23.02.05, 21:29
Znam, wiem że, że są tacy co dużo, bardzo dużo, wręcz za dużo chcą.
Chcą się najeść, chcą się przejeść: impresjami, imprezami, wrażeniami,
zdarzeniami.
Wielu takich jest między nami, między wami.

A ja nie, ja inaczej. Zaraz wszystko wytłumaczę, bo ja mam taką swoją
chwilozofię.
Łapię chwile, chwile łapką. Potem je przykrywam czapką,
by skosztować je w te dni, kiedy bardzo mi się ckni.
Obserwuj wątek