Koszykówka - Przemyśl-Resovia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 14:02
Kto okaże się najsłabszym ogniwem, kto odejdzie z niczym?
Dziś gra Polonia Przemyśl - Resovia,
Hala Sportowa przy Mickiewicza, godz. 17:00
    • Gość: prezes Re: Koszykówka - Przemyśl-Resovia IP: 62.93.41.* 11.02.06, 21:34
      wygrana Polonii....reszta bez komentarza(nie bylem ale slyszalem)
    • Gość: grypsio Re: Koszykówka - Przemyśl-Resovia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 11:41
      wygrała policja: fakty.interia.pl/news?inf=717156
      • Gość: Ziom BoY Re: Koszykówka - Przemyśl-Resovia IP: *.mcon.pl 12.02.06, 12:10
        no i dobrze tak żydom :D
        • Gość: krist Zlikwidować Polonie i Czuwaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 14:31
          może to wołanie na puszczy ale po co organizować zawody sportowe na których
          publiczność zajęta jest jedunie wulgarnym wyzywaniem kibiców i zawodnikow
          drużyny przeciwnej, żeby po meczu przystąpić do burdy i mordobicia? To problem
          wiekszości miast w Polsce ale to nie zmienia fakut że jako prezydent miasta nie
          dałbym złamanego grosza na dofinansowanie patałachów z 5 ligi, żeby przedszkole
          żulerni, młodociani bandyci i honorowi członkowie MW mieli gdzie sie wyżyć. e
          same pieniadz emozna wydac na prawdziwy spotr, zwłaszcz awśród młodzieży
          szkolnej, kupić narty , rakiety tenisowe i sprzet do innych dyscyplin dla
          cywilizowanych ludzi. Wstyd znowu na całą Polske za bande niewyżytych gó..arzy
        • Gość: Merton Re: Koszykówka - Przemyśl-Resovia IP: *.mcon.pl 12.02.06, 14:44
          PAN OR czyli A.O. komentował zawaliscie ten pojedynek, ciekaw jestem dalczego
          swoim zniewalajacym głosem nie powstzrymał tej rzeszowskiej dziczy!.
          ELO!
          • Gość: Parkiet Re: Koszykówka - Przemyśl-Resovia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 16:43
            a kto wygrał mecz kibiców?
          • Gość: or Re: Koszykówka - Przemyśl-Resovia IP: 83.19.248.* 12.02.06, 17:51
            > PAN OR czyli A.O. komentował zawaliscie ten pojedynek, ciekaw jestem dalczego
            > swoim zniewalajacym głosem nie powstzrymał tej rzeszowskiej dziczy!.
            > ELO!

            elo, elo :)

            Widać nadaję na innych falach a głos nie wszystkich zniewala <lol>

            Poważniej: nie mam sobie nic do zarzucenia. Od początku reagowałem na wszystkie
            wyzwiska, jakie leciały z obu stron.

            Zadymę sprowokował jeden debil, który chodził po hali i obrażał Resovię. Gość,
            którego w ogóle nie powinno się wpuścić na obiekt, bo był po prostu pijany. I
            to on sprowokował "bojówkarzy" Resovii, by ruszyli w stronę sektora kibiców
            Polonii.

            Awantura trwała może 20 sekund. Chwila szarpaniny z porządkowymi, dwa rozwalone
            krzesła... To najmniejszy incydent, jaki mógł się zdarzyć - zważywszy, że na
            meczu było trzech policjantów i może z 10 porządkowych, przy mniej więcej 50-
            ciu zwykłych chuliganach z Rzeszowa, którzy przyjechali tu udowodnić swoją
            wyższość właściwie nie wiadomo w czym.

            Szybko udało się ich uspokoić. Kibice Resovii posłuchali, wrócili na swoje
            miejsca i spokojnie czekali na wznowienie meczu. Nie wiedząc, że my czekamy na
            policję, bo od razu zapadła decyzja, że mecz będzie kontynuowany tylko bez
            udziału tej grupy. Wyłączyliśmy muzę, która z reguły towarzyszy w przerwach, by
            się zastanowili nad swoją głupotą i zrozumieli, że kończy się piknik.

            Przyjechały policyjne posiłki i wtedy kulturalnie wyproszono wszystkich, którzy
            przyjechali autokarami z Rzeszowa - także tych normalnych, siatkarskich kibiców
            (w tym kobiety), którym współczuję, bo po takiej przygodzie pewnie nie będą
            mieli już ochoty wyjechać na żaden mecz Resovii...

            Pilnowałem też kibiców Polonii, którzy już szykowali się do rewanżu i chcieli
            zajść tych z Rzeszowa od tyłu... Posłuchali i zostali w hali. Później trzeba
            było apelować do niektórych głupich móżdżków, by nie robili jaj i oddali dres,
            który jakiś kretyn zabrał z ławki koszykarzy Resovii.

            Mogło być naprawdę niebezpiecznie, skończyło się na kilkunastosekundowej
            awanturze.

            Tak to wyglądało od środka...

            pozdruffki!
            • Gość: Szczuka Re: Koszykówka - Przemyśl-Resovia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 19:21
              To wszystko co można było zobaczyć na meczu "Najsłabsze ogniwo". Do zobaczenia
              na kolejnym spotkaniu.
              • Gość: lex Re: Koszykówka - Przemyśl-Resovia IP: *.mcon.pl 13.02.06, 11:20
                Andrzej, co oni im chcieli od tyłu.....zrobić????a zresztą niech ludzi z
                wielkiego miasta czytają co pisze na biletach: organizator ma prawo wyprosić
                bez zwrotów kosztów biletu osoby zachowujące się nieodpowiednio.....
                • Gość: Nathan Re: Koszykówka - Przemyśl-Resovia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 20:01
                  OR dlaczego trzymasz z tą bandą działaczy, dzielą się z tobą bazarowym czy jak.
                  Jaki masz interes żeby pisać nie prawdę, przecież mecz w ogóle nie był
                  zabezpieczony tak jak powinien być. Gdy Resovia zaczęła doping jak i zadymę na
                  hali nie było żadnego policjanta, a stało przy nich 3 ochroniarzy amatorów,
                  wymogi zabezpieczania takich imprez w ogóle nie były spełnione. Czy ty jesteś
                  tak naiwny czy nagle zmieniłeś poglądy, przecież chciałeś zmian w Polonii,
                  a teraz co. Zwalasz na jakiegoś jednego pijanego oszołoma, przecież to Resovia
                  pierwsza zaczęła obrazać wszystkich Przemyślan, zanim jeszcze zacząłeś ich
                  pięknie witać. Człowieku kto Ci założył klapki na oczy. To co napisał
                  kwalifikator to skandal i kłamstwo, wiadomo kto mu kazał to zrobić.
                  Wiesz coraz więcej osób zauważa, że masz słaby charakterek, który zmieni się
                  w zależności od nacisków.
                  • Gość: Nathan Re: Koszykówka - Przemyśl-Resovia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 20:08
                    I powiedź jeszcze jedno bo na odpowiedź działaczy Polonii nie ma co liczyć. Ile
                    biletów sprzedano kibicom Resovii, powinienieś to wiedzieć i jakim prawem
                    sprzedano im wszystkim bilety ulgowe, przecież tam było sporo osób bez
                    uprawnień do ulgi. Czym różni się kibic miejscowy od Rzeszowiaka, że musi
                    kupować normalny bilet a oni nie....Tym,że nie będzie groził wam awanturą.
                    • Gość: or Re: Koszykówka - Przemyśl-Resovia IP: 83.19.248.* 14.02.06, 23:18
                      Zacznę od końca :)

                      Nie wiem, ile dokładnie biletów sprzedano kibicom Resovii. Wiem tylko tyle, ze
                      wszyscy kibice Resovii kupili bilety ulgowe, bo tak podobno... umówili się
                      telefonicznie działacze obu drużyn! To byla zla decyzja, nie mam najmniejszych
                      watpliwosci. Dowiedzialem sie o niej po fakcie - z forum kibicow Resovii...

                      Masz racje - nie powinno byc zadnych ulg!!! Polonia nie powinna niczego
                      fundowac, tym bardziej, ze hojnoscia wykazali sie juz dzialacze Resovii,
                      fundujac swoim kibicom+chuliganom wycieczke za 3 zl...

                      Co do wczesniejszego postu...

                      Nie trzymam z dzialaczami co najmniej od 2000 roku, odkad (jako jedyny zreszta
                      dziennikarz) opisalem ich sposob dojscia do wladzy (falszowanie deklaracji
                      czlonkowskich itp., zapisanie do Klubu martwych dusz...)

                      Nikt sie ze mna bazarowym nie dzieli :) Za spikerke na meczu ligowym dostaje 42
                      zl netto, wszystkie inne spotkania (mecze towarzyskie, turnieje kadetow czy
                      juniorow) zawsze prowadze za free. Dla porownania: za prowadzenie inych,
                      kilkugodzinnych imprez w Przemyslu czy okolicy, biore od 300 do 1000 zl.

                      Czy mecz nie był zabezpieczony, tak jak powinien być?
                      Tak, na pewno bylo za malo porzadkowych. Ale z drugiej strony... mecz
                      koszykowki to mecz koszykowki. Czy na takich spotkaniach ma być pulk policji,
                      bo mlodziez chce sie wyszumiec?

                      Poza tym - gdzie pisze nieprawde? Pijany kibic byl i prowokowal, nawet chcial
                      cos powiedziec przez mikrofon. Nikt z porzadkowych dlugo go nie zauwazal. To
                      bylo blad, bo wszystkie takie "zapalniki" trzeba bylo gasic od razu...
                      Nie zmienia to faktu, ze całą odpowiedzialnosc za zadyme ponosza chuligani z
                      Rzeszowa. Dlatego tez - w relacjach dla Eski czy w rozmowach z dziennikarzami
                      innych gazet, nawet o pijanym kibicu nie wspomnialem, bo to na pewno nie byl
                      glowny sprawca awantury...

