27.10.18, 12:24
w moim wątku o serniku (jutro będę jednak piec bo dzisiaj spotykam się z bratem i raczej nie będzie na słodko smile)
pewna osoba, której nicka tutaj nie ujawnię, napisała tak:

kolega widzę że sprytny fortel na dziewczyny wymyślił

no i teraz zastanawiam się jaki to jest fortel? co mi to może dać?
pytam bo jestem taki prostolinijny i jak się dowiaduję że takie rzeczy mają drugie dno to czuję się jak jakiś dzban smile
proszę w odpowiedziach o napisanie scenariusza - jaki to może być fortel i co - poza oczywiście wklejeniem linka do przepisu - może wyniknąć z zastosowania takiego fortelu

mam nadzieję że jakoś to zrozumiem, i obiecuję że będę stosował smile
Obserwuj wątek
    • dolores2222 Re: scenario 27.10.18, 12:35
      Heniu, dla mnie (ale zaznaczam: tylko dla mnie) mężczyzna, który piecze, gotuje, któremu się chce, a nawet chce mu się zapytać o przepis, to super facet. smile
      Naprawdę.
      Przyjęło się, że to kobieta ma być panią w kuchni, ale czy może być coś bardziej seksownego niż facet krzątający się po niej w fartuszku? Pewnie pomyślisz, że żartuję, ale tak nie jest. Że to nie męskie, ale tak nie jest. O męskości faceta nie świadczy dla mnie jego muskulatura i łapy ubrudzone smarem, ale to, że potrafi się odnaleźć w wielu różnych sytuacjach. Również w takiej. I to jest mega mega męskie dla mnie! Więcej już nie napiszę, bo musiałabym wejść w sferę poruszeń seksualnych, a godzina nie ta tongue_out
      Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam wink
      • heniek.8 Re: scenario 27.10.18, 12:46
        no spoko dawaj,
        mogą być poruszenia, dzieci nie czytają, siedzą na snapchacie smile

        no ale i tak fortel nie wypalił bo mieszkasz za górami za lasami,

        a zresztą i tak nie mam fartuszka
        • dolores2222 Re: scenario 27.10.18, 13:04
          To przecie nie na mnie był fortel, Heniu big_grin
          A podpowiedź może ci się przydać, nie? Kobieta ci to mówi tongue_out
      • tapatik Re: scenario 28.10.18, 17:55
        dolores2222 napisała:

        > Przyjęło się, że to kobieta ma być panią w kuchni, ale czy może być coś
        > bardziej seksownego niż facet krzątający się po niej w fartuszku?

        Takim fartuszku?
        www.ebay.com/p/3pcs-Mens-Lingerie-Servant-Costume-Nightwear-Underwear-Apron-Gloves-Bow-Tie/28012777153
        • dolores2222 Re: scenario 28.10.18, 18:03
          Trafiony zatopiony big_grin
    • gyubal_wahazar Re: scenario 27.10.18, 12:46
      Scenariusz:

      Miejsce:
      Henia kuchnia

      Osoby:
      1) Koleżanka w kusym fartuszku w polne kwiecie i z kokardą
      2) Heniu w czym popadnie (i bez kokardy)

      Akcja:
      Koleżanka w pozycji kucznej wsuwa blache z sernikiem do kuchenki

      Oś dramatu:
      W jaźni Henia toczy się nierówny bój, między jego nienagannymi manierami z zewem natury

      Epilog (do bólu przewidywalny zresztą):
      Maniery z kretesem przegrywają. Kocioł. Kurtyna
      • gyubal_wahazar Re: scenario 27.10.18, 12:48
        'między jego nienagannymi manierami _a_ zewem natury - miało być. Do grobu mnie wpędzą te literówki
        • dolores2222 Re: scenario 27.10.18, 13:05
          Ciebie to do grobu wpędzi ta rozbuchana wyobraźnia czy tam coś. big_grin
          Się nie będę narażać Tapkowi wink
          • gyubal_wahazar Re: scenario 27.10.18, 13:18
            No dobra, zawstydziłaś mnie, więc drobna korekta

            Epilog:
            Maniery z kretesem wygrywają. Młodzi pogrążają się w lekturze Gościa Niedzielnego, przy dźwiękach 'Przybieżeli do Betlejem'. Kurtyna

            Teraz lepiej ? wink
            • dolores2222 Re: scenario 27.10.18, 13:21
              Gubiś, tu nie chodzi o zawstydzenie moje czy nawet twoje.
              Tu chodzi o to, że to Ona ten sernik do piekarnika wkłada big_grin tongue_out
              • gyubal_wahazar Re: scenario 27.10.18, 13:27
                Chyba powinienem tą niedzielę przespać, bo ani za Marcysi metaforyką, ani za Twoja nie nadążam wink
                • dolores2222 Re: scenario 27.10.18, 13:29
                  Gubisiu, pomyśl ździebełko smile
                  Pisała KOBIETA - podpowiedź drukowanymi tongue_out
                  • gyubal_wahazar Re: scenario 27.10.18, 13:31
                    A to Cię dopiero ta nowa fryzurka figlarnie nastroiła. Może lataj do tej fryzjerki co drugi dzień wink
                    • dolores2222 Re: scenario 27.10.18, 13:34
                      Ona ma takie rączki, że jak masuje mi głowę, to mam ciary na całym ciele. big_grin
                      Mówię jej zawsze, że to lepsze od seksu tongue_out
                      • gyubal_wahazar Re: scenario 27.10.18, 13:57
                        Na swojej głowie, nie mam ani pół receptora zbereźności, więc mogę tylko pozazdrościć wink
                • gyubal_wahazar Re: scenario 27.10.18, 13:29
                  No chyba, że to tak zbereźne jest, że bym Cię o to nie podejrzewał wink
                  • dolores2222 Re: scenario 27.10.18, 13:31
                    Mało o mnie wiesz, oj mało tongue_out
                    • gyubal_wahazar Re: scenario 27.10.18, 13:41
                      Ale po troszku wyłudzam coraz więcej wink
                      • dolores2222 Re: scenario 27.10.18, 14:21
                        Lub też tak ci się wydaje big_grin
              • autoteliczna Re: scenario 27.10.18, 13:29
                Chcesz, powiedzieć, Dolorka, że lepiej będzie, jak to on będzie wkładał? wink

                I kto tu ma bardziej rozbuchaną wyobraźnię...? wink
                • dolores2222 Re: scenario 27.10.18, 13:30
                  No proszę, Autosia łapie w lot big_grin
                  Ja wiem, że ty jesteś moją drugą połówką choć w nie nie wierzę tongue_out
                • gyubal_wahazar Re: scenario 27.10.18, 13:33
                  No właśnie o to samo chciałem zapytać wink
                  • autoteliczna Re: scenario 27.10.18, 13:41
                    Chciałem, ale nie zapytałem.
                    Nie miałem śmiałości....? wink
                    • gyubal_wahazar Re: scenario 27.10.18, 13:49
                      Zdemaskowałaś mnie. To tutejsze chojrakowanie to tylko kreacja, by w marzeniach pouwodzić powabne nimfy wink
      • marcepanka313 Re: scenario 27.10.18, 13:13
        gyubal_wahazar napisał:
        >
        > Oś dramatu:
        > W jaźni Henia toczy się nierówny bój, między jego nienagannymi manierami z zewe
        > m natury
        >
        > Epilog (do bólu przewidywalny zresztą):
        > Maniery z kretesem przegrywają. Kocioł. Kurtyna


        No i co takiego nagannego, że gorący sernik zostanie skonsumowany prosto z blachy paluszkami. wink
        Mmmmm.....
        • gyubal_wahazar Re: scenario 27.10.18, 13:23
          Marcyś, podrzuć proszę mniej biegłym w trudnej sztuce składania literek, o co się rozchodzi, z tym braniem sernika paluszkami. Czuję że czai się w tym jakiś intrygujący dinks, ale swym prostym męskim umysłem, nie umiem go rozszyfrować wink
          • marcepanka313 Re: scenario 27.10.18, 13:32
            gyubal_wahazar napisał:
            , o co s
            > ię rozchodzi, z tym braniem sernika paluszkami. Czuję że czai się w tym jakiś i
            > ntrygujący dinks, ale swym prostym męskim umysłem, nie umiem go rozszyfrować wink

            Czai się. Jak najbardziej. wink
            Polecam praktykować smile

            • gyubal_wahazar Re: scenario 27.10.18, 13:36
              No nie bądź taka, rzuć trochę światła ładnie proszę. Czy jest tam jakiś podtekst o podłożu ? wink
              • marcepanka313 Re: scenario 27.10.18, 13:44
                gyubal_wahazar napisał:

                Czy jest tam jakiś podteks
                > t o podłożu ? wink

                No oczywiste, że o podłożu..... wink

                Nie inaczej. smile
                • gyubal_wahazar Re: scenario 27.10.18, 13:52
                  Nie chcesz bym zaczął zgadywać, uwierz mi na słowo wink No to o co się rozchodzi z onymi paluszkami ? wink
                  • marcepanka313 Re: scenario 27.10.18, 14:13
                    gyubal_wahazar napisał:

                    > Nie chcesz bym zaczął zgadywać, uwierz mi na słowo




                    wink No to o co się rozchodzi
                    > z onymi paluszkami ? wink
                    • gyubal_wahazar Re: scenario 27.10.18, 14:21
                      Czy ma to wyrażać głęboką pauzę, pełną jakże wymownego milczenia ? wink
                      • marcepanka313 Re: scenario 27.10.18, 14:36
                        gyubal_wahazar napisał:

                        > Czy ma to wyrażać głęboką pauzę, pełną jakże wymownego milczenia ? wink

                        Liczyłam na jakąś inwencjię, ale nie. Wszystko trzeba palcem pokazać. tongue_out
                        • gyubal_wahazar Re: scenario 27.10.18, 14:39
                          Paluszkiem, paluszkiem, trzymajmy się scenariusza wink
                  • marcepanka313 Re: scenario 27.10.18, 14:32
                    gyubal_wahazar napisał:

                    > Nie chcesz bym zaczął zgadywać, uwierz mi na słowo wink

                    A tego to nie wieszwink

                    No to o co się rozchodzi
                    > z onymi paluszkami ? wink

                    No można posmyrać, pougniatać, posmakować, podłubać, pooblizywać, pogłaskać...... wink

                    Oczywiście cały czas mówię o podłożu kulinarnym. ;D
                    • gyubal_wahazar Re: scenario 27.10.18, 14:36
                      > Oczywiście cały czas mówię o podłożu kulinarnym. ;D

                      Ehhh życie to pasmo rozczarowań. A .. www.youtube.com/watch?v=rNUA0CfgBxs&feature=youtu.be&t=53 wink
                      • dolores2222 Re: scenario 27.10.18, 15:59
                        Gubiś, a gdzie ty tu życie widzisz? suspicious
    • autoteliczna Re: scenario 27.10.18, 13:14
      Nie wiem, czy w tym przypadku dobrze myślę, ale kobiety mogłyby pomyśleć, że Ty mogłeś pomyśleć tak:

      - chciałbym spotkać się z jakąś dziewuchą, tylko hmmmmm... jak do tego doprowadzić?
      - wprost przecież nie zapytam, bo żadna się nie zgodzi. Hmmm... co by tu....
      - o coś by się przydało zaczepić... coś takiego, co potem można byłoby w praktyce z przyjemnością sprawdzić...
      - o wiem! maska antysmogowa!
      - ale nie... chyba za ostro... to to później...
      - no więc co... może hygge... świeczki i te sprawy...
      - ale nie... to na drugi ogień dopiero, bo nie każda wie, co to jest...
      - no więc co... coś do żarcia może... śledź? flaki..?
      - nieeee, to z bratem, bo to nie na słodko...
      - wiem! ciasto jakieś! Tylko takie, co można zrobić na różne sposoby - żeby można było wybrzydzać wśród przepisów, udawać leniwego i w końcu poprosić o spotkanie w celu zaprezentowania sposobu wykonania. Co by tu...
      -mąka jest be... lepiej nabiał...

      No to sernik! smile

      Podkreślam, że tak myślą kobiety.
      Ty pewnie pomyślałeś po prostu: upiekłbym i zjadł sernik, a nie chce mi się szukać przepisu smile

      • heniek.8 Re: scenario 27.10.18, 13:29
        autoteliczna napisała:

        > Ty pewnie pomyślałeś po prostu: upiekłbym i zjadł sernik, a nie chce mi się szu
        > kać przepisu smile

        nobel z psychologii za to odkrycie smile
        • autoteliczna Re: scenario 27.10.18, 13:35
          Haha smile To już mój trzeci wink

          Pierwszego mam z dziedziny literatury za całokształt twórcości forumowej,
          a drugiego pokojowego: za działanie na rzecz porozumienia kobiet z mężczyznami smile
          • dolores2222 Re: scenario 27.10.18, 15:54
            Czwarty suspicious
            Liczyć do czterech ty zapomniała? tongue_out
            • autoteliczna Re: scenario 27.10.18, 16:35
              To ja już cztery zarobiłam? O którym zapomniałam? wink
              • dolores2222 Re: scenario 27.10.18, 16:50
                Dla najlepszej swatki świata big_grin
                • autoteliczna Re: scenario 27.10.18, 17:03
                  Dziękuję Ci, kochanie smile
                  Ale nagrodę in blanco dostałam - ucieszę się dopiero, jak uda mi się Ciebie za mąż wydać wink

                  • dolores2222 Re: scenario 28.10.18, 18:02
                    Autoś, nigdy więcej małżeństwa, to na pewno. sad
                    A zresztą kto by chciał "wariatkę"? wink
                    • gyubal_wahazar Re: scenario 28.10.18, 18:51
                      +1 smile
                      Jaką wariatkę ?
                      • dolores2222 Re: scenario 28.10.18, 19:39
                        Takie luźne nawiązanie to luźnego nawiązania wink
                        Nieważne, Gubiś.
                        Nie porzuciłam z jednego powodu, a właściwie dwóch.
                        Towarzystwo na 500+
                        I Admin na poziomie 1000+ wink
                        • gyubal_wahazar Re: scenario 28.10.18, 19:47
                          No toś zuch, bo jużem się frasował że moje proroctwo się spełni (pon: ... i gończaki)
                          Powinno już być ok, a resztę załatwi czas i to cacko. Present perfecta się na nim uczyłem smile

                          www.youtube.com/watch?v=Gu2pVPWGYMQ
                          • dolores2222 Re: scenario 28.10.18, 19:55
                            Wiesz, Tapatik mnie zadziwia.
                            Swoją stanowczością i umiejętnością spojrzenia na wszystko z właściwej perspektywy.
                            Spokojną konsekwencją.
                            Nie znam go zupełnie, ale to musi być świetny gość. A jeśli jest taki również w życiu, jak zakładam, to jego kobieta musi wygrała los na loterii. Imponują mi tacy faceci. Naprawdę.
                            • gyubal_wahazar Re: scenario 28.10.18, 20:00
                              Też mu to 2 razy powtórzyłem. Zna się chłop na robocie i nie ma jakichś lęków przed wyjęciem nożyczek, gdy trzeba.
                              • autoteliczna Re: scenario 28.10.18, 20:23
                                A co tym razem zrobił bądź nie zrobił Tap, że tak ładnie mówicie? wink
    • marcepanka313 Re: scenario 27.10.18, 13:38
      heniek.8 napisał:

      > w moim wątku o serniku (jutro będę jednak piec bo dzisiaj spotykam się z bratem
      > i raczej nie będzie na słodko smile)

      Obiecanki obiecankami.
      Sernik sernikiem.
      A wychodzi, że makowiec i tak trzeba kupić. wink
    • to_ja_pisze Re: scenario 27.10.18, 14:06
      żarty se robiłam bo akurat zacząłeś na chatę aniołkę zapraszać na wspólne pieczenie sernika smile))
      • dolores2222 Re: scenario 27.10.18, 14:23
        No proszę i mamy Henia naturę prawdziwą big_grin
        A na górze narzekał, że na mnie fortel nieudany suspicious

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka