Gość: Baśka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.02.10, 18:59
Ale jak w pociągu, w wagonie restauracyjnym, usłyszałam jak Polacy
rozmawiają z kelnerem po angielsku to zaczęłam się zastanawiać kto z
kogo robi idiotę. Gdy przyszła moja kolej z premedytacją zapytałam
po polsku o kawę, czy mogę ją wziąć na wynos, czy mogę zapłacić
częściowo koronami a częściowo złotówkami i poprosiłam o dodatkową
śmietankę. A kelner odpowiadał na to z dużym uśmiechem ku
konsternacji moich przedmówców.
misscrisis.blox.pl/2009/06/Praga-Polakami-smierdzaca.html