Gość: or
IP: 83.17.119.*
26.09.05, 13:39
Wójt Żurawicy, Piotr Tomański, może pochwalić się najlepszym w kraju wynikiem
w swojej gminie! W wyborach do Sejmu głosowało na niego 2225 osób. Czyli
dokładnie 50% mieszkańców gminy Żurawica, którzy poszli do urn. Nie wiadomo
jednak, czy zdobędzie mandat poselski.
Piotr Tomański startował bowiem z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej. A
Sojusz, w okręgu przemysko-krośnieńskim, zdobył 8,5% głosów, co przekłada się
na jeden mandat. Wszystko wskazuje na to, że przypadnie on jednemu z dwóch
kandydatów: Wojciechowi Pomajdzie lub Piotrowi Tomańskiemu. Pomajda,
przemyślanin, szef Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa,
startował z 1. miejsca. Jego wynik, nawet w samym Przemyślu, nie powala
jednak na kolana. Zdobył tu ponad 1600 głosów, zaledwie 37% tych, oddanych
tylko na SLD.
W tej sytuacji rosną szanse Tomańskiego. Który z nich zdobędzie mandat?
Dowiemy się za kilka godzin, gdy Państwowa Komisja Wyborcza poda ostateczne
wyniki wyborów w okręgu przemysko-krośnieńskim.
Na razie wiadomo już, że 4 mandaty w tym okręgu przypadły Prawu i
Sprawiedliwości. Z wyboru na kolejną kadencję może cieszyć się lider tej
listy, przemyślanin Marek Kuchciński. Dwa mandaty dostanie Platforma
Obywatelska, konkretniej: Elżbieta Łukacijewska, szefowa podkarpackiej
Platformy i Tomasz Kulesza, wieloletni dyrektor Zespołu Szkół
Ogólnokształcących w Jarosławiu. Dwa mandaty przypadną też Lidze Polskich
Rodzin, jeden - Samoobronie, PSL i SLD.
W wyborach do Senatu najlepsze, niemal identyczne rezultaty uzyskali
kandydaci PiS-u: Stanisław Piotrowicz i Andrzej Tadeusz Mazurkiewicz. To im
przypadną więc dwa miejsce z okręgu przemysko-krośnieńskiego.
(radio Eska Rzeszów)