Dodaj do ulubionych

co czeka Przemyśl??

15.11.15, 17:49
I co wy na to?

Polski historyk: Polska delegacja usłyszała od Ukraińców żądania terytorialne
Opublikowano: Sobota, 14 listopada 2015

Ukraińscy parlamentarzyści wystosowali roszczenia terytorialne, podczas oficjalnej wizyty polskich uczonych w Kijowie, w okrągłą rocznicę banderowskiego ludobójstwa – mówi w wywiadzie dla portalu Prawy.pl prof. Waldemar Rezmer z UMK w Toruniu, przewodniczący polskiej grupy w ramach polsko-ukraińskiego zespołu historyków.

„Trudno sobie wyobrazić normalne dobrosąsiedzkie stosunki z Rosją, bez definitywnego rozwiązania problemu zbrodni katyńskiej. Nie znam osoby, która by zaprzeczyła, że okoliczności tej zbrodni muszą być całkowicie wyjaśnione, a sprawcy zidentyfikowani i ukarani. (…wink W stosunkach polsko-ukraińskich takim problemem jest ludobójstwo dokonane na polskiej ludności Wołynia, Małopolski Wschodniej oraz powiatów południowo-wschodniej części dzisiejszej Polski”- mówi prof. Rezmer w rozmowie z Aleksandrem Szychtem z portalu Prawy.pl, przypominając okoliczności przerwania w 2008 r. polsko-ukraińskiego dialogu historyków.

„Pamiętam artykuł Pawła Dybicza pt. „To było ludobójstwo” opublikowany w lipcu 2012 r. w „Przeglądzie”, w którym autor napisał, że gdyby zbrodni wołyńskiej dokonali Sowieci, to pomnik ofiar byłby w każdym mieście i miasteczku, tablice pamięci wisiałyby w różnych miejscach – sakralnych i użyteczności publicznej, a twórcy zapełniali półki literackimi i dokumentalnymi opisami wydarzeń. Natomiast w odniesieniu do zbrodni OUN-UPA popełnionych na kresach wschodnich II Rzeczypospolitej żądano od historyków, aby wyciągając wnioski z przeszłości prowadzili „realistyczną” politykę naukową, uwzględniającą żywotne interesy państwa polskiego i ukraińskiego. Dokładnie takie same argumenty padały w okresie PRL, kiedy twierdzono, że podejmowanie problematyki kresowej może zaszkodzić stosunkom polsko-radzieckim, a to będzie na rękę rewizjonistom zachodnioniemieckim i imperialistom amerykańskim. Znacząca i wpływowa część polskiej elity politycznej, m.in. krąg osób związanych z paryską „Kulturą” i środowiskiem „Tygodnika Powszechnego” starała się usilnie doprowadzić do pojednania polsko-ukraińskiego. W tych kręgach uważano, że podejmowanie drażliwych tematów nie służy rozwijaniu partnerskich kontaktów między obu państwami, może tylko je popsuć. Było to błędne założenie, którego negatywne skutki ujawniają się dziś z całą mocą” – zaznacza historyk.

Profesor przypomniał również, że podczas seminarium w 2008 toku strona ukraińska zarzuciła mu wprost, że jeździ po instrukcje do Moskwy, a samo spotkanie zorganizowano w interesie Rosji:

„Sformułował je bardzo młody ukraiński historyk ze Lwowa, pracownik Narodowej Akademii Nauk Ukrainy, autor panegirycznych prac poświęconych 14 dywizji Waffen SS „Galizien” („Hałyczyna”wink, który przekonywał zebranych, że seminarium jest organizowane w interesie rosyjskim. A ponieważ akurat w tym samym czasie wyjeżdżałem do archiwów w Moskwie, zasugerowano, jakobym jeździł do Rosji po instrukcje odnośnie prowadzenia obrad i tematyki realizowanej na seminarium Polska-Ukraina”.

Profesor odniósł się również do wypowiedzi profesora Jana Żaryna, którego zdaniem polityka historyczna powinna się zmienić:

„Całkowicie tę opinię podzielam. Szybkie procesy w świadomości społecznej zachodzą bowiem na Ukrainie. Nie zawsze przez nas pożądane. Działającym tam ośrodkom nastawionym na odtwarzanie historii ruchów niepodległościowych i nacjonalistycznych, szczególnie OUN–UPA, w ciągu 25 lat udało się wprowadzić ogromne zmiany w postrzeganiu przez Ukraińców Ukraińskiej Powstańczej Armii. O ile w latach dziewięćdziesiątych heroizowanie UPA było charakterystyczne dla zachodnich części Ukrainy, w chwili obecnej przesunęło się daleko, daleko na wschód, włącznie z Kijowem”.

Prof. Rezmer przypomniał również sytuację z 2003 roku, gdy na zaproszenie przewodniczącego ukraińskiego parlamentu do Kijowa pojechała delegacja polskich historyków. „W początkowej fazie rozmowy były merytoryczne, całkiem dobrze rokujące. Już wtedy była szansa na załatwienie (a było to 12 lat temu) tych newralgicznych problemów. Niestety, ta szansa została zaprzepaszczona, ponieważ do ukraińskiej delegacji dołączono polityków, członków Wierchownej Rady. Zamiast rozmawiać merytorycznie o tragicznych problemach wspólnej historii, stwierdzili oni wprost: „Wy Polacy najpierw rozliczcie się z nami z Zakierzonia, obszaru, który tymczasowo jest pod waszą administracją”. I to mówili parlamentarzyści ukraińscy. Jak w takiej sytuacji można było dalej rozmawiać. Trzeba było wracać” – wspomina prof. Rezmer.

CZYTAJ WIĘCEJ NA PORTALU PRAWY.PL
www.prawy.pl/z-kraju/11312-polska-delegacja-uslyszala-zadania-terytorialne
Przeczytaj: Ambasada Ukrainy w USA wysuwa roszczenia terytorialne wobec Polski [+MAPY]
www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/polski-historyk-polska-delegacja-uslyszala-od-ukraincow-zadania-terytorialne-
Prawy.pl / Kresy.pl
Obserwuj wątek
    • darino Re: co czeka Przemyśl?? 15.11.15, 19:31
      Przemyśl czeka los prowincjonalnego powiatowego polskiego miasteczka. Ot i wszystko. Chociaż trochę szkoda.
      • Gość: gość Re: co czeka Przemyśl?? IP: *.centertel.pl 15.11.15, 20:06
        Przemyśl już jest prowincjonalnym miastem.Widocznie taka jest wola jego mieszkańców.
        Do urn wrzucają głosy na stagnację.
      • 99venus Re: co czeka Przemyśl?? 15.11.15, 20:51
        do czego to doszło!nie popierasz powrotu Przemyśla na łono prawdziwej ojczyzny?
        • darino nic nie czeka Przemyśla 15.11.15, 22:04
          > do czego to doszło!nie popierasz powrotu Przemyśla na łono prawdziwej
          >
          ojczyzny?

          A co to, jakiś plebiscyt ? To że na imprezie po pijaku posprzeczało się kilku historyków różnych narodowości, to chyba nie ma aż takiego znaczenia ?
          • 99venus Re: nic nie czeka Przemyśla 15.11.15, 22:53
            to nie jest sprawa kilku historyków.to jest sprawa systematycznie rosnącego ukraińskiego nacjonalizmu,gloryfikacji upowskich bandytów i Bandery oraz stanowiska władz ukraińskich.
    • Gość: Karol Re: co czeka Przemyśl?? IP: *.toya.net.pl 16.11.15, 09:22
      Nie mamy wpływu na to co się dzieje na Ukrainie.Nie możemy też narzucić Ukraińcom tego na czym chcą budować swoje państwo,na jakich wartościach,na jakiej historii mają oprzeć swoje fundamenty. Ale jedno możemy,możemy budować własne państwo na tyle silne żeby oprzeć się zakusom państw ościennych,nie tylko Ukrainy. Jeśli nasze państwo będzie słabe to stracimy nie tylko Przemyśl.
      • 99venus Re: co czeka Przemyśl?? 16.11.15, 12:54
        większego wpływu nie mamy ale nie oznacza to tolerowania ukraińskiego nacjonalizmu i gloryfikacji ludobójców nie tylko na Ukrainie ale i w Polsce.
    • Gość: Spokojny Przemyśl to brzmi dumnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.15, 09:38
      Tak się składa,ze Ukraina prowadzi teraz wojnę z Rosją.Czyli posiada wysoki stan zagrożenia istnienia swojej państwowości.Broni się czym może i jak może.
      A nasze sępy już są gotowe nz żer.Już widzą nasze zdobycze terytorialne kosztem Ukrainy.
      Podobne typy podejmowały działalność w okresie międzywojennym.
      "Wodzu prowadź na Kowno." Czy też udział z hitlerowcami w rozbiorze Czechosłowacji.
      Między innymi dlatego Churchill nazwał nasz kraj "hieną Europy".
      Chcemy powtórki z rozrywki.
      Kiedy to przygłupy rzadkiej maści niezależnie od narodowości wypowiadają się na forum publicznym.
      • matigrypl Re: Przemyśl to brzmi dumnie 16.11.15, 12:11
        A nasze sępy już są gotowe nz żer.Już widzą nasze zdobycze terytorialne kosztem
        > Ukrainy.

        Czy ty jołopie zwracasz choć minimalną uwagę na to co czytasz? Podaj choć jeden przykład że Polska dybie na upainę! Idiotyczne odbijanie piłeczki i odwoływanie się do czasów gdy polityka rządziła się innymi prawami które nie mają odniesienia do współczesności to prymitywny zabieg propagandystów z V-tej kolumny banderowskiej. Na jakim świecie żyjecie wy ukraińcy? Myślicie że ludziom wolnym można narzucić, tak jak u was, tok myślenia i zmusić ich do wyrażania aprobaty dla każdego idiotyzmu. Niczego was nie nauczyła historia upa. Przecież wymuszone postępowanie zawsze kończy się tragicznie. Mordowanie, owszem szło wam sprawnie ale na widok szwaba, ruska czy polskiego partyzanta wialiście ile sił w nogach. Dlatego to całe gadanie o ziemiach etnicznych i próbie wcielenia go w życie skończy się identycznie jak walka o Donbas; dezercja, ucieczka przed wcieleniem i mordy na niewinnych ludziach. Polska potrafiła zmienić politykę i dostosować ją do wymogów współczesności ale wy nadal mentalnie tkwicie w średniowieczu.
      • 99venus Re: Przemyśl to brzmi dumnie 16.11.15, 13:03
        Ukraina jest już państwem upadłym.Nikomu rozsądnemu w Polsce nie marzą się rewizje granic czego o Ukraińcach powiedzieć się nie da.
        Gwoli scisłości to zaborcami Zaolzia byli Czesi,którzy zagarnęli Zaolzie,zamieszkałe w większości przez Polaków w 1919 roku(pl.wikipedia.org/wiki/Zaolzie).
        Opinie Churchilla akurat w tej sprawie,wobec faktu władania imperium z licznymi koloniami są mało istotne i zasadne.
        To zadziwiające,że w Polsce zawsze znajdzie sie jakis obrońca bandytów,którzy dokonali ludobójstwa i bestialsko wymordowali przeszło 100 tysięcy polskich obywateli.V kolumna ukraińska działa.
        • lechowski51 Re: Przemyśl to brzmi dumnie 16.11.15, 16:35
          Jak można na poważnie traktować ukraińskiego pół-mózga,ukrywającego się na forach pod różnymi postaciami/spokojny,młody itd/?!.Zostawcie go z darino i paroma tutaj innymi banderowcami w ich cuchnącym bunkrze!
    • Gość: Lusia Syfonowa Quo Vadis Ukraino? IP: *.mt.pl 16.11.15, 18:30
      A co może czekać Przemyśl? Będzie nadal Przemyślem stając się z roku na rok coraz większym zadupiem!
      Uchowaj Boże Przemyśl przed V kadencją Chomy!

      Lepiej zadać sobie (skoro kogoś interesi ten kraj) co dalej z Ukrainą?
      • Gość: Jean-Claude Juncke Re: Quo Vadis Ukraino? IP: *.toya.net.pl 03.03.16, 21:38
        Szef KE: Ukraina z pewnością nie zostanie członkiem UE ani NATO w ciągu 20-​25 lat
        wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Szef-KE-Ukraina-z-pewnoscia-nie-zostanie-czlonkiem-UE-w-ciagu-20-25-lat,wid,18195468,wiadomosc.html
        Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zdecydowanie wykluczył w czwartek perspektywę rychłego członkostwa Ukrainy w UE. - Ukraina z pewnością nie zostanie członkiem Unii w ciągu najbliższych 20-25 lat - oświadczył, przemawiając w Hadze.

        Wyraził też przekonanie, że to samo dotyczy przyjęcia Ukrainy w poczet członków NATO.

        Przystąpienie do Unii Europejskiej i NATO jest deklarowanym celem prozachodniego rządu w Kijowie. Jednak obecnie - jak podkreśla agencja dpa - z powodu wojny domowej na wschodzie kraju nie ma co myśleć nawet o rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych.

        Ponadto działania rządu ukraińskiego w zakresie walki z korupcją i reformy sądownictwa Unia ocenia jako niewystarczające.
        • Gość: lelek kozodoj Rosja największym inwestorem na Ukrainie IP: *.toya.net.pl 07.03.17, 17:00
          Rosja największym inwestorem na Ukrainie
          a nasze mięso dalej zablokowane ha ha ha
          biznes.onet.pl/wiadomosci/swiat/ukraina-najwiekszym-inwestorem-federacja-rosyjska/bx7tee
          a najlepsze to sa komentarze

          A największym odbiorcą uzbrojenia wyprodukowanego na Ukrainie w ostatnim okresie są: 1. Rosja 169 milionów dolarów, 2. Chiny 90 milionów dolarów, 3.Kongo 85 milionów dolarów, 4. Tajlandia 67 milionów dolarów. A teraz pytanie czy Rosja jest militarnym zagrożeniem dla Ukrainy, jeżeli tak to kto ją dozbraja?

          itp
          • Gość: WR Re: Rosja największym inwestorem na Ukrainie IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.17, 18:53
            W Przemyślu jakoś nie widać tych rosyjskich inwestycji.
            • 99venus Re: Rosja największym inwestorem na Ukrainie 08.03.17, 10:43
              Bo Przemyśl to wbrew marzeniem ukraińskich głupków to nie Ukraina.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka