gate.of.delirium
16.02.11, 14:05
Autor: bartek_kozlov 16.02.11, 12:17
"Obawiam się, że z tym odróżnianiem opinii krytycznych od nienawistnych może być nieco podobnie, jak np. z odróżnianiem erotyki od pornografii. Pewien amerykański sędzia stwierdził, że o tym czy coś jest pornorgafią ("obscenicznością") wie wtedy, kiedy to widzi (bardzo ładnie zabrzmiało to po angielsku: "I know it, when I see it"). Tyle tylko, że każdy może to widzieć inaczej - i wiedzieć swoje. Zalecałbym więc ostrożność, jeśli chodzi o tego rodzaj rozróżnienia, o ile ich konsekwencją mają być cenzura i represje. Pisałem zresztą trochę o tego rodzaju sprawach - zob. b.kozlov1.webpark.pl/main.htm [...]"
forum.gazeta.pl/forum/w,904,122224785,122234186,Bierzmy_przyklad_z_USA_nie_z_Europy.html
Hau, hau !