od razu na czarny burgund.
                                    Nawet gdybym się chciała poczuć jak rasowa blondyna, to mi wyjątkowo nie pasuje smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka