uska822
09.05.14, 15:22
Witam
Mam pytanie odnosnie woskowiny w uszkach.U mojego Filipka stwierdzono duza ilosc woskowiny w jednym uchu tym z aparatem oczywiscie.Mielismy wizyte u laryngologa który próbował woskowine usunąć ale Filip zrobił jazdę-jak przy każdej wizycie u lekarza zresztą.I lekarz stwierdził ze zeby mu ten wosk usunac Filip musi byc pod narkoza on inaczej tego nie zrobi.Czy któreś z waszych dzieci miało narkozę tylko po to zeby usunac woskowinę?Wydaje mi sie to grubą przesada zeby od razu narkoza?Wkrapiam mu krople do ucha i woskowina jest dosyc miekka z tego co mowia lekarze ale twierdza ze jest jej dosyc duzo.Mieszkamy w Irlandii i chciałabym zorientowac sie czy w Polsce tez zdarza sie stosowac narkoze jesli dziecko nie współpracuje.dziekuje zx gory za odpowiedzi