Dodaj do ulubionych

Miłość czym jest...

13.11.04, 12:01
Miłość jest kręgiem w ruchu:krąży bez przestania
W zawsze tak samo słodkiej wieczności kochania.
Tak jakoś sobie przypomniałam,a skąd nie wiem
Obserwuj wątek
    • caruzzo Re: Miłość czym jest... 13.11.04, 12:15
      Nieważne skąd,ale piękne porówanie.;))))))
    • peterli Re: Miłość czym jest... 13.11.04, 12:15
      a czy moze milosc nie jest najpiekniejszym bölem na swiecie?

      raz cierpisz a raz sie smiejesz.....
      • Gość: Jane_Doe Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 12:21
        Trochę inny punk widzenia:
        Powiedźcie, kto wymyślił miłość i pokażcie mi szubienicę, na której go za to
        powieszono (cytat z pamięci).
        • caruzzo Re: Miłość czym jest... 13.11.04, 12:23
          Za wymyślenie miłosci wieszac nie nalezy, ale takiego co robotę wymyślił.;))))
          • Gość: Joe_Doe Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 12:27
            Robotę można miec byle jaką, jak komuś nie zależy, ale z miłością już tak się
            nie da:)
            • caruzzo Re: Miłość czym jest... 13.11.04, 12:29
              Niby tak, ale to jest duże uproszczenie problemu..na skróty.;))))))
              • Gość: Jane_Doe Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 12:31
                Którego problemu, miłości czy roboty?
    • Gość: monter Re: Miłość czym jest... IP: *.chello.pl 14.11.04, 02:11
      Miłość to stosunek dwojga ludzi, polegający na wzajemnym interesie.
    • avventura Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 11:29
      ...a jest?
      • malinka48 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 12:02
        Pomimo ,że bronimy się przed nią,bo ona bardzo boli to istnieje:))I chyba
        dobrze:))
        • avventura Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 12:38
          bardzo dobrze:))) narazie się bronię...
          • malinka48 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 12:40
            przed nią nie można się bronić,ona atakuje w najmniej oczekiwanym momencie:))
            • avventura Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 12:48
              atakuje a ja uciekam:)

              i cos mi sie jeszcze przypomnialo:
              "Najpiekniejsze sa milosci, ktorych nie ma,
              ktore moze przyjda, moze nie..."
              chyba nie...:)
              • malinka48 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 12:54
                Jak będziesz negatywnie myśleć to napewno nic sie nie zdarzy:)).Trzeba byc
                otwartą na uczucie:))I nie bronić się,nawet jak będzie trwało minutę:)
                • avventura Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 12:56
                  to samo mowi mi ON
                • avventura Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 12:57
                  chyba się boję...
                  • malinka48 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 12:59
                    a to juz Twoja decyzja:))więc nie oczekuj ,że przyjdzie bez zaproszenia:)
    • rysky Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 13:10
      Miłość czym jest...

      ...Czymkolwiek jesteś
      nie opuść mnie
      Kimkolwiek jestem
      nie opuść mnie...

      • malinka48 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 13:11
        ładnie powiedziane:)),ale niestety nieralnie,zreszta jak ta cała miłość,są o
        niej tylko piękne wiersze,dobre i to:)))
        • wietka Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 13:41
          malinka48 napisała:

          > ładnie powiedziane:)),ale niestety nieralnie,zreszta jak ta cała miłość,są o
          > niej tylko piękne wiersze,dobre i to:)))

          Tyle goryczy? Czyżby kolejne zranione serduszko?
          • malinka48 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 14:19
            wietka napisała:

            > malinka48 napisała:
            >
            > > ładnie powiedziane:)),ale niestety nieralnie,zreszta jak ta cała miłość,s
            > ą o
            > > niej tylko piękne wiersze,dobre i to:)))
            > Nie ,niezranione tylko tyle sie naczytałam na forum,że chyba tez mam cos nie
            tak z sercem:))
            > Tyle goryczy? Czyżby kolejne zranione serduszko?
            • Gość: kemocik Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 14:20
              zamrozone?????????? serce...........ehhh
    • Gość: c.kapturek Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 14:41
      tym co widzą oczy ukochanej osoby :)))))))
      • malinka48 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 14:43
        Gość portalu: c.kapturek napisał(a):

        > tym co widzą oczy ukochanej osoby :)))))))
        zeza ma?:))wiedziałam:))
        • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 15:50
          MIŁOŚĆ JEST ZEZOWATA... INACZEJ TAK BY NIE OGŁUPIAŁA PROSTE PATRZENIE NIE DAJE
          SZANS MIŁOŚCI...
        • Gość: Rubi Re: Miłość czym jest... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.04, 17:41
          Witaj Wando z Ostrzeszowa. Tu Cie znalazlem - nie ukrywaj sie .
        • Gość: c.kapturek Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 18:39
          moze i zez, mysle, że miłosc patrzy inaczej niż my ja widzimy, dlatego nie
          mozemy jej zrozumiec, nie umiemy określic czym ona tak naprawde jest :)))))
    • Gość: goH Re: Miłość czym jest... IP: *.chello.pl 14.11.04, 20:05
      "życie jest snem.... a miłość sennym marzeniem..." <<< czyjś cytat, niestety
      nie pamiętam czyj:(
    • Gość: rozalka olaboga Re: Miłość czym jest... IP: 80.53.160.* 14.11.04, 20:49
      Miłośc według mnie to uczucie stare dośc znane które się zaczyna na ustach a
      kończy na pupie
    • Gość: Inka Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 20:53
      obudzcie się, miłości już dawno nie ma to nasze pragnienia i marzenia :(
    • pappetka Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 20:55
      bolem - raz boli z rozpaczy, raz ze szczescia. Wazne, zeby bolalo,niezaleznie
      od czy z 1 cyz z 2 powodu,bo wtedy sie czuje, ze sie zyje...
      • caruzzo Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 21:02
        A szczęście mocno boli?...;)))))))))
        • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 21:17
          mężczyzna ma jedyną miłość - świat
          kobieta ma jedyny świat - miłość
        • pappetka Re: Miłość czym jest... 15.11.04, 00:15
          oj, jak cholera!Zwlaszcza, kiedy jest z Toba, ale nie przy Tobnie, kiedy
          tesknisz, chcesz przytulic, wiesz, masz pewnosc, ze Ty tez jestes szczesciem, a
          nie mozesz- wtedy boli, oj jak!
      • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 21:15
        Miłość Miłość Miłość
        Miłość jest treścią istotną
        Wszystkiego o czym myślę
        wszystkiego co czynię
        Daj mi, daj mi, daj mi
        Daj mi odprężenie
        Daj mi siebie.

        A.Huxley
        • caruzzo Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 21:18
          Krótko i bardzo ładnie podsumowana istota sprawy,bardzo podoba mi się.;)))))
          • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 21:32
            taka myśl przewodnia :)))) cieszę się, że komuś też się podoba.
            • caruzzo Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 21:37
              Uczciwie mówie,bardzo skondensowany ale pełny i naprawdę piękny opis
              zagadnienia ,daję 6;)))
              • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 21:46
                hihi ostatni raz dostałam ocenę wypowiedzi na studiach :) ale 6 się nie
                zdarzało ;)))
                pozdrawiam ciepło
                • caruzzo Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 21:48
                  Również pozdrawiam - trafność odpowiedzi trzeba widzieć i docenić,inaczej nie
                  można postępować;)))
                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 21:59
                    Doceniam zauważenie i docenienie :)))
                    • caruzzo Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 22:02
                      Znam się trochę na diamentach,nawet nieoszlifowanych, i dzięki za miłe slowo.jakoś mi tego obecnie bardzo brakuje.))))))))
                      • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 22:08
                        jubiler?? :))))
                        z tym miłym słowem niestety to tak już jest teraz, że często nie
                        usłyszysz..taaakie paskudne czasy dlatego trzeba doceniać każdy mały gest i sie
                        nim cieszyć :) to taka kolejna dewiza
                        promienny uśmiech dorzucam :)))))))
                        • caruzzo Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 22:12
                          Nie jubiler,diament kojarzy mi sie z czystym i nieskarzonym pięknem,a uśmiech odzajemniam.;)))))
                          • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 22:19
                            hmm tak myślałam, że z tym jubilerem nie trafię :)))
                            wierzysz w miłość na całe życie? i taką nieskończoną? (ehh tematyka forum mi
                            dała do myślenia :)
                            • caruzzo Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 22:26
                              Przecież taka istnieje, nie można tego podważać czy negować,problem w tym że z reguły trafia się na takie uczucie trochę na zasadzie loterii,czyli występuje element przypadkowości,niegy nie wiadomo kiedy nadejdzie i z ktorej strony.Z reguły niespodziewanie.Inne przypadki nalezy trakować jako wyrachowanie z zimną krwią,miłośc z rozsądku to kpina ..ale niekiedy daje duże profity materialne.:)))
                              • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 22:39
                                a ja usłyszałam, że naiwna jestem jak w to wierzę, za dużo Jane Austin się
                                pewnie naczytałam :)) martwi mnie bardziej ten element przypadkowości i to że
                                jak w lotto możesz całe życie grać i nie trafić :)
                                a Tobie udało się ją odnaleźć?
                                hmm miłość z rozsądku to jakaś abstrakcja gdyż nie jest to miłość, bo miłość z
                                rozsądkiem niewiele ma wspólnego :)
                                • caruzzo Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 22:48
                                  Nie wierz tym którzy mowią Ci ,że jestes naiwną, oni poprostu są pozbawieni
                                  uczuć wyższych i tak sytuacja jest dla nich abstrakcją i i ch przerasta.
                                  Wcześniej napisałaś ,a ja to dopiero teraz zanuważyłem:
                                  mężczyzna ma jedyną miłość - świat
                                  kobieta ma jedyny świat - miłość .
                                  Trochę w tym racji,kobieta i mężczyzna inaczej podchodzą do tych samych
                                  zagadnień, to zasługa natury.
                                  Czy mnie sie udało znaleźć - myślę ,że tak - chociaz nieraz jak patrzy się na
                                  innych człowiek odnosi wrażenie ,że im lepiej poszło-a moze to tylko
                                  pozory.Często zdarza się,ze ludzie inaczej prezentują się na zewnątrz, inaczej
                                  żyja faktycznie a to bardzo utrudnia znależć punkt odniesienia do jakichkowiek
                                  porownań.Pozostaje cieszyć się tym co sie ma i umiec to docenic. To cała
                                  filozofia.;)))
                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 23:01
                                    myślę sobie, że nie ma co się rozglądać i porównywać, każdy inaczej pojmuje
                                    miłość szczęście w związku itp. jeżeli Ty jesteś pewien swoich uczuć to reeszta
                                    nie ma znaczenia.
                                    staram się cieszyć małymi rzeczami tak jak już pisałam, tylko czasem człowiek
                                    się tak podłamuje jak mało słońca jest... :)
                                    hmm czas spać? jutro kolejny dzień walki z biurokracją :) a przede wszystkim
                                    oczekiwania ... :)))
                                    dzięki za wszystko co napisałeś
                                    buziaki
                                    • caruzzo Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 23:03
                                      Kolorowych snów zyczę.;))))))))
                                      • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 23:04
                                        i wzajemnie :)))
                                        • caruzzo Re: Miłość czym jest... 15.11.04, 11:21
                                          Dzięki dobra duszo,noc minęła bezproblemowo,stereo było, ale z kolorami niby
                                          jakoś słabo.;))))))
                                          • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 21:25
                                            Dorzucam kolorek :-) W końcu czym jak nie kolorkiem jest tęsknota. Przez łezki całą tęczę można zobaczyć, niestety... ;-)
                                            • caruzzo Re: Miłość czym jest... 15.11.04, 21:56
                                              ;)))))))))))
                                              • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 22:35
                                                Do: C. ... NOCNYCH JESIENNOŚCI NOOOO TAKIEGO PAŹDZIERNIKA W LISTOPADZIE...:-)
                                                • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 07:23
                                                  Dzięki,ale dlaczego tak tajemniczo.;)))))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 08:14
                                                    Re. cd: poszukuję zegarmistrza świata.;))))))))
                                                  • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 19:22
                                                    Zegarmistrza? A myślałam, że Ciebie interesują jesienności ;-)))Jak kolorkowanie? Kolejny nocny czas...
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 19:55
                                                    Witam.A skąd takie mocne przekonanie,że jestem sympatykiem jesieni?...a jeżeli chodzi o noc to może być różnie,może pojawią się kolorki,ale kto to wie..pewnie można powiedzieć dopiero jutro rano......;))))))))
                                                  • malinka48 Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 21:46
                                                    Hej czrodzieju:))ale jesteś uwodzisz cały ród damski na forum:)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 21:52
                                                    Bez przesady, moje mozliwosci są zupełnie naturalne i powiedziałbym ludzkie..pozdrawiam i milego wieczoru życze.;))))))
                                                  • malinka48 Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 21:53
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > Bez przesady, moje mozliwosci są zupełnie naturalne i powiedziałbym
                                                    ludzkie..po
                                                    > zdrawiam i milego wieczoru życze.;))))))
                                                    A ja tam miłego wieczoru Ci nie życzę:))Czy muszę być zawsze miła?
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 21:56
                                                    Wcale nie musisz być miła, moze być wredna, mnie to nie przeszkadza, odporny jestem na jad...;)))))))
                                                  • malinka48 Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 21:58
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > Wcale nie musisz być miła, moze być wredna, mnie to nie przeszkadza, odporny
                                                    je
                                                    > stem na jad...;)))))))
                                                    Mój jad jest inny:))taki słodki,i ta słodycz zabija:)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:01
                                                    W takim razie mozesz być wredna,uspokoiłaś mnie, a wogóle to mogłabyś mnie
                                                    jadem potraktować?;;;;;;;)))))))))))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:00
                                                    a w jaki sposob mozna sie uodpornic na jad? :) jakies szczepienia? :)
                                                    witam doceniajacego Kolege :)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:03
                                                    Trzymać daleko od siebie, to najlepszy środek...sprawa druga a dlaczego ja
                                                    jestem "doceniający"?..:)))))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:07
                                                    uuuu skleroza jak nic :))) no ladnie.... tak mnie nie pamietac? poczytaj sobie
                                                    14.11 :))))
                                                    normalnie chyba sie obraze...
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:14
                                                    elizabeta25 napisała:

                                                    > uuuu skleroza jak nic :))) no ladnie.... tak mnie nie pamietac? poczytaj
                                                    sobie
                                                    > 14.11 :))))
                                                    > normalnie chyba sie obraze...
                                                    ....................................
                                                    Dalczego zarzucasz mi że CIebie nie pamiętam,wrecz odwrotnie pamiętami to b.
                                                    miło wspominam..ale nie moge pamietać całego watku- sprawdziłem, faktycznie jet
                                                    tam " trafność odpowiedzi trzeba widzieć i docenić"- sory.;)))))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:20
                                                    :)))) nie zarzucam, nie należę do kobiet zarzucających :))))
                                                    hi fajnie byc tak miło wspominaną :)) teraz mam nadzieje również zapamietaną :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:23
                                                    elizabeta25 napisała:

                                                    > :)))) nie zarzucam, nie należę do kobiet zarzucających :))))
                                                    > hi fajnie byc tak miło wspominaną :)) teraz mam nadzieje również
                                                    zapamietaną :)
                                                    ...............
                                                    Pewnie ze tak, dobrze mi się z Tobą gawędziło ..pamietam,pamiętam..;)))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:25
                                                    ha zobaczymy jak napisze jutro albo i pojutrze w jak szybkim tempie bedziesz
                                                    wiedzial kto to :))))))))))
                                                    zartuje oczywiscie :)
                                                    no to moze mi powiesz kto Ty ? :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:28
                                                    Nic o mnie nie wiesz?.....ja o Tobie też...a zresztą przynajmniej to miejsce
                                                    nie jest najlepsze na zbytnie uzewnetrznianie się..co nie znaczy ze inne są
                                                    takie same.;)))))))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:32
                                                    uhmmm te inne miejsca... :))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:34
                                                    elizabeta25 napisała:

                                                    > uhmmm te inne miejsca... :))
                                                    ...........................
                                                    np w innych systemach komunikacji, ...........;))))))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:39
                                                    hihi wiesz domyslna tez jestem :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:40
                                                    elizabeta25 napisała:

                                                    > hihi wiesz domyslna tez jestem :)
                                                    .........
                                                    zapisz to na plus..;)))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:43
                                                    juz odnotowuje skrupulatnie ;)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:46
                                                    elizabeta25 napisała:

                                                    > juz odnotowuje skrupulatnie ;)
                                                    ......................
                                                    w kajecik proszę wpisać......no i starać sie dalej.;)))))))))))))0
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:49
                                                    drugie podejscie do zgadniecia zawodu, jak nie jubiler to moze
                                                    nauczyciel? ;))))))))))))))))))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:52
                                                    Ani jeden ani drugi, mam typowy zawód teczniczny, ale w nim nie
                                                    pracuje.;))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:55
                                                    ale jestes tajemniczyyyyy ;)))))))
                                                    check your email ;)
                                                    a ja juz na dzis znikam gdyz budzik nieublagalnie 5.45 zadzwoni a ja
                                                    padam ... :)
                                                    papatki PAnu
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:59
                                                    elizabeta25 napisała:

                                                    > ale jestes tajemniczyyyyy ;)))))))
                                                    > check your email ;)
                                                    > a ja juz na dzis znikam gdyz budzik nieublagalnie 5.45 zadzwoni a ja
                                                    > padam ... :)
                                                    > papatki PAnu
                                                    ..................
                                                    Dobranoc Pani..;))))))))))))
                                                  • Gość: aniaLis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 22:17
                                                    No to Ci powiem zegarmistrza świata zgarnął zegarmistrz światła ;-)a jesień tak naprawdę jest paskudnie złośliwa ;-)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:19
                                                    Z tym zegarmistrzem trafiłaś, a jesien jest wredna dla mnie....ale niech
                                                    tam..;))))))))
                                                  • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 22:27
                                                    Bo jak kobieta traci swoje szatki a na nowe musi poczekać więc się wyżywa... trafiło na Ciebie...;-))))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:30
                                                    A co Jesteś teraz bez szatek wogóle?;)))))))))
                                                  • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 22:40
                                                    :-))))) szybki zakręt...
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:44
                                                    Jaki zakret, przecież sama mówiłaś, że jednych juz nie masz a drugich jeszcze
                                                    nie ma..myslę wiec chyba logicznie..;)))))))0
                                                  • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 22:47
                                                    No tak logicznie :-))) po prostu po męsku NORMA ;-)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:50
                                                    Gość portalu: aniaLIS napisał(a):

                                                    > No tak logicznie :-))) po prostu po męsku NORMA ;-)
                                                    .........................
                                                    ja nic po męsku nie mówiłem,norma to Twoje stwierdzenie...a że logiczne to
                                                    dalej podtrzymuję..ale my tutaj o normie i logicznosci rozważamy, a problem
                                                    dotyczy ciuchow, czyli zupelnie czego innego.;)))))))))
                                                  • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 22:56
                                                    :-))) norma i logiczność czasem też dotyczą ciuchów ich właśiwej np. bytności ;-)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 22:58
                                                    Gość portalu: aniaLIS napisał(a):

                                                    > :-))) norma i logiczność czasem też dotyczą ciuchów ich właśiwej np.
                                                    bytności ;
                                                    > -)
                                                    ..........
                                                    pewnie, a czy koloru też?.....)))))))))
                                                  • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 23:00
                                                    Wracamy do kolorów ;-))))) no też... ;-)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 23:04
                                                    Gość portalu: aniaLIS napisał(a):

                                                    > Wracamy do kolorów ;-))))) no też... ;-)
                                                    ............
                                                    a jaki dzisiaj kolor jest obowiązujący..;))))))
                                                  • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 23:06
                                                    Może być na ten wieczór żółty ;-) oddala zło i przypomina boga słońce o nim zegarmistrz światła może zapomniał :-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 23:13
                                                    Bardzo ładny , a lubisz wogóle ten kolor.;))))))))
                                                  • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 23:17
                                                    czasami pomagam sobie jego siłą ;-)))) poprawia nastrój zmusza do odwagi ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 23:20
                                                    A boisz się czegoś,że musisz odwaę mobilizowac.. na odwage już lepszy czerwony -
                                                    wywołuje agresję i napastliwość...;))))))
                                                  • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 23:24
                                                    Agresja, napastliwość... bez przesady ;-)))))) to nie jest siła...:-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 23:26
                                                    Nie mówią przecież o siłe, rozawiamy o ty mjak na psychikę czlowieka mogą
                                                    oddziaływac kolory, zielony np uspakaja i to skutecznie..;))))))
                                                  • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 23:30
                                                    Lubisz zielony? siła wypływa z kolorów, piszesz uspokaja, więc wywołuje akurat na to potrzebną siłę psychiczną ;-))))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 23:34
                                                    Oczywiście,że lubię..ubiór w tym kolorze musi znacznie stonowany..ale lubię
                                                    pastrzeć na zieleń...t motywuje.;))))).. nie pogniewasz sie jak Cie dzisiaj
                                                    pozegnam,marzy mi sie spanie..moze cos sie przyśni.;))))))
                                                  • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 23:35
                                                    Dobranoc. Miło sie z Tobą rozmawia.
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 23:36
                                                    Dzięki, dobranoc i do usłysznia.;))))))))))))))
    • Gość: j-cobb Re: Miłość czym jest... IP: *.ostnet.pl 14.11.04, 21:42
      Miłość to światło które każdy z nas w sobie nosi. A druga osoba wydobywa to
      światło na zewnatrz i nie pozawala mu zgasnąć..:)
      • caruzzo Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 21:44
        Zgadza sie, a dalej nazywane to jest chuchaniem w domowe ognisko.;))))))
    • peterli Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 22:46
      a ja tak inaczej.....nie chce wiecej milosci, nie chce kochania, nie chce
      szalenczych mysli i oczekiwania codziennego, nie chce wiecej.....

      zawsze musze sie zakochac w takiej kobiecie, ktöra jest niedostepna i nie
      osiagalna....to po co ta milosc? by tylko ranic, by przypominac, po co????
      • Gość: indygo Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 22:50
        Peterli - nie przesadzaj :)
        wyjdź trochę wyżej niż jesteś - może zauważysz, że jest jeszcze coś ponad to,
        co doświadczasz w tej chwili? :)
        • peterli Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 22:54
          pustke ze nie ma tej jedynej obok mnie,
          staram sie nie przesadzac....ale czasami to nie wychodzi
          • Gość: indygo Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:07
            eeeeeeeeeeeeeeeeeeee tam, dalej przesadzasz :)
            ja nie mówię o jakichś tam dziwnych rzeczach - po prostu czas płynie i tyle,
            każdy ma coś tam nie tak :)
            • Gość: indygo Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:08
              to była odpowiedź z serii - bardzo inteligentna odpowiedź na problemy
              bliźniego :)))
            • peterli Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 23:10
              chyba masz racje, tak czas plynie nieustannie i kazdy ma swoje 5 minut:)
              • Gość: indygo Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:12
                każdy ma całe swoje życie, tylko ludzie przewijający się w naszym życiu mają
                swoje 5 minut :)))))))))
                • peterli Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 23:15
                  hmmmmm.......ciekawe okreslenie, czli nie my sami jestesmy sobie w czyms winni
                  tylko te osoby, ktöre nam na drodze stanely i maja swoje five minutes?
                  :)))
                  • Gość: indygo Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:18
                    wszystko zależy od punktu widzenia - widzisz, jak wszystko sie zmienia. :)))
                    • peterli Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 23:25
                      no nie wszystko, a co do punktu widzenia to czy nie jest on czasami trocze
                      za "rözowy" i patrzymy na milosne nasze historyje tak przez kolorowe okulary?
                      chyba tak, do momentu az blask prysnie i stana sie szare.......:)))
                      • Gość: indygo Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:26
                        widzisz, co chcesz zobaczyć :))
                        • peterli Re: Miłość czym jest... 14.11.04, 23:40
                          co chce zobaczyc? no.....dobre pytanie tak pözno.....zostawmy to dla
                          siebie....:)))
                          • Gość: indygo Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:57
                            widzisz to co chcesz zobaczyć - stara prawda :)
                            • peterli Re: Miłość czym jest... 15.11.04, 00:06
                              oj co ja bym tak zobaczyl......oj oj.....

                              dobranoc:))))
                              • Gość: indygo Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 00:07
                                nie da rady - nic z tego :)) dobranoc :))
    • Gość: expercik:) Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:29
      "Miłość jest ruchem po okręgu, porusz się w tobie aż do przestania,
      W zawsze tak samo słodkiej gumowej oprawce "wieczności","
      ..................
      itd, itp., pierdu, pierdu, stru tutu...
      • Gość: indygo Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:30
        subtelny do tego :))))
        • Gość: expercik:) Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:33
          Ma się troche tych zalet, qrde ! :)
          • Gość: indygo Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:36
            nooooooooooooo :)
            • Gość: expercik:) Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:38
              oto chodzi, o to chodzi - może będą z ciebie ludzie:)
              • Gość: indygo Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:41
                nie rozumiem związku... :)
                • Gość: expercik:) Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:42
                  bywa i tak:)
                  • Gość: indygo Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:49
                    :)
    • dorjana Re: Miłość czym jest... 15.11.04, 10:15
      Miłość to najpiękniejsze z uczuć..jest fascynująca
    • Gość: smutnaa Re: Miłość czym jest... IP: *.chello.pl 15.11.04, 22:43
      ja nigdy nie doświadczyłam miłości... ona jest tylko w mojej wyobraźni..co mam
      robić... szukać na siłę??
    • dorjana Re: Miłość czym jest... 15.11.04, 23:05
      Ona sama do Ciebie przyjdzie..
      • Gość: smutnaa Re: Miłość czym jest... IP: *.chello.pl 16.11.04, 21:44
        że przyjdzie to ja wiem..ale kiedy?? dokąd mam czekać... już jestem zmęczona
        tym czekaniem:(
        • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 21:49
          Całe zycie czekam na Ciebie, kiedys musisz przyjsc :) spiewa sobie Mietek
          Szczesniak
          hmm ja tez 'czekam' tak to juz jest,
          zobaczysz przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie :)
          • caruzzo Re: Miłość czym jest... 17.11.04, 07:16
            elizabeta25 napisała:

            > Całe zycie czekam na Ciebie, kiedys musisz przyjsc :) spiewa sobie Mietek
            > Szczesniak
            > hmm ja tez 'czekam' tak to juz jest,
            > zobaczysz przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie :)
            ...................
            cierpliwośc jest cnotą..;)))))))))
            • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 08:57
              Witaj, zamiast nocnych kolorków tęsknotka? ;-))))))))))Pozdrówka przy porannej kawie.:-)
              • Gość: marta Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 09:48
                -Miłość jest jak księżyc:jeśli się nie wznosi-
                odpada.
                -Miłość się nie dzieli ale
                rozmnaża.
                -Miłości nie można kupić,ani sprzedać-można ją tylko
                ofiarować.
                -Miłość jest albo pokorna albo jej wcale nie
                ma.
              • caruzzo Re: Miłość czym jest... 17.11.04, 10:00
                Gość portalu: aniaLIS napisał(a):

                > Witaj, zamiast nocnych kolorków tęsknotka? ;-))))))))))Pozdrówka przy
                porannej
                > kawie.:-)
                ...............
                Witaj.......zgadłaś, a skąd wiedziłaś......;)))))))))
                • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 21:24
                  I się zrobiła wieczorna herbata... kolejny wieczór... na dzisiaj zaklepałam tęsknotki (jeśli już muszą być :-)))) ) podkolorowane zdziebełko. Zamówiłam też wersję dla Ciebie musisz tylko dodać szczegóły ;-) jeśli chcesz oczywiście. Dobranoc :-)
                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 17.11.04, 21:29
                    I to wszystko bezinteresownie.?.dobranoc!
                    • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 07:24
                      KAWOWE DZIEŃ DOBRY :-)Wysiłek wyobraźni i jakaś zieloność przez deszczowanie się przebija z wielkinm trudem. Pozdrawiam. ;-)))
                      • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 07:31
                        Gość portalu: aniaLIS napisał(a):

                        > KAWOWE DZIEŃ DOBRY :-)Wysiłek wyobraźni i jakaś zieloność przez deszczowanie si
                        > ę przebija z wielkinm trudem. Pozdrawiam. ;-)))
                        .........................
                        Witam również kawowo.
                        KAwę mam juz za sobą.Wyobraźnia funcjonuje b.dobrze,bez względu na pogodę,ktora prawdę mówiąc dzisiaj jest wredna.Gorsza niż jesienna,roje czarnych wron szaleją w powietrzu, to znacyz,że niebawem moze spać snieg.A o jakiej zielonosci piszeć- czyżby mojej słabości do tego koloru?..pozdrawiam i milutkiego dnia zyczę.
                        • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 16:49
                          Witaj! Wiesz, śnieg to byłoby już coś, jakiś konkret zimna :-)a tak wiatrrrrrr zmarzłam przystankowo, teraz kawa rozgrzewająca ;-)A zieloność? Odniesienie do Ciebie również i... do cieplutkiej wiosny :-)))))))POZDRAWIAM, życząc ciepełka bezwietrznego:-)
                          • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 16:53
                            Ma byc zielono, Ok.Rozgrzej się dobrze bo zimno jest nadal.Miłego popołudnia zyczę .:-)))
                            • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 19:52
                              Ok jest cieplej, muzyczka w tle... kolejna herbatka :-)))a jutro może nie będzie wiało ;-)Ciepłe pozdrówka
                              • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 20:50
                                Dzięki, ale lepiej nie będzie, snieg tuż tuż.Dobranoc.:-))
                                • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 20:59
                                  Nie brzmi to optymistycznie...DOBRANOC :-)
                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:01
                                    Mogę jeszcze nie spać,sprawa otwarta.;-)
                                    • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:11
                                      Tobie udało się nie zmarznąć?
                                      • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:13
                                        Wygląda na to, że już kiedyś jedna aniaLIs sie zalogowała muszę zmienić N. by móc się zalogować :-)))
                                        • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:15
                                          A ten LIS to z powodu przebiegłości własnej?;-))
                                          • Gość: aniaLIs Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:18
                                            "Przebiegłość własna" - ładnie Ci to wyszło, jednak ktoś już przede mną miał te same zapędy ;-)))
                                            • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:20
                                              To znaczy jakie zapędy, do takiego nicku?;-))
                                              • Gość: aniaLIs Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:24
                                                nawiązującego do, jak to ująłeś, "przebiegłości własnej" :-)) Wiesz, lis to nie tylko symbol przebiegłości, może odnosić się również np. do przyjaznego nastawienia wobec innych ;-)
                                                • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:30
                                                  Może prędzej podejścia miekkiego, elastycznego,lisiej przyjaźni mozna się jedynie doszukać w bajkach dla dzieci.Lis był i jest symbolem przebiegłości, przechytrzenia,wyprowadznia w pole itd.itd.;-))
                                                  • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:35
                                                    a w MAŁYM KSIĘCIU lis uczy przyjażni mówi o oswojeniu, miłości... to nie jest tylko bajka dkla dzieci.. ;-)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:36
                                                    To pewnie był farbowany...jak taki inny od stereotypu:-)))))
                                                  • Gość: aniaLis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:38
                                                    Może czasem dobrze jest odejśc od stereotypu... :-)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:40
                                                    Pewnie że dobrze,przecież sie nie upieram:)))
                                                  • Gość: aniaLis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:43
                                                    i tak nie może to być mój N. :-( nie zalogują
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:47
                                                    Coś te nicki migaja.:-)))
                                                  • Gość: aniaLis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:49
                                                    migają?
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:50
                                                    Było duze LIS, teraz jest Lis :-))
                                                  • Gość: aniaLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:53
                                                    bo mieszam przy wpisywaniu ;-))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:54
                                                    I obydwa nicki Ci się logują na to samo hasło?;-)))
                                                  • Gość: aniaLis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:56
                                                    Jestem jako "gość" nie udało mi się na ten N. zalogować muszę pewnie zmienić na
                                                    taki, którego nie ma w rejesrze Gazety
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:58
                                                    Faktycznie, to mnie się zamieszało.jesteś gościem ,zgadza się:-))))))
                                                  • Gość: ania Lis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 22:01
                                                    Spróbuję sie zalogować jako.... no niech będzie krystlis ;-)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 22:02
                                                    Sugerujesz mi ,ze masz na imię Krystyna?:-)))
                                                  • Gość: aniaLis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 22:04
                                                    Oj lisku bawisz sie dzisiaj w detektywa.. ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 22:06
                                                    I sobie odpowiadam,ze nie wierzę jak np. no nie wiem - w Agnieszkę z Kaszub..;-)))))))
                                                  • Gość: anialis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 22:11
                                                    no tam też mam daleczko , ale chyba nie dalej niz do Warszawy ;-) A Ty masz
                                                    daleczko do omawianych przez nas terenów? :-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 22:12
                                                    Nie, rzut beretem.;-)))))
                                                  • Gość: anialis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 22:13
                                                    Okolice Warszawy?
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 22:15
                                                    Nie koniecznie. Muszę uciekać.Dobranoc;-)))))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 22:28
                                                    Teraz powinno być dobrze. Jeszcze raz życzę miłych snów już nie anialis/teraz legalnie przeszło krystlis ;-))))))))))))DOBRANOC
                                      • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:13
                                        Nie miałem potrzeby długo dzisiaj przebywać na dworze a w mieszkanku mam ciepło ;-)))
                                        • Gość: aniaLIs Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:16
                                          W mieszkaniu i owszem ciepło, czekanie na autobus przyczyną zmarznięcia. Dzisiaj tak bardzo chciałam byc szybko w domu, że pomyliłam pojazdy i... wydłużyłam czas powrotu... ;-))))
                                          • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:19
                                            No cóż roztargnienie zawsze niesie jakies konsekwencje,ale skonczyło się dobrze.;-)))
                                            • Gość: aniaLIs Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:21
                                              dotaaaarłaaam do domeczku. Sukcesik po mojej stronie. Dobrze, że to tylko podróżowanie po mieście... :-)))
                                              • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:24
                                                Możesz zaliczyć to jako wycieczkę,chociaż dzien do tego dzisiaj był nienajlepszy;-))
                                                • Gość: ania LIs Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:25
                                                  Zwiedziłam pętlę autobusową... :-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:27
                                                    Jak jest stara to, można ją potraktować jako zabytek?;-))
                                                  • Gość: aniaLis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:33
                                                    ;-))) mocno trzęsło...;-)))pewnie stara... droga...
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:34
                                                    to w Wawie takie złe drogi też bywają.:-))
                                                  • Gość: aniaLIs Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:36
                                                    Jesteś z Warszawy? Lubię tam parę miejsc... ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:41
                                                    Nie nie jestem, a Ty chyba tak, tak na lisi nos mi się wydaje?:-)))
                                                  • Gość: aniaLis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:44
                                                    Nie, są jeszcze inne duże miasta... do stolicy mam daleczko... ;-)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:48
                                                    Bardzo chytra odpowiedź:-)))))))
                                                  • Gość: aniaLis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:51
                                                    No dobrze, odpowiedź zgodna ze stereotypowym widzeniem lisa :-))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:53
                                                    Nie wiem dlaczego ,ale ja jednak upierałbym się przy Wawie, ale niech będzie stereotypowo, :-)))))))
                                                  • Gość: krysLIS Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:54
                                                    Skąd taki wniosek? /błędny naprawdę ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 21:55
                                                    Oki, jestem tylko lisem pustyni:-))))))))
                                                  • Gość: aniaLis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:59
                                                    Lis pustyni? musi być chyba jeszcze sprytniejszy, biorąc pod uwagę trudną
                                                    przestrzeń... ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 22:00
                                                    CHyba powinno się zgadzac, tego Krys-a ty wpisałas?:-)))))
                                                  • Gość: anialis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 22:02
                                                    Kiedy?
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 22:04
                                                    o godz. 21,54
                                                  • Gość: aniaLis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 22:07
                                                    Zaraz sprawdzę... ;-)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 18.11.04, 22:14
                                                    Sory, ale muszę się teraz zwolnic.Przykro mi.Z nicaki robi się kołomyjka.Milego wieczoru życzę.Dobranoc.:-))))))))
                                                  • Gość: aniaLis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 22:16
                                                    Przepraszam, że namieszałam. To dlatego pewnie, że przemarzłam.;-))) Jutro jakoś
                                                    po bożemu sie zaloguję ;-)))Dobranoc kolorkowe
                                                  • Gość: Krystlis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 22:12
                                                    Ok punkt dla Ciebie :-( Twój N. jest bardziej zakodowany
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 06:30
                                                    Dzięki za zyczenia.Ale noc juz minęła,ogłaszma pobudzkę i miłego dnia życzę,oby był cieplejszy.;-))))))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 07:06
                                                    No tak noc minęła... ;-) Koniec prytulnego domkowania. Za oknem deszcz, a trzeba wyjść, ale jeszcze chwila na kawę :-)))Mam nadzieję, że dzisiaj niczego nie pomieszam... ;-))) Też Ci życzę miłego dnia.
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 07:14
                                                    Witam.U mnie nie pada, ale wygląda,że wssystko może się zdarzyć.Noc minęła dobrze,samopoczucie Ok.Również wszystkiego dobrego i mniej pomyłek życzę.;-)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 07:22
                                                    Zegar nakazuje wyjście. :-))) Koniec kawowania... Nadal deszczuje, niestety, ale przebija się też ładna czerwień wschodu.. no to mamy kolorki na początek dnia ;-))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 07:23
                                                    Byle jakie ale są, trzeba trochę optymizmu wykazywac.Powodzenia w pracy.;-)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 07:28
                                                    Dzięki , wzajemnie! Pa ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 07:34
                                                    Heja;-)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 16:20
                                                    Witaj, ;-)))miałeś rację ten wczorajszy wiatr, to dzisiejszy śnieg. Dachy białe,
                                                    ale na drogach błoto. Znowu ciemno, ale w tle jazz cafe :-) cieplutkie pozdrówka
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 16:28
                                                    U mnie sucho,ziomo i bez sniegu,
                                                    ale do rana pewnie cos spadnie
                                                    W domku tez mam cieplutko.
                                                    Pozdrawiam.:)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 16:36
                                                    Ciieplutko i piątkowo ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 16:51
                                                    Tak prawie światecznie. Az wierzyć
                                                    się nie chce,ze za miesiac święta
                                                    a potem juz Nowy Rok.Starsznie
                                                    czas ucieka.Jak minął dzionek?
                                                    Trochę sie spóxniam ale często
                                                    wylogowuje mnie system.:-)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 17:15
                                                    Dzisiaj utarte szlaki, więc sie nie plątałam, sklepy juz udekorowane
                                                    świątecznie, a teraz ulice juz też zaśnieżyło.
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 17:16
                                                    A Twój dzionek? ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 17:38
                                                    SOry ze tak dlugo czekasz, mam kłopty z netem,
                                                    wyrzuca mnie z forum,
                                                    muszę sie restrtować.
                                                    Dzionek Ok,wszystko dobrze idzie.nie
                                                    mogę narzekac..;-))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 17:40
                                                    Ja juz też trzy razy sie logowałam. Teraz przez mozzillę może będzie lepiej ;-)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 17:43
                                                    Mnie Opera odmawia współdziałania, nie wiem dlaczego
                                                    dotąd wszystko działało, chodziła jak pszczółka.I nagle
                                                    stop, błąd i bład..nie wiem o co chodzi.
                                                    Przeskoczyłem na IE i jakos funkcjonuję.:-)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 17:49
                                                    Opera dzisiaj po prostu zawiesza zły dzionek dla niej ;-) Teraz z nieba lecą
                                                    ogromne płaty śniegu... NARNIA ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 17:54
                                                    U mnie pewnie rano będzie biało,
                                                    jest mroźno,wszystkie zadatki
                                                    na śnieg..:-))
                                                    A Opera się namyśliła. i chodzi.:-)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 17:57
                                                    Porzuciłam chwilowo operę ;-))))) Lubisz zimę?
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 18:01
                                                    Jasne ,że tak ale ostatnio coś gorzej
                                                    toleruję ziomo.Ale to nie pood aby nie
                                                    zachwycac się urokai zimy.Podobają mi
                                                    sięszczególnie mocno zasypane śniegiem lasy,
                                                    gałęzie drzew ugięte pod cieżarem śniezych
                                                    czap i do tego cisza w lesie.Wspaniała
                                                    rzecz.:-))))))
                                                  • Gość: ... Re: Miłość czym jest... IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 19.11.04, 18:02
                                                    znam ten styl:)))))) Grześ, Szefu czy niewiem kto jeszcze. Pogadaj bo mi sie
                                                    nudzi:)))))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 18:05
                                                    Zrobiłam wiele takich fotek w górach... w ub. sezonie ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 18:08
                                                    To piękna pamiątka.Ja góry omijam
                                                    z przyczyn róznych,chociaż
                                                    kiedyś trochę pochodziłem po
                                                    Karkonoszach,ale to historia.:-))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 18:10
                                                    Najważniejsze jest to, co sie przechowuje w wyobraźni.. ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 18:14
                                                    Jasne, trochę bywałem w Sudetach, w
                                                    rejonie lochów w Walimiu,podobało mi
                                                    się tam.Piękne strony.:-))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 18:17
                                                    :-))))) to raczej letnie wędrówki dawno już... zieloność, ogrom zieloności i
                                                    żółte mlecze ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 18:20
                                                    Mlecze i zielonośc mogę podziwiac i bez gór.
                                                    Mieszkam w wielkiej dolinie Wisły,piękne
                                                    tereny. A z zółtych mleczy co roku
                                                    produkuję wspaniały syrop,wyglądem
                                                    i smakiem do złudznia przypomina miód.
                                                    ale ten o ciemniejszej barwie, nie pamiętam
                                                    teraz jak ten miód fachowo nazwać.:-)
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 18:25
                                                    Syrop z mleczy? Wiesz, zawsze mnie straszono, że zrywając te kwiaty mogę sobie
                                                    zrobić krzywdę, bo to mleczko, że niby trujące... myslisz może o miodzie
                                                    spadziowym... Nad Odrą też jest ładnie ;-)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 18:28
                                                    Żółte dywany mleczu... cudo :-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 18:30
                                                    Do syropu zrywa się same zółte kwiaty.
                                                    Od tzw. mleczka, rączki są jak od mieszania
                                                    w węglu ale dobrze się myją pumeksem.
                                                    A czy mleczko jest trujące, gorzkie tak
                                                    ale nie trujące.Przecież inna nazwa
                                                    tej rośliny to mniszek lekarski o
                                                    dosć skutecznym działaniu medycznym.
                                                    A miód chyaba tak spadziowy,bo
                                                    wielokwiatowy ,czy lipowy są o
                                                    jasnej konsystencji. Nad Odrą nie
                                                    byłem, ale wiele dobrego opowiadano
                                                    mi o tej rzece.:-))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 18:35
                                                    Zwykle długo miałam ciemne, brudne ręce ;-)))) mydłem się nie dało umyć a
                                                    wyszorować... bolalo ;-))) ogromne żółte bukiety... dzisiaj mam w wazonie żółte
                                                    róże, ale to nie to samo ;-) I co z tymi żółtymi kwiatami dalej, bo do syropu
                                                    chyba jeszcze droga dalreka...?
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 18:42
                                                    Wiesz co,teraz Ci dokladnie nie powiem.
                                                    Kiedyś miałem to w komputerze,
                                                    ale przez nieuwagę skasowałem.
                                                    W kazdym bądź razie wykorzystuje się
                                                    w odpowiedniej obóbce i proporcji kwiaty
                                                    mleczu,cukier i cytryny.Ale jeżeli Cie temat
                                                    interesuje to przygotuję taką informację
                                                    dla Ciebie.Sama produkcja nie jest
                                                    cieżka, ale trochę czasochłonna.:-)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 18:50
                                                    Jeśli nie będzie to kłopotliwe dla Ciebie to przygotuj ;-))) Kwiaty i syrop..
                                                    czytałam ostatnio kolejny raz Pachnidło MAGIA zapachów raczej to wszystko
                                                    kojarzy się z laboratorium niż domowymi powiedzmy przetworami ;-)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 18:55
                                                    Tutaj technologia jest prosta
                                                    i nie klopotliwa.Co roku ją
                                                    powtarzam.Wyjątkowo nie robiłem
                                                    w tym roku, gdyż są jeszcze zapasy
                                                    z ubiegłego.Jak znajde szczególy to
                                                    wyslę Ci na pocztę.Myślę,ze jutro
                                                    musze to odnaleźć.-))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 19:02
                                                    Ok, fajnie ;-)) CZy jest jaiś szczególny czs zbiorów jak powiedzmy dla rumianku
                                                    przed Janem, by uzyskać to, co w kwiatach najcenniejsze?
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 19:08
                                                    Nie nie ma, trzeba jednak uważać, jak
                                                    wiosna jest wczesna i ciepła to wysyp
                                                    kwiatów jest już w kwietniu, ale najczęściej
                                                    na przełomie kwietnia- maja.Jak mlecze
                                                    zakwitna to całe łąki są zółte,wtedy
                                                    bardzo wybciutko się zbiera.Czasokres zbioru
                                                    nie ma zadnego znaczenia, kazdy kwiat dobrze rozwinięty
                                                    jest wartościowy, z tym ze najlepiej w okolicach
                                                    południa, gdyż wtedy kwiaty są suche i rozwinięte.
                                                    No i trzeba zbierac na terenach z dala od wszelkich
                                                    szos,dróg i ulic aby nie były zanieczyszczone spalinami,
                                                    Ja zbieram conajmniej 1-2km od szos.:-))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 19:08
                                                    WIesz, muszę Cię teraz pożegnać. Obiecałam upiec ciasto ze śliwkami ;-))) Inny
                                                    rodzaj przetwarzania produktów ;-))).
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 19:11
                                                    Ok, oby się udał.:-))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 19:12
                                                    Mam taka nadzieję... ;-)))) PA
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 19:42
                                                    Udało mi się znaleźć przepis.Juz został wyekspediowany.:-)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 21:29
                                                    Odebrałam, jeszcze raz dziękuję. :-)))
                                                  • cornet Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 21:36
                                                    Proszę bardzo.Nie mogę ściagnąc
                                                    z serwera odpowiedzi,jak mi
                                                    się uda to podam kilka uwag do
                                                    przepisu.:-)))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 21:41
                                                    Dzisiaj Ty zmieniasz N.? ;-))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 21:51
                                                    Nie ktoś się bawi.:-)
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 21:57
                                                    Bardzo trafnie ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 21:59
                                                    Co przepis trafny:-)
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 22:00
                                                    się ktoś bawi, a przepis pewnie wart wysiłku ;-)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 22:03
                                                    Jestem w jego posiadaniu okolo 10 lat a przywiozłem go z Sudetów.
                                                    Tak ze jest to w pewnym sensie moja mała tajemnica,:-)
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 22:04
                                                    Wiesz, to tym bardziej Ci dziękuję. ;-))))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 22:09
                                                    Proszę bardzo.Niewiele osób tym sie interesuje,
                                                    dużo jestleni i nie che im się robić.ale naprawdę
                                                    warto i efekty są wspaniałe.Smiało możesz podjąć
                                                    próbę,będzie udana:-)
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 22:13
                                                    To,niestety, będzie możliwe dopiero za kilka miesięcy. Przed nami ziiiiiima,
                                                    niekoniecznie z chwilami ciszy przyrody i czapami śniegu.
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 22:15
                                                    Może być różnie,zima lubi figielki rózne
                                                    płatać.Moze nie będzie tak źle.:-)
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 22:17
                                                    Ta miejska pachnie rozjeżdżonymi, błotnistymi drogami, chociaż ma też swoje
                                                    urocze zakątki... ;-))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 22:20
                                                    Pewnie,ze tak.Wystarczy nieraz zejśc z ulicy
                                                    kawałek do parku i pojawia się zupełnie inny
                                                    świat.:-)
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 22:22
                                                    Często wolę ten inny świat. ;-))))to nie tylko parki, także brzeg rzeki...
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 22:25
                                                    U Ciebie pewnie rzeka przepływa przez miasto ,ja musze
                                                    kawałek drogi przejechac, ale w sumie tez niedaleko;-)
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 22:28
                                                    I ma piękne otoczenie, nawet późnym wieczorem można spokojnie podziwiać jej
                                                    uroki. Wiesz mam już bardzo zmęczone oczy. Do jutra? Dobranoc ;-))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 22:29
                                                    Dobranoc.
                                                  • malinka48 Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 22:29
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > U Ciebie pewnie rzeka przepływa przez miasto ,ja musze
                                                    > kawałek drogi przejechac, ale w sumie tez niedaleko;-)
                                                    Rzeka ,rzeką ale dlaczego moja woda:((Ja nie chciałam takiego długiego tematu
                                                    na temat miłości:)).Zyjemy po to ,żeby umrzeć i taka jest esencja tezy ,a
                                                    zreszta co mi tam chyba sie złajdaczę i zobaczę jak się umiera z miłości:))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 22:35
                                                    A dlaczego akurat podpiełas się podemnie, tu pisze wiecej
                                                    osób;-)
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 22:44
                                                    czeeeesc :))) wrocilam jesli ktokolwiek zauwazyl ze mnie nie bylo :)
                                                    hmm czy jak u kogos nie ma sniegu to moze pisac? :)))
                                                    pozdr z bezsnieznego miasta w Polsce srodkowo/polnocnej ... te kierunki :)
                                                  • malinka48 Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 23:00
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > A dlaczego akurat podpiełas się podemnie, tu pisze wiecej
                                                    > osób;-)
                                                    Nie dlatego ,że się uśmiechasz:))poprostu reszty nie znam:))czyli nie gadałam
                                                    znimi,a zreszta mam z babami gadać????/
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 23:00
                                                    Szkoda ze Pana juz nie ma.. a tak mialam ochote sobie pomarudzic :) no nic to
                                                    pojde spac...
                                                    dobranoc wszystkim :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 06:08
                                                    elizabeta25 napisała:

                                                    > Szkoda ze Pana juz nie ma.. a tak mialam ochote sobie pomarudzic :) no nic to
                                                    > pojde spac...
                                                    > dobranoc wszystkim :)
                                                    .................
                                                    Czas minął,trzeba się witac.Miłego dnia życze.;-)))
                                                    Gdzie to Waćpani tak nagle zaginęła i to w dość
                                                    niejasnych okolicznościach.:-)))
                                                    A w kwestii formalnej- została Pani zauważona,
                                                    nie jest wskazane napastowanie Dam,wiec dyskretnie
                                                    zagładałem tu i tam. A pozdrowienia to
                                                    mają z tego kierunku i bezśnieżnego miasta nadejść
                                                    czy tam dotrzeć, bo to trochę jest zagmatwane;-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 07:03
                                                    Witaj :) chyba pierwszy raz w zyciu o tej porze jestem na forum ... brrr a jest
                                                    sobota buuu a ja w pracy ... buuuuuuuuuuuuuuuuu
                                                    zaginelam bo mnie nie bylo :) caly czwartek poza domkiem, wczoraj juz po pracy
                                                    oczeta mnie bolaly od komputerka... pojawilam sie na chwilke, wyszlam,wrocilam
                                                    wieczorkiem i szukalam kolegi a tu kolega znikl :) no i takie tam... czasem
                                                    brak mi czasu ? hmmm
                                                    hihi pozdrowienia mialy wyjsc od tego mego bezsnieznego miasta :)
                                                    dzis nadal jest bezsniezne... no nic czas zalac kawke i brac sie do pracy?? :)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 07:37
                                                    A gdzie to tak śniegu brakuje,jeżeli można spytać?
                                                    Podeślę strażaków niech chociaż piany narobią,będzie
                                                    jakaś namiastka aż prawdziwy spadnie.
                                                    Miłej pracy życzę.;-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 07:52
                                                    :))) eeee piana to nie to samo, ale tych strazakow to chetnie :)))) w moim
                                                    sfeminizowanym biurowcu wywolaloby to na pewna poszechna radosc :)))
                                                    a sniegu brakuje w bydgoszczy wiec jakby co to podeslij bo juz sie stesknilam
                                                    za sniegiem :)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 07:57
                                                    Oj widzę,że Ty jesteś wielką żartownisią z tą Bydgoszczą,
                                                    mnie sie wydawało,że to na Rondzie Wiatraczna nie
                                                    widac sniegu.:-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 08:02
                                                    yyy ale o co chodzi? :)) i gdzie jest to Rondo Wiatraczna? :)))
                                                    tu jest naprawde bydgoszcz, bynajmniej tak mi sie od 25 lat wydaje :)))) ale
                                                    kto to wie naprawde :)
                                                    aaa czy Ty mnie znowu z kims pomyliles?
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 08:09
                                                    Nie, skądże, nie ma pomyłki tylko tak mi sie zdaje
                                                    że nie jesteś z tego miasta. Tak się dziwnie składa,ze ja bydgoszcz
                                                    dobrze znam.:-))
                                                    PS Rondo to jest w Warszawie.
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 08:22
                                                    Czyżby kłopoty z logowaniem;-)))))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 08:30
                                                    Kiedyś poręczyłem koledze kredyt,
                                                    a on w pewnym momencie przestał
                                                    płacic.Bank wiec zwrócił się do mnie
                                                    o spłatę dwóch ostanich rat,dużo tego
                                                    nie było.Gdy zadzwoniłem do kolegi na
                                                    komórkę, to odpowiedział,ze w tym momencie
                                                    objeżdżąa rondo i gdy tylko z jedzie to
                                                    natychmiast do mnie zadzwoni.Jak się okazało
                                                    biedny 4 dni krązył dookoła ronda zanim zadzwinił.
                                                    Dlatego jestem spokojny ,zaczekam.:-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 08:32
                                                    hmm to co mam zeskanowac dowod osobisty z zameldowaniem? :)))) aaa na jakiej
                                                    podstawie mily Pan wysnul wniosek ze nie jestem z bydgoszczy? no i skad Pan tak
                                                    dobrze zna me miasto?
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 08:34
                                                    nieee no w pracy jestem wiec zagladam miedzy jednym pismem a drugim :))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 08:43
                                                    Miła Ani, po co mi dowód osobisty, aby stwierdzić czy
                                                    ktoś jest z tego miasta lub nie można sprawdzić na wiele
                                                    sposobów.Ale nie ważne Jak bydgoszcz to niech będzie.
                                                    A znam miasto bardzo dobrze, bo byłem kiedyś z nim związany-:-)))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 08:52
                                                    a na jakie np sposoby? bedziesz namierzał mu komputerek? :) hi wlasnie jestepo
                                                    wizycie Dyrektora :) ojoj
                                                    a co Kolege wiazalo z mym pieknym przemyslowym grodem nad brda? jesli mozna
                                                    spytac :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 08:58
                                                    Namierzać komputer ,skadże znowu,nie bawię
                                                    się w takie rzeczy.Prościej byłoby postawić
                                                    kilka pytan niezbyt skomplikowanych ale
                                                    precyzyjnych,dot np. konkretnych miejsc i
                                                    sprawa się wyjaśnia.:-))))))
                                                    Skąd znam miasto,kiedyś tam pracowałem.:-)))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 09:13
                                                    :))) pytania precyzyzjne i niezbyt skomplikowane :) bawiac sie dalej w
                                                    zgadywanie zawodu (jak moze pamietasz proponowalam juz jubilera i nauczyciela i
                                                    komputerkowca) strzelam dalej: policjant? detektyw ? :))))
                                                    i czo podobalo Ci sie u nas? :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 09:16
                                                    Nic z tych rzeczy,
                                                    a odnosnie miasta -owszem ,
                                                    podobało mi się i podoba nadal.:-)))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 09:23
                                                    oo to malo kto mowi ze to ladne miasto (szczegolnie ludki z torunia :))))))
                                                    ide sobie zrobic sniadanko, najwyzszy czas :)
                                                    za troche wroce :)
                                                    aaa Pan z Warszawy?
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 09:25
                                                    Niekonieczne Droga Pani,niekoniecznie.Smacznego życzę:-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 09:47
                                                    ale jestes tajemniczy uuuuuuuuuuuuuuuu :)))))))))))
                                                    juz po sniadanku zastanawiamy sie z kolezanka nad druga mala kawka :) ale jest
                                                    cicho w sobote w pracy nikt nie dzwoni :) ufff byle do 15 :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 09:54
                                                    Pewnie,że uffffff.;-)))))
                                                    Do 15,00 tylko pięć godzin, szybko zleci.
                                                    A czy ja jestem tajemniczy, nie sądziłbym tak
                                                    jak pasuje to mogę powiedzieć, że byłem głównym łowczym:-)))
                                                    Miłej pogawędki przy kawie zyczę, odezwię się później:-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 10:04
                                                    łowczym czego? hi takim z lasu?
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 10:18
                                                    Wszelkich istot będacych w ruchu,powiem ogólnie:-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 10:23
                                                    ojoj
                                                    to moze łowczy kobiet czyli rasowy podrywacz i nasz polski
                                                    Casanova ? :))))))))))))))))))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 10:32
                                                    elizabeta25 napisała:

                                                    > ojoj
                                                    > to moze łowczy kobiet czyli rasowy podrywacz i nasz polski
                                                    > Casanova ? :))))))))))))))))))))
                                                    ..............
                                                    Ani Casanowa ani Kalibabka.:-))
                                                    Łaskawa Pani mnie zbyt przecenia:-)))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 10:50
                                                    :))))
                                                    a moze brunet wieczorową porą?
                                                    nie przeceniam tylko doceniam, jak juz kiedys rozmawialiśmy o tym docenianiu :))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 10:54
                                                    Wszystko jedno, jak odpowiada ,może byc.;-)))
                                                  • Gość: krystlis Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 11:16
                                                    o, widzę, że tu dzisiaj śnieżki fruwają ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:21
                                                    Gość portalu: krystlis napisał(a):

                                                    > o, widzę, że tu dzisiaj śnieżki fruwają ;-)))
                                                    .........................................
                                                    Gdzie u Ciebie są śnieżki, ja mogę tylko na
                                                    wrotkach dzisiaj pojeździć:-))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:23
                                                    Takie luźne skojarzenie odnoszące suie do przebiegu rozmowy tu panującej ;-))) a
                                                    u mnie mozna snieżkami
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:24
                                                    Wiem o tym ,mocno u Ciebie pada:-))))))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:27
                                                    Właśnie zdachu z łomotem spadaja zwały śniegu ;-) w nocy nasypało teraz sie
                                                    rozpuszcza i dudni po szybach :-)))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:28
                                                    To szybciutko bałwanka klej,taki snieg
                                                    dobrze się klei,chociaż jest b,mokry.:-)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:29
                                                    i postawię go sobie pod oknem na dachu ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:31
                                                    Pod oknem-na dachu?,to mi jakoś nie pasuje;-))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:33
                                                    pasuje, pasuje są też takie okna Wiesz z tych takich "deszcze niespokojne" ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:35
                                                    A to mi przyspożyłas mi teraz radości, przez małe i duże "r";-))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:36
                                                    Dlaczego radości?
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:37
                                                    A tak mi się powiedziało,może przez pancernych ;-)))))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:38
                                                    Dokladnie o to chodziło... oglądałam ten film dawno temu z wypiekami na twarzy ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:40
                                                    Też pamiętam, cały serial chyba:-))))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:41
                                                    Zgadza się czekałam na teleranki :-))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:43
                                                    Tak teleranki były też,też pamiętam;-)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:49
                                                    Jakos tak nostalgicznie się zrobiło i poczułam się no jakoś staruszkowato...;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:51
                                                    Niepotrzebnie, historia nie postarza, jedynie chroni przed zapomnieniem;-)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 11:57
                                                    ładnie powiedziane zamiast mam dużo lat można mówić noszę w sobie historię ;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 12:00
                                                    Tak, historię też miedzy innymi można nosić w sobie,
                                                    też ładnie powiedzine.;-)))
                                                    Wcale nie trzeba czuć się przygniatanym
                                                    powrotem do wspomnień,a jeszcze najlepiej
                                                    pamiętać dobrze te dobre, złe też ale
                                                    już ramowo:-))
                                                    A przepis już skompetowany czeka na wiosnę rozumiem?-)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 12:12
                                                    Tak wiosną na pewno wypróbuję tego Twojego cuda, jeśli mi ono wyjdzie.
                                                    ;-))))Zamiast wspominać staram sie cieszyć każdą kolejną chwilą...chociaż
                                                    wspomnienia w tej radości pomagają no może czasem ją psują...
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 13:36
                                                    Wszystko będzie z przepisem OK,falstartów
                                                    nie odnotowałem nigdy:)))
                                                    A życiem pewnie ,ze trzeba się cieszyć,
                                                    i co nie co planowac tudzież.Coś widzę mało
                                                    optymizmu jest w Tobie
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 14:22
                                                    Nie jest tak źle jakieś dawki są ;-)))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 14:26
                                                    O to zielone światełko
                                                    w tunelu widać, to dobrze,
                                                    jest punkt zaczepienia.:-)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 14:30
                                                    No Wiesz bez punktów zaczepienia byłoby cięzkawo ;-))))i na dzisiaj to już nie
                                                    tunel, tylko można powiedzieć, że przestrzeń otwierająca się. A jak Twój optymizm?
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 14:35
                                                    A to cieszę się - można powiedzieć,że Twoje akcje zaczynają zwyżkowac,
                                                    czyli Jesteś na prostej rozumiem.:-))
                                                    Mój optymizm,z tym róznie - nie można go utrzymac na stałym poziomie,
                                                    w końcu życie dyktuje warunki - ale ogólnie chyba nie powinien
                                                    mocno narzekać, bo byłoby to nieuczciwe w stosunku do samego
                                                    zycia.:-))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 14:48
                                                    Dyktuje ostre warunki, ale Wiesz tak trochę nauczyłam się też stawiać własne/
                                                    przynajmniej na płaszczyznach, które mogą ode mnie zależeć/ i to odkrycie stało
                                                    się źródłem wzrastającego optymizmu, wróciła chęć kontaktu ze światem, może zbyt
                                                    duża jej dawka nawet :-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 14:55
                                                    No cóż najlepiej warunkom sprostać a
                                                    jeszcze lepiej osiągnąć cos nad,ale
                                                    z tym róznie jest;-)))
                                                    A ciekawości życia nigdy nie za wiele,
                                                    zawsze to wypełnia w jakiś sposób luki,które
                                                    niestety mniejsze czy większe ale ma
                                                    każdy.:-))
                                                    Ps.Muszę zrobic przegląd komputerka gdyż
                                                    trudno myśli.Myslę,ze za godzinę zdązę się
                                                    ujawnić.Sory.;-)))

                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 14:56
                                                    ok
                                                    pa
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 15:44
                                                    Halo,halo zgłaszam się:-))))))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 16:10
                                                    jestem już wszystko działa?
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 16:12
                                                    Oki, wszystko juz dobrze,chociaż od czasu
                                                    do czasu mnie wyloguje.Chyba system ma mnie
                                                    dzisiaj juz dość, .;-)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 16:12
                                                    Przeglądałam gazety. Dzisiaj w ramach optymizmu TEATR grają komedię... ;-))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 16:18
                                                    Ja dotąd oglądałem sejmową komisję śledczą,
                                                    też wesoło tam bywa.;-))))))
                                                    A gdzie Ty w progamie TV widzisz teatr,nie mogę się
                                                    dopatrzyć.;-)))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 16:20
                                                    Do teatru, zaraz wychodzę przyznam się że jakoś rozmowa z Tobą tak mnie
                                                    nastroiła DZIĘKI DO... no usłyszenia chociacż w kontekście pisania to dziwnie
                                                    brzmi.:-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 16:22
                                                    Miłego popołudnia. Hej.;-))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 16:45
                                                    A Wacpan jakie plany na popoludnie? :) ufff wrocilam juz do domku, pije
                                                    herbatke i wypoczywam po dlluuuuugim dniu :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 17:15
                                                    Uff,żadnych dojrzewam w domku, bo zimno na dworze.
                                                    Jak tam pogoda w Bydzi.:-))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 17:18
                                                    a zimno, ciemno i wietrznie ... az sie nie chce nosa za drzwi wystawic ..
                                                    lepiej przy kominku w domciu ;) i chyba tak zostane juz na caly wieczor,
                                                    wprawdzie jest sobota..no ale, ehh sama nie wiem.
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 17:22
                                                    Nic się nie zmieni,wierz mi
                                                    a może będzie gorzej.Ja znam
                                                    się na pogodzie, szczególnie
                                                    w Bydzi.Muszę Cię przperosić
                                                    na około 1--1,5 godz.wypadło
                                                    mi zajęcie( może trochę
                                                    krócej,nie potrafie
                                                    okreslic).Jak będe wolny to
                                                    się zgłoszę .Sory.;-))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 17:26
                                                    aaa moze Pan Pogodynek jestes? :)))
                                                    do zobaczenia
                                                    papatki
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 17:45
                                                    Sprawy wyjasniły się wcześniej,juz jestem.
                                                    POgodynek albo inny Wicherek, mogę
                                                    przepowiedzieć pogodę dla każdej
                                                    dzielnicy.:-))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 17:52
                                                    :)))))))))
                                                    hmm a moze Ty czarodziejem jestes>? albo magiem? :)))
                                                    to jaka prognoza na niedziele? :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 17:54
                                                    W mieście, czy konkretnej dzielnicy?;-:)))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 17:56
                                                    poprosze na cale miasto bo moze sie jutro gdzies wybiore :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 18:00
                                                    Do południa może nieznacznie śnieżek popruszyć,
                                                    po poludniu moze uda się słoneczko zobaczyc.
                                                    Ale mroźno będzie myślę,że do poludnia
                                                    okolo -,-1 a po poludniu -3,-4
                                                    w tych granicach.
                                                    Smiało możesz startować w teren.;-)))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 18:04
                                                    Bardzo profesjonalna prognoza :) sprawdzimy sprawdzimy trafnosc :))
                                                    ja juz bym chciala zeby padal snieg bo wtedy jest taaaaak slicznie i
                                                    optymistycznie.
                                                    a u Ciebie jaka bedzie pogoda? :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 18:05
                                                    Ech,identycznie jak u Ciebie;-))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 18:19
                                                    czy Ty wiesz ze jest to niemozliwe ? :) no chyba ze tez tu jestes :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 18:20
                                                    Powiem Ci,że wszystko jest możliwe,
                                                    jak w bajce.;-))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 18:30
                                                    nawet nie wiesz jak bardzo chcialabym w to uwierzyc...
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 18:31
                                                    Poczarowałem trochę;-)))
                                                    Spójrz za okno pruszy śnieg;-)))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 18:44
                                                    fcale nie pada :((((((((( bylam nawet na balkonie ... ehhh
                                                    chyba ze oczami wyobrazni ? hmm tak sprobuje :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 18:48
                                                    Cóż,skoro tak,ale ja się przy swoim upieram,
                                                    że pada- nawet napewno;-)))
                                                    Nie mogę się mylić,ja mam informacje pewne:-))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 18:53
                                                    ejiiii a skad masz takie PEWNE informacje :) ?
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 18:53
                                                    Hmm,-z Encyklopedii PWN może-:))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 19:00
                                                    albo zza okna?
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 19:01
                                                    Nie zapeszaj,teraz przestał padać,
                                                    to przez Ciebie.;-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 19:08
                                                    :( dlaczego przeze mnie? :((((((((((((
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 19:12
                                                    A tak tylko powiedziałem,
                                                    nie jestes nic winna ale
                                                    moze przez to nie pada ,ze mnie za
                                                    mocno wypytujesz ;-))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 19:13
                                                    :))))))))))))
                                                    nic wiecej sie nie pytam, milkne zgodnie z zyczeniem.
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 19:24
                                                    Nie bądź tak skromna,możesz mówic,
                                                    mam prośbę,musze się oddalić na
                                                    nie więcej jak 30 minut.
                                                    Zostaw wiadomość.Sory.;-)))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 19:27
                                                    fajowo ze moge mowic ;) dzieki o dzieki :)
                                                    bede caly wieczor, jak wrocisz daj znac, jak chcesz oczywiscie :)
                                                    papatki
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 19:56
                                                    Juz wracam,sprawy bieżące opanowane.;-)))
                                                    Jak wieczór upływa, widzę ,że wszystko OK?:-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 20:02
                                                    niom jakos uplywa w domowych pieleszach :) normalnie zapytalabym jak Twoj mija
                                                    ale znowu bedzie ze Cie wypytuje :)
                                                    wlasnie napisalam mejla do ktorego sie zabieralam od tygodnia, nic nie ma w Tv
                                                    wiec mysle ze moze Cie jednak pomecze troche co Ty na to? :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 20:12
                                                    U mnie Ok,wszystko w porządku,trochę wyskoczyły przerwy
                                                    bo musiałem trochę pojeść.;)))))))))))
                                                    Chcesz mnie meczyć,w przorządku ale jak to ma wyglądać?Chyba
                                                    nie przypalanie?.:-)))))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 20:21
                                                    uuu jak szybko sie zgodziles :) przyzwyczajony jestes?
                                                    przypalanie wyszlo z mody w sredniowieczu ;)
                                                    hi moze hiszpanska inkwizycja? :))
                                                    ojoj az 2 pytania .... ;)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 20:27
                                                    elizabeta25 napisała:

                                                    > uuu jak szybko sie zgodziles :) przyzwyczajony jestes?
                                                    > przypalanie wyszlo z mody w sredniowieczu ;)
                                                    > hi moze hiszpanska inkwizycja? :))
                                                    > ojoj az 2 pytania .... ;)
                                                    Przecież też mam wolny wieczór,myślę ze lepiej pogawędzić
                                                    niż uczepić się telewizora,zresztą później trochę pooglądam
                                                    to dobre na sen.:-)))))
                                                    A do czego mam być przyzwyczajony, bo nie kumam,
                                                    oczywiścieo odpowiem na pytanie,ale troszkę je sprecyzuj..;-)))
                                                    Oj Hiszpanie chyba wymyślili garotę tj obrączka uciskowa na
                                                    szyje, nie nie zgadzam się na takie ćwiczenia, to trochę
                                                    ryzykowne...:-))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 20:33
                                                    :))) no przyzwyczajony do meczenia bo tak szybko sie zgodziles na moja
                                                    propozycje pomeczenia Cie tego wieczoru,
                                                    hmm faktycznie ta garote to sobie podarujmy bo moze to byc zbyt ekstremalne :)
                                                    hi
                                                    a co masz w planach obejrzec czyzby Notting Hill ? :))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 20:41
                                                    No tak, w wszelkiego rodzaju walkach jestem zaprawiony,dość trudnio
                                                    mnie zamęczyć i to w ciągu jednego dnia.;-)))))))
                                                    A odnośnie podanej pozycji,to gdzie ją wypatrzyłaś,ja jej
                                                    nie zauwazyłem..;-))))))
                                                    Z reguły na bardzo późną dobranockę oglądam któryś z programów
                                                    Discovery.Z filmu mogłbym niewiele zapamiętać.;-(((((


                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 20:45
                                                    Oj prostuję sprawę,patrzyłem na niedzielę,
                                                    to chyba z przemęczenia.......
                                                    juz znalazłem,komedia trochę stara ale za to
                                                    romantyczna i Juilą Roberts.;-))
                                                    Na razie sprawy nie rozstrzygam.;-))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 20:51
                                                    hmm teraz po ambicji mi poszlo, no ale skoro twierdzisz ze sie nie dasz
                                                    zameczyc to sie ciesze :)
                                                    film na tvn o 22, taki fajowy o milosci :) z takich co lubie najbardziej,
                                                    zreszta widzialam go juz z 6 razy .. hmm ja w moim telewizorku mam tylko 5
                                                    kanalow wiec wybor niezbyt duzy :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 20:56
                                                    A co Twoją ambicją jest coś mi dzisiaj zrobić?.....;-))))))))
                                                    Z zamęczeniem będzie trochę trudno,dzisiaj działam od godz.6.00
                                                    niebawem będę kończył drugą zmianę..;-)))))))
                                                    To trochę mało programów.Wybór żaden -a to masz rozumiem
                                                    z anteny naziemnej.;-)))))
                                                    JA w kablu mam chyba 44 programy i tez niekiedy niz nie
                                                    można znaleźć......;-)))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 21:04
                                                    aaa mam dzis taki zadziorny nastroj :)))) czasem mnie tak nachodzi, hi
                                                    a to Kolega ma tu zmiany? dyzury? :))
                                                    wiem ze film stary i romantyczny ale bynajmniej idzie sie oderwac od szarej
                                                    burej rzeczywistosci :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 21:10
                                                    Masz dzisiaj zadziorny nastrój,ale chyba w pozytywnym rozumieniu.
                                                    Czyli masz wolę walki,a jaka dyscyplina wchodziłaby ewentualnie
                                                    w grę?:-)))
                                                    Nie żartuję,ale dzisiaj pisze od rana, gdybym głupstwa
                                                    nawypisywał to mi wybacz,wpływ przemęczenia.;-)))))))))
                                                    A fil nie wiem czy go oglądałem, mówię uczciwie i nie
                                                    zakładałbym się o to.;-)))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 21:17
                                                    no taaak w takim pozytywnym znaczeniu, zadziorny i droczacy hi
                                                    nie lubisz sie droczyc?
                                                    wole walki? dzis to juz nie mam zbytnio sil... ale moze nastepnym razem? hi
                                                    wszystkie 'glupstwa' z gory wybaczone z uwagi na przemeczenie :) nie wybaczam
                                                    tylko mylenia mnie z kims innym :)))))))
                                                    moze sprobuj obejrzec film, moze Ci sie spodoba?
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 21:24
                                                    Ech, nie mogę Ci wszystkiego powiedzieć,może lubię..ale niech to
                                                    pozostanie w sferze domyśleń.;*))))))
                                                    Oka,następnym razem zapasy.;-)))))
                                                    Oj, nie mylę złośliwie, np jak dziś pisze od rana- , to
                                                    nie może mi się coś pomylić o co kto pytał,
                                                    a nie zawsze chce mi się czytac caly wątek, czy inne też
                                                    wątki, stąd wyskakują nieraz takie kwiatki, ale nie robię
                                                    togo złośliwie i nie zgadzam się na tak ostre traktowanie.;-))
                                                    Jak nalegasz to sprobuję go obejrzęc, a jak się popłaczę,
                                                    będzie ciężko.;-)))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 21:36
                                                    no i teraz caaaaaly wieczor mam sie domyslac ;)))))))
                                                    buuu zapasy? no co ty? z delikatna kobietka chcesz zapasy no wiesz.... ;)))
                                                    informuje, iz Twe wyjasnienia apropos 'mylenia rozmowcy' zostaly przyjete i
                                                    zaprotokolowane, Sad po przeprowadzeniu postepowania wydal postanowienie o
                                                    umorzeniu :))) no chyba ze bedziesz uporczywym recydywista :)
                                                    ejiii bedziesz plakal na filmie? hi ze smiechu na pewno, w sumie to faceci
                                                    chyba nie lubia filmow takich romantycznych nie wiem czemu.
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 21:45
                                                    Nie bądź skromna, ja osobiście mam przekonanie,ze nie musisz się
                                                    niczego domyślać,myślę ze wiesz.Zaraz spytasz dlaczego
                                                    - otóż podpowiada
                                                    mi to moja intuicja.;-)))))))))))
                                                    Można walkę przegrać przez pasywnośc.;-))))))))
                                                    Myslę ze umorzono z bcp.;-))))))
                                                    Chyba nie uporczywym a wielokrotnym.;-))))))))
                                                    A film zanim się rozpłaczę to usnę
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 21:54
                                                    wcale sie nie chcialam tym razem zapytac dlaczego ooo :))))))))))))))))))
                                                    no wiem wiem ze wielokrotnym, poprawnosc definicji musi byc, nastepnym razem
                                                    bede cytowac artykuly z kk ;) wybacz ta amatorszczyzne :)
                                                    'zanim sie rozplacze to usne' :))))))))) bardzo fajne stwierdzenie i bardzo
                                                    szczere, nie mecz sie zbytnio nad filmem, na pewno bedzie jeszcze kiedys o
                                                    20 :) i jeszcze kiedys sie poplaczesz nim usniesz :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 21:59
                                                    Wyjatkowo nie Jesteś tym razem niedociekliwa, ale niech
                                                    też bedzie zrzucone to na karb przemęcznia.:-)))))))
                                                    Nie martw się amatorszczyzną prawną ja też jestem amatorem.;-))))))
                                                    Widzę,że ten płacz To chetnie mi zalecasz,czyżby w ramach jakiejś
                                                    pokuty miałoby to byc.:-)))
                                                    Ps dochodzimy do 400 postu
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 22:05
                                                    ha ta niedociekliwosc to taki element zaskoczenia :)))
                                                    problem z ta amatorszczyzna jest taki ze ja nie jestem amatorem :) yyy to przez
                                                    przemeczenie na pewno :)
                                                    nieee no jak nie chcesz plakac to nie musisz :) to jest po prostu jeden z moich
                                                    bardziej ulubionych filmow na depresje i doly,
                                                    ps 400 niezle niezle myslisz ze nas ktos wyrzuci za to> :)) sobie tu
                                                    normalnie 'kawiarnie' zrobilismy ;)))) yyy to moze trzeba sie gdzies indziej
                                                    przeniesc? i tez do 400 :))))))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 22:12
                                                    elizabeta25 napisała:
                                                    Rozumiem ,ze ja Cię zaskoczyłem,
                                                    oki dobra nie będzie.;-)))))))))
                                                    Ja też nie jestem amatorem - tez
                                                    zapomniałem o tym z przęmęczenia;-))))

                                                    > nieee no jak nie chcesz plakac to nie musisz :) to jest po prostu jeden z moich
                                                    >
                                                    Malina coś syczała,ale zmieniła zdanie jak kazałem się tez innych czepiać,
                                                    wg mniepo 400 trzeba myknąć w inne miejsce,
                                                    łatwiej będzie ciągnąć caly ten bagaż.;-)))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 22:18
                                                    aaaa 400 ! :)
                                                    hm no to pieknie dwoje nieamatorow sie dobralo :)
                                                    hmmm to jaki plan ewakuacji? pozostawiam planowanie Dzielnemu Panu :)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 22:24
                                                    Jako gentelnem w zadnym wypadku nie pozwolę
                                                    aby Dama była druga,uprzejmie wiec proszę
                                                    przodem,dla odwagi wesprę własnym ramieniem.;-)))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 22:27
                                                    aaa wiesz ze np wchodzac do jakiejs zatloczonej sali Gentelman idzie pierwszy i
                                                    toruje droge, tylko np w restauracjach to nie dziala gdyz Dama idzie za
                                                    kelnerem :) tak to jest :)
                                                    wiesz to Ty tu znasz wszystkich i wszystko, wiec coby sie nie poruszac po
                                                    omacku poczekam na kierunek ewakuacji wskazany przez Ciebie :)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 22:32
                                                    Wiesz co ja tak patrzę na Ciebie to widzę,że po forum
                                                    mykasz jak sarenka.Nie mów więc ,że na forum czujesz
                                                    sie zagubona.Wiem co mówię,lata praktki swoje robią.
                                                    Na forum wcale nie ma ludzi oprocz nas więc podane
                                                    przyklady wógole nie mają tu zastosowania. Ponowię więc
                                                    prośbę- prosze uprzjemie,;-))))))))
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 22:37
                                                    mykam jak sarenka ... ?? :))))))))))))) sie ubawilam :) aaa juz poszlam chyba
                                                    nie trudno odnalezc ? ;)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 22:42
                                                    Ładnie powiedziałem,prawda.
                                                    Dzięki Malinko za gościnę.;-)))))))))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 21.11.04, 15:35
                                                    Witam w niedzielne popołudnie ;-)))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 08:36
                                                    Witam.Sory,że nie odpowiedziałem wcześniej,
                                                    ale dopiero też zauważyłem wpis.Miłego dnia.:-)))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 15:04
                                                    Tym sposobem zrobiło sie poniedziałkowe popołudnie ;-))) Pozdrawiam ;-)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 15:41
                                                    krystlis napisała:

                                                    > Tym sposobem zrobiło sie poniedziałkowe popołudnie ;-))) Pozdrawiam ;-)
                                                    .........................
                                                    Własnie.Grzcznie się kłaniam.;-)))))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 16:28
                                                    Kolejna godzina... ;-) Dzisiaj jakoś tak bardzo mocno odczuwam szybkość upływającego czsu... ;-))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 17:07
                                                    Witam, a cóz to dzisiaj za syzbko czas ucieka.
                                                    Teraz jest taki okres, wszystko sie z czasem miesza.
                                                    Nie lubię za bardzo listopada,ale trzeba życ.;-)))))))))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 17:35
                                                    Znowu ciemno. Kiedy jest dzień? ;-))) Dzisiaj nawet nie zauważyłam jasności. ;-)))) Ok muzyczka, kawa, przestac robic kilka rzeczy naraz i może komputer zacznie współpracę. :-)))Masz rację listopad nie jest najlepszym miesiącem w roku, mnie listopadowanie czsem dopada w najmniej oczekiwanym momencie...;-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 17:39
                                                    TAk już wieczór.A teraz rozumiem w domku odpoczywasz.
                                                    Kawa to chyba nie najgorsza rzecz,sam zaraz myknę do kuchni.
                                                    Listopad to chyba najpodlejszy miesiąc,ale trzeba go przetrzymac.
                                                    Jeszcze 8 dni ,to juz niedługio.;-))))))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 17:45
                                                    Domkowy odpoczynek ze stosikiem pracy... ;-))))
                                                    Wiesz, to bardzo optymistyczne spostrzeżenie: tylko 8 ;-))) no to dopadło mnie na koniec, więc szybko minie ;-)))))) Ciemna czekolada i kawa.... podłączenie podniebienia do emocji + pójście do końca niecierpianego miesiąca myślowo na skróty i zdziebełko lepiej... :-)))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 17:54
                                                    Ja kiedyś serwowalem sobie pracę w domu,
                                                    stosiki wyzsze na 1/2 metra, i sam
                                                    sie załatwiłem.Ale to historia.WIdzę,ze
                                                    jesienne kłopty dokuczają, to przez brak
                                                    światła,czlowiek staje się rozdrazniony.
                                                    Życze smacznego, moja kawlka zaraz bedzie
                                                    gotowa.;-))))))0
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 18:01
                                                    No niezdrowe takowe przenoszenie pracy do domu, ale czasem nie można inaczej. Światła brakuje istotnie. Znowu połączenie z internetem zerwało. Zaraz czas zacznę przeliczać na kostki czekolady ;-)))) No to mamy wspólną kawkę na odległość :-)))) Cud techniki :-)
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 18:08
                                                    Pewniee niezdrowe jest serwowanie sobie rpacy w domu.Ale jaki
                                                    jest wybór albo w pracy zostać albo zabrac do domu.W domu
                                                    jest swobodniej,ale tak czy inaczej swoj czas trzeba oddać.
                                                    U mnie tez internet sie kiwa.Nieraz wysttępuje duze przeciązenie
                                                    i stad takie kłopoty.A widzeze ty Jesteś łakomczuszek, ale ja tez
                                                    słodycze lubię.A z kawą jasne ze cud techniki- kawa na odległość
                                                    - a jak myślisz na jaka odległośc;-))))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 18:12
                                                    Szacunkowo może ok. 300km ;-)))))Ciemna czekolada superowo wpływa na poprawę nastroju. Ponoć kosteczka już ale w tym względzie jestem maksymalistką i wychodzi tabliczka ;-))) no kilka razy w miesiącu, więc można powiedzieć, że kostka na dzień ;-))) W końcu norma to pojęcie względne ;-)))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 18:16
                                                    Tak też myslałem z tą odleglością,jednak nie więcej niż podalas.
                                                    A czekoladą poprawiasz sobie nastrój,no ciekawe posunięcie.Ja
                                                    lubie czekoladę w obu kolorach i obydwa mnie ciesza.
                                                    A z ilościa no cóż mogę Cie tylko
                                                    podziwiac za zacięcie i konsekwencję w postepowaniu.;-))))))))))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 18:21
                                                    Konsekwencja? No tu można by się zatrzymać...;-)))) w sprawie czekolady może...;-)Odległość liczona WISŁA - ODRA ;-)))))))).
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 18:26
                                                    O tym myślalem, ale w końcu z wszystkiego
                                                    rezygnowac, tez nie wypada.Nie przejmuj się
                                                    jedż na zdowie.Duzo pracy ,duzo czekolady,
                                                    przeciez siły trzeba skądś brac.;-))))))))
                                                    A odległość to mniej więcej sie zgadza.A ty mieszkasz
                                                    w jakim ze tak powiem biegu rzeki: dolnym ,
                                                    srodkowym czy górnym.;-)))))))))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 18:28
                                                    Bliżej górnego ;-))) A Twoja część Wisły?;-))))Koniec czas czekoladowania dobiegł kresu :-(
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 18:31
                                                    Czyli koniec przyjemnosci zaczyna sie proza zycia;-:))))))))
                                                    A ja jestem usadowiony bliżej dolnego biegu rzeki.;-)))))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 18:37
                                                    no taaaak, ale humorek ciupeńkę poprawiony jest szansa na przynajmniej zaczęcie pracki a może tylko popatrzę na stosik bez wyrzutów sumienia i ... i już, jutro może będzie jaśniej ;-))))) Bliżej PłOCKA, Torunia, Włocławka... no Bydgoszcz odpuszczam ;-))))
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 18:42
                                                    Czlowiek najedzony jest optymistycznie nastawiony do zycia i pracy
                                                    tak,że nie miej wyrzutów sumienia.
                                                    Odpowiedź na ostani problem przyslę Ci na@ .:-)))))))
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 18:45
                                                    ok może tak być ;-))) Muszę teraz wybrać się na polowanko, bo w lodówce oprócz światełka niewiele można zobaczyć :-)))))) Pozdrówka
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 18:49
                                                    Ok powodzenia.;-))))))))))))0
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 22.11.04, 22:34
                                                    @/spr.Ty ;-))) Pozdrówka. Dobranoc.
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 18:47
                                                    aaaa
                                                  • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 18:47
                                                    zwracam honor, bylam psy wypuscic...pada !!! hurraaaa
                                                  • malinka48 Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 23:20
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > A dlaczego akurat podpiełas się podemnie, tu pisze wiecej
                                                    > osób;-)
                                                    O kurcze podobno jestes dobry do pomarudzenia:)))?????
                                                  • caruzzo Re: Miłość czym jest... 20.11.04, 06:15
                                                    malinka48 napisała:

                                                    > caruzzo napisał:
                                                    >
                                                    > > A dlaczego akurat podpiełas się podemnie, tu pisze wiecej
                                                    > > osób;-)
                                                    > O kurcze podobno jestes dobry do pomarudzenia:)))?????
                                                    .................
                                                    Witam Koleżanko i miłego dnia życzę.
                                                    No szkoda,że nie trafiłem tu wieczorem,pogawędzilibyśmy sobie,
                                                    ale spanko mnie zmogło.Trochę za wcześnie,dlatego dziś od 6,00
                                                    trzymam dyżur na forum.Ktoś musi porządku popilnowac.:-)))
                                                    A kto Ci powiedział,ze jestem -cytuję "O kurcze podobno jestes
                                                    dobry do pomarudzenia"-koniec cytatu.:-)))
                                                    PS. Jak się sniegu nie doczekam to położę się spowrotem.
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 21:34
                                                    Mamy kolejny wieczór.;-)))) Dobranoc
                                                  • krystlis Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 18:08
                                                    Nastrój można juz tylko z wyobraźni odtwarzać.. teraz, ale ten śnieg... pomaga
                                                    jej :-)))
            • elizabeta25 Re: Miłość czym jest... 17.11.04, 16:54
              hi no cóż trzeba czekać i być cierpliwym i pokornym albo można jeszcze walić
              głową w mur :) wybór należy do każdego :)))
              • caruzzo Re: Miłość czym jest... 17.11.04, 18:49
                A dlaczego tak sądzisz?...;;)))))))
          • Gość: smutnaa Re: Miłość czym jest... IP: *.chello.pl 17.11.04, 18:32
            :)) ok. bedę czekać cierpliwie... przynajmniej spróbuję.
    • malinka48 Re: Miłość czym jest... 16.11.04, 07:51
      Nie mam czasu czytać Waszych postów,ale widzę że coś
      napisaliście,wniosek.Brakuje jednak nam miłości pomomo,że taka wredna jest:)).
    • nickita13 Re: Miłość czym jest... 17.11.04, 12:17
      miłosć to takie motylki w brzuchu...:-))))))
      • caruzzo Re: Miłość czym jest... 17.11.04, 12:20
        nickita13 napisała:

        > miłosć to takie motylki w brzuchu...:-))))))
        ...................
        Te motylki nikita skądś są mi znane.........;))))))))))))
        • nickita13 Re: Miłość czym jest... 17.11.04, 13:28
          ..no...fajne nie...tak super łaskoczą...;-)))))
          • caruzzo Re: Miłość czym jest... 17.11.04, 15:50
            Pewnie,że tak.....;)))))))))))))
            • herculesc130 Re: Miłość czym jest... 17.11.04, 15:54
              UWAGA!!

              Motylki moga ugryzć ;-)
              • nickita13 Re: Miłość czym jest... 17.11.04, 15:57
                coś ty...takie nie gryzą tylko łaskoczą...:-)))
                • herculesc130 Re: Miłość czym jest... 17.11.04, 15:59
                  ta, na początku łaskoczą a potem gryzą :-)
                  zaczynają wyjadać Ci wnętrzności :-D
                  • Gość: mimi Re: Miłość czym jest... IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 19.11.04, 21:37
                    Zgadzam sie te motylki fajne sa na poczatku, pozniej zmieniaja sie w male
                    bestyje i gryza. A czasami nawet, jak przypadkiem spotkasz swoja byla milosc,
                    to i kopia. oj, jak strasznie to boli i jak czlowiek slabnie...
    • Gość: ff Re: Miłość czym jest... IP: *.man.bydgoszcz.pl 18.11.04, 00:22
      "Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak
      miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. Gdybym też miał dar prorokowania i znał
      wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i wiarę miał tak wielką, iżbym
      góry przenosił, a miłości bym nie miał - byłbym niczym. I gdybym rozdał na
      jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym
      nie miał, nic mi nie pomoże. Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie
      zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie jest bezwstydna, nie
      szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z
      niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu
      wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie
      ustaje /.../"


      zycie bez milosci zyciem nie jest
    • Gość: Maria Re: Miłość czym jest... IP: *.aster.pl 18.11.04, 02:08
      "miłość to nieba zrywanie"
    • mmeee Re: Miłość czym jest... 19.11.04, 07:48
      Milosc-Kanada,Kanada,Ameryka...:)
    • Gość: M72 Re: Miłość czym jest... IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 19.11.04, 21:13
      Miłość jest piekna i kolorowa ale tylko przez , pózniej traci kolory staje się
      szara .
    • Gość: M72 Re: Miłość czym jest... IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 19.11.04, 21:15
      Miłość jest piekna i kolorowa ale tylko przez chwile, pózniej traci kolory
      staje się szara .
    • Gość: wredota Re: Miłość czym jest... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 21:30
      nie ma milosci...jest tylko zauroczenie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka