Gość: Wolf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 14:54 swkatowice.mojeforum.net/temat-vt1734.html?postdays=0&postorder=asc&start=0 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kolega Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.09, 15:57 No proszę i ksywę ma taką podobną do mojej - Tadeusz. Z agenckim pozdrowieniem Krzysztof Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolek Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 16:33 Jego teczka była sfałszowana! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.pl 27.03.10, 18:22 czemu nie opublikuje tej teczki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: 213.25.24.* 10.05.09, 16:41 Piekny przykład jak poglądy zależą od aktualnego mocodawcy. Prosty przykład; gdy szwaby wlazły do Polski to granatową policję przejęli w całości a kapusie pracowali dla nich tak samo jak dla dawnych szefów. Praktycznie kapusie nie zwracają uwagi na takie pierdoły jak państwo czy społeczeństwo z którego się wywodza.Jestem pewny że większość kapusi z PRL-u pracuje w pocie czoła dla aktualnego reżimu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: 89.195.9.* 10.05.09, 18:00 Widzisz Pysio, tu jest czarno na białym: kto, co, gdzie i kiedy, ale w przypadku Chomy, któremu przypisujesz kapowanie, czy Wąłęsy, takich materiałów nie ma, jeśli się pojawią, to owszem można ich oskarżać. A ten Nowak, to zdaje się promotor niejakiego Pawła Zyzaka autora słynnej książki o Wałęsie, która ma błogsławieństwo KAczyńskich, sam Zyzak jest PiS - owcem, więc kto u licha , tak naprawdę współpracował z SB, a obecnie współpracuje z byłą SB? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blady Bronek Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 19:11 Jobrave, źle Ci sie zdaje, między Jerzym Robertem Nowakiem a Andrzejem Nowakiem ja dostrzegam jednak różnicę. A jeśli chodzi o książkę Zyzaka, to czy chodzi o to, że napisał on kłamstwa, czy że te rzeczy które on napisał, nawet jeśli są prawdziwe, to godzą w dobre imię ikony Lecha Wałęsy i w związku z tym nie powinny wogóle ujrzeć światła dziennego, bo to zasadnicza różnica??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Analityk Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.toya.net.pl 10.05.09, 18:17 Pysio; gdybyc w Szwajcarii sie wypowiedział w ten sposób to tamtejsza społeczność "zjadłaby" Ciebie - chodzi o pena analogię i głoszenie okreslonego poglądu. W Twojej mentalności tkwi termin tylko "kapowanie" - zer to jest cos złego. Wcale tak nie uważam - na pierwszym miejscu postawiłbym postawę obywatelską a potem dopiero kapowanie z najczarniejszym tłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: 89.195.9.* 10.05.09, 20:38 Masz rację Bronku, tylko nazwisko się zgadza, Andrzej jest profesorem UJ, a JR nic z UJ wspólnego nie miał, tym samym moja teza upada. Ikon mamy niezbyt wiele, więc może z tym odbrązawianiem naszych pomników powinniśmy być ostrożniejsi - Anglicy np. wiele szczegółów i epizodów z biografii Churchilla utajnili na dalsze 50 lat,gdyby pozwolono tu na to co w Polsce prawdopodobnie nikt by się nie ostał,a tak Brytyjczycy nadal są dumni ze swoich ikon, a inni im zazdroszczą , choć być może nie ma kogo, a obywatele i wolne media to akceptują. Nie jestem zwolennikiem fałszowania historii, ale zwróć uwagę - niemal każde, szczególnie wielkie państwo buduje swoją historię na mitach, potem owszem następuje demitologizacja, ale zazwyczaj, po dziesiątkach, czy setkach lat. Gdyby jeszcze demitologizacja Wałęsy prowadzona była w imię prawdy historycznej, ale tylko ślepy i głuchy może nie wiedzieć, że jest, to dzieło małych (nie aspekt fizyczności mam tu na myśli), zawistnych, niedowartościowanych ludzi, którzy zagięli kiedyś parol na Wałęsę obiecując, że go wykończą i nie w imię prawdy, nie w interesie Polski, tylko własnym. Praca, a właściwie "praca" Zyzaka,przez którą próbowałem przebrnąć, jest bezwartościowa, jak publikacje w "Fakcie", "Super Expresie", czy innych tabloidach. Nie treść jest najgorsza, lecz to że naukowiec, który ją promował przymknął oko na wszelkie na możliwe błędy, które nie przeszłyby nawet na prowincjonalnej uczelni, metodologia chociażby. Niechby sobie wydał, to gdzie indziej, a nie w szacownych Arcanach i bez placetu profesora historii. Tytuł "praco - książki" Zyzaka powinien mieć tytuł "Opowieści z magla". Weźmy chociażby najgłośniejszy wśród gawiedzi wątek o nieślubnym synu Wałęsy. Dziwi fakt, że ubecja rozpoznając do najdrobniejszego szczegółu obiekt swoich zainteresowań przeoczyła, tak istotny fakt z jego biografii. Już większą wartość ma również tendencyjna i ale daleko mniej nierzetelna praca Cenckiewicza i Gontarczyka, widać jednak z niej, że autorom nie chodziło o ustalenie w miarę obiektywnej prawdy historycznej, lecz przede wszystkim o skompromitowanie Wałęsy - stawiają tezę, że Wałęsa, był agentem i wszystko co tam napisano ma ją potwierdzić. Ale nie potwierdza, bo brak pokwitowań (podobno miał brać kasę za donosy, raportów (donosów), podpisów itp., poandto autorzy twierdzą, że oficer prowadzący Wałęsy, kpt. Graczyk zmarł dawno temu, no a Graczyk żyje (jak doktor historii mógł tego nie sprawdzić.). I tak dalej Bronku i tak dalej. Niech więc sobie młodsi i starsi chłopcy piszą co chcą, ale niech nie nazywają tego pracą naukową, lecz powieściami z gatunku political fiction, jednym słowem niech nie robią ludziom wody z mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: 213.25.24.* 10.05.09, 22:19 Może jeszcze KAPUŚ TO BRZMI DUMNIE.Czy każdy obrońca kapusi zdaje sobie sprawę ile ludzi cierpiało lub traciło życie przez kapusi.A tych ponad stu ludzi którzy stracili życie w stanie wojennym? Co oni takiego robili? Działali przeciwko grupie interesów? A ci co siedzieli za walkę z komuną? Do nich też trzeba mówić o zapomnieniu i ze kapuś to zatroskany obywatel i nie wiedział co czyni? Przecież tu nie chodziło o typowe przestępstwa kryminalne. Walka polityczna jaka miała miejsce w Polsce jest uznaną i dozwoloną formą działania. Co do biografii. To to co żąda Wałęsa wygląda mi na hagiografię. Takie urządzenie państwa iż wszystko jest utajnione to nonsensowne ale bardzo praktyczne dla władzy. Tak na marginesie; to nie zawiść ! Tu chodzi o prawdę która ponoć wyzwala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blady Bronek Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 23:55 No cóż, tutaj jest najwyraźniej różnica zdań, różnica spojrzeń między nami. Ja uważam, że potrzeba nam przede wszystkim prawdy a nie mitów. Mitami żyją narody zniewolone, którym potrzebny jest jakiś symbol, kryształowy heros, który pociąga cały naród naprzód. WOlnym narodom potrzeba prawdy, nawet jeśli ta prawda jest nieprzyjemna i bolesna. Piszesz o motywach jakie kierowały zarówno Zyzakiem jak i Cenckiewiczem i Gontarczykiem, gdy pisale swoje prace. Ja o motywach wolałbym się nie wypowiadać, bo to domysły. Dla mnie ważniejsze są jednak fakty. I jeśli to co przedstawiają jest prawdą, to niezależnie od intencji jakie kierowały nimi, uważam to za coś pozytywnego, za coś potrzebnego i zdecydowanie lepszego niż polukrowany pomnik. Dla Ciebie i ludzi myślących podobnie jak Ty, to jednak zasadnicza różnica. Nieważne czy to co mówią i pisza jest prawdą czy nie, ale najważniejsze jest to, jakie pobudki nimi kierują, jakie intencje. I jeśli nie są one czyste, to nawet jeśli napisali czyściutką prawdę, to i tak nie watro nawet się tym zajmować, nawet na to zwrócić uwagi. Przez pracę Zyzaka przebrnąłem, przez pracę Cenckiewicza/Gontarczyka jeszcze nie zdołałem do końca przebrnąć. Jednak jest tam mnóstwo dokumentów potwierdzających wprost uwikłanie L. Wałęsy w bardzo podejrzane kontakty z SB. Mnóstwo poszlak. Nikt, żadne historyk nie podważył ich wiarygodności. ANi jednego dokumentu. Żadnego ustalenia Cenckiewicza i Gontarczyka. Dlaczego nikt nie powiedział że to nieprawda, że np L. Wałęsa sam wyczyścił materiały z teczki Bolka? Dlaczego nikt nie podał tych historyków do sądu? Odpowiedź jest myślę że oczywista, bo nie było do tego podstaw. Zresztą czytałem wiele komentarzy, w szczególności najbardziej zaangażowanych obrońców L. Wałęsy, takich jak J. Żakowski. I wszędzie jeden ton, jedna linia obrony, mniej więcej taka: "nawet jaśli Wałęsa jako młody niedoświadczony robotnik zaplątał się we współpracę z SB, to po co to przypominiać, po co o tym wogóle mówić, skoro jego późniejsza działalność, jego późniejsze dokonania i zasługi były tak wielkie, ba, tak gigantyczne, że nawet jak miał w swoim życiu epizod współpracy z SB, to go po stokroć odkupił i wogóle nie ma o czym mówić, wogóle nie ma co wracać do tamtych lat i grzebać w życiorysie tego wybitnego Polaka". I tak jeden po drugim. Nie że to nieprawda, tylko po cholerę w tym grzebać i o tym pisać burząc mity. Stąd było moje pytanie, ale widzę że i Ty idziesz "po linii". Oczywiście mógłbym nawiązać polemikę z innymi przytoczonymi przez Ciebie "argumentami", tylko czy o to chodzi, skoro spór nie dotyczy ani metodologii prowadzonych badań, pojedynczych ustaleń, tylko sprawy zasadniczej, czy ważniejsze jest odkrywanie prawdy czy zachowanie mitów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kocur63 A co to jest prawda? IP: 212.160.233.* 11.05.09, 08:17 Wielu filozofów sobie połamało na tym zęby. Parę miesięcy temu na róznych forach prowadzono burzliwe dyskusje na temat filmu o Westerplatte. Reżyser chciał pokazać w nim prawdę i wylano na niego kubły pomyj. Dlaczego? Czy np. obrońcy Westerplatte mieli dostęp do alkoholu? Mieli. Pili go? Pili. Istotne jest tylko jak się interpretuje to picie. Czy powiemy, że walczyli w pijackim widzie, czy po prostu sobie czasem kielicha dla kurażu strzelili. Przeciwnicy filmu nie dopuszczali w ogóle myśli by wspomnieć o alkoholu. Czy byli przeciwnikami ujawniania prawdy? Ci sami, którzy bronią po siedemdziesięciu latach żołnierzy nie mają oporów, żeby gnoić żyjących. Wałęsa coś podpisał, z kimś rozmawiał? Może i podpisał, może i rozmawiał, może i nasikał w dzieciństwie do chrzcielnicy. I co z tego? Jaki jest bilans zysków i strat z jego działalności? Czy mamy bawić się w heglowskich kamerdynerów historii? Czy w przypadku wielkich postaci ( a cały świat wielkość Wałęsy uznaje) nie powinniśmy oceniać całości dokonań, nie analizując kto kiedy puścił bąka, lub wytarł nos w rękaw? Choma coś podpisał? Niech będzie. Skrzywdził kogoś? Jakoś nie widać, do tej pory nie padło ani jedno nazwisko osoby pokrzywdzonej. To w czym problem? Zarówno Choma jak i jego przeciwnicy zbyt literalnie traktują słowo pisane. Jego przeciwnicy widzą podpis, więc jest dla nich kapusiem. Choma bierze przepis ustawy i mówi, że nie współpracował i pewnie ma rację, bo mimo podpisu współpracy w rozumieniu przepisów nie było. Kto mówi prawdę? Na pewno byłoby lepiej, gdyby Choma kilka lat temu, gdy sprawa wypłynęła, opowiedział jak było. W papierach mógł pisać to co z przepisów wynika (nie współpracował), ale o zdarzeniu powinien opowiedzieć. Z drugiej strony sytuacja przypomina mi trochę sprawę niekaralności. Gdy wyrok jest już zatarty, to osoba niegdyś skazana (nawet morderca) może w świetle przepisów mówić, że jest niekarana. Czy to jest prawda? Ogólnie uważam, że prawdę należy poznawać, ale należy też nadawać rzeczom odpowiednią wagę. Chodzi o to, żeby, jak mawiał prezez Ochódzki "plusy dodatnie nie przesłoniły plusów ujemnych", lub odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Torunia Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: 94.254.238.* 19.05.09, 00:04 tak się składa, że w okolicach Dobrzynia n/Wisłą i Lipna wieśc o synu p. Bolesława rozchodzi się od lat. Żyją ludzie, którzy pamietają... Smo w sobie posiadanie nieślubnego dziecka to żadna zbrodnia - ale takie zakłamanie, jakie prezentuje p. Bolesław, to już inna historia. To nie opowieści z magla a dośc wiarogodne relacje - a to też źródło historyczne. A co do książki Cenckiewicza i Gontarczyka - fakt, że to cegła, ale kto ją przyczyta, nie bedzie juz tak kategoryczny w ocenach. A wątek lat 90. jest wprost wstrząsający - ciekawa sprawa, że mało się na nim skupiają obrońcy p. Bolesława. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 21:24 M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: 82.36.169.* 11.05.09, 05:17 Ciekawe kiedy opublikują zawartość teczki papcia TADEUSZA R. Papiery znaleziono w Szczecinie,ponad 280 stron, początek kooperacji - 1982, złapany na haczyk paszportowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: 213.25.24.* 11.05.09, 07:07 Nic dodac -nic ująć blady bronku.Howgh!niektórzy na tym forum uważja że UB zostało celowo powołane do obalenia ustroju totalitarnego. Pracowali tam sami prawi i uczciwi.Mieli trudności z pisaniem bo do dziś nie wiadomo o co biega w papierach które tworzyli.Najlepiej by było to całe archiwum spalić. Wystąpić o kanonizację dla urzędu a współpracowników nagrodzić i odznaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 11:50 Czemu KK jest tak obłudny??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: et Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.09, 18:58 życiorys rydzyka jest kontrowersyjny jak życiorys bolka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.11, 20:35 lewak.blog.onet.pl/Rydzyk-Tadeusz,2,ID195559164,n dziwne są te luki w życiorysie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielgusek Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 12:04 widać właśnie dlaczego komuchy do spółki z platformesami tak zajadle atakują IPN. kto tego niewidzi to znaczy że ma klapki na oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autostrada Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 10:05 Dziwnym jestesmy Narodem:) Europa i Swiat ida do przodu a my sie po 20 latach dalej kisimy we wlasnym sosie. Co mnie mlodego wyksztalconego pelnoprawnego obywatela ŚWIATA interesuje kurw... ktos byl sb- kiem kto nie! caly ten IPN powinni otworzyc raz zrobilo by sie z tym porzadek i koniec, albo zamknac to wpizdu na wieki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blady Bronek Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 11:12 Głupota nie boli. Niestety. Nawet młodych wykształconych pełnoprawnych obywateli ŚWIATA. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? 15.05.09, 11:55 jobrave pisze; itp., poandto autorzy twierdzą, że oficer prowadzący Wałęsy, kpt. Graczyk zmarł dawno temu, no a Graczyk żyje (jak doktor historii mógł tego nie sprawdzić.). I tak dalej Bronku i tak dalej. Niech więc sobie młodsi i starsi chłopcy piszą co chcą, ale niech nie nazywają tego pracą naukową, lecz powieściami z gatunku political fiction, jednym słowem niech nie robią ludziom wody z mózgu. To Ty chcac udowodnic nieprawde poslugujesz sie klamstwem.Otoz IPN zwrocil sie z pismem do systemu PESEL o informacje o Graczyku ktory prowadzil Bolka Walese.Otrzymano informacje ze Graczyk nie zyje!!! Teraz sobie odpowiedz-Kto wyprowadzil z systemu Graczyka i czy nie byly to "niewidzialne ludki" podobne do tych ktore zlikwidowaly duza czesc tajnych dokumentow w Kancelarii Prezydenta RP z teczek Bolka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 18.05.09, 01:01 A kto wyprowadził z ,, systemu'' papcia Tadka? Gdy tylko (nie za bezdurno) dostał paszport, pojechał do b.Jugosławii, aby oprowadzać dewotki po ''cudzie'' (Watykan go nie uznaje) w Medjugorie. Brał po 100 DM o łba.Jak miał dobry dzień, zarabiał po 300-400 DM. - Jak pięknie goli się te stare, durne łupy - chwalił się niemieckim kolegom z zakonu redemptorystów. ============== PS. A gdzie ten dr Nowak dostał profesurę. W Wyższej Szkole Nauk Społecznych przy KC PZPR cy w jakiejś innej Sorbonie? Szkoda, że nie zna Edka Smyka, mógłby poszaleć tytułami... Odpowiedz Link Zgłoś
zawilecgajowy Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? 18.05.09, 11:51 Powiem tak, w latach 70-tych i 80-tych oddawano wybudowane mieszkania. Pewną pulę otrzymywało wojsko, milicja a reszta szła dla ludu pracującego. Szef takiego przemyskiego SB wzywał swoich młodych prężnych ( przygotowujących się do matury ) funkcjonariuszy i informował, ze bedą mieszkania ale nie dla wszystkich ( czytaj:tylko dla wyróżniających się w służbie). Nikt nie był głupi i nie wierzył w bzdury o socjaliźmie, chodziło tylko o utrzymanie przywilejów i załapanie się na mieszkanie, talon na pralkę, ładę lub "ruski" kolorowy telewizor. Po stanie wojennym praktycznie żaden działacz " S " nie ukrywał się ze swoimi poglądami, wielu starszych ludzi pamięta do jakiego kościoła należało iść aby na własne uszy posłuchać tego co mówiono jedynie w radiu WOLNA EUROPA. Dla SB nie było więc żadnym problemem dotarcie do tych co siedzieli w pierwszych ławkach i po mszy wylewnie żegnali się z księżmi. Wezwało się takiego, postraszyło a później sporządzono teczkę tajnego współpracownika i pisało się w niej to co słychać było na ulicy i mszy za tydzień - oczywiście na informatora. Tak było wszędzie nie tylko w Przemyślu. Nie twierdzę, że nie było prawdziwych kapusiów ale ich teczki zniszcono w pierwszej kolejności, zostawiono bzdury bo wszystkiego czas nie pozwolił zniszczyć. Wierzę Nowakowi, że nie był TW ale cieszę się,że on i jego środowisko również musi udawadniać, że nie są osłami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: 213.25.24.* 18.05.09, 20:07 Apel do przeciwnikow lustracji!!! CHCECIE POWTARZAC HISTORIE TO WALCZCIE ILE SIL ABY SPALONO TECZKI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dedal 1 Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: 213.25.171.* 19.05.09, 00:27 Zamiast "Dzień dobry", "Hej", "Cześć" - proponuję nowe (i owszem patriotyczne) pozdrowienie - "Czy sprawdziłeś już swą teczkę w IPN ?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Wszyscy jesteśmy kapusiami IP: 89.195.67.* 20.05.09, 21:32 Czyjaś teczka jest dowodem na to, że ten ktoś przystał na współpracę z SB, czy innym peerelowskimi tajnymi służbami, brak teczki jest również dowodem na to, że ktoś był agentem, a nie ma jej tylko dlatego, że została zniszczona przez esbeków. Dlaczego jednym esbecy zniszczyli teczki,a innym nie? Proste - bo nie zdążyli. Tak w skrócie wygląda rozumowanie moich forumowych oponentów. Ktoś dociekliwy mógłby zapytać o tych, których uznano za osoby poszkodowane - oni przecież też mają teczki. Co za debilne pytanie! Zawartość teczek tych osób sfałszowali esbecy, przecież nikt, nawet średnio inteligentny, nie sądzi, że Michnik, Kuroń, Modzelewski, Lityński ( parchate Żydy), czy Szeremietiew (ruskie nazwisko), Frasyniuk (ukraińskie), Onyszkiewicz (na bank krewny "Oresta" z UPA) walczyliby z ustrojem, który gnębił znienawidzonych przez nich Polaków! Jestem pewny, że nie tylko donosili, ale nawet zabili ks. Popiełuszkę i kilku innych. Sprawę teczek mamy więc wyjaśnioną. Jeśli chodzi o PESEL Graczyka, to mogła nastąpić pomyłka. Pod koniec lat 90. zmarł w Przemyślu mężczyzna o takim samym imieniu i nazwisku, jak moje, urodził się w tym samym roku co ja. Moja matka i bracia odebrali z tego powodu całkiem sporo kondolencji( co poniekąd było dość dla mnie miłe). Mnie również zdarzyło się "uśmiercić" pewnego człowieka z powodu nieprecyzyjnego zapytania, a koledze z powodu błędu urzędnika, później już dmuchaliśmy na zimne, a historycy powinni tym bardziej. Pod Toruniem ludzie gadają, że Wałęsa miał nieślubne dziecko. Choć wcale tego nie wykluczam, to jednak chciałbym nieśmiało zauważyć, że ludzie różne rzeczy gadają, często się przy tym mijając z prawdą, o czym sam się niejednokrotnie, boleśnie przekonałem. Ludzie myślący nie traktują tzw. wieści gminnej, jako jedynego źródła informacji. tu podam przykład z naszego, forumowego podwórka: otóż Pysio, z którym w wielu sprawach się zgadzam, ale nie we wszystkich, napisał kiedyś, że ojciec Roberta Chomy, był wybitnym działaczem PZPR, co akurat jest nieprawdą - powielił plotkę, która nb. wielokrotnie gościła na tym forum już wcześniej. Owszem był człowiek o takim nazwisku, lokalny aparataczyk, ale miał inne imię niż ojciec obecnego prezydenta. Co do mitów, których tępienia domaga się Bronek. Po pierwsze muszę mu wytknąć, że jako - o ile dobrze pamiętam historyk - twierdzi coś czego historyk mówić nie powinien - naukowiec ma prawo do błędu, ale nie może tak dobierać faktów, żeby za wszelką cenę udowodnić swoją tezę. Podczas lektury książki Cenckiewicza i Gontarskiego nasunęło mi się kilkanaście pytań, które - gdy będę miał więcej czasu - przytoczę. Natomiast teraz odniosę się do mitów narodowych. Bronek twierdzi, że tylko słabe państwa podpierają się mitologią, a ja twierdzę, że USA, UK, Francja, Włochy, Rosja, Chiny, czy nawet te małe jak Finlandia, Islandia, Szwajcaria, czy Norwegia nie są państwami słabymi - pominąłem tutaj Niemcy, ale to powodów dla każdego zrozumiałych. Brytyjczycy są przekonani, że np. Churchill, był niemal nieskazitelny, nie tylko on zresztą, wszystkie historyczne postacie są tu traktowane z wielką czcią i wszyscy są z nich dumni, pomimo tego,iż każdy zdaje sobie sprawę, że ktoś kto para się polityką nie może być nieskazitelny. Mity cementują narody, wzmcniają poczucie tożsamości. Gdyby w XIX wieku Polakom dumnym chociażby ze swoich królów mówiono, że większość z nich, to bandyci, ku...arze, bigamiści, truciciele i wenerycy, że polscy chłopi dobijali powstańców listopadowych, czy styczniowych, żeby zedrzeć z nich odzież i buty, gdyby Sienkiewicz pisał prawdę, a Matejko ją malował, to wątpię, żeby naród polski przetrwał. Demitologizacja ponadto, bardzo często jest procesem poprzez który powstają nowe mity czyli kolejne fałszowanie prawdy historycznej. Polska to jedyny kraj na świecie, gdzie historia służy do załatwiania prywatnych porachunków, odreagowywania urażonych ambicji, wreszcie do zemsty. Dotyczy, to nie tylko Kaczyńskich, lecz prawie wszystkich polityków. Kaczyński jednak był najzagorzalszym orędownikiem lustracji, miał wiele lat na przygotowanie projektu ustawy umożliwiającej otwarcie archiwów i powszechnego dostępu do teczek, wytrąciłoby mu, to jednak broń z ręki - straciłby możliwość szantażowania lub eliminowania ludzi niewygodnych, Tusk z kolei obiecał, że za jego rządów taka ustawa powstanie i też nic nie zrobił. I na koniec jeszcze jedno zniszczenie teczki niczego nie załawia, bo są jeszcze teczki i dokumenty "odpryskowe". Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.online Re: Nie wszyscy 20.05.09, 21:38 Gość portalu: jobrave napisał(a): Ludzie myślący nie traktują tzw. wieści gminnej, jako > jedynego źródła informacji. tu podam przykład z naszego, forumowego podwórka: > otóż Pysio, z którym w wielu sprawach się zgadzam, ale nie we wszystkich, > napisał kiedyś, że ojciec Roberta Chomy, był wybitnym działaczem PZPR, co akura > t > jest nieprawdą - powielił plotkę, która nb. wielokrotnie gościła na tym forum > już wcześniej. Owszem był człowiek o takim nazwisku, lokalny aparataczyk, ale > miał inne imię niż ojciec obecnego prezydenta. Oj facet, teraz już przegiąłeś...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Nie wszyscy IP: 213.25.24.* 20.05.09, 22:47 Otoz czlowiek kazdy nie tylko ja wyciaga wnioski na podstawie informacji jakie posiada.Historyk jest zobowiazany do weryfikacji a ja nie.I taka jest roznica. To ze ojciec chomy nie byl aparatczykiem wiem tylko dlatego ze jobrawe o tym pisal. Z kolei znamy jo jako zdziczalego obronce Chomy .No to jak mozna miec pewnosc ze pisze prawde?Ponadto znany jest z dosc osobliwego sposobu tlumaczenia faktow a zwlaszcza ich przeinaczania! Forum to nie dyskusja fachowcow lecz sposob na podzielenie sie swoimi spostrzezeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Nie wszyscy IP: 89.195.67.* 21.05.09, 00:56 Intryguje mnie dlaczego akurat "zdziczały", jakoś tak trochę nie pasuje, wydaje mi się, że bardziej odpowiednie byłyby określenia w rodzaju: "zapiekły", "fanatyczny", "maniakalny", ale być może nie nadążam. Pysio twierdzi, że nie musi nic weryfikować, bo nie jest historykiem, znakiem tego ja też nie muszę, jednym słowem, wszyscy poza historykami, mogą sobie mówić co chcą. Ja na przykład mogę powiedzieć, że gdzieś słyszałem, iż Pysio donosił ubecji, a prawdę mówiąc, to nawet stwierdzam : osoba kryjąca się za nickiem "Pysio" jest byłym tajnym współpracownikiem. Podpis na kwestionariuszu złożył Pysio 26 marca 1982 roku, w obecności ppor. A.G., który aż do 1989 r. był jego oficerem prowadzącym. Jego raporty były na tyle cenne, że gratyfikacje, które otrzymywał wystarczały na prowadzenie godnego życia, dlatego też TW "Pysio" mógł sobie pozwolić, na częste zmienianie pracy, albo też na dłuższe przerwy w zatrudnieniu. Napisałem tak, ponieważ nie muszę nic weryfikować, wystarczy, że "gdzieś", "ktoś", "coś" o kimś powiedział,a jak było naprawdę niech sprawdzają historycy. Ja w przeciwieństwie do Ciebie Pysio, uważam, że każdy powinien być odpowiedzialny za to co mówi i pisze. Co innego jeśli sobie pieprzy głupoty w gronie bliskich znajomych przy wódce,a co innego jeśli, to robi publicznie, nawet jeśli kryje się pod pseudonimem. Ojciec R.Ch ma imię Adolf, a wysoki rangą przemyski aparatczyk PZPR o tym samym nazwisku miał na imię Edward. Ojciec prezydenta mógł byc, co najwyżej, szeregowym członkiem PZPR, tak jak co piętnasty obywatel PRL, a licząc tylko dorosłych, to co siódmy. Pamiętam doskonale nauczycieli, którzy bardzo aktywnie w tej partii działali i zaręczam Ci, że Adolf Choma do nich nie należał. Zarzucasz mi, że bronię Chomy, ale to nie moja wina, że akurat padło na Chomę, gdyby chodziło o jakiegoś Nowaka, Kowalskiego, czy Malinowskiego, też bym taką sprawę roztrząsał. Od czasu do czasu zastrzegam, że jeśli będę znał więcej faktów przemawiających na niekorzyść Chomy, wówczas zmienię zdanie, podobnie jak w przypadku Wałęsy, czy innych niewyjaśnionych do końca spraw. A póki co trzymam się faktów, bo nie jestem Cenckiewiczem, Gontarskim, Zyzakiem, czy Pysiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Nie wszyscy IP: 213.25.24.* 21.05.09, 07:07 fakty;podpisal,Musial podpisac i napisac pierwszy donos.klamie jak z nut.swoja dzialalnoscia na codzien potwierdza ze klamie i niedotrzymuje slowa,ma ksywe krzysztof potwierdzona dokumentem. faktywg jobrave;jest po za wszelkim podejrzeniem,jest swiety.glupi ubecy przez pomylke i brak profesjonalizmu cos pokrecili - prawdopodobnie byli w amoku, na prochach albo kompletnie nawaleni, swiat jest pelen niewinnych tyko zupelni zwyrodnialcy i niekompetentni historycy opowiadaja bzdury prawdopodobnie z zazdrosci. Pisanie z podtekstem moze byc pomocne dla dzieci i to w przedszkolu. Kto zyl za komuny to swietnie nauczyl sie czytac miedzy wierszami i nie mozna mu wciskac kitu w stylu jobrave. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiarus Re: Nie wszyscy IP: *.bootnetworks.com 06.09.09, 15:50 pejsata prowokacja czerwonych pająków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blady Bronek Re: Wszyscy jesteśmy kapusiami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.09, 08:52 Drwina, szyderstwo i ironia nie załatwią tematu agenturalnej przeszłości i haniebnej współpracy z bezpieką, na jaką poszło wielu z tych, którzy dzisiaj chcą uchodzić za społeczą elitę, za establishment. Tym bardziej drwina pomieszana z nieprawdą tematu w żaden sposób nie jest w stanie załatwić i sprawy wyjaśnić. Każdy kto chociaż trochę interesuje się tym tematem wie doskonale że nigdy nie było czegoś takiego jak teczka współpracownika SB, stojąca na półce pośród innych podobnych i podpisana "Agent Jan Nowak - teczka współpracy". Te teczki to zapisy w różnych dokumentach, kartotekach, raportach, notatkach itd, czasami w dziesiątkach różnych miejsc, w setkach różnych dokumentów. Oczywiście można usunąć niektóre z nich, wybrakować inne, np podpisane zobowiązanie do współpracy, o ile takie wogóle istniało, ale pozostają wtedy inne dokumenty w innych miejscach. I czy są to wtedy dowody, czy tylko poszlaki, lub dowody pośrednio potwierdzające uwikłanie tego czy innego człowieka we współpracę ze służbami specjalnymi PRL? Trudno jest całkowicie "wyczyścić" komuś akta, nie udało się to nawet Lechowi Wąłęsie, który miał na to kilka lat i służby specjalne do swojej dyspozycji, życzliwego ministra S.W. itd. Wiadomo też, że niemal każdy, kto w jakiś sposób był bardziej aktywny na forum publicznym, jeśli można to tak określić, był na celowniku służb specjalnych, co znajdowało odbicie w sporządzanych aktach, raportach itd. Jednak posiadanie jak to określił Jobrave "teczki", nie jest równoznaczne z uwikłaniem takiej osoby we współpracę i nie ma co zaciemniać sytuacji i mieszać jednego z drugim, by w końcu stwierdzić wzorem Michnika, że to wszystko bagno i szambo w którym nikt nie powinien grzebać i najlepiej to zakryć, zabetonować raz na zawsze, żeby ten smród niepotrzebnie sie nie roznosił. Również dodające "pikanterii" wywodowi o teczkachi i agentach wtrącenia o parchatych Żydach, czy też powinowactwa z banderowcami są tu niczym kula w płocie, bo to akuratnie w tym przypadku nie ma znaczenia. Sprawa druga, jeśli chodzi o PESEL Graczyka i ustalenie czy taka osoba żyje czy już ma wiekuisty spokój od trosk wszelkich tego świata, to przecież nie ma to dla istoty sprawy kompletnie żadnego znaczenia. Czy to zmienia wymowę przedstawionych dokumentów dotyczących L. Wałęsy i jego uwikłania we współpracę z SB? Wiadomo że nie i to przecież oponentom nie o to chodzi. Ustalenia Cenckiewicza/Gontarczyka nie zostały przecież podważone przez żadnego historyka. Żadnego. Nawet tych bardzo życzliwych Lechowi Wałęsie i środowisku, które próbuje go bronić. Bo to nie o historię tutaj chodzi. Tu chodzi o politykę i o to, że te ustalenia godzą w określoną, obowiązującą obecnie linię polityczną. I tu jest problem, i tu są naciski, żeby tych spraw wogóle nie badać, a nie że ustalenia są nieprwdziwe. Teraz sprawa mitów, tak tylko w dwóch zdaniach. Gdy gasi sie pożary, nikt nie zwraca uwagi na to, by nie tratować róż. Gdy trwała wojna, wojna dodajmy o przetrwanie, to najbardziej się liczyły zdolności taktyczne, operacyjne, polityczne, organizacyjne itd Churchila, i wszelkie inne jego wady stawały się w tym momencie kompletnie nieistotne. Ale po wojnie, nikt nikomu nie zabraniał prowadzić badań, nawet jakby ten ktoś miał na czole napiane "Jestem osobistym wrogiem Winstona Churchila". Przecież dzisiaj wiemy naprawdę wiele o paskudnych cechach i najdelikatniej mówiąc nie przynoszących chluby decyzjach różnorakich mężów opatrznościowych i to nie tylko w WB, ale i w USA i w Niemczech i we Włoszech i Francji nawet, gdzie generał De Gaulle cieszył się wręcz nabożną czcią, a dzisiaj wiemy o wielu "skazach" na jego wizerunku. A wiemy to stąd, że nikt nie zakazywał i nie utrudniał tam prowadzenia badań nad historią tych osób, nad ich życiorysami, bo to byłoby niepoprwnie politycznie. Bo to szłoby w poprzek politycznym interesom akuratnie rządzącej koterii. Takie rzeczy tam wogóle nikomu do głowy nie przychodziły. U nas nie tylko przychodzą, ale wielu stara się je wcielić w życie. I to jest najgorsze. I tu tkwi sedno problemu. I gdyby usiłowało to robić SLD, to specjalnie bym się nie zdziwił, bo te środowiska mają długą i bogatą tradycję teo typu działań. Najbardziej mnie boli to, że w ten sposób swoje polityczne interesy chcą realizować politycy PO, oraz środowiska, dla których wolność we wszelkich wymiarach, była sprawą zasadniczą i podstawową, którą wypisywali na swoich sztandarach. Okazuje się że i owszem ale tylko do momentu, gdy nie godzi w ich interesy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Wszyscy jesteśmy kapusiami IP: 89.195.1.* 21.05.09, 11:06 Dziękuję Ci Bronku, za to, że jako jeden z nielicznych na tym forum czytasz dokładnie moje wypowiedzi, jak również, za rzeczową polemikę.Nie mogę się jednak zgodzić z Tobą, że nikt z historyków nie zakwestionował rzetelności książki, bo uczynił,to nawet prof. Andrzej Paczkowski, twierdząc, że książka jest...rzetelna. Poszedłem po linii najmniejszego oporu i skopiowałem z Wikipedii następujący fragment: "Według Antoniego Dudka publikacja nie daje twardych bezpośrednich dowodów, że "Bolkiem" był Wałęsa, pomimo że zawiera dużą liczbę dowodów poszlakowych np. oryginalne dokumenty SB, w których wspomina się, że Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem. Ponadto autorzy nie przedstawili własnoręcznie pisanych donosów, czy podpisów na pokwitowaniu odbioru pieniędzy przez TW Bolka. Zaś jednoznacznie interpretują zebrane materiały na niekorzyść Wałęsy. Andrzej Paczkowski uznał publikację za rzetelną, zgłosił jednak wątpliwości co do wartości niektórych dokumentów i obiektywizmu autorów[7]." Książkę jako jednostronną i nieobiektywną zrecenzował również Andrzej Friszke, który swoją opinię podtrzymał po polemice z jej autorami[4][5][6]. wyborcza.pl/1,91250,5399388,O_ksiazce_pisanej_pod_teze_.html, Co by nie rzec mój stosunek do książki Cenckiewicza i Gontarczyka nie jest - jak widać - odosobniony. Choć wiele okoliczności wskazuje na to, że Wałęsa był na usługach SB, to jednak wstrzymam się z ostateczną oceną jego osoby - dla mnie ważniejsze jest co robił później, tzn. po zerwaniu domniemanej współpracy. Ważniejsze jest dla mnie to, czy był wielkim człowiekiem, czy Dyzmą, tego jeszcze nie wiem, a z książki C&G nie tego się nie dowiedziałem, właśnie ze względu na tendencyjny dobór faktów - eksponowanie jednych, bagatelizowanie innych, lub wręcz pomijanie. Cokolwiek by sądzić o prof. Friszke, chyba ma rację. Nieprawdą jest, że jakieś "ciemne siły", bądź jakiś "układ" pro -Wałęsowski utrudnia badania historykom, gdyby tak było, to Cenckiwicz i Gontarczyk nie mogliby zgromadzić materiałów do swojej książki. Upieram się też, na podstawie różnych poszlak (którymi przecież autorzy książki tez nie gardzą) że ich intencje jednoznaczne, czyli nie cel ustalenia prawdy historycznej im przyświecał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Wszyscy jesteśmy kapusiami IP: 213.25.24.* 21.05.09, 12:39 Wg mojej oceny faktow to nie Walesa, Kaczynski,Tusc czy Komorowski obalili komune lecz suma postaw spolecznych poszczegolnych obywateli.Gdyby prosci ludzie w sposob tak zdeterminowany nie pokazywali na codzien gdzie maja wladze i co o niej mysla. To ci wszyscy falszywi bohaterowie dzisiaj nie byliby tak butni i pewni swoich racji.Po prostu nie gnebiliby narodu na wszelkie mozliwe sposoby. Oni sa pewni ze tak przyspawali Polske do zachodu ze na bratnia pomoc moga w kazdej chwili liczyc. Nic do nich nie dotarlo z najnowszej historii. Nie potrafia wyciagnac wnioskow i chyba bedziemy historie powtarzac.Znowu beda obowiazywaly chasla; im gorzej tym lepiej lub; przyjdzie walec i wyrowna.Moje slowa potwierdza jakies sympozjum z okazji 04 06 98. Samo autowazeliniarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kocur Według mojej oceny to nie Aleksander Wielki IP: 212.160.233.* 21.05.09, 14:30 podbił pół świata, to nie Czyngiz Chan pustoszył Azję i Europę, nie Sobieski pokonał Turków, nie Napoleon zwyciężył pod Austerlitz i nie on został pobity pod Waterloo i w końcu nie Wałęsa obalił komunizm. To wszystko robili prości, bezimienni żołnierze, czy w końcu zwykli czlonkowie Solidarności, a nawet niezrzeszeni obywatele PRL. Ale bez Aleksandra Wielkiego, Sobieskiego, Napoleona czy Wałęsy nic nie byłoby tak jak było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiekt Re: Według mojej oceny to nie Lech Wałęsa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 13:11 Krótko wg. mnie z Wałęsą mogło być tak: 1. młodzieńcze lata - zwykły chłopak ze swoimi zaletami i wadami, wybryki, dziewczyna, przypadkowa ciąża, wyjazd i zmiana środowiska - historia jak wiele, 2. Praca w Gdańsku - udział w strajkach, przesłuchanie, chwila słabości, podpisanie współpracy; 3. kilka donosów , pewno wymuszonych, w końcu zerwanie współpracy, 4. Stocznia - działalność w Wolnych ZZ, Solidarności faktyczne i sterowane przez doradców przywództwo w Solidarności, Nobel; 5. 88`-89` przed przemianami wspieranie Wałęsy przez starą władzę i układy jako człowieka który po przejęciu władzy przez opozycję nie zrobi krzywdy ludziom powiązanym z tamtym ustrojem; 6. prezydentura - spłacenie długów wobec układu, zablokowanie deubekizacji i dekomunizacji (możliwe, że działania te były również częściowo podpowiedziane przez "życzliwych doradców";zacieranie prawdy o współpracy i niewygodnych czasach lat młodzieńczych, brak odniesienia się do decyzji z początku lat 90 tych ; 7.Wyciszenie; 8. obecnie działania mające na celu pozyskanie kasy dla siebie i rodziny (syn - poseł PO, wspieranie PO i Libertas`u - dla siebie). Ale na pewno Wałęsa przez wiele lat miał różnych doradców i podpowiadaczy, którzy wpływali na jego decyzje. Teraz już wiemy, że wiele z nich było niezrozumiałych, błędnych, a nawet szkodliwych dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Według mojej oceny to nie Lech Wałęsa. IP: 213.25.24.* 24.05.09, 19:10 Jesli chodzi o indywidualistow ktorzy pchneli ludzkosc do przodu to na pewno nie wodzowie.Na pewno to byli uczeni czy odkrywcy.Mowiac o jakichs osobach ktore przeszly do historii - mowi sie skrotowo majac na mysli otoczenie. Jesli trudno to zrozumiec to nie na pewno moj problem.jestem przekonany ze wielu slawnych wodzow raczej ciagnelo ludzkosc wstecz niz do przodu. Ostatnio w modzie jest wychwalanie swoich zaslug pod niebiosa i raczej robia to sami zainteresowani.Nazywam to autowazeliniarstwem. zakompleksieni musza w jakis sposob ratowac swoje ego i dlatego mamy do czynienia ze swoista autohagiografia. Odpowiedz Link Zgłoś
jobrave Re: Według mojej oceny to nie Lech Wałęsa. 24.05.09, 23:07 Myślę,że tak właśnie było jak napisałeś, natomiast jeśli chodzi o dziecko - skoro rzeczywiście je miał, to po jakie licho się wypiera, bardzo to dziwne i nierozsądne, przecież to żadna zbrodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Re: Według mojej oceny to nie Lech Wałęsa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 17:17 Poczytajcie artykuły Profesora Jerzego Roberta Nowak (www.jerzyrobertnowak.com/ ), a dowiecie sie co nieco o niezakłamanej przez Żydow i polskiej historii. Za to ze Prof. Nowak pisze Prawdę, żydostwo zakazało sprzedaży jego ksiazek w wielu księgarniach - cenzura jak za czasów komuny - w końcu Żydzi to komuniści! PS: Warto ustawić witrynę Profesora jako startową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: Wszyscy jesteśmy kapusiami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 09:35 www.youtube.com/watch?v=Omg-G-pIZlE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X-Files Bubel Band: Rebe Muchomorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 17:52 www.youtube.com/watch?v=J-kmHJdaBGs Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Bubel Band: Rebe Muchomorek IP: 89.195.82.* 09.06.09, 18:52 A Mao Ze Dong, Kim Ir Sen, Enver Hodża, Erich Honecker, Fidel Castro, Patrick Lumumba, Ho Chi Min - czy ci komuniści,to reż Żydzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Bubel Band: Rebe Muchomorek IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 10.06.09, 00:51 Pewnie, że tak, to Żydzi! Nie wiedziałeś o tym? Nasz Kim Ir Jar podobno też, a idol prof. Nowaka w połowie, bo tata nie skończył roboty, nim mąż wrócił do domu.Zresztą Nowak też jest podejrzany, ale o to nietrudno, w kraju gdzie żyje prawie 38 milionów Żydów i tylko jeden prawdziwy , w połowie tylko obrzezany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Bubel Band: Rebe Muchomorek IP: 89.195.133.* 10.06.09, 12:40 Intryguje mnie dlaczego "prawdziwi Polacy" chcieli z Żyda Chrystusa uczynić swego czasu Króla Polski, dlaczego wieszają wszędzie krzyże z tym Żydem, dlaczego Żydówka Maryja,a nie polska Maryśka, jest Królową Polski ("Maryjo Królowo Polski, jestem przy tobie, pamiętam...), dleczego najbardziej polska z polskich rozgłośni przyjęła za patronkę, żydówkę, czyli komunistkę za patronkę i wreszcie - dlaczego Polacy wierzą w żydowskiego, czyli komunistycznego Jahwe, skoro mają swojego Światowida, czy Swarożyca, XYZ ma chyba rację, wszystko wskazuje na to, że Polacy też są Żydami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Re: Bubel Band: Rebe Muchomorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 12:41 wponline.0catch.com/lista.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Bubel Band: Rebe Muchomorek IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 10.06.09, 13:03 Gość portalu: Marian napisał(a): > wponline.0catch.com/lista.htm ----- To tylko potwierdza fakt,o czym już pisałem, że czystej krwi Polak ze świecą szukać. Są jednak problemy. Np. z Onyszkiewiczem, bo nielicznym niezażydzonym ,,prawdziwym patriotom'' pasuje on do wątku o UPA, a tu taka kałabania - wszystko bierze w łeb i jednego wroga mają mniej.Jak oni to przeżyją? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Re: Bubel Band: Rebe Muchomorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 14:30 www.centurion.w8w.pl/Serwis/benedykt/papiez.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Re: Bubel Band: Rebe Muchomorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 17:48 www.polonica.net/album_zydokomuny.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Bubel Band: Rebe Muchomorek IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 10.06.09, 12:53 Kiedyś Jerzy Urban Jankowerowi, czyli Heinrichowi Jankowskiemu (lub TW ,,Delegat'' jak kto woli), walącemu na Żydów z ambony u św. Brygidy napisał: - Jeszcze wyrzuć z ołtarza tą Żydówkę i Żyda z krzyżem, a uwierzę, że ofiara tatusia, poległego za Adolfa Hitlera nie była daremna. --- całe szczęście, że pokolenie krzyżowców nam nie zginęło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Bubel Band: Rebe Muchomorek IP: 89.195.193.* 10.06.09, 13:23 No przepraszam, ale syn Romana Szuchewycza, ostatniego dowódcy UPA, powiedział, że formacja dowodzona przez jego tatusia wręcz pomagała Żydom, a nawet całkiem sporo strozakonnych udzielała się w sotniach, tak więc nie ma tu sprzeczności, Onszykiewicz , to żyd, który należał do UPA. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Bubel Band: Rebe Muchomorek IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 10.06.09, 13:55 Jak drut. ale z \tatara tez cos w sobie chyba ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyx Re: Bubel Band: Rebe Muchomorek IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 10.06.09, 13:58 a,że Tatarzy - jak wszystkim wiadomo - to zażydzeni Mongołowie, to już jesteśmy w domu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: armagedon Re: Bubel Band: Rebe Muchomorek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.09, 14:09 dobre!!!!!!!!!!!! bo polityczne!!!!!!!!he,he,he!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Ciepło, ciepło :) IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 10.06.09, 16:24 Nie chciałem już pisać, że protoplastami Mongołów byli zukrainizowani i z lekka zażydzeni Chińczycy, bo nam ,,prawdziwy patriotyzm'' całkiem na pysk padł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Ciepło, ciepło :) IP: 89.195.85.* 10.06.09, 21:52 Nie chciałbym frustrować Mariana, ale wiele wskazuje na to, że on też jest Żydem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Ciepło, ciepło :) IP: 213.25.24.* 10.06.09, 22:37 Jesli chodzi o scislosc to nawet hitlerowi udowodniono korzenie zydowskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Ciepło, ciepło :) IP: 89.195.85.* 10.06.09, 22:58 Do tego trzeba jeszcze dorzucić kosmitów, wieloryby, tarpany, surykatki, dzięcioły i antylopy gnu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Ciepło, ciepło :) IP: 213.25.24.* 10.06.09, 23:02 Bez jaj. To zydowski bog stworzyl ziemie i ludzi. Dlatego wszystko bez wyjatku ma korzenie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kudu wielkie Re: Ciepło, ciepło :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 01:51 Dlaczego tylko gnu??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Ciepło, ciepło :) IP: 89.195.15.* 11.06.09, 11:25 bo z antylop - jak dotychczas - tylko gnu przebadano genetycznie, istnieje jednak spore prawdopodobieństwo, że geny semickie posiadają również inne gatunki antylop,oraz ryba "latimeria chalumnae". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Ciepło, ciepło :) IP: 213.25.24.* 11.06.09, 12:42 Caly swiat to zydzi a ci z poobcinanymi qtas... to nadzydzi.Zeby tego dowiesc ustanowiono sobote dniem wolnym aby czcic szabas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Ciepło, ciepło :) IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 11.06.09, 12:58 a wolne niedziele po to, by poprawić po szabasowej sobocie. Szalom i cała naprzód, jak mówią Tade Rydzyker i Mosze Nowakower z Torunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Ciepło, ciepło :) IP: *.zone2.bethere.co.uk 11.06.09, 16:00 Nawet skorpiony, to Żydzi, patrz:www.jerzyrobertnowak.com/nota_biograficzna.htm Urodziłem się 14 listopada - nie mam nic na swoją obronę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Ciepło, ciepło :) IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 11.06.09, 17:32 To pewnie dlatego nigdy przy o.Tade R. nie zdejmuje bokserek, bo go nożem do szczepienie drzewek obrzezywali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szukalski Re: Ciepło, ciepło :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 16:44 Co 200 lat na starym żydowskim cmentarzu w Pradze, tam gdzie pochowany jest stwórca Golema rabin Lowe, zbierają się przedstawiciele wszystkich 12 plemion Izraela, żeby uzgodnić, co dalej robić. Jak należy postępować przez najbliższe 200 lat, by umocnić władzę nad światem. Wie o tym doniosłym fakcie każdy miłośnik spiskowych teorii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Ciepło, ciepło :) IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 12.06.09, 17:47 Może, rzeczywiście, coś w tym jest, bo Nowak vel Nowaker bardzo często gości w Pradze, a i na tym cmentarzu wielokrotnie go widziano.Z Tevi Rydzykerem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi Re: Ciepło, ciepło :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 18:29 Nie 12, a 13 plemion i nie co 200, a co 25 lat. Nie przekłamuj faktów. Aha najbliższe spotkanie 1.07.2010 godz. 13.25. Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegildo Re: Ciepło, ciepło :) 13.06.09, 02:21 Po złowieniu pierwszej Latimerii 22 grudnia 1938 roku przez kapitana trawlera Nerine Hendrika Goosenowa ówczesna inżynieria genetyczna nie była w stanie potwierdzić ani obalić hipotezy o semickim genomie ryby. Dopiero po 14 latach drugi okaz (i to znowu w grudniu!) został złowiony na hak przez niejakiego Ahmadi Abdallaha rybaka z okolic archipelagu Komorów. W 1988 roku metodą Real Time Polymerase Chain Reaction ustalono ostatecznie, że Latimeria chalumnae posiada egzony 6778 pz rozdzielone średniej wielkości intronami charakterystyczne zarówno dla ludności pochodzenia semickiego jak i palestyńczyków, szwedów, okrytonasiennych, wtóroustych, pierwogębych, a nawet jednego użytkownika forum podpisującego się witos! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Ciepło, ciepło :) IP: 89.195.134.* 13.06.09, 05:20 Witos, to również potoczna nazwa paciorkowca kałowego (Enterococcus faecalis, Enterococcus faecium),który dobrze się miewa w temperaturze 10 -45 stopni Celsjusza. Proponuję podwyższyć, lub obniżyć temperaturę tego forum o 10 stopni C, wówczas Witos zostanie wyeliminowany. Z drugiej jednak strony eliminacja Witosa, w świetle tego, że wszystkie mikroorganizmy są również Żydami, może być poczytana za przejaw antysemityzmu. Tu jednak znowóż mamy do czynienia z pewnym problemem - otóż jeśli wszystko co żyje to Żydzi nie może być mowy o antysemityzmie, albowiem do tego by zaistniał konflikt potrzebny jest przynajmniej jeden organizm nie-semicki. Skoro więc wszyscy bez wyjątku są proweniencji semickiej o antysemityzmie mowy być nie może Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chomeek Re: Ciepło, ciepło :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 05:33 Słońce świeci bo zachodzi w nim reakcja syntezy jądrowej, czyli zamiana wodoru w hel ... Odpowiedz Link Zgłoś
hermenegildo Re: Ciepło, ciepło :) 14.06.09, 00:15 Żydem jest zarówno wszystko co żyje jak i wszystko co nie żyje, np. storczyk, Bóg a nawet gluon antyniebieski.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kresowiak Re: Ciepło, ciepło :) IP: *.net 28.10.09, 16:25 Porozumienie Tajnych Żydów Okrągłego Stołu doprowadziło Polskę do upadku, którego jest konsekwencją oddanie niepodległości do Brukseli i rozbiór Ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: Bubel Band: Rebe Muchomorek IP: *.ptvk.pl 13.06.09, 13:48 "...dlaczego wieszają wszędzie krzyże z tym Żydem..." - dlatego, że fascynuje ich jego śmierć i cierpienie jako Żyda. Dlatego, że są to igrzyska pełne przemocy i upodlenia, które mogą, dzięki ich woli, trwać w nieskoczoność. Bo katolicy czerpią z tego przyjemność. I dlatego, że będąc (ponoć) lepszym od nich podwinęła mu się noga, a to jest właśnie dla nich najlepsze i najprzyjemniejsze. Zresztą, po co ma umierać i odchodzić na zawsze jak może odczuwać bezustanne cierpienie jak w piekle. Jak bogaty sąsiad, któremu spłonęła chałupa - wszyscy mu współczują, ale chcieli by ten widok pozostawić na długo w pamięci. A Swarożycowi nie można by dokopać bo nie był Żydem; pochodził z tych czasów, gdy jeszcze nie było Żydów, Arabów i wszyscy posiadali tę samą czerwoną, a nie biblijną krew. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Bubel Band: Rebe Muchomorek IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 13.06.09, 14:10 Neofita Jankower ze św. Brygidy, chcąc pozyskać tłumy, dziękował swego czasu nawet Hitlerowi, że zrobił z parchami porządek i modlił się o następnego takiego gieroja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Bubel Band: Rebe Muchomorek IP: 213.25.24.* 13.06.09, 22:42 Niektorzy maja problem z rozpoznaniem zyda. Aby usprawnic ten problem chinski uczony prof. Luj zauwazyl ze kazdy zyd ma pejsy i brode. Niektorzy sie maskuja i nie nosza swoich atrybutow.Profesor zaleca aby takiego przetrzymac pare miesiecy i wtedy zobaczyc czy ma wzmiankowane pejsy i brode. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dana Polscy Żydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 00:23 www.youtube.com/watch?v=udwYlIMShIE&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Polscy Żydzi IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 14.06.09, 03:15 A gdzie bracia Kaczowery (Kalksteiny?),Fotyga,Szczygły Rydz,Kownacki, Ziobro, Rydzyk, Flaszka Głódż, ,,profesor'' Nowak, Anka Sobecka, Ela Jakubiak,Antek policmajster Maciarewicz, Kropiwnicki,Olszewski,Giertychowie, Wierzejski,Girzyński,Szczypińska,Hetman Peronowy Edgar dwojga imion Gosiewski itd.itd. Biegusiem - nagrywać facjaty i do You Tube puszczać. Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Czy J.R.Nowak się już przyznał ? 14.06.09, 11:00 I czy przeprosił za swoje delatorstwo ?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borecki Re: Polscy Żydzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 20:57 Proponuję zrobić listę nie-Żydów, będzie krótsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Re: Polscy Żydzi IP: 213.25.24.* 15.06.09, 07:20 Taka lista niezydow moglaby trafic do ksiazki rekordow jako najkrotsza lista na swiecie a jej tworca stalby sie slawny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Polscy Żydzi IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 15.06.09, 15:14 Byłoby na niej góra kilka, może kilkanaście nazwisk. Jak myślicie, kto zasługuje na miano ''odmieńca'', którego z powodzeniem można by było pokazywać nawet w ZOO? Śp. JP II już na stracie wyłączcie, bo on ponoć też nie miał czystopolskiej krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Istnieje wiele dowodów na to, że JP II był Żydem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 15:45 www.bibula.com/?p=425 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Istnieje wiele dowodów na to, że JP II był Ży IP: *.zone2.bethere.co.uk 15.06.09, 18:15 I co wy na to, "prawdziwe Polaki"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Istnieje wiele dowodów na to, że JP II był Ży IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 15.06.09, 19:11 Pewnie zatkało kakao, ale do rzeczy. Na pewno jednym z bardzo nielicznych czystej maści Polaków jest Leszek BUBEL, bo takiego wujowego nazwiska Żydzi by swojakowi nie nadali. Nie można jednak całkiem wykluczyć,że Bubel to jakiś jewrejski ''odpad poprodukcyjny''i stąd ta jego zaciętość w walce z ''żydostwem''. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Istnieje wiele dowodów na to, że JP II był Ży IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 16.06.09, 01:23 To się w pale nie mieści, żebyśmy mieli w RP tylko jednego prawdziwego Polaka i 38 milionów jewrejców!Boże, larum grają, Twój wierny lud ginie, a ty nie grzmisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Istnieje wiele dowodów na to, że JP II był Ży IP: 89.195.68.* 16.06.09, 01:42 Zawsze się zastanawiam, dlaczego my Żydzi jesteśmy tacy źli dla Polaków, pardon - dla Polaka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WNE Re: Istnieje wiele dowodów na to, że JP II był Ży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 00:07 How odd of God To choose the Jews. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Burke Ad Bubel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 21:27 Słownik Guggenheimerów nazwisko "Bubel" określa jako żydowskie. books.google.com/books?id=_dQP4nHgyVUC&pg=PA136&lpg=PA136&dq=bubel+jewish&source=bl&ots=AMAy cNIdtQ&sig=kGmHqVG_Y6kOKvXMtv4x- BIrd30&hl=pl&ei=MvA2SvzzBoqMjAe57YD3DQ&sa=X&oi=book_result&ct=result& resnum=5 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Ad Bubel IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 16.06.09, 22:16 Autor: Gość: Burke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 21:27 Słownik Guggenheimerów nazwisko "Bubel" określa jako żydowskie. ------------ No, to ładny gips. Żyjemy w kraju, w którym prawdziwego Polaka nie uświadczy.Sami przebierańcy, nasyr matyr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fox Kto jest Żydem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 15:17 www.youtube.com/watch?v=ucix1c9lwQs&feature=channel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jobrave Re: Kto jest Żydem? IP: 89.195.74.* 17.06.09, 01:03 K...a, ja też mam żydowskie nazwisko: www.britishlegion.org.uk/remembrance/lost-trails/lost-trails-search/2008/eitan-mlynarski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Kto jest Żydem? IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 17.06.09, 02:07 Eitan Mlynarski is looking for Joshef Mlynarski Last seen: Where: Tel Aviv, Israel When: 1955 Extra details: served from 10/39 to 1946 --- No,no, no. Ostatni raz widzieli się w Tel Avivie w 1955 roku. To się wszystko, jobrave, układa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: 67.159.44.* 15.07.09, 17:13 Z RADIEM MARYJA BLIŻEJ JEZUSA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fanka Re: Tutejsze forum.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 17:16 ....od pewnego czasu jest miejscem kilku równoległych ,wyjątkowo perfidnie prowadzonych rozgrywek od personam, ale bluźnierstwa można sobie podarować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fanka Re: Tutejsze forum.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 19:40 Jestem ponad podziałami i jestem z tego dumna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fanka Re: Zabrakło ci pomysłu na nick? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 19:46 Czy też jakiś poważniejszy problem związany z rozdwojeniem osobowości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Silna Praczka Włóż Rydzyka do pralki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 17:16 www.widelec.pl/widelec/1,99762,6826770,Wloz_Rydzyka_do_pralki.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sromotnik Re: Włóż Rydzyka do pralki IP: 79.139.112.* 21.11.09, 07:46 Nie pchajcie Ryja do Radia Maryja Rydzyka szanujcie na Żydow nie szczujcie radia słuchacie i TRWAM oglądjcie - O ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 12:16 www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Jerzy_Robert_Nowak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rr Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.lh.pl 08.04.10, 23:51 podstawowa cecha polskiej lustracji to selektywność, nie które środowiska jakby z góry nie podlegają lustracji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 22:51 www.rp.pl/artykul/244958_SB___Cappino__to_zrodlo_sprawdzone__.html I co? I nic. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz.4 Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? 26.07.10, 01:07 Gość portalu: Ewa napisał(a): > > rel="nofollow">www.rp.pl/artykul/244958_SB___Cappino__to_zrodlo_spraw dzone__.html > > I co? I nic. Nie wierzę luteranom, polującym na polskich biskupów rzymskokatolickich z powodu kontaktów tych drugich z SB... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stopczyk Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.10, 12:12 najciekawsze teczki spłonęły w kominku w magdalence Odpowiedz Link Zgłoś
jesus33 Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? 14.08.10, 16:25 Nie wszystkie spalili, niektóre ma mój ojciec, więc pewnie je kiedyś odziedziczę i rozrzucę w formie ulotek po Przemyślu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aya Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.10, 11:44 rydzyk i jego świta to temat dla cenckiewicza i gontarczyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.11, 20:57 Radio Maryja - Jerzy Roberty Nowak www.youtube.com/watch?v=FRNGw6_75a0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stachu.kiślak Re: Prof. J.R. Nowak współpracownikiem SB ??? IP: *.range109-158.btcentralplus.com 18.02.11, 02:24 Srał goły na rogu studoły. Odpowiedz Link Zgłoś