Dodaj do ulubionych

Zrobiło mi się przykro

27.06.04, 21:02
No byłam dziś u babci na grillu bo miała urodzinki i imieninki no i wszystko
pięknie ładnie aż moja "szczupła" tak jak ja ciocia i jej córka też "laska
szczupła" zaczęły się ze mnie śmiać że jak usiądę to mi sadło wystaje. Im też
wystaje ale mi chociaż nie wystaje jak stoję, bo sobie za małych ciuchów nie
kupuję. Powiedziałam tylko, że im też wisi i po chwili poszłam do pokoju i
się wyryczałam. Miały rację ale zabolało mnie to że się śmiały skoro same
lepsze nie są. Na dodatek moja kuzynka to totalne bezguście i nie potrafi się
ubrać. I tego żałuję, że jej nie powiedziałam. Niech no tylko przyjdzie
cokolwiek pożyczyć. ]:-> Nie zdąży wejść a już wyjdzie.
Obserwuj wątek
    • soffica Re: Zrobiło mi się przykro 27.06.04, 21:22
      Ramzesko, tak to jest, że cięta riposta przychodzi Ci na język dopiero po
      fakcie, ale jest już za późno, żeby takiej osobie która powie Ci coś
      przykrego "dowalić". Ciocia i kuzynka zapewne mają kompleksy więc muszą
      odreagowac na kimś innym, a Ty po prostu się im nawinęłaś. Nie przejmuj się,
      chociaż pewnie na Twoim miejscu też bym się wkurzyła.
      • ramzes-ka Re: Zrobiło mi się przykro 27.06.04, 21:39
        Kurde no chyba tego dziś nie strawię. Pizdy jedne. Jeszcze im pokażę. Wtedy
        było mi przykro a teraz jestem dopiero wściekła.
        • anula36 Re: Zrobiło mi się przykro 27.06.04, 22:50
          gdybym sie chciala przejmowac wszystkimi komentarzami na moj temat musialabym
          sie chyba obwiesic.
          Pomysl ze moi klienci niby tacy slodcy potrafia wypalic " musi pani schudnac bo
          nie bedzie pani sie mezowi podobac w lozku" "oj przytylo sie pani okropnie "i
          inne w tym stylu.
          Jezor mam ciety fakt i tez potrafie odpalic niezly kawalek, ale przewaznie po
          prostu zaczynam sie ( szczerze ) smiac, kiedys sie tez okrpnie przejmowalam,
          plakalam itp, moze trzeba dozyc 30-tki zeby zlapac troche luzu, a moze to
          niezalezne od wieku..po prostu taki charakter.
          Ramzesko zawsze znajda sie ludzie okropni, niemili,pragnacy ci dokopac i
          wcisnac szpile, trzeba nad tym pracowac zeby spojrzec z boku i sie nei
          przejmowac.Nie warto. Zycie jest za krotkie,zeby przezuwac wszelkie zniewagi,
          wiesz jak tojest:psy szczekaja -karawana idzie dalej:)
          • smok-kati Re: Zrobiło mi się przykro 28.06.04, 05:39
            też kiedyś było mi przykro i źle jak ktoś coś nie miłego powiedział, ale ostatnio na teksty o schudnięciu mówię ależ ja nie mogę bo moim marzeniem jest ważyć conajmniej 100 kg :)) bo przecież do nich nic nie dociera innego jak to kiedy się z nich robi idiotów lub jak anula roześmiać się i walnąć tekst w typie wie pan mój mąż szukał żony o odpowiedniej wadze bo te chudsze zostawiają siniaki na ciele albo odgnioty od kości, poza tym nie lubi hałasu w łóżku, a zamiast pleców i z przodu i z tyłu może się poprzutylać gdzieniegdzie :))
    • lat47 Re: Zrobiło mi się przykro 02.07.04, 12:17
      Do głowy bierzesz co mówią jakieś kretynki? Daj se luż dziewczyno to tylko
      odreagowanie ich kompleksów, powodzenia.
    • bulbul_ona Re: Zrobiło mi się przykro 20.07.04, 22:11
      Ramzesko, ide sobie dzisiaj ulica i ni z tego, ni z owego, obca baba podchodzi
      do mnie i mowi: "KROWA!!!" Poczulam sie podle...
      • ramzes-ka Re: Zrobiło mi się przykro 20.07.04, 22:49
        A to małpiszon. Taką obcą to bym też wyzwała, tak jak ona mnie. Może to nie
        świadczłoby o mojej kulturze dobrze, ale by mi chociaż ulżyło.

        Ale nie martw się. Mi to rodzinka tak dogaduje, a już ktoś kiedyś mówił, że z
        rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu.

        Niedługo zacznie to po nas spływać jak po kaczkach.
        • mgw5 Re: Zrobiło mi się przykro 05.08.04, 12:21
          Dziewczyny!

          Mnie też zrobiło sie dziwnie, zeby nie powiedzic przykro....byłam miesiąc temu
          u lekarki na badaniach okresowych, ona kazałą mi sie rozebrać i patrzy, patrzy
          na mnie i mówi: przy takiej olbrzymiej wadze (85)to ja u Pani tego brzucha nie
          widze....Nie było to miłe...Tydzień temu w klubie, do którego chodze (większość
          mnie zna)młoda studentka AWF, która tam ćwiczy (jako uczestnik nie prowadząca)
          patrzy na mnie, patrzy i mówi: no tak to Ty po ciąży te kilogramy
          zrzucasz.....Myślałąm, ze umrę, było mi bardzo przykro, bo kiedyś byłam jeszce
          grubsza, ciąża przede mną i barzdo mnie przeraża - wagowo oczywiscie, staram
          sie przed nią jeszce zrzucić dla dobrego samopoczucia, a wygladam jakbym
          rodziłą......dalej z nią nie prowadziłam konwersacji, bo powiedziałma, ze sie
          do moich bliżniat śpieszę......
          No tak, te rozstępy, cellulit......
          • smok-kati Re: Zrobiło mi się przykro 05.08.04, 20:46
            co do ciąży maju dobrze że chudniesz mnie to też lekarz zalecił (ale nie wykonałam poleceń hihi) natomiast mogę ci powiedieć że w obu ciążach schudłam i przed porodem ważyłam tyle samo co przed ciążą ewentualnie kg lub dwa w plusie :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka