Dodaj do ulubionych

mam pytanie

25.09.06, 11:37
Biorę tegretol. Czy jest tu ktoś komu ten lek został zapisany i dlaczego
(chodzi mi o objawy- dlatego że każdy ma tę padaczke inną). i jak się po tym
czujecie. u mnie to była bardzo długa droga do dojscia do dawki docelowej
(ale się nacierpiałąm). ale czje siecałkiem nieźle.

objawy- (mam skroniówkę). objawy sa specyficzne- wyglądam jakbym dotsała
szału, obłędu. Towarzyszy temu koszmarny lęk i obrazy w głowie- totalnie
koszmrane,cała się spinam, czsami w coś uderzam i wtedy bólu nie czuje i
często nic nie pamietam. iwystępuja napady w nocy po pierwszym wybudzeniu
się. często po bardzo krótkim śnie.

tak czytam wasze posty. choruję na padaczke a nie wiedziałam ze te moje stany
fazowania nazywają się aurą- no proszę, jak ładnie!

i bardzo cieszę że są tu dziewczyny z dziećmi lub dziećmi w drodze- dlatego
że marzy mi się drugie dziecko- a tu leki i wogóle- lęk.

Obserwuj wątek
    • dawida26 Re: mam pytanie 25.09.06, 11:50
      ja też mam skroniówkę. Napady zaczęły się u mnie po porodzie (mały ma pięć
      miesięcy) zaczęlam brać tegretol i bromergon na wstrzymanie laktacji. Czułam
      się fatalnie, ciągłe zawroty głowy. Ale teraz się czuję dobrze, choć dzisiaj
      czuję się dziwnie. Napady powtarzały mi się miesiąc po miesiącu. Ale aury nie
      mam, przynajmniej jej nie mogę poznać.
    • grzesp3x Re: mam pytanie 25.09.06, 12:05
      Cześć!
      Ja od wielu lat biorę Carmazepinum (a to właśnie jest środek aktywny w
      Tegretolu) pod różną nazwą i co Ci mogę o tym powiedzieć... Na pewno nie
      wywołuje ona u mnie wszystkich widocznych efektów ubocznych. Czuję się (chyba?)
      normalnie, bo nie jestem otępiały, ospały, itp. Również nie tyję, nie wypadają
      mi włosy -nie licząc "wiekowego" łysienia :)-, ale JEDNO u mnie występuje i to
      chyba najbardziej widoczne... Mianowicie zmiany skórne. Niby to na skutek
      nadwrażliwości od lat walczę z wypryskami, lecz jak do tej pory żaden ze
      sposobów nie zadziałał skutecznie, więc uważaj. Jeżeli coś podobnego zauważysz
      u siebie, radzę Ci zmienić lek i nie trzymać się tegretolu, bo to lek
      już "stary" i jest mnóstwo innych i prawdopodobnie lepszych... Ja biorę cały
      czas tą Carmazepinę, bo już jestem umówiony na wizytę w Warszawie w klinice
      neurochirurgii i liczę na to, że skończy się to operacją (przyczyną moich
      ataków jest guz mózgu), więc teraz nie ma co metodą prób i błędów szukać innego
      leku...
      Życzę Ci skuteczności działania tego leku bez żadnych skutków ubocznych, a
      jeszcze lepiej, aby przestałby Ci być potrzebny!!!
      Pozdrawiam i pa!
      • zuzka_wuwua Re: mam pytanie 25.09.06, 20:04
        witam,

        ja jestem na tegretolu od 3. roku życia, teraz mam 17. prawdopodobnie w ciągu
        kilku lat będzie odstawiany...

        jedyny skutek uboczny to zmiany w metabolizmie. niestety niezbyt przyjemny
        skutek uboczny, objawia się problemami z wagą i hirsutyzmem małego stopnia. a to
        prowadzi do zespołu policystycznych jajników. gdyby nie to, że za kilka lat MOŻe
        odstawię tegretol to byłoby źle, bo ZPJ i hirsutyzm nieleczone prowadzą do
        niepłodności. A leczyć nie mogę, bo leki "kłócą" się z tegretolem. ale poza tym
        jestem zadowolona. czuję się bardzo dobrze, o ile nie zapominam brać i "nie
        szaleję" (zarwane noce, alkohol). lekarka zaproponowałaby zmianę na coś nowszego
        (żeby poprawić mój metabolizm), ale nie chce ryzykować. może to i lepiej.

        pozdrawiam:)
        • basiulka999 mam zwiększoną dawkę 27.09.06, 10:49
          od wczoraj 1000. troche chyba dużo. i mówi mi ze ten lek nie szkodzi przy
          ciaży. prawda to???
          • julia999 Re: mam zwiększoną dawkę 27.09.06, 11:22
            Witaj Basiu, na pewno nie można stwierdzić, że nie szkodzi wcale, ogółem, jak
            każdy lek, nie wiem do końca jak działa Twój, wiem, że są te lepsze i gorsze w
            czasie ciąży, ja już prawie 40tc, niestety nie mogłam przejść z Depakiny i
            zostałam przy kwasie walproinowym również 1000 (500-0-500), aktualnie biorę już
            1900 (800-300-800), samopoczucie coraz gorsze, a mała na świat się nie kwapi
            przyjsć, z tą dawką to moje zdanie jest takie, jeżeli nie masz napadów nawet
            przy mniejszej to po co brać, aż tyle, waga bedzie się zwiększać, a w zwiazku z
            tym najlepiej wtedy zwiększać dawkę, ale to już chyba najlepiej z lekarzem
            ustalić pozdrawiam
            • basiulka999 Re: mam zwiększoną dawkę 27.09.06, 11:47
              tzn. że mam nie brać. bo mi sie to nie uśmiecha. najchetniej to bym niczego nie
              brała. wogóle chciałabym spróbować jak to jest bez leków
              • julia999 Re: mam zwiększoną dawkę 27.09.06, 15:47
                Przepraszam Basiu, źle mnie zrozumiałaś, po prostu jezeli nie masz przy tej
                dawce napadów zostań przy niej (to jest tylko moje zdanie, nie podejmuj zadnej
                decyzji bez lekarzy), nie ma nic gorszego niż grand mal w czasie ciąży (miałam
                już 3), później jest lęk, czy maleństwo nie zostało niedotlenione, czy nie
                odkleiło się łożysko, na USG pędzisz i modlisz się żeby wszystko było ok, wg
                mnie lepsza większa dawka leku, tzn bezpieczniejsza dla dziecka niż napad
                pozdrawiam
          • grzesp3x Re: mam zwiększoną dawkę 27.09.06, 11:57
            Cześć!
            Co do ciąży, to jak większość mężczyzn :) nie określę Ci wpływu leku, ale
            dawka 1000 nie jest jeszcze zbyt duża. Ja biorę 2400 dziennie (1200+1200) i po
            unormowaniu się reakcji organizmu -na początku miałem po rannej dawce zawroty
            głowy i inne dolegliwości- teraz wszystko jest O.K.
            Powiem Ci jedno. Słyszałem wiele o złym wpływie tego leku (wtedy brałem
            Tegretol) na męską płodność (nie potencję, tylko płodność biologiczną) i pewien
            zielonogórski lekarz wysłał pytanie w tej sprawie do jakiejś kliniki, czy
            instytutu berlińskiego (już nie pamiętam), ale odpowiedź była uspokajająca.
            Zaprzeczyli temu, więc spróbuj tego samego. Mogę dać Ci namiary na tego
            lekarza. To Niemiec z pochodzenia i ma w Berlinie znajomych, więc powinni
            zrobić to szybko. Za te faksy zapłaciłem chyba 50 zł., więc to nie było zbyt
            drogie. Jest ginekologiem w pełnym tego słowa znaczeniu, więc on powinien
            wiedzieć wszystko.
            Trzymaj się i pozdrów ode mnie maleństwo!!!
      • blanche2 Re: mam pytanie 29.10.06, 13:46
        Witaj
        Mam pewien problem. Biorę Neurotop po którym czuję się bardzo dobrze, ale
        zaczęły mi wyskakiwać pryszcze. Zaczęło to nawet przybierać formę trądziku. Lek
        ten biorę od niedawna i wiem ,ze jest to jeden ze skutków ubocznych. Dawkę
        zmniejszyłam, ale nie wiem - czy to minie, a organizm przezwyczai się ? Proszę
        o radę. Pozdrawiam

    • basiulka999 zaczęło się- źle sie czuje 29.09.06, 08:42
      na razie biorę o 100 więcej i już mam zawroty głowy i chodzę taka śpiąca że
      ledwo funkcjonuję. myślałam ze nie zauważe różnicy a tu znowu. w sumie od
      soboty mam brać już o te 200 więcej. czyli znowu minie trohę czasu zanim się
      przyzwyczaję. Teraz mi się przypomniało jakie męki przechodziłam jak zaczynałam
      brać tegretol.
      tyle prasowania, spzątania a ja wczoraj zasnęłam na dywanie, a tylko tak się
      położyłam. dobrze że nie mam sensacji żołądkowo- jelitowych jak było na
      początku.
      nie wiem czemu muszę brać wiecej. przecież nie mam napadów tylko te swoje aury,
      ale aż tak mi to nie przeszkadza. a tym bardziej że ciążę planuję w przyszłym
      roku (na początku przyszłęgo roku)
      ach jej.
      jeszcze 6 godzin i 45 minut w pracy.....
      • kleksa Re: Tegretol. 02.10.06, 19:43
        Mój organizm nie toleruje żadnej carbomazepiny i jej pochodnych.Czułam się
        bardzo zle,dostawałam wysypek,obrzęku gardła,zaburzony miałam rytm serca.Lek
        bardzo szkodzący i co gorsza jego działanie szybko sie konczy doprowadzając do
        ponownych napadów.
        • ulana67 Re: Tegretol. 03.10.06, 10:51
          Biorę Carbamazepinę (konkretnie Neurotop retard) od ponad 10 lat. Nie
          zaobserwowałam u siebie żadnych bardzo niepokjących objawów ubocznych.
          Właściwie to tylko wzmożona senność (przy wchodzeniu na lek i przy zwiększaniu
          dawki - potem organizm się przyzwyczaił i już tak bardzo tego nie odczuwałam) i
          wysuszenie śluzówki gardła. Niestety nasze leki anty - epi lubią wysuszać
          śluzówki, a jak ktoś jeszcze się leczy 20 lat... Do tego dokłada się jeszcze
          luminal, który biorę na noc, także myślę, że u mnie nie jest tak źle.
          Próbę zmiany leków na nowsze zniosłam bartdzo źle, także już pozostanę na tym
          sprawdzonym zestawie, tym bardziej, że stopniowow zmniejszam dawki.
          Ciążę przeszłam na tym właśnie zestawie leków ( N - N - L ), niestety nie
          pamiętam już dawki, tym bardziej że była w trakcie zmieniana. Czułam się w
          ciąży bardo dobrze i urodziłam zdrowego maluszka.
          Kiedy pytałam mojej lekarki o działanie obydwu powiedziała, że neurotop blokuje
          aury, a luminal drgawki. Zdaję sobie sprawę z tego, że to może być duże
          uproszczenie, ale nie grzebałam dalej. Pracy agikoziorowskiej ( chyba nie
          przekręciłam? ) jeszcze nie czytałam:)
          Ciąży się nie bój. Trzeba ją po prostu dobrze zaplanować i być pod kontrolą
          sensownego lekarza, do którego masz zaufanie. To ostatnie wydaje mi się bardzo
          ważne.
          Ulana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka