Dodaj do ulubionych

Nowszy model

22.03.24, 09:04
Jedną kobieta pisała że jej kochanek trochę utył i chciała pomysły żeby wrócił do poprzedniej wagi. Oczywiście inne kobiety rzuciły pomysł aby go nie naprawiać tylko od razu nowszy model.
Więc jak w waszym życiu te modele były? Zawsze nowsze?
Ja zacząłem od dość starego modelu, później był 3 lata młodszy, krótko rownoletni. Na koniec 5 lat młodszy. Na samym końcu miałem propozycje na starszy model ale z tego nie skorzystałem. I ja byłbym w tym przypadku też takim starszym modelem, niż poprzedni. Teoretycznie tak gdzieś w środku miałem szansę na nówkę prawie nie śmiganą ale bałem się to popsuć,
Obserwuj wątek
    • obrotowy chlopie, ja zmienialem w zyciu siedem razy... 22.03.24, 16:13

      samochody i...

      wszystkie byly nowki, bo uzywanym nie ufam...

      a od kolegow, co zmieniali czesto kobiety - to wiem, ze to klopotliwsze, niz zmiana aut

      ale jesli Tobie przychodzilo to latwo - to pogratulowac.
      • stasi1 Re: chlopie, ja zmienialem w zyciu siedem razy... 23.03.24, 23:15
        Ja miałem (mam) w życiu trzy auta, jedno byłem czwartym właścicielem
    • searam Re: Nowszy model 22.03.24, 22:21
      Jej kochanek utyl..? To co ona robila ? Spala od sciany, czy od okna..? wink
    • tapatik Re: Nowszy model 22.03.24, 23:17
      Nie do końca rozumiem pojęcie "nowsze" w tym co piszesz.

      Oczywiście inne kobiety rzuciły pomysł aby go nie naprawiać tylko od razu nowszy model.
      Tutaj chodzi ci o to, że kobieta ma rzucić obecnego partnera i poszukać innego.
      W takim razie jaka kobieta nie jest nowsza?
    • po-ranna-kawa Re: Nowszy model 23.03.24, 23:24
      Ja w dorosłym życiu byłam tylko z dwoma równolatkami (pierwszych dwóch chłopaków). Już przy pierwszym czułam, że jednak faceci później dojrzewają. Drugi mnie w tym upewnił. Potem już zawsze miałam tylko starszych partnerów.
      • tomekzgor Re: Nowszy model 03.04.24, 16:42
        po-ranna-kawa napisała:

        > Ja w dorosłym życiu byłam tylko z dwoma równolatkami (pierwszych dwóch chłopakó
        > w). Już przy pierwszym czułam, że jednak faceci później dojrzewają. Drugi mnie
        > w tym upewnił. Potem już zawsze miałam tylko starszych partnerów.

        A ja zaczynałem ze starszymi od siebie kobietami. A teraz bardziej podobają mi się młodsze ode mnie. Można więc powiedzieć że tak z grubsza to ja się starzeje a kobiety które mi się podobają są wciąż w tym samym wieku smile
      • tapatik Re: Nowszy model 24.03.24, 23:21
        Swój wrzuć.
    • permet Re: Nowszy model 24.03.24, 10:03
      z perspektywy kobiety. zaczelam od starszego modelu, ktory wymienil mnie na starszy ode mnie model. moj następny model byl jeszcze starszy niz poprzedni i takze wymienil mnie na model starszy. mimo wszystko na jakis czas w kregu moich zainteresowan pozostawaly wylacznie starsze modele. wraz z uplywajacym czasem to sie mocno zmienilo, zupelnie przypadkiem wpadl mi w rece sporo mlodszy model, ktorego nastepnie wymienilam na jeszcze mlodszy. ale to juz taka zabawa jest, troche w szkole, mniej w dom. jezeli chodzi o zwiazek to chyba duzo mlodsze modele slabo wypadaja, za bardzo im zalezy, za bardzo sie staraja, itp. jeżeli jednak chodzi wylacznie o seks to jednak mlodsze modele zdecydowanie wygrywaja. i to chyba dotyczy modeli obu plci tak samo.
      • stasi1 Re: Nowszy model 17.04.24, 07:09
        Ale starszy, nowszy model raczej stosujemy względem osoby wymieniającej. Np najpierw był równolatek, za 10 lat 3 lata młodszy. A nominalnie ten nowszy model był 7 lat starszy
    • okruchlodu Re: Nowszy model 24.03.24, 22:15
      Określanie ludzi używanymi jest mega obleszkowate i boomerskie. Przed oczami staje mi wujek, który coś o nadgryzionych jabłuszkach opowiada a sam podlapuje nastolatki za cycki.

      Co do przedmiotów to ja wolę używane. Mam też słabość do staroci. Zwykle samochody kompletnie mnie nie kręcą ale na zabytkowy zawsze zwrócę uwagę. A już największą słabość mam do starych rowerów. Marzą mi się kolarzowka Zawadzkiego i składak z czasów ll wojny Łucznika, taki z uchwytem na broń.
      • tapatik Re: Nowszy model 24.03.24, 23:17
        Co prawda nie rower, ale też jeździ.
      • permet Re: Nowszy model 25.03.24, 23:55
        a moze przejedz sie takim nowiutkim sportowym autem (az chcialoby sie napisac autkiem), porownaj z zabytkowym, moze znajdziesz jakies plusy? jezeli nawet zadnego nie znajdziesz, bedziesz mial/miala (mialo) nowe doswiadczenie, o ktorym na starosc bedziesz myslec/opowiadac czy co tam innego.
        • okruchlodu Re: Nowszy model 26.03.24, 05:57
          Miałam okazję. Kilku kolegów miało takie i czasami mnie podwozili. Miło z ich strony ale chyba nie moja bajka. Może oczywiście kiedyś zmienię zdanie.

          Raz przeżyłam taka malą fascynacje samochodem. Niedaleko ode mnie parkował taki wiecznie ubłocony jeep, poobklejany z każdej strony naklejkami z rajdów. Przyznam sie, że byłam bardzo zainteresowana właścicielem. Pewnego dnia z pobliskiej kamienicy wyszła dziewczyna w butach na wysokich obcasach. Wsiadła do jeepa i odjechała z piskiem opon.
          • tapatik Re: Nowszy model 26.03.24, 11:22
            W ramach spełniania marzeń pojechałem na taki rajd.
            Nigdy więcej.
          • permet Re: Nowszy model 26.03.24, 12:34
            nadal bylabym zainteresowana wlascicielem jeepa 😁
            • okruchlodu Re: Nowszy model 26.03.24, 17:11
              Ależ ja byłam dalej zainteresowana ale właścicielka odjechała i już nie wróciła.
            • tapatik Re: Nowszy model 26.03.24, 17:37
              A może to była właścicielka, a nie właściciel.
              • okruchlodu Re: Nowszy model 26.03.24, 18:26
                Sposób w jaki ruszyła z miejsca nie pozostawił wątpliwości, że to była właścicielka jeepa😉.
              • permet Re: Nowszy model 26.03.24, 18:39
                wlascicielka tez byłabym zainteresowana. nie dyskryminuje nikogo ze wzgledu na plec 😜
                • tapatik Re: Nowszy model 29.03.24, 15:27
                  permet napisała:

                  > wlascicielka tez byłabym zainteresowana. nie dyskryminuje nikogo ze wzgledu na
                  > plec 😜

                  A ja tak. 😀
          • obrotowy kruszynko, ale to byla... 29.03.24, 17:13
            okruchlodu napisała:
            Pewnego dnia z pobliskiej kamienicy wyszła dziewczyna w butach na wysokich obcasach.
            Wsiadła do jeepa i odjechała z piskiem opon.


            najpewniej - byla to dziewczyna gangstera,
            • okruchlodu Re: kruszynko, ale to byla... 29.03.24, 18:01
              Dlaczego?
              • tapatik Re: kruszynko, ale to byla... 29.03.24, 23:58
                A może dziewczyna ratownika? tongue_out
      • stasi1 Re: Nowszy model 28.03.24, 09:02
        Wczoraj spotkałem znajomego, tak czasami widujemy się na ulicy. Stwierdził że mam inny rower. Ja na to że stary zdechł i wymieniłem co trzeba było by w nim wymienić. Później wieczorem wracam że spaceru pieszego spotkam go ponownie. Już mnie minął ale zaraz krzyczy. Zawróciłem on ma to że chętnie odkupił by ten mój stary rower bo ma sentyment do marki. Ja na to że 5 dych może być warty. On że na pewno więcej. Na dzisiaj się umówiliśmy że wpadnie do mnie.
        • okruchlodu Re: Nowszy model 28.03.24, 15:50
          A co to za rower miałeś?
          • stasi1 Re: Nowszy model 02.04.24, 14:36
            Stary, Maxim. Dostałem stówę. Chociaz Nowy właściciel twierdzi że jeździ jeszcze starszym
            • okruchlodu Re: Nowszy model 02.04.24, 14:44
              A z którego roku (+/-)?
              • stasi1 Re: Nowszy model 08.04.24, 23:42
                Mój? Był pewnie z 2009.l Nowy właściciel stwierdził że jeszcze jest ofoliowany. Mi ona nie przeszkadzała więc jej nie zrywałem
    • stasi1 Re: Nowszy model 28.03.24, 21:04
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,177442134,177442134,Na_fali_wygladu_pozalic_sie_chcialam.html#p177449838
    • morojka Re: Nowszy model 07.04.24, 18:41
      Jeśli to tylko kochanek to zmienić i głowy sobie nie zawracać. Jeśli to ktoś kogo kochasz to nie rozumiem potrzeby jego zmieniania skoro jemu ze sobą dobrze.
      • stasi1 Re: Nowszy model 13.04.24, 15:36
        Jemu może dobrze ale jej trochę to przeszkadzało

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka