Dodaj do ulubionych

Przepraszam za syna

18.06.02, 10:53
Żałuję że go spuściłem ze smyczy. Wybaczcie.
Obserwuj wątek
    • gosia-s Re: Przepraszam za syna 18.06.02, 10:57
      tataleluma napisał(a):

      > Żałuję że go spuściłem ze smyczy. Wybaczcie.

      Wybaczam.

      • wook Re: Przepraszam za syna 18.06.02, 13:21
        hahaha, no cóż powiem tylko że czasami przydałby mu się kaganiec :)))
    • chris1_gazeta Re: Przepraszam za syna 18.06.02, 13:31
      hehehe, a to dobre, ciekawe jaki przydomek ma dziadek leluma i czy od urodzenia
      tak się nazywali - tataleluma, dziadekleleuma ... hehehehehe
      • Gość: otho Re: Przepraszam za syna IP: 217.97.141.* 18.06.02, 18:25
        Człowiek nie jest taki żeby nie wybaczać, zwłaszcza osobom pokrzywdzonym przez
        los. Mam jednak radę, nie kupujcie mu przez jakiś czas nowego dresika to się
        chłopak trochę zastanowi nad swoim postępowaniem. Może frustracja mu minie.
        Jest też jednak obawa że przejdzie w intensywne a wtedy rozwiązaniem jest dobre
        lanie. haha
        • Gość: ssaczek Re: Przepraszam za syna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.02, 18:38
          Napisałbym coś, ale za gorąco!
    • lelum1 Re: Przepraszam za syna 18.06.02, 20:09
      Gdybym nie mial zasady ze nie wyzywam siarczyscie ludzi, to bym Was przeklal
      wszystkich tu ktorzy wpisali te glupie komentarze. Udowadniacie ze jestescie
      chamusiami i macie jeszcze pstro w glowie. Moze wiekszosc z Was nie zrobila
      tego swiadomie ale na tyle jestescie juz duzi ze powinniscie wiedziec ze nie
      wolno nasmiewac sie z czyis rodzicow. Nawet jesli reszta z was dopisala tylko
      zdania do slow pierwszego glupka w poscie to i tak swiadczy to o was, bo
      przyzwalacie na to. Pewnie jestescie jednymi z tych co w towarzystwie jak te
      owce smiejecie sie z tego co tylko ktos powie bez wzgledu czy w duchu sie
      zgadzacie. Wstyd.

      Jezeli macie to szczescie ze Wasi rodzice zyja to sie cieszcie i deceniajcie
      ich. Pamietajcie ze zycie szybko przemija i ludzie raptownie odchodza zanim
      zdazymy sie nimi nacieszyc. Wasz zart byl grubo nie na miejscu i nie tlumaczcie
      sie ze niechcacy bo nie wolno zartowac z rodzicow.

      Niektorymi osobami w tym poscie jestem po prostu grubo rozczarowany, i tak jak
      wczesniej pisalem wale prosto z mostu, krytykuje ale i doceniam. Dzisiaj
      zadziwila mnie Gofa, moj wrog numer jeden lub dwa. Mimo ze pojawiala sie
      dzisiaj na forum nie wziela udzialu w tej zenadzie i za to ja w tej chwili
      podziwiam. Nie wiem czy zrobila to a raczej nie zrobila tego przez przypadek
      ale bardzo pozytywnie mnie zaskoczyla.

      Bardzo dobrze ze powstal ten watek bo niech goscie ktorych coraz wiecej na
      forum zobacza jak sie tu niektore osoby traktuje. Nie lubimy sie ale nie
      oznacza to ze bede teraz siedzial i pisal jakies obelgi na Wasz temat (nie
      jestem Aresem). Jednak jezeli jeszcze pojawi sie tutaj cos na moj temat strzele
      watek ktory bede sukcesywnie odnawial tak zeby zawsze byl jednym z pierwszych
      na temat tego co juz wiecie czyli mojej opinii o czato-forum. Chcecie wojny to
      powiedzcie bardzo szybko bedzie riposta.
      • chris1_gazeta Re: Przepraszam za syna 18.06.02, 20:41
        Przepraszam za siebie lelumie, że się mną mogłeś rozczarować, ale Ty mnie też
        rozczarowałeś i to mile wjeżdźając mi na ambicję. Zdałem sobie sprawę, że ktoś
        może założyć konto "papciochrisa1" i nieźle narozrabiać. A swoją drogą, kto
        mógł Ci zrobić taką oborę i podszyć się pod rodzica?

        • wook Re: Przepraszam za syna 18.06.02, 22:44
          Lelum1 to jest już żenujące, bez przerwy i wszędzie czujesz się pokrzywdzony,
          człowieku zastanów się trochę, nie bierz tak wszystkiego na poważnie. Jesteś
          jedynym osobnikiem który z byle powodu robi ferment, zmień nicka może pod innym
          zmieni Ci się charakter i znowu bez nerwów będzie można na tym forum pisać o
          bzdetach, narzekać, lub dyskutować na poważne tematy.
          • lelum1 Re: Przepraszam za syna 18.06.02, 23:18
            Byle bzdetow? Zenujacy jestes Ty Wook. Duzy intelekt a maly czlowiek.
            Nie jestem urazony, jestem zdegustowany i jest mi zwyczajnie przykro. Mam
            pretensje tylko i wylacznie do tego watku. Zmieniac niku nie bede. Charakter
            smiem twierdzic mam natomiast chyba ciekawszy od Ciebie.
      • Gość: beskider do lelum1 IP: *.toya.net.pl / 10.0.217.* 18.06.02, 21:50
        lelum1 napisał(a):

        > Gdybym nie mial zasady ze nie wyzywam siarczyscie ludzi, to bym Was przeklal
        > wszystkich tu ktorzy wpisali te glupie komentarze. Udowadniacie ze jestescie
        > chamusiami i macie jeszcze pstro w glowie. Moze wiekszosc z Was nie zrobila
        > tego swiadomie ale na tyle jestescie juz duzi ze powinniscie wiedziec ze nie
        > wolno nasmiewac sie z czyis rodzicow. Nawet jesli reszta z was dopisala tylko
        > zdania do slow pierwszego glupka w poscie to i tak swiadczy to o was, bo
        > przyzwalacie na to. Pewnie jestescie jednymi z tych co w towarzystwie jak te
        > owce smiejecie sie z tego co tylko ktos powie bez wzgledu czy w duchu sie
        > zgadzacie. Wstyd.
        >
        > Jezeli macie to szczescie ze Wasi rodzice zyja to sie cieszcie i deceniajcie
        > ich. Pamietajcie ze zycie szybko przemija i ludzie raptownie odchodza zanim
        > zdazymy sie nimi nacieszyc. Wasz zart byl grubo nie na miejscu i nie tlumaczcie
        >
        > sie ze niechcacy bo nie wolno zartowac z rodzicow.
        >
        > Niektorymi osobami w tym poscie jestem po prostu grubo rozczarowany, i tak jak
        > wczesniej pisalem wale prosto z mostu, krytykuje ale i doceniam. Dzisiaj
        > zadziwila mnie Gofa, moj wrog numer jeden lub dwa. Mimo ze pojawiala sie
        > dzisiaj na forum nie wziela udzialu w tej zenadzie i za to ja w tej chwili
        > podziwiam. Nie wiem czy zrobila to a raczej nie zrobila tego przez przypadek
        > ale bardzo pozytywnie mnie zaskoczyla.
        >
        > Bardzo dobrze ze powstal ten watek bo niech goscie ktorych coraz wiecej na
        > forum zobacza jak sie tu niektore osoby traktuje. Nie lubimy sie ale nie
        > oznacza to ze bede teraz siedzial i pisal jakies obelgi na Wasz temat (nie
        > jestem Aresem). Jednak jezeli jeszcze pojawi sie tutaj cos na moj temat strzele
        >
        > watek ktory bede sukcesywnie odnawial tak zeby zawsze byl jednym z pierwszych
        > na temat tego co juz wiecie czyli mojej opinii o czato-forum. Chcecie wojny to
        > powiedzcie bardzo szybko bedzie riposta.

        Drogi lelum1!
        Nie zabieralem glosu w tej dyskusji, ani w innych dyskusjach z Tobą. Po
        przeczytaniu powyższego chciałem Ci tylko przypomnieć, że jeśli ktoś wprowadził
        złe obyczaje na tym forum, to właśnie Ty. Ty pierwszy zacząłeś zakładać wątki o
        obrazliwych tytułach wobec innych uczestników forum. Wprowadziłeś też nowy
        rodzaj zjadliwej polemiki, która zasadniczo mi nie przeszkadza, gdyby nie to, że
        niejednokrotnie łamie zasady kultury i naszego pokojowego współistnienia w tym
        miejscu. To że cos Ci się tutaj nie podoba, nie upoważnia Cie do obrażania ludzi.
        Wszędzie, jak zauważyłem podkreślasz swój wiek i doświadczenie, aż dziwne , że
        taki człowiek jak Ty nie umie znaleźć w sobie odrobiny dystansu do sprawy.
        W innym wpisie określasz to forum pogardliwie, jako "koło wzajemnej adoracji",
        co nie jest niczym dziwnym w tym portalu, szczególnie na forach regionalnych.
        Większośc użytkowników forum zna się, składy poszczególnych forów sa dośc stałe.
        Skoro Ci się to nie podoba, to może założyłbyś własne forum? (podobno ma to być
        mozliwe niebawem w Gazecie) Wtedy będzie to miejsce rzetelnej dyskusji, a nie ,
        jak piszesz "czatowania" Poki co, jest to forum ogólne, kazdy moze tu przebywać
        i zachowywać się tak, jak uważa, o ile nie łamie powszechnie znanych zasad. Twój
        charakterystyczny, pełen wyższości , mentorski ton, jest szczególnie
        zadziwiający w konfrontacji z obrażaniem innych. Skoro lubisz bawić się w
        recenzenta, nawet nie proszonego, to wiedz, że recenzentowi pewnych rzeczy nie
        przystoi (np szantaż,którym grozisz w tym poscie) , dlatego nie dziw sie, że
        komuś przyszedł pomysł na powyższy, niezbyt smaczny żart. Poniekąd twoje
        zachowanie jest jego przyczyną.
        Na wszelki wypadek, gdybyś chcial mnie obrazić , informuję, że może być to
        bardzo trudne. Raczej niemozliwe na forum.
        • lelum1 Re: do lelum1 18.06.02, 23:12
          Sluchaj Beskider, skoro tak drazni Cie ze podkreslam swoj wiek to zastanow sie
          dlaczego tak jest bo z Twoich argumentow wynika ze nie rozumiesz wiekszosci co
          sie do Ciebie mowi, dla mnie to oznaka Twojej niedojrzalosci. Jesli chodzi o
          wiek to pudelko drogi kolego bo smiem twierdzic ze co najmniej ze dwie trzy
          osoby sa tu ode mnie starsze. Jezeli tak Cie to ciekawi to mam dopiero 27 lat.
          To ze pisze mentorsko to moj styl i masz prawo tego nie akceptowac ale jak sam
          piszesz forum jest dla wszystkich. Gdybys mial choc troche obiektywizmu na co
          mnie akurat stac to nie pisalbys ostatniego postu. Ja nie wymiguje sie od tego
          co tu robie, pisze prosto z mostu i bede pisal co mi sie nie podoba. Nie slodze
          bo tego nie lubie ale potrafie docenic i przyznac racje nawet komus kto mi sie
          narazil albo kogo nie lubie. Doskonale znam swoje plusy i minusy. Dotychczas
          mialem dwa kontrowersyjne watki: jeden skierowany do Gofy (z trzema epitetami)
          i jedenna forum Rzeszow. Pierwszy jest bezposrednio skierowany do osoby ktorej
          nie znosilem (a ktora po dzisiejszym dniu zyskala moj szacunek na tyle ze
          obiecalem sobie jej nie zaczepiac, bo sama tego tez w stosunku do mnie juz nie
          robi). Okazala sie nawet dojrzala osobka i tu jej zwracam czesc. Moj post do
          niej byl konsekwencja wczesniejszego jej postu, w ktory nazwano mnie oszolomem,
          mimo ze byl to moj pierwszy post na tym forum. Drugi post jest
          odzwierciedleniem tego co mysle. Nie akceptuje wpisywania na forum polzdan lub
          wyrazow tylko po to zeby podniesc liczbe odwiedzin. Nie akceptuje tego i glosno
          o tym mowie. Takie sa zasady forum. Nie uzywam przy tym przeklenstw ani obelg.
          Tymczasem cale towarzystwo jak smiem to zwac wzajemnej adoracji podszczypuje i
          prowokuje moja osobe na tym forum wiec nie dziw sie ze sa moje takie reakcje.
          Madry facet tu kiedys napisal niejaki Norbert cos na ten temat i mozesz
          przeczytac sobie jego watek. Poza tym watek o Gofie odswiezany jest czy byl
          przez Aresa. Pewnie dzisiaj obarczony zostane i trzecim nikiem osoby ktora cos
          wpisala o niejakim Kolorze. To wlasnie jest syndrom tlumu, rzucacie sie w
          wiekszosci na odszczepienca i macie jeszcze z tego ubaw. Nie potraficie byc
          obiektywni, nie potraficie byc szczerzy w tym co myslicie (tu pisze do osob
          ktore braly udzial w nagonce typu popieram, usmieszki, jednozdaniowe
          dopowiedzenia w watkach przeciw czyjemus zdaniu. Jestescie jak jedna masa ktora
          mowi tym samym jezykiem i powtarzalnymi argumentami. Przynajmniej wiekszosc z
          was byla, jest bo jak na razie to widze tylko Beskider nie zrozumial co chialem
          napisac. My sie lubic nie musimy, i ja wcale tego nie chce, bo nie zamierzam
          przestawac na mowieniu tu swojego zdania, ale skoro Ty koles juz krytykujesz
          mentorski ton wypowiedzi to ja tez mam prawo mowic co mi sie nie podoba,
          Przeklenstw w tym nie ma wiec nie czuje sie winny. Ja sie nie obrazam za
          krytyke mojej osoby bo ja tu tez krytykuje innych i to niezle ale robie to
          wprost nie mieszajac w to rodzin, kolegow, i innych otoczek. Zadziwia mnie to
          ze z jednej strony wiele z Waszych watkow jest dla mnie sensownych i mnie
          ciekawia ale z drugiej strony uwazam Wasza solidarnosc na tym forum za sprawe
          sorry za okreslenie glupia. Glupia w sensie takim ze nie przemyslana (nie macie
          argumentow, powtarzacie jak jeden maz w ciaz to samo). Takie jest moje zdanie.
          Sorry ze pisze Wy, ale procz kilku osob (i wsrod tej grupy jestes miedzy innymi
          o dziwo Ty Beskider bo umiesz przedstawic swoj przynajmniej punkt widzenia)
          jestescie masa ktorej nie odrozniam. Ten chlopak ktory napisal kilka postow
          wyzej ze go zaskoczylem jest INNY. Przyznal ze moglem miec racje i nie chwala
          mu za to ze napisal na plus dla mnie ale chwala mu ze potrafil sie postawic w
          mojej sytuacji i napisac szczerze. Mieliscie juz wiele sytuacji ze spor dawno
          mozna bylo zazegnac. To ze ja tu strasze szantazem to moja bron na to co w tej
          chwili Wy wyprawiacie, bo pomimo ze jestem anonimowy nie pozwole sobie jezdzic
          po rzeczach ktore stanowily dla mnie wielka wartosc i przerodzily sie w
          tragedie. I nie mozesz tego Beskider przyrownywac do dwoch postow ktore tu
          stworzylem.

          Pozdrawiam Chrisa.

          • millenik1 Re: do lelum1 18.06.02, 23:26
            ..pewnie ciekawie piszesz ale troche za przydlugawo...i wg mnie ludzie cie nie
            rozumieja...i nikt cie nie chce przytulic...ale jak skrocisz swoje wypowiedzi
            to wszystko moze byc jeszcze dobrze...
          • Gość: beskider Re: do lelum1 IP: *.toya.net.pl / 10.0.217.* 19.06.02, 00:33
            Drażni Cię drogi Lelum nasza solidarność? To powiem Ci z czego ona wynika.
            Wynika z tego że jesteśmy dla siebie nawzajem mili, jeśli coś się nam nie
            podoba, to poprostu nie dopisujemy się do wątków, które nas nie interesują. Są
            na tym forum wątki w których nigdy nie zabrałem głosu, w niczym mi nie
            przeszkadzają ( w przeciwieństwie do Ciebie) prowadzone tam dyskusje. I
            jeszcze jedno: jestem pewny, że żadna z osób z którymi dyskutuje, nie założy
            wątku, którego tytuł będzie dla mnie obraźliwy. Tak samo jak ja nigdy nie
            założe wątku choćby zbliżonego do tych, które Ty zakładasz (nie omieszkałes
            pominąć częśći swojego dorobku) Po prostu wszyscy staramy się być dla siebie
            mili, czego Ty zupełnie nie dostrzegasz.
            p.s nie zwracaj się do mnie per "koleś" drogi Lelum, bo kolegami (bez urazy)
            raczej nie będziemy.
            pozdrawiam
          • Gość: chris1 Re: do lelum1 IP: *.rzeszow-staszica.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 00:36
            dziękuje Lelumie za pozdrowienia i odwzajemniam się. Fajnie, że wiem o Tobie
            coś więcej z każdym postem. Im więcej informacji jest o człowieku, tym łatwiej
            go można zrozumieć - tak mi się wydaje przynajmniej - bez względu na styl
            wypowiedzi. Każdy ma swój (styl) i stara się tak przedstawić swój punkt
            widzenia jak może najlepiej i dzięki temu nie jest monotonnie. Najważniejsze
            jest chyba to, aby być sobą. Jednakże należy pamiętać też o innych, każdy ma
            swoją rację, tylko nie zawsze jest przedstawiona tak aby cel był osiągnięty i
            stąd wynika wiele nieporozumień, chyba winę częsciowo ponoszą niedoskonałości
            techniki komunikacji. Są jednostki po których najgorsze rzeczy spływają jak po
            kaczce, a są i takie, które są bardzo przewrażliwione, do których się zaliczam.
            Forum jest o tyle niewdzięcznym narzędziem, że zawiera same suche słowa, a
            bezpośrednia rozmowa daje możliwość przekazywania dodatkowej informacji mową
            ciała.
            Na koniec może przytoczę taką anegdotę, w przedsiębiorstwie w którym pracuję
            była pewna para osób odmiennych płci. Osobiście się nie znali i nie widzieli
            przedtem, lecz przez telefon i pocztę ścierali się zaciekle, nie było bowiem
            większych awantur w firmie jak miedzy nimi i pomstowań wzajemnych po kątach.
            Pewniego dnia, zorganizowano bibkę wyjazdową i oboje tak się trafiło siedzieli
            przy jednym stoliku, tańczyli i wydawało się, że nie ma lepszej kompanii, co
            wszystkich obok wprawiało w zadziwienie.
            Po odtańczeniu piruetów na sali doszło do przedstawienia się i sam możesz się
            domyślać jakie było zdziwienie po obu stronach. Po tym wieczorze, nie było
            między nimi kłótni i przeciągania racji na własną stronę.
            Ja wielokrotnie byłem obrzucony mięsem na moim lokalnym forum i czasem się tak
            zastanawiam, czy czasem ja nie znam moich recenzentów osobiście - ze sklepu,
            banku, urzędu, szkoły, pracy.
            Kończę, aby nie być posądzonym o grafomanię.
    • karola75 Re: Przepraszam za syna 19.06.02, 00:50
      Brawo forum Przemyśl! Wchodzę sobie i czegoś takiego dawno nie widziałam. Czy
      Wy chociaż trochę jesteście tolerancyjni? Co Wy tu wyprawiacie? Nie wstyd Wam
      mieć takie wątki? To nie one świadczą o tym Lolku którego tak zajadle
      krytykujecie, tylko o całej reszcie. Beskider, Wy jesteście sympatyczni? Chyba
      nie wiesz co to słowo oznacza, jesteście rzeczywiście szarą masą, która tylko
      dla siebie jest miła. Jak możecie pisać chłopakowi takie rzeczy skoro on
      zwierzył się Wam że dla niego w tym wątku poruszona został pewna część jego
      życiowej tragedii? Was chyba zdrowo porąbało. Poza tym czytałam prawie
      wszystkie wątki z pierwszej strony i wśród tych które mnie zaciekawiły było
      trochę właśnie tego Lolka. Chłopak widać inteligentny i oczytany, miejscami
      sympatyczny, miejscami zgryźliwy - normalny. Chyba grubo przesadzacie z
      kreowaniem jego wizerunku na tym forum.
      • beskider Re: Przepraszam za syna 19.06.02, 01:04


        Karolo75, to twój pierwszy post na całym forum. Musisz być chyba bardzo
        zaangażowana w sprawę...
        A poza tym przyznalem : jakiekolwiek sięganie do spraw rodzinnych jest chwytem
        ponizej pasa i kwestia ta, w moim mniemaniu pozostaje poza dyskusją.
        Co do tolerancji, to filozofowie zadawali sobie pytanie, czy aby walka z
        nietolerancją nie jest przejawem braku tejże???
        Ja nie akceptuje nietolerancji bohatera tego wątku, i może przez to też staję
        się mniej tolerancyjny.
        pozdrawiam
        • po-dusia Re: Przepraszam za syna 19.06.02, 01:18
          Karola75 ( myślę , że to kolejny nick Waszego kolegi) naskarżyła na Was na
          Forum "Psychologia"! Stąd moja obecność na Waszym Forum.
          To okropne! Jak Ci nie wstyd Lelum?
          Jesteś tym ptakiem co własne gniazdo kala! Fuj! W każdym poście straszysz innych
          założeniem obraźliwego wątku na ich temat i jeszcze próbujesz oskarżać na
          ogólnopolskich forach?! Malutkiś człowieczek , malutki ...

          pozdrawiam wszystkich z Przemyśla :-))
        • merck Re: Przepraszam za syna 19.06.02, 01:18
          Dzięki za link!

          Tak, to pożywka dla mojej pracy ze studentami. Właśnie druknęłem sobie cały
          wątek i kilka innych i jutro będę się starać przeanalizować to z moimi
          studentami.

          Cały konflikt nie wynika z Waszego chamstwa czy braku kultury, bo obie strony
          są poza tym wątkiem "normalnie kulturalne". W tym wątku jednak niechęć jest
          niesmaczna. Wynika to moim zdaniem ze zwykłej niewiedzy uczestników tego wątku.

          Beskider, Ty się zażarcie tu bronisz. Odpowiedz mi na takie pytanie.
          Wspominałeś, że nie piszesz na wątki które Cię nie interesują i nie zabierałeś
          dotąd głosu wobec Leluma. Dlaczego teraz czynisz to z takimi emocjami?
          Pozostali milczą, Ty który chwaliłeś się neutralnością nie. Wstawiam znak
          zapytania. Poza tym wątek Wakacje czy jakoś tak. Bohater tego tematu pyta się
          Ciebie wprost jak człowiek i prosi o informacje na temat Rumunii. Twoją
          odpowiedzią jest ignorowanie pomimo że pojawiasz się dwa wątki dalej. Czy to
          jest sympatyczność? Skoro chciałeś go ignorować dlaczego teraz z taką pasją się
          bronisz? Powiem Ci że nie masz zbyt mocnych argumentów.

          Osobiście bardzo ciekawi mnie ten wątek z punktu widzenia mojej pracy. Będę
          obserwował jego dalszy tok.

          Pozdrawiam. (Wszystkim proponuję przemyślenie jeszcze raz całej sytuacji).



    • merck Re: Przepraszam za syna 19.06.02, 01:23
      :-)) Czy i mnie zarzucisz fałsz?

      • beskider Re: Przepraszam za syna 19.06.02, 17:56
        Na wszystkich uczelniach w Polsce zajęcia już dawno się skończyły. Trwa
        sesja :)))) Od poczatku tego miesiąca :))))
    • fnolln Re: Przepraszam za syna 19.06.02, 07:10
      Dla mnie odpowiedz też jest prosta Podusia jest beskiderem, podobnie jak
      założyciel całego tego wątku. Przecież skoro forum takie hermetyczne to musiał
      ktoś ze starych członków napisać taką chałę. Nikt tak się jednak nie broni jak
      on. Chyba że jest to jeszcze Wook. Wątek jest na forum ogólnopolskim i bardzo
      dobrze, bo przynajmniej wiem jakie jeszcze ludzie mają zmrożone poglądy.
    • tomi469 Re: Przepraszam za syna 19.06.02, 08:56
      witam wszystkich
      - jestem człowiekiem spoza Przemyśla, a pojawiam się tutaj bo znalazłem wątek
      o maltretowanym psychicznie chłopaku z Przemyśla znajdujący się na forum Czas
      wolny. Postanowiłem więc przyjrzeć się całej sprawie.
      Moje wnioski są takie:
      Lelum1 ma trochę problemów z samym sobą - oczekuje od grupy zainteresowania
      swoją osobą oraz aprobaty dla swoich wypowiedzi, gdy ktoś mu się przeciwstawi
      reaguje natychmiast bardzo agresywnie np. ("Sluchaj wredna i chamska
      dziewucho", "Zabieraj dzieciaku swoje zabawki i idz do innej piaskownicy", "i
      bedzie taki tu pyszczyl" - to wszystko z jednego wątku).
      Niektóre osoby, które miały już wcześniej jakieś starcia z Lelumem1 reagują
      alergicznie na tą osobę i podejrzewam, że nie czytają dokładnie jego (czasem
      dość długich) postów i odpowiadają nie merytorycznie, ale emocjonalnie.
      Pozdrawiam wszystkich serdecznie - Tomi
      PS Żart "przepraszam za syna" bardzo niesmaczny.
      • po-dusia Re: Przepraszam za syna 19.06.02, 09:23
        Drogi Fnolln ,
        nie jestem beskiderem a znalazłam się tu przeczytawszy wątek założony przez
        Karolinę75 na jednym z ogólnopolskich for. A skąd zainteresowanie Przemyślem?
        To miasto moich dziadków i zwykła ciekawość zawiodła mnie tutaj , chciałam
        zobaczyć kto i dlaczego robi wielką krzywdę biednemu chłopakowi. Lektura kilku
        postów pozwoliła mi zrozumieć i prawidłowo ocenić sytuację. Zrozumiałam , że
        to Lelum jest "zapalnikiem" , zapalczywcem i "mąciwodą". Wqrzona jego
        postępowaniem wpisałam swój post. To wszystko.
        Nie szukaj więc ( stosując słynną teorię spiskową) moich powiązań z kimkolwiek
        z Waszego Forum.
        pozdrawiam.
        Dusia

        PS.
        Cieszę się , że jest u Was normalnie. Tak jak na innych forach lokalnych.
        Moim zdaniem powinniście omijać wątki Lelum i nie reagować na jego zaczepki.
        Niech wylewa swój jad sam na siebie zmieniając nicki ( a ma ich kilka! :-)!
        D.
        • gosia-s Re: Przepraszam za syna 19.06.02, 09:38
          > PS.
          > Cieszę się , że jest u Was normalnie. Tak jak na innych forach lokalnych.
          > Moim zdaniem powinniście omijać wątki Lelum i nie reagować na jego zaczepki.
          > Niech wylewa swój jad sam na siebie zmieniając nicki ( a ma ich kilka! :-)!
          > D.

          Cóż, ja też nietutejsza, przywędrowałam tu ze świnoujskiego forum. Aż mam wrzuty
          sumienia, że taką krzywdę robimy nieszczęśliwemu Lelumowi. Na marginesie, te
          nasze ataki to odpowiedź na jego zaczepki. Według mnie, jeżeli on pisze o innym
          forumowiczu per wróg nr 1 (2) - nie ma za grosz dystansu i bierze wszystko na
          poważnie. Szczerze mu współczuję.
          Również pozdrawiam.
          M.

    • tomi469 Re: Przepraszam za syna 19.06.02, 09:58
      Ponownie przyjrzałem się wszystkim postom pisanym przez lelum1 oraz ares7 - na
      99% to jedna osoba (karola75 zresztą też), świadczą o tym podobne zwroty (np.
      o słodzeniu, licznikach) i zbliżony portret psychologiczny tej osoby.
      No cóż, problem jest poważniejszy niż z początku myślałem, ale niesety przez
      Internet nie jestem w stanie powiedzieć nic więcej.
      Pozdrawiam
    • bizon8 Re: Przepraszam za syna 19.06.02, 14:29
      Moje spostrzeżenia się róźnią. Nie mogę stwierdzić, że to ta sama osoba, bo
      Ares praktycznie się nie wypowiadał. Nie udało mi się przyrównać
      powtarzających się zwrotów, ale z tych przytoczonych nie pokusiłbym się na
      takiego pewniaka jak 99%. Nie przesadzasz? Zwroty o licznikach nie są domeną
      tej osoby i w ten sposób możnaby zaryzykować stwierdzenie że jest jeszcze kilka
      mutacji tego człowieka. Nie zapomnijcie że ktoś również podłożył się pod wątek
      najbardziej niesmaczny ze wszystkich (przeciw Lelumowi). Bardziej już skłaniam
      się że Karola jest nim, ale to naturalne że skoru tu nie znajduje akceptacji
      szuka opinii innych. Jego pretensje też nie są bezpodstawne (najazd grupowy,
      wyśmiewanie go, ciągnięcie wątków mimo gasnącego ognia sporu).

      Po lekturze stwierdzam że wina leży banalnie po środku. Lelum jest
      przewrażliwiony, ale jednocześnie ma wiele ciekawych rzeczy do przekazania
      (nikt nie napisał w takiej ciekawej formie o Przemysłu jak on). Jego agresję na
      ten temat rozumiem. Było to wredne nie od strony podpisujących się tu, ale
      tych którzy mimo tłumaczeń L. nadal dorzucały mu do pieca.

      Przeciwnicy L. tworzą natomiast klikę (w dobrym tego słowa znaczeniu, i reagują
      jak reagują na zasadzie ty mojemu bratu to ja tobie). To jest też zrozumiałe!
      Jednak sami agresywnie reagują na wątki nie po ich myśli (epitet o oszołomie,
      niesmaczny wątek, sarkazm). Zastanawia mnie też dlaczego do teraz głównymi
      krytykantami L. zostali ci którzy jak mi się wydaje są niepisanymi przywódcami
      forum (częste wpisy, dobrze podparte faktami historycznymi i realiami). Może
      jest to podświadoma forma temperowania konkurencji? W kilku wątkach L.
      pozytywnie mnie zaskoczył wiedzą oraz dobrą formą wypowiadania się o swoim
      mieście.

      Myślę że powinniście dać sobie spokój z wzajemnym pisaniem na tematy
      kontrowersyjne. Forum jest o waszym mieście nie o waszych kłotniach.

      Pozdrowienia !!!
      • beskider Re: Przepraszam za syna 19.06.02, 17:06
        Juz mialem się nie wypowiadać w tym wątku, aby nie wyciągać go na wierzch...
        Ale po przewertowaniu calego forum Gazety okazalo się że osoby "merck"( ten
        charakterystyczny, apodyktyczny ton i pewne konstrukcje gramatyczne, skąd ja
        to znam...) i "fnolln" do wczoraj nie istnialy na forum. Sa to ich pierwsze
        posty... Podobnie jest z bizonem8, tu jednak dziwi spokój i pogoda , jaka
        bije z tej wypowiedzi. Może lelum postanowił się wycofać i zachować twarz,
        nawołując do umiaru.
        Tym bardziej że wśród stałych gości forum psychologia, sprawa nie znalazla
        zrozumienia... (to sie może zmienić, zawsze mozna "stworzyć" jeszcze kilka
        nowych osób, proponuję profesora, premiera itd :)

        pozdrawiam i popieram Bizona8 (nawet jesli jest lelum1, jesli nie, to
        przepraszam) w apelu o umiar i rozsądek
      • Gość: Muminek Re: Przepraszam za syna IP: *.polpak-karton.pl 19.06.02, 17:09
        Ktoś specjalnie dla tego wątku w dniu dzisiejszym założył następujące konta:
        -bizon8;
        -karola75
        -po-dusia
        -merck
        -fnolln
        Ale się ten ktoś musiał namęczyć aby bronić lelluma :)))))
    • beskider Re: Przepraszam za syna 19.06.02, 17:25
      Dokładnie. Ale obiektywnie stwierdzając, przynajmniej z niektórymi poglądami
      głoszonymi przez te osoby sie zgadzam. Najbardziej z tym, żebyśmy sobie dali
      spokój:)
      pozdrawiam
      • Gość: otho Re: Przepraszam za syna IP: 217.97.141.* 19.06.02, 18:18
        Też tak twierdzę. Fajne macie forum i szkoda czasu na rozstrząsanie tematu.
        Sam też się dopisałem wcześniej do wątku i żałuję że to zrobiłem, pomimo że
        oberwało mi się od leluma. A za co??? Bo stanąłem w obronie koleżanki z klubu
        folijkowego- gofy. Posty leluma bywają ciekawe ale i bywają strasznie agresywne
        w stosunku do innych osób dlatego facet budzi tyle kontrowersji. Agresja rodzi
        agesję i stąd biorą się niepotrzebne emocje.
      • Gość: ssaczek Re: Przepraszam za syna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.06.02, 18:26
        Zadziwiacie mnie, jak Wam się w taki upał chce na ten temat rozprawiać, czytać
        i pisać.
        Dajecie się tylko wciągać w to bagno - przecie to śmierdzi od samego początku,
        a gostek ma dobrą zabawę kręcąc Wami. Szkoda Waszego czasu i energii lepiej
        zimne pifko spokojnie sączyć.
        • Gość: otho Re: Przepraszam za syna IP: 217.97.141.* 19.06.02, 18:40
          Myślisz że to on jest również autorem tematu tego wątku???
          • ssaczek Re: Przepraszam za syna 19.06.02, 18:45
            Gość portalu: otho napisał(a):

            > Myślisz że to on jest również autorem tematu tego wątku???

            A Ty masz wątpliwości?
            • Gość: otho Re: Przepraszam za syna IP: 217.97.141.* 19.06.02, 18:56
              No wiesz, za rękę nie złapałem. Mam chyba wątpliwości.
              • Gość: otho Re: Przepraszam za syna IP: 217.97.141.* 19.06.02, 18:58
                A pifko owszem. Oj bardzo mi się chce. Idę na zakupy.
                • po-dusia po-dusia = po-dusia ! 19.06.02, 21:57
                  Wasza teoria spiskowa trwa!
                  Sprawdż jeszcze raz czy konto po-dusia powstało wczoraj!
                  Śmiem twierdzić , że w ogóle tego nie zrobiłeś!
                  I po co ja się odezwałam?!
                  Dedykuję autorowi postu w którym zostałam wymieniona cytat:
                  "Szukacie we mnie drugiego dna? Wasze wam już nie wystarcza?"
                  /Stanisław Jerzy Lec/
                  • merck Re: po-dusia = po-dusia ! 20.06.02, 07:15
                    Ten kto traci czas przeszukując (jak rzekomo twierdzi) forum w poszukiwaniu
                    wątków innych osób chyba mocno przesadza. Komu chciałoby się to robić? Wiem z
                    dużą pewnością, że autor postu jest dyskutantem pozostałych wątków. Nikt kto
                    nie jest winny nie tracił tyle czasu na demaskowanie i wyjaśnianie. Na wątek o
                    tym natrafiłem poza tym z zupełnie innego forum niż psychologia co świadczy że
                    nie było chyba dokładnie przeczesanie informacji.

                    Pozdrawiam wszystkich! (Merck vel Lelum) :-))
                    • Gość: Muminek Re: po-dusia = po-dusia ! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 19:04
                      Na pierwszej stronie tegoż portalu jest możliwosć wyszukania odpowiedniej osoby
                      która sie wypowiada:))))) niestey wasze nicki zostały wymieone jako pojedyncze
                      ja osobiście zawsze wystepuje jako gość więc mojadres jest widoczny:)) a wasze
                      niestety nie :))))) zostały utworzone konta a więc lelum vel ares vel reszta
                      bardzo sie starał :))))
                      • popiel1 lelum vel inne jego tworzone nicki 20.06.02, 19:30
                        Lelum ty palancie przemyślnego forum, myśle że możesz w konia robić takich
                        naiwniaków jak stali bywalcy tego forum, ale normalnie myślący ludzie widzą w
                        tobie zwykłego palanta który za wszelka cene żąda rozwijania swoich wątków na
                        tym forum. Widać że osiągnełeś to co chciałeś ale twoja inteligencja nie
                        przekracza poziomu przedszkolaka który za wszelką cenę próbuje udowodnić innym
                        że ma rację. Powoływanie innych osób na tym forum prowadzi do tłoku osób które
                        są powielaniem twojej inteligencji nie przekraczającej poziomu piaskownicy w
                        której się próbujesz bawić a do której nie pozwalasz się zbliżyć. Jesteś
                        pozimem umysłowym zbliżony do małego człowieczka który niezbyt rozumie co
                        znaczy ludzka soliarność i próbuje za wszelką cenę udowodnic że chamskie
                        podejście do życia jest kierunkiem jedynym i słusznym w uzyskaniu swojej racji.
                        Być możę jesteś Lepperem który za wszelką cenę prubuje udowodnić że ma rację
                        tworząc wokół swojej osoby jakąś atmosferę tajemniczości ale umysłowo nawet nie
                        dorasta do normalnego człowieka który całe zycie spędził przy budce z piwem.
                        Pomyśl sobie Lelum że ty i twoje nowo tworzone nicki to powielenie twojej
                        niezbyt normalnej jaźni prubującej za wszelką cenę zyskać poklask nacjonalistów
                        i innych palantów z tej nacji. Być może szukając sojuszników wśród takich
                        palantów jak norbet oraz poklaskując ich niskim ideałom próbujesz pokazać że
                        jesteście tą samą pokręconą osoba. Pamiętaj żę śmieć będzie zawsze śmieciem
                        nawet po najbardziej ekskluzywnych artykułach. Także twoja wyższość po prostu
                        jest twoim złym zrozumieniem normalnych potrzeb zyciowych zwykłego człowieka.
                        Moja rada - daj sie leczyć najlepiej psychiatrycznie lub zacznij szkołę
                        podstawową od początku bo widać z twojego zachowania że klepki u ciebie coś nie
                        tak .
                        • lelum1 Re: lelum vel inne jego tworzone nicki 20.06.02, 20:01
                          Popiel! Ty dziiiiikusie!!!! :-))) Az dreszcze mnie przeszly taki jestes
                          dosadny! :-))

                          A tak powaznie to wez juz skoncz ta blazenade, bo nie ja w tej chwili ale Ty
                          osmieszasz forum.
    • lelum1 Re: Przepraszam za syna 20.06.02, 19:30
      Natomiast Ty Muminek sie nie starasz wcale i nawet na milimetr nie zmadrzales.

      Baw sie dobrze i marnuj czas dalej.

      Pozdrawiam! :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka