Gość: wch
IP: *.ssp.dialog.net.pl
05.01.11, 19:18
Pomysł na korki na Wrocławskiej to światła, taka myśl naszła mnie dziś wracając tą przeklętą ulicą z miasta. A dokładniej chodzi mi o światła na krzyzówce z wjazdem od pocztowej, koło polibudy oraz wjazdem z poniatowa. Tyle że cały myk tkwi w szczegółach, otóż światła musiałyby być zsynchrnizowane, najlepiej na całej długości wrocławskiej i armii krajowej a po drugie to czas trwania świateł, np. dla wrocławskiej 1 min a dla dróg wjeżdzających ok 15 sekund. Inwestycja stosunkowo niedroga, a myśle, że skończy się to nagminne wpuszczanie baranów chcących szybciej pojechać np. ul pocztową bo będą mieli swoje 15 sekund i czekać jak przystało na droge podporządkowaną. Co o tym myślicie?