23.01.19, 01:36
Nie mogę zasnąć ktoś może zna jakieś szybkie sposoby na sen? Albo o czym myślicie leżąc tak w środku nocy przewracajac się z boku na boku jak ja teraz ?
Obserwuj wątek
    • undead.mortis Re: Noc 23.01.19, 01:45
      staram się zapomnieć o wszystkim heh
      ale nie da się wink
    • roman_to_ja Re: Noc 23.01.19, 01:52
      Najgorszym sposobem jest przewracanie sie z boku na bok w łóżku. Najlepiej wstać, zacząć coś robić. Można też czytać książkę. Sen sam przyjdzie. Ale nie jest to koniecznie szybki sposób. Szybki to silny proszek nasenny
      • undead.mortis Re: Noc 23.01.19, 02:00
        w medykamenty nie wchodzę heh
      • kevinjohnmalcolm Re: Noc 23.01.19, 02:29
        roman_to_ja napisał:
        > Można też czytać książkę. Sen sam przyjdzie.

        Jak skończę czytać ciekawą książkę, to jest już rano i musze wstawać i iść do pracy. Wiele razy przerabiałem.
        Co innego ta sama książka czytana na tablecie - usypia bardzo szybko. Nie wiem co jest w świetle takiego małego ekranu że tak usypia, bo przy komputerze mogę siedzieć do późna (co właśnie robię).
        • undead.mortis Re: Noc 23.01.19, 02:40
          nie wiem Kev
          ale dla mnie muza usypiaczem heh
          i to nawet tzw chabanina wink
          książkę muszę mieć papierową jednak
          nostalgia starość jak zwał tak zwał
          • undead.mortis Re: Noc 23.01.19, 02:48
            śpijta heh
            www.youtube.com/watch?v=so2s-NZVXZA
            dziś też będzie dzień
            wszak prawie trzecia rano tongue_out
            może...
            ...ale nie
            koniecznie ostatni wink
            jeszcze tyle do prze...
            ...czytania
            ...słuchania
            ...oglądania
        • stokrotka33 Re: Noc 23.01.19, 10:04
          Kevinie bądź Malcolmie jaka ostatnia ciekawa książkę czytałeś? Możesz mi coś polecić
          • kevinjohnmalcolm Re: Noc 23.01.19, 19:35
            Może nie będę wymieniał poważnych pozycji naukowych, bo takie są zazwyczaj bardzo niestrawne, ale przeczytałem ostatnio książkę "The Longevity Diet" napisaną przez dr Valtera Longo, dyrektora The Longevity Institute, University of Southern California. Traktuje ona o wpływie diety na długość i jakość życia. Autor pochodzi z Włoch, w młodości dużo czasu spędził w miasteczku, w którym było wybitnie wielu stulatków, ewenement na skalę światową. Zawsze go fascynowało dlaczego są takie miejsca, gdzie wiele osób żyje długo i to w dobrym zdrowiu, zachowują sprawność do bardzo podeszłego wieku. Poświęcił wiele lat na badania i w książce można przeczytać o ich wynikach przetłumaczonych na język zrozumiały dla zwykłego człowieka. Fascynujące!
            • autoteliczna Re: Noc 23.01.19, 19:46
              O, ciekawe - nawet jest polskie wydanie smile
              "Dieta długowieczności"
              lubimyczytac.pl/ksiazka/4821570/dieta-dlugowiecznosci

              A to w temacie ja dorzucę jeszcze:
              Dan Buettner “Niebieskie Strefy. 9 lekcji długowieczności od ludzi żyjących najdłużej”
              lubimyczytac.pl/ksiazka/217781/niebieskie-strefy-9-lekcji-dlugowiecznosci-od-ludzi-zyjacych-najdluzej
            • tapatik Re: Noc 23.01.19, 19:48
              To co trzeba jeść?
              • autoteliczna Re: Noc 23.01.19, 19:58
                Długo by pisać - raczej o tym, czego nie jeść wink
                akademiawitalnosci.pl/jak-dozyc-setki-w-pieknym-stylu-lekcje-dlugowiecznosci-z-niebieskich-stref/
                • tapatik Re: Noc 23.01.19, 21:13
                  "W środku dnia ponadto mieszkańcy robią sobie po pracy przerwę (sjestę) i ucinają sobie tradycyjnie drzemkę (co jak stwierdzili naukowcy obniża poziom hormonów stresu i uspokaja serce).

                  Nikt nie nastawia budzika, wstaje się tutaj raczej późno, za to długo kwitnie towarzyskie życie wieczorno-nocne. Wieczorami kultywuje się zwyczaj spotkań do późna w nocy w gronie rodziny i przyjaciół, przy szklaneczce czerwonego wina lub ouzo (grecka anyżówka)."

                  Jak mam prowadzić życie towarzysko-nocne, skoro przed 6 wstaję?
                  • autoteliczna Re: Noc 23.01.19, 21:26
                    No trudno, 100-letnie życie nie dla Ciebie wink
                  • kevinjohnmalcolm Re: Noc 23.01.19, 22:22
                    tapatik napisał:
                    > Jak mam prowadzić życie towarzysko-nocne, skoro przed 6 wstaję?

                    Zmień pracę, weź kredyt tongue_out
          • tapatik Re: Noc 23.01.19, 19:40
            Zależy co kto lubi.

            "Żołnierze grzechu". Autor - Ziemiański (?).
            Bardzo zakręcony polski kryminał, gdzie śledztwo prowadzi dwoje podpadniętych policjantów i... milicjant.
            Jak by się do tego dobrał zdolny reżyser i przerobił na film to mielibyśmy hit na miarę "Seksmisji".

            Seria "Niszczyciel" Taylor Anderson.
            Seria książek fantastycznych zaczynająca się od tomu "W oku cyklonu".
            Amerykański niszczyciel zostaje przeniesiony do innego świata, gdzie nie ma ludzi.
            Właśnie skończyłem 4 tom.

            Natomiast nie wiem czy mogę polecić dalszy ciąg książek o Jasonie Bournie. O ile trylogia stworzona przez Roberta Ludluma jest wciągająca, o tyle ciąg dalszy napisany przez Erica van Lusbadera ... no czytać się da, ale to nie jest prawdziwy Ludlum.

            "Wowa, Wołodia, Władimir. Tajemnice Rosji Putina".
            Zimno się robi jak czytamy o dziecięcych latach Putina.
        • sowa.zagrodowa Re: Noc 23.01.19, 20:24
          kevinjohnmalcolm napisał:


          > Jak skończę czytać ciekawą książkę, to jest już rano i musze wstawać i iść do p
          > racy. Wiele razy przerabiałem.
          > Co innego ta sama książka czytana na tablecie - usypia bardzo szybko. Nie wiem
          > co jest w świetle takiego małego ekranu że tak usypia, bo przy komputerze mogę
          > siedzieć do późna (co właśnie robię).

          Nigdy nie zasnęłam podczas czytania książki. Chyba, że byłaby to książka telefoniczna, ale też mam wątpliwości wink Podobnie jest z próbą zaśnięcia przy włączonym telewizorze, radiu, czy tablecie. Inna sprawa, że nie lubię e-booków. Książka musi szeleścić i pachnieć farbą drukarską smile
          • autoteliczna Re: Noc 23.01.19, 20:33
            A z Biblią próbowałaś? wink
            Bo jak tylko mam ambicję wieczorem coś przeczytać i się duchowo rozwinąć, to ni cholery nie daję rady wink
            Padam po kilkunastu wersetach wink
            • sowa.zagrodowa Re: Noc 23.01.19, 20:37
              Ha! To jest myśl! Pamiętając swoje próby przeczytania Biblii w zamierzchłej przeszłości, to może się udać wink
      • sowa.zagrodowa Re: Noc 23.01.19, 20:18
        roman_to_ja napisał:

        Można też czytać książkę. Sen sam przyjdzie. Ale nie jest
        > to koniecznie szybki sposób.

        A w życiu! Może być nie wiem jak nudna, ale czytanie zawsze "ożywia" mój umysł i o zaśnięcie jest jeszcze trudniej.
    • marcepanka313 Re: Noc 23.01.19, 09:14
      Nudna książka....
      A to w temacie.

      youtu.be/uU6aRR_goio
    • sowa.zagrodowa Re: Noc 23.01.19, 20:16
      Od lat cierpię na bezsenność i nie znalazłam jeszcze metody na szybkie zasypianie. Tak więc mogę tylko "łączyć się w bólu" smile
      • dolores2222 Re: Noc 23.01.19, 21:16
        Wiedziałam, że jesteś pokrewną duszą, Sówko...
        Choć w tym przypadku radość/smutek wink
        • sowa.zagrodowa Re: Noc 23.01.19, 21:33
          smile
          Już Szarlotce to napisałam, bo ma podobne doświadczenia, ale powtórzę- witaj w nocnym klubie! big_grin
    • undead.mortis Re: Noc 24.01.19, 00:02
      carpe noctem heh
      homini nocturna wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka