Dodaj do ulubionych

Small talk

21.10.24, 17:52
Ponieważ pojawił się, po raz kolejny, temat "small talk", czyli niezobowiązujących rozmów o wszystkim i o niczym, to założyłem ten wątek.
Czy rozmowy o niczym są potrzebne i czy mogą przyczynić się do poznania kogoś?
Ja sam uważam, że są częścią naszego życia i że mogą pomoc kogoś poznać.
Co więcej, takie rozmowy są też częścią życia w związku uczuciowym.

Przy czym nie warto zaczynać każdej rozmowy z podejściem, że zaczynamy związek. Po prostu sobie rozmawiamy, o pogodzie, o tym czy autobus przyjedzie, o tym co nas otacza. To część nas, naszego społeczeństwa.
Obserwuj wątek
    • permet Re: Small talk 21.10.24, 19:00
      nie umiem w small talk, nie lubie, nie lubie tez kiedy mnie ludzie zaczepiaja, zazwyczaj nie chce mi sie z nimi gadac.
      no ale zaczepiaja. i tak, mozna tak kogos poznac. nawet poznac blizej, a z czasem nazwac takiego przypadkowo poznanego czlowieka przyjacielem.
      • stasi1 Re: Small talk 22.10.24, 13:35
        To nie dobrze że nie lubisz. To ty zaczepilasbtego faceta w górach?
        • permet Re: Small talk 22.10.24, 20:01
          nie, ja facetow nie zaczepiam, wlasciwie kobiet tez nie :d
          ten z gor sam mnie zaczepil, chociaz od pewnego czasu wmawia mi, ze to ja go skusilam spojrzeniem. ale to oczywiscie nieprawda :d
          • baenzai Re: Small talk 22.10.24, 20:22
            Zastanawiałem się komu odpowiadasz, ale po chwili przypomniałem sobie, że mam zablokowanego naszego pisarza. wink

            Nadal opisuje tutaj swoje przygody w rodzaju, że mu mucha wpadła do chałupy i odganiał ją z jakąś wdówką? ;]
            • permet Re: Small talk 22.10.24, 20:27
              no i elegansio, ze zablokowales smile
              ale ciekawosc jednak wygrywa? po prostu lubisz taki folklor, przyznaj :d
          • stasi1 Re: Small talk 26.10.24, 18:47
            Może nie wiesz jaki masz spojrzenie? w końcu go nie widzisz
    • trentino Re: Small talk 21.10.24, 19:21
      tapatik napisał:

      > Czy rozmowy o niczym są potrzebne i czy mogą przyczynić się do poznania kogoś?
      Kwestia indywidualna. Jak ktoś jest atrakcyjnym facetem lub w miarę młodą kobietą to być może. Jako brzydki i niemłody już facet mogę napisać tylko że żaden small talk nie przyczynił się do nawiązania jakiejkolwiek znajomości. Small talk zawsze pozostawał small talkiem.

      > Przy czym nie warto zaczynać każdej rozmowy z podejściem, że zaczynamy związek.
      > Po prostu sobie rozmawiamy, o pogodzie, o tym czy autobus przyjedzie, o tym co
      > nas otacza. To część nas, naszego społeczeństwa.
      Tak. Rozmowa o niczym to tylko sympatyczny (choć nie zawsze) zabijacz czasu. I tyle. Zakładanie że coś się rozwinie jest bez sensu.
    • baenzai Re: Small talk 21.10.24, 20:25
      Myślę, że small talk w celu zabicia czasu (np. podczas długiej podróży samolotem) jeszcze jest ok, ale tak na co dzień raczej bywa męczący i do niczego nie prowadzi.
    • obrotowy a think pink - to... 21.10.24, 20:30
      koncentracja na dobrych stronach egzystencji...

      a "narzekactwo" - to skupienie sie na tych zlych...



      ale mozna byc posrodku - pravda ?
    • wilczamia Re: Small talk 21.10.24, 23:19
      Kocham small talk i kocham ludzi, ktorzy kochaja small talk 🙂 Zawsze mialam silna sklonnosc, jestem komunikatywna, ale pewien daleki kraj i pewien wyjatkowo utalentowany interakcyjnie mezczyzna, ktory nie przepuszczal ani ludziom na wyciagu, ani w knajpie przy sasiednim stoliku, wyszlifowali we mnie te sklonnosc do poziomu, coz, bardzo duzego 😀

      Dla mnie ciagle to jest radosc, kiedy instynktownie rozpoznaje obcych ludzi, ktorzy sa skoncentrowani nie na sobie, tylko na swiecie zewnetrznym. Ten small talk nie jest zreszta taki small. Mozesz sie dowiedziec, ze kiedy wieje wiatr, ludziom niewidomym ciezko sie poruszac przy pomocy laski, ze znany ramiarz zmienil po 40 latach siedzibe i na jaka albo ze ktos uzywa tych samych odzywek bialkowych jak ta, ktora trzymasz w reku w windzie, ale inna jest smaczniejsza.
    • heniek.8 Re: Small talk 23.10.24, 20:16
      to jest pewnego rodzaju sztuka, jak ktoś nie umie to może z pogardą podsumować że takie gadanie o niczym, a on to by wolał głębokie filozoficzne debaty
      ale nawet ten co nie umie, jeżeli posłucha tego co potrafi robić to dobrze, to zapewne doceni o co chodzi
      (jak coś to ja nie potrafię smile

      prawdę powiadasz, ta dzisiejsza młodzież niemal każde "zagadanie" traktuje jako jakąś deklarację z której ciężko się będzie wycofać z twarzą w przypadku odrzucenia
      a nie takie tam srutu tutu

      inna sprawa że w epoce instagramów to księżniczki mogą się poczuć urażone jeżeli "zagada" do nich Mariusz z księgowości a nie Oskar trener personalny smile
      • baenzai Re: Small talk 23.10.24, 20:34
        Czemu zdradziłeś forum dla Wykopu? suspicious
        • heniek.8 Re: Small talk 23.10.24, 20:38
          jaki masz nick smile
          bo tam jest tag giełda a forum.gazeta to w sumie niedobitki
          • baenzai Re: Small talk 23.10.24, 20:45
            Montego też tam znalazłem. Ale widzę, że udziela się głównie w wątkach rowerowych oraz takich powiedzmy ogólnych. Czyli albo kogoś znalazł albo jakoś pogodził się z samotnością.
          • tapatik Re: Small talk 23.10.24, 22:29
            Na czym tradujesz?
            • heniek.8 Re: Small talk 23.10.24, 22:39
              tapatik napisał:

              > Na czym tradujesz?

              na spółkach skarbu państwa niestety smile PKN itd crying
              gdybym się słuchał ludzi z tagu to bym tego nie tykał
              ale od nowego roku robię nowe podejście
              bo emerytura puk puk za killkanaście lat trzeba robić porządki na IKE
              • tapatik Re: Small talk 23.10.24, 23:30
                Dlaczego "niestety"? Zarabiasz czy tracisz?
                • heniek.8 Re: Small talk 23.10.24, 23:32
                  tapatik napisał:

                  > Dlaczego "niestety"? Zarabiasz czy tracisz?
                  >

                  tak średnio bym powiedział smile
                  co roku jakiś tam podatek płacę, ale jak widzę co ameryczka robi i patrzę na mój dywidendowy orlen
                  to płakać się chce xD
                  • tapatik Re: Small talk 27.10.24, 17:42
                    O ile mi wiadomo, to są już polscy brokerzy, którzy pozwalają tradować na akcjach innych państw, w tym USA.
                    • heniek.8 Re: Small talk 27.10.24, 18:56
                      tapatik napisał:

                      > O ile mi wiadomo, to są już polscy brokerzy, którzy pozwalają tradować na akcja
                      > ch innych państw, w tym USA.

                      nawet na IKE/IKZE (w mbanku mam) jest to możliwe i sobie poobczajam to bo do emerytury to mnie na polskiej giełdzie wyleszczą smile
      • morojka Re: Small talk 27.10.24, 01:26
        heniek.8 napisał:

        > inna sprawa że w epoce instagramów to księżniczki mogą się poczuć urażone jeżel
        > i "zagada" do nich Mariusz z księgowości a nie Oskar trener personalny smile


        No ja wolałabym Mariusza, więcej wspólnych tematów 😁
        • heniek.8 Re: Small talk 27.10.24, 09:03
          morojka napisała:

          > No ja wolałabym Mariusza, więcej wspólnych tematów 😁

          to szkoda sad
          jestem tylko trenerem personalnym 6 feet, 6 pack, 6 figures smile
          • morojka Re: Small talk 29.10.24, 14:32
            heniek.8 napisał:

            > morojka napisała:
            >
            > > No ja wolałabym Mariusza, więcej wspólnych tematów 😁
            >
            > to szkoda sad
            > jestem tylko trenerem personalnym 6 feet, 6 pack, 6 figures smile


            No ja to trochę w sumie bez sensu napisałam, w końcu żadna ze mnie księżniczka i pewnie przez to do Maria bardziej by mnie ciągnęło. 😊 Ale Ty... masz możliwości 😉😄
        • baenzai Re: Small talk 27.10.24, 15:19
          morojka napisała:

          > No ja wolałabym Mariusza, więcej wspólnych tematów 😁

          Moja znajoma ma męża typowego Mariusza. Koleżka dosłownie wygląda jak taki stereotypowy budowlaniec/magazynier/kierowca TIRa. Sama również nie jest zbyt urodziwa. Bogaci też specjalnie nie są.
          Jednak laska ma pogodne usposobienie i sporo śmieszkuje.

          Z drugiej strony są panny, które teoretycznie mają wszystko a i tak przez sporą ilość czasu są nabzdyczone i niezadowolone.

          Ludzka psychika jest niesamowicie skomplikowana. smile
          • trentino Re: Small talk 27.10.24, 15:41
            baenzai napisał:
            > Z drugiej strony są panny, które teoretycznie mają wszystko a i tak przez sporą
            > ilość czasu są nabzdyczone i niezadowolone.

            Właśnie dlatego big_grin
          • morojka Re: Small talk 29.10.24, 14:36
            baenzai napisał:

            > morojka napisała:
            >
            > > No ja wolałabym Mariusza, więcej wspólnych tematów 😁
            >
            >
            > Z drugiej strony są panny, które teoretycznie mają wszystko a i tak przez sporą
            > ilość czasu są nabzdyczone i niezadowolone.
            >
            > Ludzka psychika jest niesamowicie skomplikowana. smile


            A pomyśl że są i takie laski, niezbyt urodziwe, niezbyt majetne i w dodatku nabzdyczone I niezadowolone - i jak to wyjaśnić? 😀

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka