agnieszkabryndza
09.12.04, 15:44
Zeby nie bylo , ze ich nie ma bo sa :)
szp.sw Zofii warszawa , dr Borowiecka (mysle , ze tu nazwiska sa na miejscu)
po diagnozie wady serca u mojego syna , jeszcze niewiadomo jaka , jeszcze nie
wiadomo jak sie skonczy , natychmiast izoluje mnie od matek zdrowych dzieci,
sama po godzinach organizuje szereg dodatkowych badan.
-szp AM Dzialdowska - Leszek Bec na ktorego krzycze niemilosiernie w
rozpaczy , znosi to wszystko , spokojnie wycisza mnie , przychodzi sam
porozmawac o d.. maryny kiedy moja psychika zaczyna wysiadac totalnie.B