Gość: dyzio napitek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.10, 12:42 No przyznajcie się KTO MA KACA i co z nim zrobić żeby przeżyć?????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: przeczekac Re: syndrom dnia następnego IP: *.walbrzych.vectranet.pl 01.01.10, 12:45 przeczekac dziada! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: syndrom dnia następnego IP: *.walbrzych.vectranet.pl 01.01.10, 12:49 Dużo płynu (wody) i intensywny wysiłek (pobiegać?). Trudne, ale przeskoczysz kaca 3x szybciej niż leżąc z kompresem na kanapie. Odpowiedz Link Zgłoś
radcom Re: syndrom dnia następnego 01.01.10, 13:37 Klinem gada... Pozdrawiam, radcom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzio napitek Re: syndrom dnia następnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.10, 22:24 co wypiję to ze mnie uchodzi :-( a co do wysiłku fizycznego to ponad moje siły jest uniesienie powieki i przełożenie się z boku na bok, pisząc te słowa wykonuję istny maraton :-((( UMIERAM ????? Czy tak wygląda piekło???? Na samą myśl o alkoho... Nie, sorry nie mogę nawet napisać tego słowa, mam atak trzęsawicy, czy ja umieram???? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa10-0 Re: syndrom dnia następnego 03.01.10, 16:51 Jeżeli masz siłę napisać cośkolwiek na kompie i to bez błędów ortograficznych to jesteś debeściak. Życzę Ci,żebyś już nigdy nie miał kaca,bo jest on gorszy niż przyjaźń polsko-radziecka. Jak przeżyłeś,będziesz żył do następnego razu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa10-0 do dyzia 01.01.10, 13:43 Nie znasz tego powiedzenia-"Czym się strułeś,tym się lecz"? Naprawdę to pomaga.Metoda sprawdzona i praktykowana bardzo często. Nie pij piwa,ani innych wynalazków,bo Cię zamuli.Najlepiej 2x100g wódeczki,gorące pikantne flaki,albo rosół.Przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chora Re: do dyzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.10, 16:42 co za bzdura - "klin klinem" (w tym przypadku). ja już się nauczyłam - po powrocie z imprezy coś zjeść - cokolwiek. nie ważne, że się ledwo stoi czy kiepsko czuje - chociaż jakąś kanapkę, herbatę. już samo to bardzo dużo pomaga, jak się człowiek budzi rano. potem owszem, dużo pić, ale powoli. i nie wódkę czy piwa, to tylko opóźnia wydalanie alkoholu, i obciąża wątrobę. polecam bardzo np. magnez, ten taki musujący - hit! Odpowiedz Link Zgłoś