spongia
06.12.04, 21:37
moj pies jest szalony
ma na imie miska i ma rok (tak cos kolo, zaadoptowana z data urodzenia nieznana)
teraz lata po domu i piszczy, potem skacze na mnie siedzaca przy komputerze i
gryzie mi palce
i ciagle chce sie bawic i chodzic na spacer
bylysmy juz dwa razy w ciagu godziny a teraz znowu placze
na dworze nic nie robi (nie te wlasciwe rzeczy) tylko poluje na wiewiorki,
pije wode z kaluzy malych, kradnie patyczki i podnosi i polyka jakiekolwiek
rzeczy do jedzenia ktore sie jakos znalazly na ziemi
fuj
a ja ja i tak kocham
mam podrapane rece i kilka razy mialam buzie bo moj piesek sobie skoczyl z
radosci na mnie
trening niewiele dal bo ona juz nie reaguje na positive reinforcement
macie jakies sposoby na zbyt energetyczne psy?
teraz biega z jednego pokoju do drugiego skaczac na kanapy z jakims czyms do
gryzienia
no i jeszcze jedno - wiecznie kradnie papier jakikolwiek...
a kiedys chodzilismy na dwor w poszukiwaniach zaginionej skarpetki co ja misia
zjadla
pomocy!
czuje ze nie nadaje sie do dzieci wlasnych przyszlych po doswiadczeniach z
moim psem
cos przewrocila
albo akurat weszla do lazienki i pije wode z muszli
ahhhhhh