Dodaj do ulubionych

Raport MAK

12.01.11, 12:18
I już po konferencji. Ustalenie bezpośredniej przyczyny wypadku było do przewidzenia.
Obserwuj wątek
      • hersst Re: Raport MAK 12.01.11, 17:58
        Raport miał być wyjaśnieniem przyczyn technicznych a stał się zbiorem insynuacji i przypuszczeń zamienionych przez MAK w pewniki. Poza tym po mimo zapewnień, że jest tylko techniczny stał się forum ocen personalnych i politycznych -rosjanie z nas zakpili.
        Osobiście nie znalazłem w tym przedstawieniu żadnego konkretnego ustosunkowania się komisji żadnych kwestii technicznych-same ogólniki- nie było, nie stwierdzono- wszystko było ok.

      • mono80 Re: Raport MAK 12.01.11, 21:15
        raport MAK jest oparty na faktach i rzetelny, każdy kto twierdzi inaczej jest oszołomem, co prawda brakuje w tym raporcie opisania oczywistej odpowiedzialności Kaczyńskiego za tragedię, ale pośrednio można się domyślić, więc inteligentny człowiek, młody, po studiach i z wielkiego miasta dojdzie do tego wniosku i po prostu wszystko jest jasne, kilku samobójców w kabinie, nie mających pojęcia o lataniu a za ich plecami zapity dowódca, wszyscy pod wpływem tyrana Kaczyńskiego, podobnie jak komisja Burdenki w Katyniu badała i wyszło,że mordu dokonali faszyści, bo przecież rosyjskie służby państwowe słyną ze swego profesjonalizmu i skuteczności w wyjaśnianiu tego typu wypadków
    • tiges_wiz Re: Raport MAK 13.01.11, 00:42
      to czemuy pilot nie poderwal maszymny w gore? nie wiedzial nam jakiej jest wysokosci?
      nawigator mu podawal prawidlowa odleglosci od ziem. znizali sie w tempie 20m/s i co? zareagowal jak nawigator powiedzial 20. o ile pull up jest normalne przy schodzeniu bez ILS, to terain ahead juz na wysokosci 100 m powinien my dac do myslenia. na wysokosci 50m dostali od wiezy informacje horyzont.

      No wiec panowie eksperci? co bylo przyczyna olewania wskazac wlasnego samolotu? wieza kazala im ladowac? putin z tuskiem zabronili im przerwac ladowanie?
      • gallen Re: Raport MAK 13.01.11, 01:48
        I to jest właśnie najdziwniejsze, oni byli przekonani że lecą prosto na pas lądowania i może dlatego olewali sygnały ostrzegawcze bo w tym czasie szukali pasa wzrokowo.
        • pug307 Re: Raport MAK 13.01.11, 07:57
          Mono zastosował w swoim poście zabieg ironii. Ja przynajmniej zrozumiałem, że mono jest przeciwnikiem raportu. A ty, poodzian, smutną prawdę będziesz znał, ale o swoim pustym, monotematycznym łbie z zaburzeniami seksualnymi - w końcu chciałeś ,,dobrać się do dupy sukienkowym".
        • whatsup-doc Re: Raport MAK 13.01.11, 08:32
          gallen napisał:
          > I to jest właśnie najdziwniejsze, oni byli przekonani że lecą prosto na pas ląd
          > owania i może dlatego olewali sygnały ostrzegawcze bo w tym czasie szukali pas
          > a wzrokowo.

          Pokaż mi pilota, który olewa sygnały ostrzegawcze, a nawiguje wzrokowo ! Tego się, k..a nawet na szybowcu nie robi!
          • gallen Re: Raport MAK 13.01.11, 10:33
            Pytanie pozostaje to samo, dlaczego piloci nie reagowali? ułańska fantazja ?

            Zresztą w maju była nawet brana pod uwagę taka hipoteza

            tiny.pl/hcczxl
              • gallen Re: Raport MAK 17.02.11, 15:07
                Nie chce być inaczej.

                "Nie ma ziemi to nie ma ziemi, oni szukali ziemi wzrokiem i jest pełno trupów..."

                wiadomosci.onet.pl/kraj/nawet-szympans-w-wiezy-nie-przyczynilby-sie-do-tra,1,4186894,wiadomosc.html
                ...wiec dalej będę się upierał przy tym, że musieli na chwile oderwać się od przyrządów i szukali ziemi wzrokiem.
    • rob.tus Re: Raport MAK 13.01.11, 10:00
      Było wiadome, że Rosjanie stwierdzą, że stan lotniska nie miał znaczenia na wypadek. Mam nadzieję, że Nasze śledztwo uzupełni braki w tej dziedzinie. Nasi eksperci również większe zaniedbania widzą po stronie Polskiej. To już drugi taki przypadek. Najpierw katastrofa Casy. Miało być niby lepiej, ale jak to zwykle w Polsce, sprawa ucichła i nikt nie próbował naprawić błędów. Miejmy nadzieję, że ta katastrofa uświadomi niektórym, że pilot to nie woźnica furmanki i on ZAWSZE ma ostatnie słowo na pokładzie. Piloci jak tylko usłyszeli o złych warunkach nad lotniskiem chcieli lądować na zapasowym. Niestety ulegli naciskom osób nieuprawnionych, "którzy wiedzieli lepiej".
      Bezpośrednią przyczyną był błąd pilota i tego nikt nie może podważyć. Podjął decyzję. Znał swoje możliwości. Znał warunki pogodowe. Na lotnisku bez ILS nie powinien lądować bez kontaktu wzrokowego z ziemią. Ryzykował. W lotnictwie nie ma miejsca na ryzyko, to nie film Top Gun. Zabrakło odporności psychicznej, szczególnie w kontekście lotu do Gruzji. Gdyby piloci wyprosili generała z kokpitu i inne niepowołane osoby, Prezydentowi aby podziwiał widoczki, to by polecieli na zapasowe lotnisko. Znając Polską rzeczywistość stracili by od razu pracę, ale ci niewdzięcznicy przeżyliby i zapewne nie wiedzieli by jak blisko byli od śmierci.
      A prawda nie było planu z zapasowym lotniskiem. Tak to Polska organizacja. Banzai i jakoś to będzie.

      Moim zdaniem MAK stwierdził winę pilotów, bo inaczej nie mógł stwierdzić na podstawie danych z rejestratorów, ale jednocześnie trochę ich rozgrzeszał tłumacząc presją pod jaką byli.
      Myślę, że raport polskich ekspertów będzie jeszcze bardziej gorzki dla nas.
      • rob.tus Karambol pod Gliwicami 13.01.11, 10:20
        Ostatnio na autostradzie był wielki karambol. Kilkadziesiąt aut, wiele rannych i zabitych.
        Kto jest waszym zdaniem winny? Kierowca i tylko kierowca. Nie mgła, nie ktoś, kto nie posypał solą jezdni, nie to, że nie było oświetlenia nad jezdnią. Tylko Kierowca. Jechał za szybko, nie zachował bezpiecznej odległości, nie przewidział sytuacji. Ktoś kto próbuje oddalić winę od siebie jest nie poważny w tym momencie.
        Gdy żona mówi mi, "prawa wolna", gdy włączam się do ruchu, to i tak spoglądam w tym samym kierunku, dla pewności, bo ja odpowiadam. Gdy gps karze mi skręcać w polna drogę to sprawdzam, czy czasem to nie ślepa uliczka a gps się myli.
        Ja, jako kierowca odpowiadam za ludzi, których wiozę. Kiedyś miałem awanturę z teściową w aucie bo nie chciała zapiąć pasów. Była obrażona przez tydzień, ale od tego czasu w moim aucie zapina pasy.
        W przypadku samolotu, odpowiedzialność jest jeszcze większa.
    • hersst Re: Raport MAK 13.01.11, 10:04
      Proponuję się nie podniecać ani w jedną ani w drugą stronę. Tak naprawdę ten raport nie wyjaśnia przyczyny wypadku. Możliwe to jest wyłącznie jak się sporządzi jasną i czytelna analizę całego procesu podchodzenia do lądowania aż do zderzenia z ziemią. Trzeba zestawić wszystkie komendy i z wieży, reakcje załogi, potwierdzenie w parametrach pracy zespołów samolotu itp.
      Myślę, że po ujawnieniu wszystkich materiałów w tym z wieży kontrolnej znajdą się niezależni fachowcy, którzy dokonają takiej analizy.
      Osobiście nie dopuszczam takiej sytuacji aby załoga samolotu decydowała się lądować bez akceptacji, potwierdzenia lub przyzwolenia z wieży kontrolnej.
      Każdy kto miał kiedyś okazję śledzić proces lądowania samolotu ( z wnętrza kabiny - ja miałem) wie, ze jest to operacja bardzo złożona, wymagająca koordynacji działań całej załogi, potwierdzania decyzji i , stałej kontroli parametrów, ciągłego potwierdzania wskazań parametrów przyrządów. Każda wątpliwość jest wychwytywana, sprawdzana. Jeżeli do ostatniego momentu załoga była przekonana że za chwilę dotknie pasa - musiała mieć do tego podstawy.
      Ktoś musiał ich o tym zapewniać- potwierdzać. Oni wiedzieli na jakiej są wysokości, że są tak nisko, tylko nie wiedzieli, że są daleko od pasa. Za ten parametr odpowiadali Rosjanie, czyli poprawne ( w stosunku do pasa) rozmieszczenie radiolatarni oraz potwierdzenia z wieży kontrolnej- a o tym wiemy za mało.
      Przy wszelkich ocenach proponuję jednak starać się mysleć samodzielnie- w brew pozorom nie jest to trudne.
      • soeinmyst Re: Raport MAK 13.01.11, 11:32
        oho smile widze, ze juz grzebie sie w zyciorysie anodiny smile a blasik nie byl pijany, pewnie syropu zazywal takiego samego jaki wasz byly burmistrz wink hahaha smutne, az zalosne i takie polskie wink a tak nawiasem mowiac 0,6 promila alkoholu we krwi w polsce jest przestepstwem wink...czyli jak dla mnie co by nie mowic to...palancie nakryj glowe czapka, siedz cicho na dupie jak ja jeszcze masz !!!! i wstydz sie za ten caly cyrk z krzyzem, katastrofa, malym zawistnym itp....milego dnia normalnym forumowiczom zycze....a ci nienormalini niech sie wala wink
      • tiges_wiz Re: Raport MAK 13.01.11, 12:01
        mowisz i masz
        www.youtube.com/watch?v=_omG35TezwE&feature=watch_response
        co do ostatnich sekund to wysokosc potwierdzal im wlasny nawigator, ale jakim dziwnym trafem go nie sluchali
        • rob.tus Re: Raport MAK 13.01.11, 12:44
          Zwróćcie uwagę, że piloci brali pod uwagę wskazania radiowysokościomierza a nie wskazania wysokościomierza ciśnieniowego. Ten drugi ustawia się przed wylotem na podstawie danych meterologicznych na płytę lądowiska.
          Wskazania radiowysokościomierza wskazują rzeczywistą wysokość względem ziemi, co może być mylące jak się lata w nierównym terenie.
          Nie znam dobrze rosyjskiego, ale chyba usłyszałem, że ktoś jeszcze gmyrał przy ustawieniach tego wysokościomierza ciśnieniowego, czego nie powinno się robić. Jak ktoś zrozumiał to proszę o sprostowanie.
        • hersst Re: Raport MAK 13.01.11, 14:06
          tiges_wiz napisał:

          > mowisz i masz
          > www.youtube.com/watch?v=_omG35TezwE&feature=watch_response
          > co do ostatnich sekund to wysokosc potwierdzal im wlasny nawigator, ale jakim d
          > ziwnym trafem go nie sluchali
          >

          Cieszysz się kolorowym obrazkiem MAKu jak małpa lusterkiem i nic z niego nie rozumiesz.
          ODLEGŁOŚĆ DO PROGU PASA (podawana cyklicznie)- to jest oprócz wysokości (no i oświetlenia ścieżki podejścia -lub bardziej właściwe umieszczenie lamp początku pasa- AMP) podstawowy parametr niezbędny do wbyła pilotom podawana błędniełaściwego - bezpiecznego lądowania. Jest to parametr zewnętrzny, który załoga odczytuje sama z sygnałów radiolatarni (właściwie działających) oraz odległości która powinna im podawać wieża kontrolna. W tym przypadku są dowody że [b] [b]odległość do progu pasa [/[/b]b], a radiolatarnie (przynajmniej jedna)nie działały dobrze-o tym potwierdza załoga Jaka 40.
          Albo dyskutujemy merytorycznie albo ideologicznie.
          Tobie wystarczy argument, że generał był pijany, mnie nie.
          • tiges_wiz Re: Raport MAK 13.01.11, 17:01
            > Albo dyskutujemy merytorycznie albo ideologicznie.
            > Tobie wystarczy argument, że generał był pijany, mnie nie.

            kłamiesz, ale czego sie po to nie mozna spodziewac.
            gdzie napisalem cos o Blasiku?
            • pug307 Re: Raport MAK 13.01.11, 18:32
              Panie soinmyst, poodzian i mixer, kto dał wam prawo oceniania i oczerniania pośmiertnie Generała Błasika na podstawie rosyjskich kłamstw? Nie tylko mixer, ale i poodzian powinien ponieść karę nie tylko za powyższe posty, ale za posty, w których ludzi wierzących nazywali ciemnogrodem itp. Przypominam wam, że wierzący jest bardzo wielu ludzi, którym wy nie dorastacie do pięt. Przekażcie gratulacje swoim starym, którzy tak was wychowali, że chcecie ,,dobrać się do dupy sukienkowym". Jabłko pada niedaleko od jabłoni, więc oni (nie Oni) prawdopodobnie reprezentują taki sam poziom jak wy.
              • soeinmyst Re: Raport MAK 13.01.11, 19:40
                slucham panie pug307 ? do mnie ta gadka ? tak sie sklada, ze za ruskimi tez nie przepadam, ale pozwole sobie poodbijac pileczke kolego....kto ci dal prawo podwazania raportu MAK-a ? kto i kogo oczernia? skoro raport klamie znawco, to prosze bardzo udowodnij mi, ze blasik nie posiadal 0,6 % alkoholu we krwi...jak mi to udowodnisz to przeprosze ciebie duzymi literami....po nastepne WARA od s.p. mojego rodziciela !!!....po kolejne nie przypominam sobie zebym sie wypowiadal obrazliwie na temat kleru....nie jestem ateista....a juz kto komu i do czego nie dorasta to daruj sobie wacpan !!...dobrac sie do dupy ktos w koncu powinien mo, mo, ... -wi...to, ze ten wypadek sie wydazyl to dla mnie jest oczywista, oczywistoscia ze za przyczyna s.p.lecha, a raport owy jak dla mnie to potwierdzil i basta...ty natomiast pug307 nadal bij piane i wierz w spiskowe teorie i ufoludki i zmowe tuska z putinem..... twoj cyrk - twoje malpy....ale twoja wiare potwierdzic tylko moga tobie podobni a nie miedzynarodowe komisje wink
              • rob.tus Re: Raport MAK 14.01.11, 09:04
                No i proszę. W naszym śledztwie również są dane o alkoholu w ciele generała.
                wiadomosci.onet.pl/raporty/katastrofa-smolenska/seremet-mamy-dokumenty-potwierdzajace-stan-gen-bla,1,4109873,wiadomosc.html
                • soeinmyst Re: Raport MAK 14.01.11, 10:32
                  no i dzieki za link wink, dla mnie jest jasne, co by nie mowic gen. blasik niestety popelnil przestepstwo....mam tylko nadzieje, ze prezydent takowego przestepstwa nie popelnil - ja tez za nim nie przepadalem, ale tez zle mu nie zyczylem i nie zycze....bylby to kolejny powod do wstydu wink
    • rob.tus Re: Raport MAK 13.01.11, 13:05
      Raport MAK jaki by nie był zapewne będzie zaakceptowany przez Świat Lotniczy. Ci ludzie znają się na tym.
      Wypowiedzi polityków i gazet różnych krajów nie mają w tym wypadku znaczenia.
        • makler4 Re: Raport MAK 13.01.11, 21:48
          Sprawa była jasna od początku. Jak będą przyciskać Rosjan, to Ci się nie zawahają i podadzą następne szczegóły. Tajemnicą poliszynela jest to, że pod wpływem alkoholu był też prezydencik.
            • whatsup-doc Re: Raport MAK 14.01.11, 10:31
              Nasuwa mi się jedno (a w zasadzie dwa pytania), czy to prawda, że :
              "za katastrofę w Mirosławcu szef MON chciał zwolnić osobę odpowiedzialna za (nie)przestrzeganie procedur w lotnictwie wojskowym. Nazwisko osoby do zwolnienia: Błasik, generał.
              Poszły pisma, ale jeden gość zablokował tą dymisję. Ten gość nazywał się Kaczyński Lech, prezydent RP."

              źródło komentarze : blog.rp.pl/gabryel/2010/06/01/znamy-stenogramy-pytania-pozostaja/

              Wie może ktoś coś więcej w tej kwestii?

              Mi udało się znależć tylko to :
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,8594499,__Wprost____Gen__Blasik_byl_w_konflikcie_z_pilotami.html
              www.altair.com.pl/start-1057
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5088864.html
            • rob.tus Re: Raport MAK 14.01.11, 12:15
              Tak, teraz jak sejm się zajmie badaniem przyczyn wypadku, to będziemy mieli szopkę.
              Dlaczego nie wierzy się fachowcom? Rozumiem, że do rosyjskich, ale do swoich?
              Nagle okazuje się, że każdy jest specjalistą od spraw lotnictwa.
              • haerca Opinia Prof. Nowaka 14.01.11, 14:06
                To jest raport napisany jak na zlecenie Stalina. Symbolem jest tu uwypuklenie roli generała Błasika i jego rzekomego stanu upojenia alkoholowego. Chodzi o zhańbienie polskiego munduru, chodzi o podeptanie godności Polski. Przecież to nie było w ogóle potrzebne, żeby wykazać rzekomą winę ze strony Polski. Wystarczyło powiedzieć: był generał Błasik w kokpicie, były naciski. Można było trzymać się tych starych tez, które pojawiły się od 10 kwietnia w Gazecie Wyborczej, w wypowiedziach ludzi dyszących nienawiścią do prezydenta Kaczyńskiego i państwa polskiego. Widać wyraźnie, że dodanie tego akcentu, postawienie na pierwszym miejscu rzekomego pijaństwa generała Błasika przez generał Anodinę, pokazuje chęć zhańbienia Polski, polskiego munduru i Orła Białego.

                www.portal.arcana.pl/Nowak-slowo-honoru-general-anodiny-przemawia-za-wiarygodnoscia-raportu,510.html#
              • whatsup-doc Re: Raport MAK 14.01.11, 14:42
                Znalezione w komentarzach :
                "22 lipca 2007 - polski autobus ulega wypadkowi pod Grenoble. Głównymi przyczynami wypadku było nieumiejętne używanie systemu hamulcowego przez kierowcę oraz, prawdopodobnie za namową pasażerów, zgoda kierowcy na skrócenie trasy i wybranie odcinka drogi Laffrey-Vizzile pomimo oznaczeń o zakazie. Dlaczego Macierewicz nie domaga się ustalenia winy Francuzów?"
                • rob.tus Re: Raport MAK 14.01.11, 14:52
                  My jako Polacy mamy chyba to w genach, aby cwaniakować, omijać/naginać przepisy, coś tam z kimś załatwić na boku, wykonać robotę na odwal jak nikt nie widzi. Cwaniak i kombinator jest czymś pozytywnym, bo umie sobie załatwić to i owo.
                  Czasem jednak skutki są opłakane.
                • mono80 Re: Raport MAK 14.01.11, 19:47
                  whatsup-doc podajesz głupi przykład no chyba,że był to autobus powietrzny i potrzebował obsługi naziemnej do lądowania,jakoś tak się składa,że do lądowania samolotu potrzebne jest lotnisko i obsługa tego lotniska,tak więc twój strzał jest kulą w płot
                  • tiges_wiz Re: Raport MAK 14.01.11, 20:35
                    www.youtube.com/watch?v=_omG35TezwE&feature=watch_response
                    tu masz ostatnie 15 minut z czarnej skrzynki z komunikatami z wiezy

                    1. manewr uzgodniony z wieza to bylo podejscie na 100m i odejscie. Pilot to potwierdzil (2:22)
                    2. piloci jaka juz im powiedzieli, ze warunki sa trudne (4:36 = "Arek teraz widać 200)
                    3. 6.04 - on sie wkurzy, jedna mila do pasa
                    4. 16:27 - nawigator w samolocie podaje wysokosc 100m

                    zalozmy nawet ze mgla byla sztuczna, a kontrolerzy ich klamali, to nie pojawila sie nagle, wiedzieli ze jest, wiedzieli na jakiej sa wysokosci, pilot powiedzial ze odchodza an wysiokosci 60m. Wczesniej nie slyszal wlasnego nawigatora? dlaczego?
                    • cytrynac4 Re: Raport MAK 14.01.11, 21:37
                      Przypominam ci, panie soeinmyst, że ciało gen. Błasika zidentyfikowano dopiero po 11 dniach, więc było niemożliwe stwierdzenie jego rzekomej nietrzeźwości. A co do prezydenta, to także przestań Go lżyć, podobnie jak makler. Większość ludzi wykształconych w J-L nie wierzy rosyjskim oszustom, a wierzą tylko matoły po zawodówce. Ja mam rodziców z wyższym wykształceniem, a nie jak większość bez studiów, także trochę więcej szacunku dla mnie. Niech wasi rodziciele najpierw osiągną w życiu tyle co gen. Błasik lub prezydent Kaczyński, a dopiero potem zabierajcie głos.
                      • soeinmyst Re: Raport MAK 15.01.11, 10:14
                        slucham ? to, ze cialo zidentyfikowano po 11 dniach nie wyklucza alkoholu we krwi - to po pierwsze, po drugie - kiedy zidentyfikowano to ja nie wiem i w zasadzie mnie to nie obchodzi, po trzecie - dlaczego rzekomej ? .... a jakze to ja lze s.p. prezydenta ?...umiesz czytac ze zrozumieniem ?....hahaha "...wiekszosc ludzi wyksztalconych..." - powiadasz hahahaha, a skad takie statystyki ?...coz domyslam sie, ze jestes mlody i z pewnoscia moglbys byc moim dzieckiem, dlatego podaruje sobie polemike z toba...i tak na marginesie tylko dodam, ze wiekszosc moich znajomych, a w tej chwili wszyscy w moim otoczeniu sa pracownikami naukowymi...wiem cytrynac4, ze prawda boli, ale coz widze, ze musisz jeszcze do tego dorosnac ...to tyle pozdrawiam wink
                        • cytrynac4 Re: Raport MAK 15.01.11, 10:37
                          Tak dajesz we wszystko wiarę ruskim kłamcom, że zastanawiam się czy twoja rodzina i znajomi nie mogła być w przeszłości związana z komunistycznymi strukturami, np. lokalnym PZPR, SB czy UB? Na uczelniach też komuchów nie brakuje. A to, że w twoim otoczeniu są wykształceni, nie zmieni faktu, że zdecydowana większość J-L nie ma skończonych państwowych studiów.
                          • cytrynac4 Re: Raport MAK 15.01.11, 10:40
                            Uważam, że powinno się wypisać wszystkich lokalnych członków PZPR, SB czy UB i POP, a ich domy pomalować na czerwono. Wtedy byśmy wiedzieli, kto zasługuje na potępienie społecznosći jelczańsko-laskowickiej, przypomnę choćby jak te gnoje traktowały Jana Winnika i nie tylko...
                            • cytrynac4 Re: Raport MAK 15.01.11, 10:44
                              Każdy lekarz ci powie, że po 11 dniach badanie jest nierzetelne, co najwyżej może być tzw. alkohol endogenny, ale nie 0,6 promila.A wykształconym nie wystarczy być, trzeba jeszcze umieć z tego korzystać, tak jak korzystają np. miejscowi lekarze, żyjąc i zarabiając godnie. I jeszcze jedno: ja tylko zapytałem, czy twoje otoczenie było związane z komuną. Ja nie napisałem, że było. To tak żebyś mi nic nie zarzucał.
                            • rob.tus Re: Raport MAK 15.01.11, 12:09
                              cytrynac4 napisał:

                              > Uważam, że powinno się wypisać wszystkich lokalnych członków PZPR, SB czy UB i
                              > POP, a ich domy pomalować na czerwono. Wtedy byśmy wiedzieli, kto zasługuje na
                              > potępienie społecznosći jelczańsko-laskowickiej, przypomnę choćby jak te gnoje
                              > traktowały Jana Winnika i nie tylko...
                              Oczywiście, każdy kto był w Partii to przestępca, a każdy kto w solidarności to święty...
                              To zapewne mówi Prawdziwy Polaki Katolik, jego słowa przepełnione są miłosierdziem...
                            • koch-111 Re: Raport MAK 15.01.11, 12:49
                              Ojejku znowu nawiedzony prawicowiec... Najlepiej wywieść ich wszystkich do hondurasu albo do bangladeszu jako tanią siłę roboczą. Zabrać prawa, skazać na niewolnictwo. Wszystkich co do jednego i ich rodziny do trzeciego pokolenia w przód i w tył. Albo mam lepszy pomysł... Obozy koncentracyjne. To jest to. Pozbędziemy się tego czerwonego ścierwa raz na zawsze. Tylko tak się zastanawiam. Co dalej, bo przecież zostanie jeszcze PO, oczywiście żydzi, masoni, czarni, skośnoocy, Qurczę będzie ciężko szybko się ich pozbyć.
                              To jest żart oczywiście. Ale trafia mnie jak czytam takie posty. Cholerna inteligencja szpagatowa.
                              • cytrynac4 Re: Raport MAK 15.01.11, 13:39
                                Nawiedzeni to wy jesteście raczej. Moja rodzina jest tak powszechnie znana i szanowana, że ci lokalni komuniści do pięt nam nie dorastają, łącznie z Putem. A ty, panie rob.tus, zamiast zajmować się stawianiem pomników ruskim pilotom, dlaczego nie widzisz problemu, że np. na wielu grobach na podparyskim cmentarzu, gdzie początkowo leżał Mickiewicz, np. zasłużonego Tadeusza Makowskiego i wielu innych Polaków, nie widać nawet liter. Ja zjeździłem bardzo wiele krajów Europy, ty pewnie 37-latku nie, i skandalem jest to, że nie widzisz problemu podobnie jak Zdrojewski, że groby polskich patriotów są w opłakanym stanie, a dla ciebie problemem jest jakichś dwóch podrzędnych ruskich pilotów. Czy nie ważniejsze jest to, że większość jelczańskich dzieci i młodzieży nie ma kasy, aby pojechać za granicę? Put, łącznie z gnojami z SB i UB nie dorastają do pięt Janowi Winnikowi. Ciekawe, rob.tus czy gdybyś spotkał się ze mną twarzą w twarz, też byłbyś taki hardy? Będąc za granicą spotkałem wielu Polaków, którzy myśleli podobnie jak ja. Były to osoby, które stać na podróżowanie, a nie żyjące z dnia na dzień po zawodówce. Wiele lokalnych prawicowców stać na np. nowego Passata z salonu. Więc kto tu jest głupi???
                                Oczywiście, nie zawsze wykształcenie idzie w parze z inteligencją, przykładem jest prof. Maciej Giertych.
                                • cytrynac4 Re: Raport MAK 15.01.11, 14:02
                                  Swój wiek podawałeś na oławskim forum. Aha, proszę nie zarzucać mi obrażanie Puta, ja go nie nazwałem gnojem, a gnojami nazwałem jedynie część pracowników jelczańskiej bezpieki, którzy cynicznie prześladowali i upokarzali Jana Winnika oraz księdza, któremu blokowali postawienie kościoła w Czernicy. A co do wiary, to moja sprawa w co wierzę.
                                • rob.tus Re: Raport MAK 15.01.11, 14:06
                                  Widzę, że brakuje Ci argumentów, skoro robisz wycieczki osobiste.
                                  Mam inne zdanie niż Ty. To wszystko, czy to jest hardość? Mieć inne zdanie? Czy ja Cię obrażam?

                                  Skoro martwią Cię nasze groby za granicami kraju, walcz o to, jestem z Tobą. Zrób stronę tak jak ja. Zrób sprawę głośną w internecie. Jest wielu ludzi, którzy chcą pomóc, nie wiedzą tylko jak. Weź sprawę we własne ręce.
                                • whatsup-doc Re: Raport MAK 15.01.11, 14:28
                                  cytrynac4 napisał:
                                  > Ja zjeździłem bardzo wiele krajów Europy
                                  > , ty pewnie 37-latku nie,

                                  Kuźwa, kolejny wróżbita na forum. Pracujesz w kosmica.tv ?
                                  Rada na dziś: wyjedź poza Europę, poszerzysz horyzonty. Polecam Katmandu.
                                  • cytrynac4 Re: Raport MAK 15.01.11, 16:06
                                    Nie obraź się, panie soinmyst, za to pytanie. Równie dobrze ktoś mógłby się zapytać, czy moi dziadkowie służyli w Wehrmachcie. Pytać zawsze można. Ja niczego nie sugerowałem Jeśli zrozumiał mnie Pan źle - przepraszam. Pan w wątku o porodzie w oławskim szpitalu, napisał, że daje się Pan wciągać w dyskusję z debilami, nazywając mnie - puga307 debilem. Czy się obraziłem? Nie. A co do mojego wieku, to rzeczywiście jestem młody smile
                                    Pozdrawiam smile
                                    • j.laskowice Re: Raport MAK 15.01.11, 16:15
                                      Uważam, że o sprawie katastrofy należy szybko zapomnieć. Winni zgineli. Nie ważne, czy byli trzeźwi w czasie katastrofy. Szukanie na siłę winy po stronie Ruskich jest żenujące.
                                      Nie wyciągnięto wniosków z wypadku Casy i sytuacji dziwnego wylotu do Gruzji, a to się zemściło. Splot kilku przyczyn i polskie warcholstwo.
                                    • soeinmyst Re: Raport MAK 15.01.11, 17:41
                                      dzizas cytrynac4 nie zaczepiaj mnie wink...debilem byc moze pierwszy i jedyny raz nazwalem moorelanda i jego klony, ale coz skoro nim tzn klonem moo jestes, badz nie jestes, to juz nie moja sprawa...co do janka winnika to daj sobie dziecko spokoj, bo forum nie jest do dyskusji o nim...a na ten temat mam duzo do powiedzenia...czy wierze ruskim ? nie, nie wierze, ale raport przyjmuje, bo nie wierze w spiskowe teorie, ufoludki itp...skoro ty w nie wierzysz oki twoja sprawa....czy jestem komuchem? nie, nie jestem i nigdy nie bylem, czy kocham sb i ub ? nie wrecz odwrotnie...o wyksztalceniu ty zaczales, a ja pytam skad wiesz, ze wiekszosc ludzi z wyzszym wyksztalceniem w laskowicach nie wierzy w raport MAK-u...bo akurat wszyscy moi znajomi tak jak ja, poprostu go przyjmuja wink...i tak juz na koniec gdybym ja mial do ciebie pretensje o trumne, ze za tania, o bloto, o mgle itp...to w koncu pokazalbys mi palec ! smile ...i jeszcze raz mowie nie zaczepiaj mnie wink i naucz sie czytac ze zrozumieniem wink
                                      • cytrynac4 Re: Raport MAK 15.01.11, 22:09
                                        Z tymi członkami PZPR to może rzeczywiście zagalopowałem się i przesadziłem, bo członkiem tej partii był np. pan Konopka, na którego głosowałem i wielu ludzi, których zmusiła do tego sytuacja i inne warunki. Jednak nie byli ideowcami, a dzisiaj dalecy są od chwalenia komuny. Jeśli te osoby poczuły się urażone – przepraszam. Jednak nic nie usprawiedliwia tych członków lokalnego UB i SB, którzy prześladowali i upokarzali opozycjonistów, a dzisiaj mają jeszcze czelność i tupet pokazywać się na ulicy. Co do mojej wypowiedzi o tym, że wykształceni z J-L nie wierzą ruskim, także wiem z wcześniejszych rozmów z nimi. Nie będę przecież pytał się o zdanie np. menela spod budki z piwem. A ty, panie soinmyst, jak na człowieka wykształconego, piszesz bardzo niegramatycznie i chaotycznie.
                                        Raport jest rażąco jednostronny i upodla Polskę. Tyle w temacie.
                                        Pozdrawiam.
                                        • tiges_wiz Re: Raport MAK 15.01.11, 22:23
                                          ja tez nie wierze w raporty ale znam zdanie pilotów wojskowych.
                                          pilot cywilny za takie cos nawet jak by mu sie udalo wyladowac stracilby licencje.

                                          juz Jak-41 ladawal mimo braku zgody (tez mial zgode tylko na dojscie na 100 m i meldowali o widocznosci 200m.

                                          wiec nawet jak byla sztuczna mgla, a ruscy podawali dane z sufitu i byli pijani i grali sobie w pokera, to on nie powinien tam ladowac.

                                          fakty da natomiast takie:
                                          - podchodzili poniżej minimów lotniska
                                          - podchodzili poniżej minimów płatowca
                                          - podchodzili poniżej minimów pilota

                                          uszanowanie jednego z tych 3 ograniczeń uratowało by wszystkim życie

                                          i jak to ktos napisal
                                          A poza tym to wszystko jest spisek i wina Rosjan, bo w ostatniej chwili na pewno zdalnie przejęli stery rozbili nam samolot i to wina kontrolerów jest, bo przecież skoro mówili że jest syf, a lotnisko od 2009 roku zamknięte i zarośnięte chwastami, to przecież mogli jeszcze dodatkowo zacząć strzelać ostrzegawczo i odpędzić tego Tupolewa, i wtedy by nie wylądował i nic by się nie stało. A nie zrobili tego i dlatego to jest ich wina tak samo jak nasza, tylko bardziej.
                                          • cytrynac4 Re: Raport MAK 15.01.11, 23:06
                                            Parę razy rzeczywiście mnie poniosło, ale było to spowodowane między innymi zdenerwowaniem po zablokowaniu przez admina puga307, czyli mnie. Jeśli admin myślał, ze jestem moorelandem, ewidentnie się pomylił.
      • tiges_wiz Re: Raport MAK 16.01.11, 01:17
        Borys Sokołow, rosyjski historyk i literaturoznawca.

        kolejny ekspert do spraw lotniczych

        Paweł Pliusnin, uczciwie przyznawszy się, iż okłamywał polskich pilotów, gdy mówił, że widoczność nad lotniskiem to tylko 400 metrów (w rzeczywistości wynosiła ona 800).

        A skad ta informacja? Pilot z Jaka-41 lądujacego wczesniej meldowal o 200m. Klamal?
        I teraz sie rozyspuje twierdzenie innych "fachowcow", ze oni nie widzieli ziemi i dlatego przyglebili. Wiec czemu schodzili tak nisko? Zdecydujcie sie na jedna wersje.

        Tak czy siak mininum na tym lotnisku to bylo 1000m.

        >Chcieliby jednak, aby strona rosyjska uznała swoją część odpowiedzialności.
        no choc troche prosimy no!

        taki cytacik
        Ekipa w której grają pp. Fotyga, Kempa, Rogalski, Błaszczak, Brudziński jest chyba poza konkurencją. W rezerwie mają jeszcze wybitnych ekspertów lotniczych, pp. Dubieniecki, Macierewicz i Gosiewska.
        Trzeba być kretynem, i do tego z poważną wadą wzroku graniczącą ze ślepotą intelektualną, żeby sądzić, że instytucja MAK której zadaniem jest obrona interesów własnego pracodawcy przed wielomilionowymi odszkodowaniami wygranymi w sądzie przez ofiary katastrof komunikacyjnych, zarządzana przez osobę w stopniu w generała (notabene wdowę po oficerze KGB w stopniu generała i niedoszłą żonę b. premiera ZSRR), co by nie mówić wybitnego specjalistę techniki lotniczej klasy światowej- że ta instytucja ugnie się i będzie szukała empatii wobec polskiej opinii publicznej i przyzna się, że wina jest po ich stronie. W sytuacji, gdy mamy burdel na każdym szczeblu organizacji i przebiegu tego lotu (do dziś nie wiadomo kto zorganizował wylot, a przez ten czas urodziło się już niejedno dziecko), gdy fakty świadczą na każdym etapie przeciwko nam, gdy wiadomo że lotnisko było nieczynne i niewyposażone, i że facet w budce szumnie zwanej "wieżą" pełnił funkcję w zasadzie pomocniczą (bo jego wyposażenie było symboliczne, przestarzałe i niewystarczające), o czym wiedzieliśmy od dawna, że lotnisko zapasowe wpisane w plan lotu również było zamknięte (Witebsk- czego nikt nie sprawdził!)- to wszystko wystawia nas na pośmiewisko wśród profesjonalistów i Europy Zachodniej (wide nagłówki zachodnich gazet), i kolejny raz buduje nasz mit męczenników świętej sprawy wśród mniej zorientowanych obywateli stanowiących większość decydującą o zorientowanej mniejszości (to się chyba nazywa demokracja).
        Tylko kretyn zatem będzie oczekiwał że MAK sam zdejmie majtki, wypnie się i z własnej woli mając całkowitą przewagę merytoryczną będzie na siłę szukał winy u siebie i dorzuci się tym samym do ew. kosztów katastrofy. Bo wina Rosjan polega głównie na tym, że nie poderwali pary dyżurnej i nie zmusili Tupolewa do zawrócenia (z tzw. lidera też zrezygnowaliśmy sami. W kabinie prezydenckiego samolotu tylko jedna osoba rozumiała po rosyjsku. Co by było, gdyby ten facet dostał zawału?).
        Patrzymy przez okno do innych szukając u nich wad. Popatrzmy u siebie w lustro. Czy ktoś wspomniał coś o ULC? O fałszywych licencjach wydawanych za pieniądze bandytom ze Sztumu, biznesmenom ze Śmiłowa, tzw. "gwiazdom" z Warszawy? O tym że pracuje tam tata, syn, żona syna i jej koleżanka? Teraz są komputerowe testy, ale ja pamiętam jak przy mnie egzamin na PPL (lata 90) zdał kolega siedzący obok mnie w samochodzie. Nie sądzę (szczegółów nie znam tak dobrze jak np. Toyo), żeby w MONie było jakoś szczególnie lepiej niż w ULC. Chyba nie jest lepiej, przypomnę:
        -skandaliczny przelot Iskry nad placem defilad zakończony glebą bo się dwóch baranów musiało licytować który ważniejszy na trybunie www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/katastrofa;iskry;w;1998;r;-;gen;mieczyslaw;w;uniewinniony,99,0,252515.html
        -trzepaczka pod Toruniem, jako efekt końcowy wyścigu niedofinansowanych pracowników MON kandydujących do wyjazdu na zarobkową okupację innego kraju i chcących jak najlepiej wykonać zadanie i się wykazać, używając wszelkich dostępnych środków (np. niedostosowanych gogli noktowizyjnych które spowodowały oślepienie kierowcy)
        -Bryza w Gdyni- żenada, dziadostwo, burdel. Zginęły potem wyniki badań z THC we krwi załoganta.
        Po fazach alfa MON wypuścił publiczną oficjalną wersję beta:
        -CASA w Mirosławcu, rdzeń kręgowy systemu za który płacimy podatki i który ma nas bronić (chyba przed Słowacją?) zostaje skasowany przez załogę i kontrolera nie mających przygotowania do pracy za którą brali pieniądze. Z całym szacunkiem dla ofiar, ale zawodowiec nie szuka wzrokowo ziemi lądując w gęstej mgle i nie wali w las prawie pionowo sprawnym samolotem. Lądowanie na siłę, sprawnym samolotem, mając paliwo.
        I wreszcie finalny produkt, pełna wersja, official release:
        -Tupolew, nazwa kodowa CASA 2.0
        Na zakończenie tradycyjnie granat do szamba: po co robić zamach na najgorszego prezydenta w historii RP, z najniższym notowanym poparciem, nie mającym żadnych szans na reelekcję? Bardziej stawia to w kręgu podejrzanych tych wszystkich krzykaczy z PIS, których polityczny żywot opiera się obecnie wyłącznie na etosie tej katastrofy, niż kogokolwiek innego, kto nie miałby żadnego interesu w robieniu bohatera z najważniejszego wykonawcy poleceń P. Prezesa. No i pozostaje oczywiście pytanie, kto podmienił ciało w trumnie w której wrócił "wybitny polityk, proeuropejczyk, mąż stanu"?
        • tiges_wiz Re: Raport MAK 16.01.11, 01:21
          i dalej inny ciekawy komentarz ktory juz wisi kilka dni:

          Wspomniałem już o tym. Rosjanie mają tyle materiału wskazującego braki po polskiej stronie, że nie muszą się specjalnie wysilać, żeby się wybielić - bo dla osób (krajów) postronnych, wina leży ewidentnie po stronie polskiej. Zgodzę się nawet z wypowiedzią jakiegoś polityka (może nawet JK), że ten raport jest jak policzek. Owszem, bo pokazuje jak pewnie czują się Rosjanie i jak bardzo "daliśmy ciała". Tylko, że po takim policzku należy otrzeźwieć i się ogarnąć, a nie wymachiwać na oślep szabelką.
          Wydaje się, że jedyne co naszym politykom zostało, to licytacja: "80% nasza wina, ale 20% wasza, no nie może być, żeby u was wszystko było w porządku". Jeśli w końcu Rosjanie przyznają się do uchybień, zostanie to ogłoszone jako wielki sukces polskiej dyplomacji i na tym sprawa się zakończy. Prawdopodobnie będzie się to jednak ciągnęło w nieskończoność i będzie przywoływane przez pewne partie polityczne przy okazji kolejnych wyborów, podobnie jak sprawa przeprosin za Katyń, 17 września, czy wszelkich innych sytuacje, w których próbujemy wywierać polityczną "presję" na Rosji.
          • tiges_wiz Re: Raport MAK 16.01.11, 13:12
            wyborcza.pl/1,75480,8941828,Startujemy.html
            cóż, to tylko potwierdza to co zalinkowałem, ze ta cała wyprawa zorganizowana było na chybcika ze złamaniem wszelkich reguł dyplomatycznych.
            • djodkurzacz666 A czego się było spodziewać 17.02.11, 15:30
              po komisji czynowników pod czułą kuratelą specsłużb rosyjskich? Prawdy ? Ale doceniam poczucie humoru i wiarę w rosyjskich psychologów. Ciekawi mnie tylko kwestia śmierci operatora TVN, który nakręcił lądowanie, szefa zespołu archeologów badających miejsce katastrofy oraz kilku innych z tą sprawą związanych. Czyżby coś mogło pomieszać komisji MAK szyki? Jak to czytam, przypomina mi się sprawa Litwinienki. Interesujące
                  • djodkurzacz666 ocena ludzi,którzy znają rosyjskie metody 18.02.11, 23:41
                    od podszewki:

                    www.kavkazcenter.com/russ/content/2010/05/03/72173.shtml
                    rupor.info/analitika/2010/04/11/dispetcher-objazan-bil-zapretit-posadku-no-jetogo-/
                    www.kavkazcenter.com/russ/content/2010/05/02/72152.shtml
                    bo żyją w Rosji - Rosja to nie tylko MAK, mój Drogi. Są ludzie, którzy nie muszą myśleć Jedną Rosją.
                    • djodkurzacz666 Re: ocena ludzi,którzy znają rosyjskie metody 18.02.11, 23:57
                      www.rupor.info/glavnoe/2010/04/25/smolenskogo-videooperatora-sdelali-ukraincem-i-zar/
                      a tu fajny smaczek:
                      www.kavkazcenter.com/russ/content/2010/05/23/72601.shtml
                      Zniknął Menderej, a na jego miejsce wstawiono jakiegoś żywego Iwanowa, który mówi coś zupełnie innego. Ciekawe, czemu ?
                      Żeby było zabawniej: Menderej zmarł skłuty nożami w Kijowie; odłączono go od aparatury podtrzymującej życie
                    • djodkurzacz666 Re: ocena ludzi,którzy znają rosyjskie metody 19.02.11, 00:01
                      www.rupor.info/glavnoe/2010/04/25/smolenskogo-videooperatora-sdelali-ukraincem-i-zar/
                      a tu fajny smaczek:
                      www.kavkazcenter.com/russ/content/2010/05/23/72601.shtml
                      Zniknął Menderej, a na jego miejsce wstawiono jakiegoś żywego Iwanowa, który mówi coś zupełnie innego. Ciekawe, czemu ?
                      Żeby było ciemniej: Menderej zmarł skłuty nożami w Kijowie; odłączono go od aparatury podtrzymującej życie
                      Zanim zmarł, został wysłany jakby jego list z prośbą o pomoc do Polski - ale określono go jako podpuchę - dziwna gra faktami.
                  • djodkurzacz666 co do Knyża 19.02.11, 09:24
                    a był on dziennikarzem TVN: odnaleziono go zmarłego we własnym mieszkaniu. A teraz dygresja: inny dziennikarz TVN zmarł, chyba na raka. Tydzień trwał w rozczulających spotach i wspominkach na ekranie.
                    W przypadku Knyża krótka notatka na stronie TVN. Dziwne, prawda? Śmierć dziennikarza, który widział tutkę w akcji to zwykle rewelacyjny materiał na prime time.
                    • djodkurzacz666 Re: co do Knyża 19.02.11, 09:35
                      Knyż był w Smoleńsku w dniu katastrofy. Kuriozalne jest w tym kontekście rzucenie na stronie TVN kilku zupełnie oderwanych od tematu ogólników, że znał Rosję itp. Nie podano nawet przyczyny śmierci. Dziwny brak zainteresowania
                • djodkurzacz666 Re: A czego się było spodziewać 19.02.11, 00:12
                  bo tak naprawdę nieważne są komisje, tylko to co się dzieje wokół sprawy.
                  I kto przy okazji umiera albo z kogo robi się niepoczytalnego.
                  To podstawowa zasada w dochodzeniach przy okazji zabójstw: "cui bono". Więc odstaw TVN i czekaj na kolejne trupy.

                  Rosjanie ze swoimi się nie cackają, co pokazała sprawa Litwinienki lub Politkowskiej. Idą na rympał w biały dzień. Ostatnio czytałem o dziennikarzu, u którego wykryto zatrucie rtęcią.Czy powinienem być tym zdziwiony? Przecież był krytyczny wobec Putina. I jako były kagiebista znał dobrze metody działania.

                  www.polskatimes.pl/fakty/337308,agenci-moskwy-truja-tych-ktorzy-mowia-prawde,id,t.html
                  Mi to się układa w trzy złowróżbne literki. Z przybudówką w Polsce. I to nie KGB, czy FSB.
                  • djodkurzacz666 Re: A czego się było spodziewać 19.02.11, 09:57
                    Sz.P. rob.tus-jest taki kawał: w koszarach żołnierze biegali podekscytowani, że w świetlicy wyświetlą szwedzki film pornograficzny 'Baba na żołnierzu'. Potem już tylko rzedły im miny. Okazało się jednak, że radziecki. Potem, że historyczny. A na sam koniec 'Ballada o żołnierzu'.
                    Przejdźmy więc do rzeczy: to, że ktoś zwoła sobie komisję i stara się mówić przekonywująco o niczym nie świadczy. Ja nie jestem tak wytresowany i nie przyjmuję bezkrytycznie racji kogoś, kto przez socjotechniczne narracje buduje sobie wiarygodność.
                    • djodkurzacz666 cd 19.02.11, 10:11
                      Tym bardziej, że ta dziwna komisja zaczęła na wyprzódki wycofywać się z wcześniejszych smaczków rzuconych mediom. Wraz z nietypową umieralnością osób związanych z tą sprawą. Ja cierpliwie czekam na dalsze roszady.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka