Dodaj do ulubionych

Pytanie o Kopyscianke

10.11.07, 08:15
Mam pytanie do Was - jakby nie było speców od tego terenu.
Jak najwygodniej dojechać delikatnym autkiem pod szlak wyjściowy na tą ponoć
piękną górkę.
Z map nie za bardzo potrafię rozpoznać najdogodniejszej drogi, internet też
nie chce podpowiedzieć - a samochodem terenowym do jazdy po wertepach nie
dysponuję :)
Obserwuj wątek
    • darino Re: Pytanie o Kopyscianke 10.11.07, 16:10
      Dawno, dawno temu istniała droga z Rybotycz, ale nie wiem, w jakim
      jest teraz stanie. Według mnie najlepiej atakować z Bryliniec.
      • piotrzr dziekuje :)) 10.11.07, 22:11
        dziękuję Darku. Będę próbował koło maja przyszłego roku.
        dzięki twoim informacjom - kilkukrotnie w tym roku przeszedłem ze Słonnego do
        Piątkowej - raz o mało nie spotkawszy sie pod cerkwią z "Tawnyrobertsem" :)
        A rydze na górkach przy podejściu od Słonnego były w tym roku BOSKIE !!!! i
        wysypane że chocho :))
        Tak samo jak wspaniale jabłka w dzikich sadach :)
    • tawnyroberts Na Kopystańkę szlakami 12.11.07, 09:02
      Najlepszy dojazd jest zdecydowanie od strony Rybotycz. Do wyboru są
      dwie opcje.

      Pierwsza to zostawić samochód w centrum Rybotycz i dalej udać się
      pieszo w kierunku północnym do Kopyśna, za znakami żółtego szlaku,
      prowadzącego z Suchego Obycza na Kopystańkę. Do ostatnich zabudowań
      Rybotycz asfaltowa droga biegnie wzdłuż potoku, potem zamienia się w
      szutrówkę i zaczyna się piąć mocno pod górę. Na wypłaszczeniu przed
      Kopyśnem szlak odbija w lewo i dalej polną nieutwardzoną drogą
      prowadzi aż na sam szczyt Kopystańki. Wrócić można przez Kopyśno,
      gdzie koniecznie trzeba obejrzeć zabytkową, murowaną cerkiew z
      kompletnym ikonostasem, cmentarz z kilkoma zabytkowymi nagrobkami i
      kapliczkę św. Jana (już poza Kopyśnem, ale jeszcze przed znakami
      żółtego szlaku, na które natrafimy w drodze powrotnej). Wyprawę do
      Kopyśna polecam szczególnie wczesną jesienią, gdy pozostawione przez
      dawnych mieszkańców tej wioski sady, pełne są jabłek i śliwek. Do
      przejścia jest ok. 4 km w jedną stronę.

      Druga opcja to dojechać samochodem do samego Kopyśna, drogą jak
      wyżej i dalej atakować Kopystańkę na piechotę. Nie polecam jednak
      tego właścicielom drogich aut, bo trasa jest ciężka do jazdy,
      szczególnie po obfitych opadach. Można niechcący o coś zahaczyć...

      Na Kopystańkę można również dotrzeć pieszo kierując się znakami
      czerwonego szlaku z Łodzinki Dolnej lub z Bryliniec. W pierwszym
      przypadku zostawiamy samochód w pobliżu leśniczówki w Łodzince
      (trasa Bircza - Huwniki) i dalej już czerwonym szlakiem na samą
      Kopystańkę. W drugim podobnie, z tym, że dojeżdzamy do Bryliniec (na
      trasie Przemyśl - Bircza w Olszanach w lewo, za znakiem "Brylińce
      5").

      Uff, to chyba wszystkie możliwe oznakowane opcje. Miłej wędrówki!!!
      • ralston Re: Na Kopystańkę szlakami 12.11.07, 09:38
        No i obowiązkowo trzeba spotkać ducha, który ponoć wędruje w
        miejsca, gdzie kiedyś był dwór Kopystyńskich w stronę kaplicy św.
        Jana Nepomucena.
    • ralston Re: Pytanie o Kopyscianke 12.11.07, 17:24
      Byłem tam wielokrotnie i chyba ani razu szlakiem. Praktycznie zawsze
      na przełaj. Trafić łatwo, bo górka charakterystyczna, odkryta a
      teraz dodatkowo z krzyżem na szczycie. Nie sposób zabłądzić. A jak
      się już tam jest warto się kopnąć na średniowieczne grodzisko
      Grabnik - są nieźle zachowane fragmenty fosy i źródło ze wspaniałą
      wodą wybijające spod korzeni starego, potężnego buka. Przy źródle
      jest blaszany kubeczek, tak więc napić się można bez przeszkód.
      • piotrzr Wielkie dzieki :)) 12.11.07, 21:04
        Jesteście niezastapieni :)
        Moje pytanie wzięło się po oglądnięciu reportażu w TVP3 (którejś kolejnej
        powtórki) - gdzie pokazywane widnokręgi - praktycznie kąt 360 wyglądały
        imponująco - :)
        • ralston Re: Wielkie dzieki :)) 13.11.07, 11:30
          A tak - widoki z Kopystańki są godne polecenia. Dobrze jest się
          wybrać nocą i poczekać na górze na świt. W letnią noc można
          zaryzykować wyprawę na wieczór z samym śpiworem. Jest ryzyko rosy,
          ale rano szybko obeschnie przy dobrej pogodzie...
          • piotrzr Re: Wielkie dzieki :)) 17.11.07, 08:32
            NO tak - myślę sobie że i zimowy pejzażyk stamtąd musi być ciekawy...
            Pożyjemy zobaczymy.
            Zwłaszcza że ralston zareklamował na swoim fotoforum równie ciekawe widoczki ze
            wzgórz otaczających Kalwarię Pacławską - piękna fotka - szkoda że pojedyncza.
            • ralston Re: Wielkie dzieki :)) 19.11.07, 15:36
              Mam gdzieś więcej. Musiałbym tylko wygrzebać z archiwów. W tym i
              trochę zimowych. Tyle, że z rejonów bardziej na południe od Kopyśna.
              • ralston Re: Wielkie dzieki :)) 20.11.07, 11:17
                Parę powiesiłem na plfoto.
                Tutaj kilka z okolic Gór Słonnych:

                plfoto.com/1350407/zdjecie.html
                plfoto.com/1350352/zdjecie.html
                plfoto.com/1356719/zdjecie.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka