Gość: wlo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.03.10, 10:35
To ja mam takie pytanie. Wjezdza na rondo od strony podzamcza- chce
jechać z podzmacza na piaskową. Ustawiam sie na pasie wewnętrznym, bo
tak mnie uczono w szkole ( wiekszosc ustawia sie na pasie
zewnetrznym. NIe rozumiem tego wlasnie.. dlaczego na pasie
wewnetrznym nigdy nie ma duzo aut). No i takie pytanie.. Jade pasem
wewnetrznym daje migacz ze skrecam w piaskowa i co? To ja musze byc
uwazna czy nikt mnie nie potraci z pasa zewnetrznego bo ludzie jadacy
pasem zewnetrznym uwazaja ze maja poierszenstwo! A przeciez jest na
odwrot- to ja mam pierszenstwo i powinni mnie puscic.
Sama tego nie wiedzialam, do poki ktos z rodziny nie mial wypadku i
nie puscil osoby z pasa wewnetrznego ktora wlasnie wyjedzala z
ronda.. Osoba ta za nie przepuszczenie auta i spowodowanie stluczki
dostala kare pieniezna w wysokosci 2 tys zlotych..