                      Wyzwiska zaczely sie na poczatku meczu. Wczesniej nie slyszalem (i chyba nikt
                      po tej stronie hali nie slyszal) niczego obrazliwego. Choc moze byly jakies
                      pojedyncze wyzwiska, ktore ginely w hali.

                      Nie pisz, ze pieknie witalem kibicow Resovii... Po prostu ich powitalem,
                      wspominajac, ze dopingowali juz swoj zespol na meczu koszykarzy w Zabrzu. Tam
                      nie bylo zadnych awantur, liczylem, ze w Przemyslu tez nie bedzie.
                      A powitac kibicow przyjezdnych wypada - chocby po to, by miec pozniej na nich
                      jakis wplyw (jakis udzial w ich uspokojeniu mialem - nie rozpieprzyli w koncu
                      hali tak, jak zrobili to "kibice" Polonii w Rzeszowie, na meczu II ligi
                      koszykowki, w polowie lat 80-tych :P).

                      > Człowieku kto Ci założył klapki na oczy.

                      Jakie klapki? :P Opisalem wszystko tak, jak to widzialem...
                      Kwalifikator nie pograzyl Polonii. Czy to zle?
                      Nie ulega watpliwosci, ze mecz nie byl zabezpieczony tak, jak byc powinien. Ale:
                      1) zadyma to w glownym stopniu "dzielo" chuliganow z Rzeszowa i dzialaczy
                      Resovii, ktorzy zalatwili im niemal darmowy transport.
                      2) gdy juz doszlo do awantury, organizatorzy zrobili co mogli... Kilkanascie
                      sekund chaosu i... nic. Nie doszlo pozniej do zadnej powaznej bijatyki,
                      przyjezdni wyszli z hali bez uzycia sily, mecz mogl byc kontynuowany. Tyle.

                      > Wiesz coraz więcej osób zauważa, że masz słaby charakterek,
                      > który zmieni się w zależności od nacisków.

                      Wiesz... a mi się wydaję, że masz trochę czarno-biały obraz rzeczywistości -
                      skoro nie wspieram bandy pseudokibiców, to znaczy, że wspieram bandę działaczy?

                      I wydaje mi się, że jedziesz po mnie, bo mam trochę inny punkt widzenia niż
                      tzw. kibice.

                      Przykro mi, ale nie będę wspierać na duchu tych kibiców Polonii, którzy teraz
                      płaczą, jak źle się stało, jaki wstyd, że Resovia nas pogoniła...

                      Dla mnie najważniejsze jest to, że mecz udało się dokończyć bez chuliganów z
                      Rzeszowa, a Niedźwiadki zdobyły dwa punkty.

                      I nie interesują mnie kibice, którzy przez 3/4 meczu siedzą jak w teatrze i po
                      wyrzuceniu mózgojebców z Rzeszowa mecz ich właściwie nie interesuje...

                      Czytając niektóre komentarze kibiców Polonii mam wrażenie, że niektórzy
                      chcieliby, by przemyscy kibice jeszcze na tym samym meczu przypuścili
                      kontratak, wje**li tym z Rzeszowa, rozp***dolili pół hali, najlepiej jeszcze
                      kilka kos w brzuch władowali. A wszystko po to, by się móc chwalić w
                      Polsce "jacy my jesteśmy zajebiści"... Co z tego, że byłby walkower, a Polonia
                      straciłaby szanse na awans... Drobiazg ;)

                      Sorry, ale dla takich "kibiców" mam tylko jedną radę, którą już napisałem w
                      komentarzach do meczu z resovią:
                      Jak chcecie się nap***dalać z Resovią i udowodnić swoją wyższość, to zróbcie
                      sobie ustawkę. Najlepiej gdzieś w Bieszczadach, gdzie na te wasze żałosne
                      rozgrywki nikt nie będzie musiał patrzeć. Tyle w tym temacie...

                      pozdruffki!
                      • Gość: RTS Re: Koszykówka - Przemyśl-Resovia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 01:01
                        ten gość przede mną całkiem konkretnie napisał. Sorry, ze nie mam czasu
                        analizować słów adwersarza. Niemniej czytałem. Spiker wali konkretami a jego
                        przedmówca hasłami z ,,Marcinkiewicza". Typowy populizm. Wiec dajcie gosciowi
                        świety spokój i sami sobie kupcie mikrofon. Nauczcie sie rozmawiać z tłumem,
                        zwłascza na derbach.
                        • Gość: RTS Re: Koszykówka - Przemyśl-Resovia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 01:42
                          Z nudów przeczytałem od poczatku posty. OR wam odpowiada logicznie i rozsądnie.
                          A wy robicie z Przemyśla wioskę. Wystawiacie się na pośmiewisko. Jakieś
                          absurdalne zarzuty. Nawet nie chce mi sie ich cytowac. Tak, jakby na wiejskiej
                          zabawie w Gaci (z całym szacunkiem dla tychże mieszkańców) do mikrofonu dorwał
                          się zawodowiec usiłujący być lepszym od Wita Żelazki.
Pełna wersja