Dodaj do ulubionych

mukowiscydoza

14.04.04, 21:06
cześć. jestem aga. na to forum weszłam po raz pierwszy. a na pewno nie
ostatni. szukam wsparcia. szukam ludzi, którzy mnie zrozumią. uczę się żyć ze
świadomością, że Ewcia jest chora. czy są tu rodzice którzy mają chore
dziecko na CF? na stronach z mukowiscydozą są fora, ale tam nic kompletnie
nie dzieje się. tak jakby wszyscy zamknęli się w kręgu swoich problemów. a ja
tak nie mogę.
nigdy nie przestanę walczyć o każdy normalnie przeżyty dzień mojej Ewci.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • agablues Re: mukowiscydoza 14.04.04, 21:35
      czesc Aga
      jestesmy pionierami.
      Mam nadzieje, ze za Twoim przykładem odezwa sie rodzice dzieci chorych na
      mukowiscydoze. Na zdrowiu dziecka czsami przewija sie wątek o CF, ale rzadko sie
      rozwijał. Bede bardzo szczesliwa jesli tutaj sobie znajdziecie miejsce na
      wymiane doswiadczen, wrazen, uwag.
      Nigdy nie udało mi sie wejsc na forum Daru Zycia, ale tez odnosze wrazenie,ze
      jest ono zamkniete.
      licze na to, ze nie pozostaniesz tu sama, jako mama dziecka z CF :-)
      pozdrawiam aga :-)
    • ewamonika1 Re: mukowiscydoza 02.05.04, 22:59
      Cześć Aga,
      Jestem pod wrażeniem Twojej relacji o Dziewczynkach (odp. na moje
      pytanie "Rodzeństwo dziecka niepełnosprawnego". Kolejny 5-miesięczny bąbelek
      chory - przykro mi...
      Załączam link do forum Daru życia - ostatni post jest z 24 kwietnia br., więc
      coś tam drga - może te informacje przybliżą Cię choć o krok do większej wiedzy,
      która da spokój: darzycia.nowoczesny.pl/forum/viewtopic.php?t=739
      serdecznie pozdrawiam - ewa
    • agab51 Re: mukowiscydoza 04.05.04, 08:34
      dziękuję ci baaaardzo, tego mi było trzeba. od kilku dni mam stałkę, więc teraz
      już mogę swobodnie poszukiwać informacji, bo do tej pory to wchodziłam, łapałam
      i ściągałam po omacku, co się tylko dało. a jak pisałam, na tamtych, bardziej
      dostępnych forach nic kompletnie nie dzieje się. jeszcze raz serdecznie
      dziekuję.
    • agablues podbijam n/t 19.05.04, 23:37

    • judytak Re: mukowiscydoza 20.05.04, 10:58
      byłam kiedyś z moim dzieckiem w Rabce, w klinice mukowiscydozy i chorób płuc
      (piszę z małej litery, bo nie pamiętam dokładnie nazwy)
      były tam dzieci z mukowiscydozą w różnym wieku, od niemowląt do wieku
      szkolnego, wszystkie były sympatyczne, wesołe, zdrowotnie też trzymały się
      dobrze :o)
      to tak dla pocieszenia :o)

      pozdrawiam
      Judyta

      P.S.
      my akurat byliśmy z czymś innym
      J.
    • sataga Re: mukowiscydoza 21.05.04, 08:58
      Witam:)

      Jestem mamą 2 chłpoców Oskara(3latka)i Adriana (5 m-cy)
      Oskarek jest dzieckiem chorym na mukowiscydoze.
      Doskonale rozumie co czujesz.Chetnie nawiaże z Tobą kontakt wymienie sie
      wiedza,spostrzezeniami itp.
      To straszne uczucie zyc z tą swiadomoscią jednak nie mamy innego wyjscia.
      O chorobie synka dowiedzialam sie z poczatkiem kwietnia(dzieki ogólnopolskiemu
      tygodniu mukowiscydozy)Obecnie żyje w ogromnym strachu,gdyz na dniach mają
      pzryjsc wyniki badan genetycznych mojego młodszego synka.
      agab51 odezwij sie chetnie opisze naszą historie,co nas skłonilo do badan w tym
      kierunku,przez co przeszlismy zanim choroba wyszła na jaw.
      Mam czasem takie dni,ze jest mi bardzo smutno:(
      wlasnie dzis mam taki gorszy dzien.
      pozdrawiam serdecznie.
    • sataga Re: mukowiscydoza 26.05.04, 11:30
      agab51 odezwij sie proszę!
      Czekam na posta od Ciebie.Mozesz tez pisac sataga@gazeta.pl
      Pozdrawiam serdecznie i czekam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka