gofa 03.02.03, 20:04 kiedyś taki wątek był, ale co! będzie jeszcze jeden! proponuję ranking porannych ( i nie tylko ) piosenek optymistycznych! moja propozycja : Manu Chao - Me Gustas Tu :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wook Re: optymistycznie :) 03.02.03, 20:15 Jest wieczór ja proponuję "Stary niedźwiedź mocno śpi" a jak się zbudzi to napewno będzie optymistycznie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: optymistycznie :) 03.02.03, 20:20 a ja myślę, ze dla starego niedźwiedzia odpowiedniejsze będzie 'ach spij kochanie....' a jak już się obudzi to dostanie kubek ciepłego kakao :) Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: optymistycznie :) 03.02.03, 23:36 Kakao...? Do łóżeczka...?!!! Czy aby na pewno? Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: optymistycznie :) 04.02.03, 10:31 a od kiedy niedzwiedzie śpią w łóżkach, co? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: optymistycznie :) 04.02.03, 10:37 Małe misie? - Zawsze. Łeee..., buuu... - była tylko ciepła kawa! I to musiałem po nią pójść! Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: optymistycznie :) 04.02.03, 15:58 dobrze, że była ciepła... zimna kawa na dzień dobry...brrr... mówisz mały misio? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wook Re: optymistycznie :) 04.02.03, 18:13 no taki mały, ale zapewne pluszowy, to z reguły takie misiaczki śpią w łóżeczkach :))))a dlaczego kawa była tylko ciepła?? czyżby zabrakło prądu lub gazu??? kiedyś były wiaderka, można było sobie przynieść:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: optymistycznie :) 04.02.03, 20:20 pytanie zasadnicze - dlaczego fazi^ musiał sam sobie przynieść, czyżby był niegrzecznym małym misiem i nie zasłużył? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: optymistycznie :) 05.02.03, 09:03 Fazi^ grzeczny. Fazi^ dobry! Fazi^ zasłużył! Tylko fazi^ dłużej w łóżeczku, bo musi pilnować snu jeszcze mniejszego misia. A wszyscy z domku już wcześniej zdążą wyjść i nie ma komu przynieść ciepłej. A zimnej kawy fazi^ okropnie nie lubi! Fuj.. Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: optymistycznie :) 05.02.03, 10:08 fazi^ (zrzędząc): - Termosik, termosik ... A gdzie to ciepłe kakao? Miało być. gofa: - .................. Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: optymistycznie :) 05.02.03, 10:13 gofa:- Ciepłe kakao z cynamonkiem i wanilią było, ale gdzie Ty byłeś? fazi^:- Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: optymistycznie :) 05.02.03, 13:15 fazi^ (stopiony, udaje, że drapie się za uchem): - Było? Tooo... To kto wypił? fazi^ (chwilę milczy, a potem - wyraźnie ucieszony): - A bułeczka była?! gofa: - ........... Odpowiedz Link Zgłoś
wook Re: optymistycznie :) 05.02.03, 17:50 no, no!!!! to już całe śniadanko... do łóżeczka? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: optymistycznie :) 06.02.03, 18:54 gofa: kakao się wypiło... ale czy ktoś obiecywał bułeczkę? fazi^ (strapiony, drapie się za uchem ): ......... Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: optymistycznie :) 07.02.03, 10:13 fazi^ (stropiony, drapie sie za uchem): - Się wypiło? Samo...? I bułeczki też nie będzie? (zrzędząc) - Też się pewnie sama zjadła. (nagłe olśnienie; uderza się ręką w czoło) - Ktoś pił z mojego kubeczka!? Kto..? Ktoś jadł z mojego talerzyka!? Kto..? [Z kącika wychodzi Całkiem Mały Miś. Pod nosem ma wyraźne kakaowe "wąsy" i przyklejony okruszek bułeczki] fazi^: - Aaaa... Całkiem Mały Miś (podchodzi do telewizora i pokazuje paluszkiem): - A tioo. A tioo.. (nuci na melodię znanej ballady o nakarmieniu psa i wiejskich bzach) - Da da da da-da-da Da da-da, da-da ... fazi^: - Aha! Było kakao, była bułeczka, a teraz "Pancerni"? (włącza telewizor i wciska kasetę do odtwarzacza. Oglądają. Na ekranie Gustlik zatrzymuje przy pomocy saperki hitlerowską ofensywę nad Kanałem Hohenzollernów) fazi^ i Całkiem Mały Miś (śpiewają radośnie): - Da-da-da da da-da Da-da-da da da ... fazi^ (cicho do siebie): - Ciekawe czy to aby Całkiem Mały Miś wypił obiecane kakao...? Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: optymistycznie :) 07.02.03, 11:23 gofa (udając, że nie wie o co chodzi, patrzy w okno, pogwizduje): "Oooo... tyle śniegu... a może by tak potropić?" fazi^: "A co tropić?" gofa (tajemniczo): "Coś, coś, coś" fazi^: ..... Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: optymistycznie :) 07.02.03, 12:57 fazi^ (bynajmniej nie stropiony, lecz zaintrygowany): - Kiedy? Gdzie? Co to może być? Wcale mnie to tropienie nie trapi. Na śniegu tropy świetne są do tropienia. Lecz trapić nas może czynność ta gdy odwilgnie trochę lub skrzyżowane tropy strapienia nam dodadzą. gofa (tajemnym sposobem wie o co chodzi): - ......... Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: optymistycznie :) 07.02.03, 13:18 gofa: Będę musiała trochę poczekać, aż to coś wytropię, i wtedy się dowiem. Chodź fazi^, i popatrz. Co tu widzisz? fazi^ ( z przejęciem ) : ...... Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: optymistycznie :) 07.02.03, 14:39 fazi^ (z przejęciem): - O rety!!! Ciemność widzę! Ciemność!!! (po chwili, znowu zrzędzi): Kurcze! No tak - oczy przecież miałem zamknięte... Odpowiedz Link Zgłoś
austinpowers Re: optymistycznie :) 07.02.03, 14:09 Fazi^, bajki Ci się pomięszały... To nie mały miś tylko mała dziewczynka o złotych lokach i zalotnym spojrzeniu zeżarła misiom obiadek a potem ucięła sobie drzemkę wyrku małego misia (wiem bo własnie czytam). A co do piosenek, to proponuję Look at the bright side of life, Pytonów;) pozdawiam.. Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Tylko w sprawie pomięszania 07.02.03, 14:46 Nic mi się nie pomięszało! Wolność rządzi!!!* Pozdrowienia ________________ * "Wolność rządzi!" - super kwestia osła ze Shreka Odpowiedz Link Zgłoś
austinpowers Re: Tylko w sprawie pomięszania 07.02.03, 14:57 a...to przępraszam* *supermojakwestia (podobieństwo do osła ze shreka bardzo przypadkowe) Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: Tylko w sprawie pomięszania 09.02.03, 15:01 Nie szkądzi. I tak zszędłem z trąpu. A co do piosenek, to można sobie z rana troszkę porapować (tak mi się wydaje). Na przykład taki tekst: Hermenegilda: - Gdzieś była, siostro? Yenn: - Wieprzem rżnęła. Kasia: - A ty gdzie? Opisz swoje dzieła. Hermenegilda: - Żona jednego kupca wełny Kasztanów miała rańtuch pełny I złote łuszczyła z nich jądro. Daj mi je, rzekłam, a ta kukła Ze wzgardą na mnie fukła: Precz, stary ty czopie, precz flądro! Poczekaj no, pomyślałam, ptaszku, Pokażę ja ci, czym ja czop! Mąż jej popłynął do Damaszku, Na sicie śmignę za nim w trop, I w spodzie okrętu skurczona Przycupnę jak szczur bez ogona; Za babę odpowie mi chłop.* Yenn: - Mój wiatr ci dam. Kasia: - I ja mój dam. Hermenegilda: - Dziękuję wam. W mocy mej wszystkie inne mam; Wszystkie porty, gdzie szaleją, I przeciągi, kędy wieją Zmienną róży swej koleją; Kłuć go będę, szczypać, dręczyć, Cherlać musi i kawęczyć; Jak wiór wyschnie, jak trup zblednie, Snu nie znajdzie w noc i we dnie. Przez dni siedm, siedm raz siedm pastwą będzie wrażych (-); A jeżeli z burz nawały Okręt jego wyjść ma cały, Trzeba, by go wichrów szały Tęgo pierwej skołatały. Patrzcie, co to ja mam. Yenn: - Pokaż nam. Jakiś skóry kawalec. Hermenegilda: - Sternika to jest palec, Którego orkan mój pomacał, Kiedy do domu wracał. -------- Kto wie co to za tekst i skąd pochodzi? Jest świetny, co!? Lubię go. Oczywiście, dla utrudnienia zagadki, zamieniłem OSOBY na zmyślone imiona. _______________ * Jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 09.02.03, 23:58 fazi^!!! przez Ciebie nie zasnę - skądś to znam, ale zabij mnie, nie przypomnę sobie! jakaś wskazówka.... Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: Tylko w sprawie pomięszania 10.02.03, 00:10 jakaś wskazówka.... To klasyka, dużego formatu, akt pierwszy, scena III. Wokoło grzmoty; dzika okolica. Niedługo po tym Hermenegilda, Yenn i Kasia witają jednego gościa: - (-) Cześć ci, tanie Glamis! - (-) Cześć ci, tanie Kawdor! - (-) Przyszły królu, cześć ci! Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 10.02.03, 00:23 fazi^ będziesz miał mnie na sumieniu... dzięki za wskazówkę - powiedzmy, że potwierdziła... ale teraz zmykam do spania nucąc antydepresyjną piosenkę o baranku, w końcu jutro poniedziałek ..ups... dziś.... aha... no i te 8000... Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 10.02.03, 00:40 hahaha...wiesz fazi^, że wkopałeś się - brzydko mówiąc - tym cytatem... hihihi... teraz znam już sprawcę pewnego zamieszania... co do tekstu - jasne...jak mogłam... wiem :) to ja moze z aktu IV : „Nie tknie (.......) żaden cios morderczy, póki Las Birnam ku Dunzynańskiemu Wzgórzu nie pójdzie walczyć przeciw niemu". :) Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: Tylko w sprawie pomięszania 10.02.03, 01:07 Dobra jesteś!!! Takiej szybkości się nie spodziewałem! Przyznam, że wolę go od duńskiego księcia. A co do wkopania - chyba się nie wkopałem. Chyba. Swego czasu miałem ochotę zaaplikować ten tekst jednemu sz.... (potem pojawił się prawdziwy_sz...), żeby obnażyć przypadkowość jego nicka. Gość zawziął się na mnie w dość trudnym momencie. Ale potem dałem sobie spokój. Prawdopodobnie twoja identyfikacja sprawcy zamieszania jest błędna. PS. Miałaś już spać!!! Chyba faktycznie będę Cię miał na sumieniu! Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 10.02.03, 09:36 fazi^ - rozróżniam sz... od _sz.. i innych.. wiec spokojnie - wiem, że to co złe to nie Ty :) idę szukać jakiejś zagadki literackiej dla Ciebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: Tylko w sprawie pomięszania 10.02.03, 23:09 gofa: - fazi^ idę szukać jakiejś zagadki literackiej dla Ciebie. fazi^: - O ja nieszczęsny! W com się wpakował!? Litości..., błagam..., tylko nie za trudną! Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 10.02.03, 23:18 hmm... :) z tego co pod ręką: MĘŻCZYZNA Z miłą chęcia powiedziałbym ci coś, moja droga Elizo, ale się powstrzymam! KOBIETA Tak, no to ja ci to pierwsza powiem. Trujesz, mój biedny Edmondzie! Trujesz!Trujesz!Trujesz! No i powiedziałam! MĘŻCZYZNA To cała ty. Idiotka, i to jeszcze wulgarna! KOBIETA Całuj mnie gdzieś, Edmondzie! (....) MĘŻCZYZNA Moja najmilsza... KOBIETA Mój skarbie.... wskazówki potrzebne? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 11.02.03, 00:17 fazi^ hihihi.. żartowałam - to jest trudne... i to nie klasyka ;) więc może coś prostszego i ulubionego : Po cholerę toto żyje? Trudno powiedzieć, czy ma szyję, a bez szyi komu się przyda? Pachnie toto jak dno beczki, jakieś nóżki, jakieś kropeczki- ohyda. (...) :) Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: Tylko w sprawie pomięszania 11.02.03, 01:02 Teraz to Ty będziesz miała faziego^ na sumieniu. Chyba się zamęczę... Czyżby czekała mnie nieprzespana noc? Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 11.02.03, 09:16 fazi^... chyba spałeś troche, co? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wook Re: Tylko w sprawie pomięszania 11.02.03, 19:21 hahaha, trafił swój na swego :)))) ciekawe, ciekawe, jak będę miał więcej czasu to i ja się dołaczę:)) Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 11.02.03, 22:13 wook! wskakuj! pobaw sie z nami! fazi^ :)))jak zagadka? podać kolejną zwrotkę? Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: Tylko w sprawie pomięszania 11.02.03, 23:33 Podaj. Ale i tak zdaje się, że wymiękam. To jakiś eko-Majakowski, czy co? (Ze spaniem znowu będzie cienko) Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 12.02.03, 10:51 (...) Człowiek zajęty niesłychanie, a toto, proszę, lezie po ścianie i rozprasza uwagę człowieka; bo człowiek chciałby się skoncentrować, a ot, bożą krówkę obserwować musi, a czas ucieka. (...) p.s. autor "strasnej zaby" :) Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: Tylko w sprawie pomięszania 13.02.03, 23:46 Niestety, poddaję się. 1:0 dla gofy. Wydawało mi się, że już, już go mam; że styl podobny do jednego gościa. Sięgnąłem więc po tomik, ale konfrontacja moich "wydawanek" z rzeczywistością wypadła negatywnie. Spróbowałem jeszcze innego autora. Owszem, znalazłem o suchej żabie, o hipopotamie i żabie, ale o strasnej zabie to nie. Było też coś o bożej krówce, ale nie to. Uff! Ciężko przyznać się do porażki, ale przynajmniej będę mógł się wreszcie wyspać. Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 14.02.03, 10:35 fazi^ - to była właśnie "Satyra na bożą krówkę" - K.I. Gałczyńskiego porażka porażką ale czy się wyspałeś? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
austinpowers Re: Tylko w sprawie pomięszania 12.02.03, 12:48 fazi^ napisał: > Nie szkądzi. I tak zszędłem z trąpu. > A co do piosenek, to można sobie z rana troszkę porapować (tak mi się wydaje). > Na przykład taki tekst: > > Hermenegilda: > - Gdzieś była, siostro? > > Yenn: > - Wieprzem rżnęła. > > Kasia: > - A ty gdzie? Opisz swoje dzieła. > > Hermenegilda: > - Żona jednego kupca wełny > Kasztanów miała rańtuch pełny > I złote łuszczyła z nich jądro. > Daj mi je, rzekłam, a ta kukła > Ze wzgardą na mnie fukła: > Precz, stary ty czopie, precz flądro! > Poczekaj no, pomyślałam, ptaszku, > Pokażę ja ci, czym ja czop! > Mąż jej popłynął do Damaszku, > Na sicie śmignę za nim w trop, > I w spodzie okrętu skurczona > Przycupnę jak szczur bez ogona; > Za babę odpowie mi chłop.* > > Yenn: > - Mój wiatr ci dam. > > Kasia: > - I ja mój dam. > > Hermenegilda: > - Dziękuję wam. > W mocy mej wszystkie inne mam; > Wszystkie porty, gdzie szaleją, > I przeciągi, kędy wieją > Zmienną róży swej koleją; > Kłuć go będę, szczypać, dręczyć, > Cherlać musi i kawęczyć; > Jak wiór wyschnie, jak trup zblednie, > Snu nie znajdzie w noc i we dnie. > Przez dni siedm, siedm raz siedm > pastwą będzie wrażych (-); > A jeżeli z burz nawały > Okręt jego wyjść ma cały, > Trzeba, by go wichrów szały > Tęgo pierwej skołatały. > Patrzcie, co to ja mam. > > Yenn: > - Pokaż nam. > Jakiś skóry kawalec. > > Hermenegilda: > - Sternika to jest palec, > Którego orkan mój pomacał, > Kiedy do domu wracał. > > -------- > Kto wie co to za tekst i skąd pochodzi? Jest świetny, co!? > Lubię go. > Oczywiście, dla utrudnienia zagadki, zamieniłem OSOBY na zmyślone imiona. > > _______________ > * Jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
austinpowers Re: Tylko w sprawie pomięszania 12.02.03, 12:53 > fazi^ napisał: > > > Nie szkądzi. I tak zszędłem z trąpu. > > A co do piosenek, to można sobie z rana troszkę porapować (tak mi się wyda > je). > > Na przykład taki tekst: > > > > Hermenegilda: > > - Gdzieś była, siostro? fazi^!To jest absolutna rewelacja!!! trzy rapujące wiedźmy (masz to nagrane?), albo chociaż powiedz na jaką melodię to idzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rychu Re: Tylko w sprawie pomięszania IP: *.eko.uj.edu.pl 12.02.03, 13:37 Czesc austinpowers! Dawno Cie nie bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
austinpowers Re: Tylko w sprawie pomięszania 12.02.03, 14:08 Witaj Rychu! uczyłem się rapować... Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: Tylko w sprawie pomięszania 12.02.03, 14:23 Melodię? Wydaje mi się, że wystarczy rytmicznie wyszczekiwać. Do tego ten tekst się nadaje. Podkład muzyczny chyba dowolny; nie wiem, czy najlepszy nie byłby "Taniec Walkirii" Wagnera? Odpowiedz Link Zgłoś
austinpowers Re: Tylko w sprawie pomięszania 12.02.03, 14:32 Spróbuję rano przy goleniu....tylko co na to Sir William? Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: Tylko w sprawie pomięszania 12.02.03, 14:40 Jemu to już jest wszystko jedno. Podobnie jak każdemu z nas, gdy znajdziemy się w jego położeniu. Uważaj żeby się nie zaciąć! Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 17.02.03, 14:16 ja w sprawie zagadek... będą jeszcze jakieś? kto chce się przyłączyć do zabawy? :) Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: Tylko w sprawie pomięszania 17.02.03, 14:44 Będą, tylko trochę odsapnę... Uff..., ze sportów fazi najbardziej lubi szachy. O, kurcze - znowu telefon... Chyba nie szybko odsapnę... Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: Tylko w sprawie pomięszania 20.02.03, 09:54 Wreszcie się trochę oderwałem od innych zajęć. I od razu wracam do obiecanej zagadki. Może uda mi się zrehabilitować, bo coś za szybko znajdujecie odpowiedź. Tym razem zagadka będzie trudniejsza. "(...) Większe i delikatniejsze z ptaków odlatują stadami w okresie poprzedzającym nastanie zimy, a powracają z nową wiosną; niektóre mniejsze, jak jaskółki i jerzyki, łączą się wzajemnie nóżkami i skrzydełkami tworząc jeden spleciony kłąb i zanurzają sie wgłąb jezior, bagien i stawów, z nastaniem zaś wiosny wynurzają się z wody, rozplątują swoje więzy i ulatują w powietrze. Kiedy w zimie rybacy wyciągają je w sieciach, choć pozbawione czucia i nieruchome - odżywają, jeśli je zbliżyć do ognia albo umieścić na ciepłym przypiecku i zaczynają fruwać, lecz natychmiast zamierają, czy to od przemarznięcia, czy to od ciepłoty ognia i od dymu, do którego nie przywykły. (...)" Kto spotkał się z takim tekstem? Uprzedzam: nie pochodzi z żadnego dzieła ornitologicznego, ani też nie jest to gawęda P.Sumińskiego ze "Zwierzyńca". Na żądanie służę podpowiedziami. Pozdrowienia-powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 20.02.03, 10:01 hahaha... fazi... nieźle... uszami wyobraźnie słyszę ten tekst czytany przez Czubówną ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 20.02.03, 10:11 więc... ja w sprawie tej podpowiedzi ;) mam wrażenie, że to jakaś bajka, albo stary tekst ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: Tylko w sprawie pomięszania 20.02.03, 10:15 Pudło, gofa, pudło... Podpowiedzieć? Czy jeszcze nie? (Malusieńka, tycia - tycia, podpowiedź: to nie jest dzieło przyrodnicze) Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: Tylko w sprawie pomięszania 20.02.03, 10:26 Podpowiedź: tytuł oryginału jest po łacinie. Brzmi tak: "Polonia sive de situ, populis, moribus, magistratibus et republica Regni Polonici libri duo". Rychu! Przyłącz się! Dalej w tym dziełku są kawałki - z Twojej "branży" - że proszę siadać! Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 20.02.03, 10:46 to może dla ułatwienia fragment w oryginale? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: Tylko w sprawie pomięszania 20.02.03, 10:50 Fragment w oryginale? Niewykonalne w moim wydaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 20.02.03, 10:58 ha! fazi! ta dam! fragmentu nie trzeba ;) Marcin Kromer, pierwszy raz wydano w 1575... czy mam cos jeszcze dodać? kto tłumaczył? kto wydał? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 20.02.03, 11:06 jak mogłam, a polski tytuł ;) "Polska czyli o położeniu ludności obyczajach urzędach i sprawach publicznych Królestwa Polskiego księgi dwie " bądź podobnie, wszystko zależy od roku wydania :) Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: Tylko w sprawie pomięszania 20.02.03, 11:27 Nieee trzebaaaa... Opad szczeny! Ostatnie (chyba) wydanie: Wydawnictwo Pojezierze, Olsztyn, 1984 r. Ot, zgryzota. A wydawało się trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: Tylko w sprawie pomięszania 20.02.03, 11:35 hahaha... bo było trudne! typowałam coś "starego", ale tytuł znacznie ułatwił sprawę ;) szkoda tylko, że pozbawiłam Rycha i innych forumowiczów zagadki... następnym razem bede trzymać język za zębami, czyli palce daleko od klawiatury ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fazi Re: Tylko w sprawie pomięszania 20.02.03, 11:49 Ha! Możesz sobie trzymać ręce nawet na klawiaturze! Następnym razem będzie naprawdę trudne. Zawzięte pozdrowienia. P.S. Zaaplikujesz coś? Odpowiedz Link Zgłoś
gofa zagadka :) 20.02.03, 12:04 aplikuję ;) „Przemyśl jest grodem nader dawnym i był stolicą udzielnego księztwa w ziemi, która niegdyś Chrobacyi czerwonej a później Rusi czerwonej nosiła miano (jak twierdzi ks. Wojciech Michna z Zaleszan w dziełku: Przemyśl i jego okolica, Nowy Sącz 1872). Założycielem jego miał być Przemysław, jeden z książąt biało - chrobackich. O grodzie tym, jako o znacznym, wspomina już Nestor, mówiąc o zajęciu grodów czerwieńskich w ziemi przemyskiej przez Włodzimierza w r. 981. Od tego czasu był on stolicą jednej z dzielnic książąt ruskich, dopóki w r.1340 za Kazimierza Wgo wraz z Rusią czerwoną nie przeszedł pod panowanie Polski. Poprzednio, jak i później, odpierał on i ulegał, jak cała Polska, wielokrotnym napadom Tatarów. Jest podanie gminne....(...)" powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: zagadka :) 21.02.03, 09:12 więc...ani tytułu ani autora podać nie mogę ;) ale - autor urodził się 22.02.1814 " w skromnem miasteczku Opoczyńskiem Przysusze, (...)" a dzieło to wydane zostało pośmiertnie, i opracował je prof. dr Izydor Kopernicki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!!!!!!!promilek Re: zagadka :) IP: *.ultimo.masq / 10.0.0.* 21.02.03, 22:25 A ja pierdolę takie zagadki ... !!!!!!!!promilek_niehistoryczny Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: zagadka :) 21.02.03, 22:43 a mnie się coś wydaje, że nie !!!!!!!!promilek_niehistoryczny tylko !!!!!promilek_brzydkomówiący ;) rany! a kto powiedział, ze musisz na nią odpowiadać, zadaj jakąś!!! byle nie o tworzywach sztucznych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!!!!!!!promilek Re: zagadka :) IP: *.ultimo.masq / 10.0.0.* 21.02.03, 22:46 1. Ile "!" ma zawsze promilek i czy zdarzyło się , że miał inną ilość "!" 2.Dlaczego tramwaje w nocy nie jadą przez kino femina , mimo , że tory są ? !!!!!!!!promilek_rzucający_łacha_na_odczepne Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: zagadka :) 21.02.03, 23:12 wiec... odpowiedź na zagadkę numer jeden: promilek ma zawsze 8 "!" , a jak miał inną ilość to zagadki nie ma.... bo pytanie było o "zawsze" ;) zagadka numer dwa: tramwaje nie jeżdżą przez kino femina nocą dlatego, że to nie są nocne tramwaje ;) haaa! i co? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: zagadka :) 24.02.03, 09:47 no to jak !!!!!!!promilku, zgadłam czy nie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!!!!!!!promilek Re: zagadka :) IP: *.ultimo.masq / 10.0.0.* 24.02.03, 09:52 1 - 100% 2 - bliziuteńko ... bo w WARSZAWIE nie ma nocnych tramwajów ... a w WROCŁAWIU są ;) ... Ale podpowiadali ci , więc nie dostajesz punktu ;) !!!!!!!!promilek_z_ósemki_rozszyfrowany Odpowiedz Link Zgłoś