Witam wszystkich! Ostatnio założyłam konto na Tinderze z myślą, a nuż się uda kogoś poznać albo chociaż umówić na randkę (bo mam problem, żeby kogoś poznać w realu). Słyszałam, że w tej aplikacji dużo osób proponuje po prostu... tylko przygodny sex, ale nie spodziewałam się, że będą mnie próbowali namówić na... inwestowanie w bitcoiny

.
Już dwóch mi napisało coś w stylu: "Pracuję jako X i zajmuję się Y, ale żeby zwiększyć dochód inwestuję w XYZ. Czy wiesz co to XYZ?". Po czym w pewnym momencie proponują przejście na WhatsAppa. Jeden sam usunął matcha, bo się przestałam odzywać, a drugiego zgłosiłam i zablokowałam. Dwóch oszustów w ciągu zaledwie paru dni

.