Dodaj do ulubionych

Ulubione perfumy?

24.11.08, 10:18
Jak w temacie, myślę że jest to coś co potrafi zwrócić uwagę tej drugiej osoby, a nawet być tematem rozpoczęcia rozmowy, i jako takie jest dosyć istotne dla nieśmiałych i samotnych ;-P Może kogoś coś zainspiruje, zwróci uwagę na coś ciekawego, kupi i ... wszystkie/wszyscy Jego/Jej big_grin

Moje typy:
akutalnie - Givenchy Irresistible (zarówno męskie jak i damskie)
all time - Aqua Di Gio, Fahrenheit (dopóki nie wyszły podróbki po 20zł i każdy żul "to" ma), Hugo Boss (zielony). No i dla wtajemniczonych - Adidas Active Bodies (czarny), już chyba z 10 lat minęło jak się ukazał ma a dalej go lubię i czasem używam smile
Obserwuj wątek
    • salsa13 Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 10:49
      ja mam "trzech ulubieńców", wszystko zależy od nastroju
      hugo boss intense
      cerutti image
      kenzo flowers

      kiedyś, teraz - się skończyłysmile
      JESUS Del POZO Esencia de Duende
      BVLGARI OMNIA CRYSTALLINE
    • rumunska_ksiezniczka Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 11:01
      taaaak, dla mężczyzny faranhajt zdecydowanie, ale nie do każdego jednak pasuje wink
      a mi osobiście się podoba poison diora, ale nie używałabym tego zapachu, bo
      zdecydowanie do mnie nie pasuje ;-((
      • kasia721 Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 11:35
        Uwielbiam Calvina Kleina Eternity we wszystkich jego odmianach Moment, Summer.
        • ewamag12 Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 12:20
          na facetach lubię Davidoffa - praktycznie każdego oraz Dolce i
          Gabbana i Issey Miyake...
          kobiece różnie w zależności o dhumoru - ale na ogół dlktane kwaitowo-
          słodkie...jak np. truth calvina cleina, Pretty Nina Ninny Ricci,
          Yves Saint Laurent Young Sexy Lovely oraz Baby doll, kenzo flowers i
          wiele wiele innych....
        • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 12:22
          A ja numero uno: Pamplelune Guerlaina, i to od dwóch lat.
          A potem:
          - Chanse Chanel
          i
          - Nafnaf...ładny zapachsmile
          • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 12:39
            Kurde miała być inspiracja żeby zainteresować się czymś nowym, a tu zaraz cała perfumeria wyjdzie tongue_out
            Ale w sumie to dobrze że każdemu podoba się coś innego i nie wszyscy latają z tym samym smile
            • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 12:47
              A powiedz mi DZIECKO, co można o perfumach powiedzieć jeszcze? Zrób babci wykład. smile
              • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 12:56
                Babciu droga, za wykłady to się kasę bierze tongue_out W dzisiejszych czasach nie ma nic za darmo. Ewentualnie można płacić w naturze. Myślę że byśmy się dogadali, o ile się nie rozsypiesz tongue_out
                • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 13:01
                  Ej, teraz to naprawdę mało elegancko sad
                  • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 13:02
                    Dlaczego? To co, kobietom już nawet w polu pracować nie przystoi?
                    • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 13:04
                      Już ty dobrze wiesz, do czego się przyczepiłam. Nie odwracaj kota ogonem!
                      • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 13:08
                        No domyślam się że do tego "płacenia w naturze", a ja miłem właśnie np. pracę w polu na myśli. Ale głodnemu chleb na myśli... tongue_out
                        • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 13:16
                          Akurat nie do tego sie przyczepiłam. Szukaj dalej.....
                          • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 13:17
                            > Akurat nie do tego sie przyczepiłam. Szukaj dalej.....

                            Babci??
                            • ewamag12 Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 13:20
                              w tematyce babcinej to była tak książka Whortona - spóźnieni
                              kochankowie...
                            • dona_76 Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 13:21
                              Witaj Gapuchnasmile Co za dialog! Jakoś rzadko teraz do nas zaglądasz.
                              Pozdrawiamsmile)
                              • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 13:48
                                Witaj Dona smile))
                                Jak psiaki? Bo moja to o tej porze spod kołdry się wygrzebuje smile))) Taki piecuch.
                                • dona_76 Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 13:56
                                  Gapuchna pieski jak najbardziej w porządkusmile Luna nie cierpi zimy, a
                                  za to Pirat szaleje, bo teraz jest w swoim żywiolesmile Myślałam, że
                                  mnie nie wypuści z domu, jak wyjeżdżałam dzisiaj rano od rodziców,
                                  tak bardzo nie chciał się ze mną rozstaćsmile)
                                  • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:41
                                    Szkoda, że nie mozesz mieć ich na stałe przy sobie. ja chyba już nie wyobrażam
                                    sobie życia bez psa, kota. Musi coś mi się o nogi ocierać, musi mi się plątać
                                    pod stopami.... Lubię tosmile))
                                    • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:43
                                      Ja też lubię jak coś mi się pląta między nogami tongue_out
                                      • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:55
                                        Żartujesz. Toż to zboczenie!!!! Nie uczyła mamusia, by łapki na kołdrze trzymać?
                            • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 13:47
                              no przecież za babcie to wojna to the end! - to już ustalone, więc nie to smile))))
                              • dona_76 Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 13:50
                                Gapuchna, ale książka, o której pisała Ewamag jest niezła, prawda?
                                Czytałamsmile Jest tylko jeden problem...Ty widzisz! smile))
                                • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 13:55
                                  Donka, nie lubię Whartona - więc nie czytałam, ale słyszałam i o samej książce
                                  czytałam. ja należę do krytyków jego literatury smile))

                                  Oj, Łodziak też wie, tylko mu się wstyd zrobiło za tak niemiłe słówko i teraz
                                  udaje, ze nie kuma!
                                  • dona_76 Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:04
                                    A ja lubię niektóre książki Whartona. Podkreślam słowo "niektóre",
                                    a "Spóźnieni kochankowie" akurat do nich należąsmile)
                                    • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:44
                                      Moze się kiedyś zapuszczę i przeczytam. Nie zarzekam się. W tej chwili jakoś nie smile
                                  • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:08
                                    > Oj, Łodziak też wie, tylko mu się wstyd zrobiło za tak niemiłe słówko i teraz
                                    > udaje, ze nie kuma!

                                    Nie wie... Ale chętnie by się wreszcie dowiedział. Rzadko mi się wstyd robi, nawet jeśli kogoś urażę, co nie zmieni faktu że zawsze mówię, mówiłem, i będę mówił to co myślę. Lepsze to niż kłamać i zaprzątać sobię głowę komu co się nakłamało żeby potem gafy nie walnąć smile
                                    • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:50
                                      Jak mnie słodko pzreprosisz, co ci powiem smile))
                                      • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 15:05
                                        Przepraszać nie wiedząc za co? No chance, coś Ci się pomerdało chyba wink
                                        • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 15:10
                                          No to będziesz ignorantem w kwestii dobrego wychowania. Trudno, skoro taka opcję
                                          wybierasz - masz prawo.

                                          A co do merdania? Hmmm, no tak, już wyżej zaakcentowałeś swoje upodobania. Cóż
                                          mi rzec? Nic, zmilknę, zbyt nieśmiała jestem co do takich kwestii.....
                                          • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 15:12
                                            Facet chce czy nie chce to coś mu się między nogami merda, bynajmniej nie chodzi o ręce. Od tego jesteście Wy wink
                                            No ale trudno, jesteś ignorantką w tej kwestii. Jak widać i mimo sędziwego wieku można pewnych spraw nie wiedzieć.
                                            • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 15:31
                                              Nie wiem, może i jestem ignorantką? Nie mnie oceniać - zdam się na osąd wnusia.

                                              Po prostu znani mi panowie to albo nie merdają tym czymś - bo trzymaja raczej
                                              schowane w bieliźnie, a jeśli pożytkowali, to nie powiem, by to coś wskazywało
                                              na stan "merdania". Raczej jest to pozycja mocno pionowa! Więc faktycznie, co ja
                                              wiem o merdaniu.....
                                              • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 15:38
                                                Rozumiem że w bokserkach i luźnych spodniach nie ma prawa merdać? No chyba że "znani Ci panowie" mieli takich rozmiarów, że nawet w luźnej bieliźnie im nie miało co merdać... Przykre, ale co zrobić uncertain
                              • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 13:52
                                Sama się prosiłaś - za "dziecko" tongue_out
                                Nie mam już pomysłu jak nie o babcię chodzi, ale trudno.
                                W takim razie - no mercy, no prisoners!!!
                                Chociaż taki niewolnik seksualny... hm, mogłoby być ciekawie tongue_out
                                O ile byś się babciu nie .... big_grin
                                • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 13:58
                                  Synku, biję cię doświadczeniem i długością stażu na głowę, więc siedź cicho i
                                  nie dokazuj. Lepiej otwórz książkę i poucz się nieco. A potem przenieś w
                                  praktykę smile))

                                  No pasaran!!!!!!!!!!!!!1
                                  • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:03
                                    Babciu, ja mam kilkanaście lat praktyki za sobą i książki to bym mógł pisać a nie je czytać tongue_out
                                    • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:06
                                      Ja też mam kilkanaście lat - mów mi, ile konkretnie!
                                      • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:11
                                        > Ja też mam kilkanaście lat - mów mi, ile konkretnie!

                                        Jakbym wpadł kiedy zaczynałem, i miał córkę, to już by się za nią pewnie faceci oglądali tongue_out
                                        • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:42
                                          O cholercia, w gimnazjum zaczynałeś!!!!!!
                                          no to ja się lepiej prowadzałam...hahaha
                                          • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:45
                                            Za moich czasów nie było jeszcze gimnazjów wink
                                            To coś babciu nie "trendy" jesteś... Gazet nie czytasz? tongue_out
                                            kobieta.onet.pl/61,304,1518826,1,bo_fajnie_byc_puszczalska,kiosk.html
                                            • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:50
                                              Gazety to ja czytam, ale moze inne niż ty.
                                              A tak na wszelki wypadek, to polecam ciekawy artykuł, oby nie był przydatny
                                              (ozór! heheheh)

                                              www.newsweek.pl/artykuly/artykul.asp?Artykul=31537&IdKategorii=128
                                              • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 15:25
                                                > Gazety to ja czytam, ale moze inne niż ty.

                                                Ja czytam wszystko, lubię mieć szersze spojrzenie na każdy problem, nie Jedynie Słuszne prezentowane przez wiadomą telewizję i wiadomą gazetę, i dopiero wtedy wyrażać na jakiś temat swoje zdanie.
                                  • adik.01 Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:22

                                    >
                                    > No pasaran!!!!!!!!!!!!!1

                                    woow wojna domowa w hiszpanii;P
                                    • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:23
                                      google ftw big_grin

                                      Han pasado!!!
                                      • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:45
                                        Mój drogi chłopczyku, nie muszę ze wszystkim w goglaki lecieć, bom historyk i
                                        pewne sprawy są mi naturą rzeczy - znane! wink
                                        • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 15:05
                                          Proponuję skończyć z tymi "uprzejmościami", ktoś musi być mądrzejszy i ustąpić tongue_out
                                          Tak więc moja droga, to nie do Ciebie z tym googlem, tylko ja z adikiem sobie radzić jakoś musimy, bo my nie histeryki jesteśmy wink
                                          • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 15:11
                                            To po co jęzor wytykasz? takie to "przeprosiny" ???
                                            • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 15:14
                                              > To po co jęzor wytykasz? takie to "przeprosiny" ???

                                              Już mówiłem że nie mam zamiaru Cię przepraszać. Najpierw musiałbym wiedzieć za co. To że jesteś starsza stażem (i nie tylko) na tym forum, nie znaczy że wszyscy mają Cię po dupie za przeproszeniem lizać.
                                              • marianinho Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 15:16
                                                widze, ze robi sie ostro big_grin
                                                • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 15:22
                                                  > widze, ze robi sie ostro big_grin

                                                  Oj tam, lizanie po dupie to nie takie ostre tongue_out Robiło się "gorsze" rzeczy wink))
                                                  • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 15:40
                                                    Już cię przeprosiłam w innym wątku. Pomyliłam się - ale to się zdarza, inaczej
                                                    oceniłam twoje poczucie humoru. Ciężko czasem wyczuć człowieka opierając się
                                                    tylko na literach.
                                                  • qrnamol Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 15:54
                                                    > Ciężko czasem wyczuć człowieka opierając się tylko na literach.

                                                    Dlatego ja nigdy nie rozmawiam na poważne tematy na GG i innych narzędziach szatana tongue_out Raz że właśnie ciężko wyczuć czy ktoś żartuje czy mówi serio, łatwo o głupie uśmieszki, łatwo o dwuznaczny żart który można wytłumaczyć "jedną lampką wina do kolacji za dużo", i czasem wychodzą z tego nieprzyjemne sytuacje...
                                                  • gapuchna Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 16:02
                                                    Ja nie jestem złośliwa na forach, raczej miła i spokojna. Czasem lubię
                                                    pożartować. Nic więcej.
      • hey_you Re: Ulubione perfumy? 26.11.08, 20:49
        rumunska_ksiezniczka napisała:

        > a mi osobiście się podoba poison diora

        dla kobiety hypnotic poison, zdecydowanie na wieczór, są dość ciężkiewink staroć ale dalej kręciwink
    • adik.01 Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 14:17
      Ja jak klasyczny Bąd bo do Bonda nie dofruwam jeszcze używam całej
      serii tego

      www.hipernet24.pl/prodinfo.php?item_id=5105&pkt_id=&pro_id=&char_id=

      i po goleniu spirytusu salicylowegosmile
    • spajd Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 15:42
      hmm
      aktualnie Giorgio Armani Code
      czasem Hugo Boss Black
      i jeszcze jakieś tam, których nie pamiętam ;P
    • emcia05 Re: Ulubione perfumy? 24.11.08, 20:11
      Diesel 'Fuel for life' do pracy..
      YSL 'Baby Doll' jak chcę poczuć lato..
      Calvin Klein 'Euphoria' na weekendy..

      poza tym marzy mi się 'DUNE'... sama słodyczwink
    • aniab1311 Re: Ulubione perfumy? 02.12.08, 10:33
      Giorgio Armani - Mania i Hugo Boss - Deep Red - to moje ulubione smile
    • venilina Re: Ulubione perfumy? 02.12.08, 12:04
      A ja zupełnie inaczej: na co dzień uzależniona jestem od Naturelle Yves Rocher oraz The vert tego samego producenta, a na jakieś bardziej zmysłowe wieczory to Poison Diora. Z tym to tylko uważać trzeba, bo można się udusić przy nieodpowiednim dawkowaniu suspicious Aha, i jeszcze Salvador Dali - Ruby lips.
      Męskie: Zegna zdecydowanie wygrywa. Powala. :]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka