Gość: Realista
IP: *.fobos.net.pl
08.11.07, 19:56
Zerowy bilans czyli pero pero
Samotnej pannie, którą mija to szczęście jakim jest zamęście
mile w staropanieństwie sprzyja zerowy bilans szczęść i nieszczęść:
mąż się jej nigdy nie upija, nie musi się przejmować teściem,
nigdy też dziecka nie przewija i to w nieszczęściu jest jej
szczęściem !
Pero, pero bilans musi wyjść na zero ! Pero pero, bilans musi wyjść
na zero !
Stary kawaler w swoim szczęściu jakim poniekąd jest celibat
czuje się w życiu coraz częściej tak jak wyjęta z wody ryba.
Nikt mu nie powie:czołem zięciu ! choć by go w sianie z córką
zdybał,
rodziny brak to takie szczęście jak wolna rączka ale w trybach !
Pero, pero bilans musi wyjść na zero ! Pero, pero bilans musi wyjść
na zero !
Osobnik co wyleciał z pracy zamiast narzekać i żałować
szybko to sobie wytłumaczy: No wreszcie nie muszę pracować !
Świnia, co wczoraj był kolegą również spokojnie patrzy w przyszłość,
bo, w końcu, nie ma tego złego, które na dobre by nie wyszło !
Pero, pero, bilans musi wyjść na zero ! Pero, pero, bilans musi
wyjść na zero !
Życiowy bilans szczęść i nieszczęść musi w efekcie wyjść na zero,
szczęście to jakby w pewnym sensie początek nieszczęść jest dopiero,
klęska przedtaktem bywa szczęścia, trud nieraz kończy się karierą,
lecz i odwrotnie, po Austerlitz dość często trafia się Waterloo !
Pero, pero bilans musi wyjść na zero ! Pero, pero bilans musi wyjść
na zero !