Dodaj do ulubionych

PSM praca czy zakupy??

IP: *.ptvk.pl 26.02.10, 14:50
Podobnie jak w Skarbówce. W PSM na Kmieciach też pracowniczki wychodzą na zakupy.
Obserwuj wątek
    • Gość: sokole oko Re: PSM praca czy zakupy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 14:57
      Pracownicy przemyskiego kuratorium też załatwiają prywatne sprawy w godzinach pracy.
      • Gość: :) Re: PSM praca czy zakupy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 15:24
        uderz w stół a obiekt się odezwie :)
        • Gość: pe Re: PSM praca czy zakupy?? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.02.10, 19:55
          A teraz niech się odezwie ten kto ani razu NIC nie kupił w czasie pracy. Jest
          ktoś taki, kto nawet bułki nigdy w pracy nie kupił? To samo tyczy się
          korzystania z internetu;)
          • Gość: bezrobotny Re: PSM praca czy zakupy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 23:27
            Ja!
          • Gość: nauczycielka Re: PSM praca czy zakupy?? IP: 79.139.105.* 27.02.10, 08:53
            A pomyśl kolego o nauczycielach.
            Jak nauczycielka może wyjść z pracy na zakupy? No jak? Musi podczas
            lekcji siedzieć w klasie non stop.
            • fanka_online Re: PSM praca czy zakupy?? 27.02.10, 09:01
              Znam takich nauczycieli, którzy bez żenady na lekcjach jedzą lody i kanapki,
              przepijając różnymi napojami.
              Może nowa dyrekcja powstrzyma szkodliwe zwyczaje....
              • Gość: aaa Re: PSM praca czy zakupy?? IP: *.brnt.cable.ntl.com 27.02.10, 09:12
                Fanka a nie znasz uczniow, ktorzy robia to samo a nawet wiecej? :)
                • fanka_online Re: PSM praca czy zakupy?? 27.02.10, 09:17
                  Zły przykład zawsze idzie z góry.
                  Jeśli nauczyciel pozwala sobie na jedzenie podczas lekcji, dając dowód
                  niefrasobliwości i braku odpowiedzialności, trudno oczekiwać, że uczniowie będą
                  postępować inaczej.
                  • Gość: aaa Re: PSM praca czy zakupy?? IP: *.brnt.cable.ntl.com 27.02.10, 09:21
                    W tym przypadku to zly przyklad idzie raczej z dolu. To uczniowie pozbawieni
                    niemal obowiazkow daja przyklad nauczycielom, nie uwazasz? :)
                    • fanka_online Re: PSM praca czy zakupy?? 27.02.10, 09:29
                      Nie uważam. To uczeń jest wychowywany, lub demoralizowany przez nauczyciela , a
                      nie odwrotnie.
                      Masz szczęście, że nie miałeś przyjemności(uhm) uczestniczyć w lekcjach
                      prowadzonych przez pana Romualda S. To była "szkoła dyscypliny" bez pozytywnego
                      przykładu;)
                      Dziś należy być autorytetem, aby wychowywać.

                      • Gość: aaa Re: PSM praca czy zakupy?? IP: *.brnt.cable.ntl.com 27.02.10, 12:53
                        Uczen a wlasciwie dziecko jest wychowywane przez rodzicow. Nauczyciel moze miec
                        pewien wplyw na wychowanie dziecka (choc w dzisiejszych czasach raczej znikomy).
                        Jesli masz na mysli nauczyciela historii w I LO to mialem przyjemnosc
                        uczestniczyc w tych lekcjach i byla to naprawde przyjemnosc :)
                        • fanka_online Re: PSM praca czy zakupy?? 27.02.10, 13:30
                          Mylisz się Aaa, młody człowiek jest wychowywany przez wszystkich dorosłych, z
                          jakimi ma kontakt, a kontakt z rodzicami, niestety, najczęściej bywa znikomy.

                          Co do wspomnianych powyżej słynnych lekcji historii, polemizować nie będę,
                          ponieważ o gustach nie sposób dyskutować;) Podałam tego pana, jako przykład
                          antyautorytetu, który potrafił egzekwować dyscyplinę mocą munduru, jaki nosił,
                          ale zapewniam Cię, że dziś nie miałby najmniejszych szans.
                          • Gość: aaa Re: PSM praca czy zakupy?? IP: *.brnt.cable.ntl.com 27.02.10, 13:46
                            Widze, ze nasiaknelas modernizmem. Wedlug mnie czlowiek jest wychowywany przez
                            rodzicow. Otoczenie moze miec jakis wplyw ale jesli rodzice potrafia przekazac i
                            wpoic pewne zasady to otoczenie nie bedzie w stanie tego zmienic. Rodzice w
                            trakcie wychowywania dziecka maja wplyw na to jacy dorosli beda przebywac w jego
                            otoczeniu wiec moga odizolowac tych o zlym wplywie.
                            Jesli Profesor S. Nie mialby dzisiaj zadnych szans, to obraz polskiej szkoly
                            jest jeszcze bardziej przerazajacy niz mi sie wydawalo :(
                            • fanka_online Re: PSM praca czy zakupy?? 27.02.10, 13:59
                              Nie nasiąknęłam modernizmem, tylko znam zagadnienie z praktyki. Ponad 20 lat w
                              różnych szkołach i różnych środowiskach dają obraz obiektywny i daleki od
                              teoretyzowania.
                              Było by ideałem, gdyby rodzice wpajali dziecku podstawy zasad dobrego
                              wychowania, a szkoła jedynie kontynuowała konsekwentnie ich pracę.
                              Niestety większość rodzin jest dysfunkcyjnych, z powodów bardzo różnych, ale
                              nieudolność wychowawcza rodziny i całkowity/częściowy brak autorytetu Kościoła
                              wymaga zdwojonych wysiłków ze strony szkoły, a w szczególności nauczycieli, oraz
                              innych postronnych osób....chociażby na ulicy , czy w środkach komunikacji.
                              Akceptacja patologii z jednej strony, a z drugiej degradacja autorytetów
                              prowadzi donikąd.

                              Obraz polskiej szkoły w dużej mierze zależy od ludzi, których zadaniem jest
                              przede wszystkim WYCHOWYWANIE przez przykład, dlatego nie można jednoznacznie
                              potępiać wszystkich placówek edukacyjnych, ale powodów do zadowolenia też nie
                              ma, niestety.
                              • Gość: aaa Re: PSM praca czy zakupy?? IP: *.brnt.cable.ntl.com 27.02.10, 14:53
                                Nie neguje Twojej praktyki, choc wiekszym autorytetem sa dla mnie mauczyciele z
                                40 i wiecej letnim stazem.
                                Szkola zawsze mogla jedynie probowac korygowac to co dziecko przynioslo z domu.
                                I to pod warunkime, ze w "w domu" szkola miala oparcie.
                                Oczywiscie, ze to bylby ideal, podobnie jak to gdyby wszyscy byli mlodzi,
                                zdrowi, piekni i bogaci.
                                Co do kosciola, to na brak autorytetu sam sobie mocno zaproacowal wiec trudno
                                teraz powaznie przyjmowac placze hierarchow.
                                Nawet najwieksze wysilki szkoly nie przyniosa efektow, jesli nie bedzie wsparcia
                                ze strony rodzicow a co najwazniejsze, ze strony panstwa.
                                Tak dlugo jak prawa ucznia beda przewyzszac jego obowiazki, tak dlugo wplyw
                                szkoly na wychowanie bedzie praktycznie zaden. Nie potepiam zadnych placowek,
                                nadal wierze, ze w wiekszosci pracuja tam nauczyciele z powolania. Ale nie dziwi
                                mnie gdy po kilku latach wypalaja sie nie majac wsparcia od odpowiednich wladz i
                                wola odejsc do innej pracy.
                                Piszac o obrazie oswiaty mialem na mysli wlasnie ten brak dzialan ze strony
                                odpowiednich wladz.
                                Nieco to skrotowe ale wierze, ze jako pedagog z 20 letnim stazem wiesz co autor
                                mial na mysli :)
                                • fanka_online Re: PSM praca czy zakupy?? 27.02.10, 15:00
                                  Gość portalu: aaa napisał(a): Nieco to skrotowe ale wierze, ze jako pedagog z 20
                                  letnim stazem wiesz co autor
                                  > mial na mysli :)

                                  A z całą pewnością wierzę w głębokie i szlachetne intencje Autora oraz jestem
                                  zbudowana Jego troską o wychowanie młodego pokolenia:)
                                  Dziękuję i pozdrawiam:)
                                  • Gość: aaa Re: PSM praca czy zakupy?? IP: *.brnt.cable.ntl.com 27.02.10, 16:15
                                    I coz mam odpisac, kiedy mnie jest kompletnie obojetne mlode pokolenie, jakie
                                    bedzie i co z nim sie stanie...
    • Gość: ja Re: PSM praca czy zakupy?? IP: *.ptvk.pl 27.02.10, 13:47
      dyskusja jak zwykle nie na temat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka