Kochani jestem nowa na forum

Chciałabym się dowiedzieć jak Wy
radzicie sobie w pracy (bo napewno wiele z Was pracuje albo
pracowało). Jakie są Wasze relacje z pracodawcą i pracownikami, jak
dajecie sobie radę? Ja w następnym tygodniu rozpoczynam staz i tak
bardzo sie tym martwie

Tzn.jeszcze nie wiem czy dostanę ten staż
bo tak namotałam ostatnio w Urzędzie Pracy,że coś strasznego

I
teraz pewnie zostanę na lodzie.Wszystko wyjaśni się w poniedziałek,
ale ja ciągle o tym myślę. Dziś pracodawca dzwonił do Urzędu i
prawdopodobnie wszystko będzie OK. Tylko,że ja mam ze wszystkim
problem. Tak źle i tak nie dobrze. Martwię się, że nie dostanę stażu
a jak dostanę to będę się przejmowała tym jak tam będzie. Myślę,że
sobie nie poradzę. Jestem taka nieśmiała, małomówna. Mam mało
znajomych, prawie wogóle nie wychodzę z domu, jestem samotniczką i
domatorką. Na stażu będę blisko "najważniejszych" osób. Napewno
wyjdę tam na idiotkę, nikt mnie nie polubi, nie będę umiała nic
zrobić przez ten stres. Bo ja w strasie "zacinam się"!
Poradźcie mi coś. Jak Wy się przełamaliście?? Chciałabym pokazać się
tam jakoś inaczej, nie chcę żeby mysleli o mnie mała, zalękniona
dziewczynka

(
Pozdrawiam serdecznie!