Dodaj do ulubionych

Widziałam bociana

02.03.26, 00:23
Byłam na weselu na Podlasiu i widziałam bociana.
Zwiastował on raczej przyjście wiosny, a nie poczęcie panny młodej, bo panna młoda już jakiś czas temu zaszła w ciążę.
Ale niewątpliwie obie informacje są bardzo optymistyczne
Obserwuj wątek
    • baenzai Re: Widziałam bociana 02.03.26, 08:22
      Panna młoda to była chyba poczęta tak ze 25-35 lat temu.
      • 999karolina Re: Widziałam bociana 02.03.26, 13:56
        baenzai napisał:

        > Panna młoda to była chyba poczęta tak ze 25-35 lat temu.

        Nawet wcześniej
        Ale wiadomo, o co chodzi wink
    • stasi1 Re: Widziałam bociana 02.03.26, 15:50
      Nie koniecznie dobra wiadomość jak ślub był tylko dlatego że była w ciąży.
      Ja w ubiegłym tygodniu żurawie widziałem. Całą parę
      • obrotowy stasiek, to bardzo optymistyczna wiadomosc... 02.03.26, 16:37
        stasi1 napisał:
        > Niekoniecznie dobra wiadomość jak ślub był tylko dlatego że była w ciąży.


        stasiek, to bardzo optymistyczna wiadomosc...

        bo w czasach zapasci demograficznej, tyle Panien wykreca sie od prokreacji.

        - a ta sie nie wykrecala , ani Pan mlody - skoro byl sobie ją wziąl.
      • tapatik Re: Widziałam bociana 03.03.26, 18:10
        Nie wiemy co było przyczyną ślubu. Pewna forumka (a właściwie eks-forumka) pisała mi kiedyś, że najpierw jej się chłop oświadczył, a dopiero potem zaciążyła.
        Cieszmy się szczęściem pary młodej i przylotem bocianów.
      • 999karolina Re: Widziałam bociana 04.03.26, 22:47
        stasi1 napisał:

        > Nie koniecznie dobra wiadomość jak ślub był tylko dlatego że była w ciąży.

        Serio? Myślę, że nie był tylko z powodu ciąży, ale nawet gdyby był, to czemu miałaby to być zła wiadomość?
    • tapatik Re: Widziałam bociana 03.03.26, 18:14
      Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale bocian już tak. Czyli wielkość ptaka ma znaczenie.

      W mojej rodzinie był kiedyś taki przypadek, że dziewczyna wyszła za mąż, a 9 miesięcy później jej siostra urodziła dziecko... więc kto wie, czy w noc poślubną nie doszło do jakiegoś poczęcia. big_grin
      • stasi1 Re: Widziałam bociana 04.03.26, 11:56
        Miejmy nadzieję że to nie było dziecko pana młodego
        • tapatik Re: Widziałam bociana 04.03.26, 14:35
          Do dziecka przyznał się ówczesny chłopak młodej.
      • obrotowy chyba potknięcia ? 04.03.26, 15:56
        wiadomo, ze w noc poslubna - po pijaku i po ciemku - chlop mogl sie pomylic - zwlaszcza jak siostry byly blizniaczki
        • stasi1 Re: chyba potknięcia ? 08.03.26, 06:45
          Kiedyś był artykuł że gość ożenił sie nie z ta siostrą co trzeba
          • tapatik Re: chyba potknięcia ? 09.03.26, 11:04
            Czekaj, czekaj... Jak to nie z tą siostrą co trzeba?
            I jak się zorientował, że coś nie pasuje?
            • stasi1 Re: chyba potknięcia ? 10.03.26, 20:14
              Jak wytrzeźwiał
    • searam Re: Widziałam bociana 06.03.26, 22:49
      Znakiem tego bocian wykonal juz lot koszacy...smile
      • tapatik Re: Widziałam bociana 06.03.26, 23:05
        Bocian-bombowiec, a teraz panna młoda będzie mieć bombelka.
    • aroden ja nie Widziałem, ale... 10.03.26, 22:28
      mama mi mowila, ze strasznie sie napracowal jak mnie przywozil

      i byl caly spocony - bo bylem bardzo ciezki.
    • stasi1 Re: Widziałam bociana 24.03.26, 14:27
      Tydzień temu też widziałem. Na gnieździe juz sobie siedział.
      Później na drugim drugiego ale ten był tymczasowy. Wczoraj jeszcze jednego. Na naszej ulicy jeszcze nie
      • tapatik Re: Widziałam bociana 24.03.26, 16:30
        Może demografia w końcu ruszy? tongue_out
        • obrotowy jak dadza 1.500 PLN na dzidziusia 24.03.26, 22:12
          tapatik napisał:
          > Może demografia w końcu ruszy? tongue_out


          jak dadza 1.500 PLN na kazdego dzidziusia - to ruszy.

          bardziej bedzie sie oplacalo robic malutkie - niz isc do roboty.

          nie wontpie, - ze Unia za to zaplaci.

          w koncu lepiej miec bachory wlasne - niz islamskie.



        • stasi1 Re: Widziałam bociana 27.03.26, 19:55
          Ale w ubiegłym roku te gniazda też były zasiedlone i nic nie pomogło
    • stasi1 Re: Widziałam bociana 10.04.26, 07:21
      ,,Nasz' bocian też się pojawił tylko jakis smutny stał w gnieździe. Ale wczoraj siedział, może jednak cos z tego będzie?
      • tapatik Re: Widziałam bociana 10.04.26, 09:36
        A jest pani bocianowa?
        • stasi1 Re: Widziałam bociana 12.04.26, 20:51
          Nie odróżniam ich, jakby co. Tylko jednego na raz widziałem, ale teraz jest siedzący

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka