IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.04.11, 13:00
gdzie można zrobić taki zabieg,czy to jest płatne,troche się wstydze iśc z tym do lekarza,czy to bardzo przeszkadza w życiu,jeszcze nigdy nie uprawiałem seksu,czy da radę z tym życ, mam 24 lata
Obserwuj wątek
    • Gość: tasakiem go !!! Re: Stulejka IP: *.walbrzych.vectranet.pl 11.04.11, 13:08
      zdradził cie o świcie ?
    • Gość: xyz Re: Stulejka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.11, 14:33
      A czego tu się wstydzić? Lekarz jest od leczenia chorób. Do urologa!!! W przypadku zadzierzgnięcia napletka może dojść do martwicy prącia. Po polsku: jeśli pytong Ci stanie i nie będziesz mógł nasunąć skóry, to wstrzyma ona dopływ krwi do grzyba i będze po ptaku...

      Tu adres forum:
      www.stulejka.com

      Zabieg nie jest płatny, ale trzeba mieć skierowanie. Obetną Ci skórę dookoła, zszyją co trzeba i zostawią całkiem gołą lub nieco przykrytą główkę (czyli żołądź).
      • Gość: xyz Re: Stulejka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.11, 14:38
        1. OGÓLNIE O STULEJCE

        a) Czym że jest ta stulejka? Powiem krótko - męskim schorzeniem.

        b) Jak to działa? A raczej nie działa. Problem polega na tym iż zwężone jest ujście napletka (czyli skóry okrywającej penis), co uniemożliwia zsunięcie go (nie pozwala odkryć w pełni żołędzia, czyli główki penisa), obojętnie czy penis jest w spoczynku czy wzwodzie.

        c) Czy to trzeba leczyć? Tak, każdy rodzaj stulejki (o czym niżej), w przeciwnym wypadku możemy nabawić się kłopotów (punkt 13.)

        2. KTO I DLACZEGO MA STULEJKĘ

        a) Kto może mieć stulejkę? Myślę że to oczywiste, ale napiszę: Każdy mężczyzna (dziwne, nie?) w każdym wieku.

        b) Skąd się bierze? Jeśli jest wrodzona, to po prostu jest i już. Jeśli natomiast jest nabyta, to po prostu jest nabyta. Wiem, głupie tłumaczenie, chodzi o to, że albo mamy ją od zawsze, albo ją nabywamy, nie ma tu jakiejś specjalnej definicji. Nabyć ją możemy w każdym wieku, nawet podeszłym, bardzo często u osób które miały stany zapalne.

        c) Jak mam jej uniknąć? Nie ma sposobu na uniknięcie stulejki, czasami dopada i trudno, jedyne co można w takiej sytuacji poradzić to obrzezanie całkowite (ale o tym za chwile) które da Ci pewność że stulejka nie wróci.

        3. RODZAJE STULEJEK

        a) Stulejka niepełna (niecałkowita) – Jest wtedy, gdy można odsłonić część żołędzia (główki penisa), ale nie całość; również wtedy, gdy żołądź możemy odsłonić podczas spoczynku, ale podczas wzwodu (erekcji) mamy z tym problemy; i wtedy, gdy możemy odsłonić podczas spoczynku i erekcji, ale napletek jest zaciśnięty (prawidłowo powinien sam zsuwać się podczas wzwodu, lub schodzić bez problemu – czyli gładko)

        b) Stulejka pełna (całkowita) – Jest wtedy, gdy nie możemy zsunąć napletka (skóry na penisie) ani w stanie spoczynku, ani w stanie erekcji.

        c) Poza tym: Stulejka może być wrodzona (od zawsze) lub nabyta (nawet w podeszłym wieku).

        4. CO Z NIĄ ZROBIĆ

        a) No właśnie, co z nią zrobić? Należy pozbyć się tego problemu i cieszyć się życiem.

        b) Jak się pozbyć tego problemu? Jest to „defekt” penisa (lub ładniej „naszego małego przyjaciela”), dlatego trzeba się udać do lekarza, który zajmuje się naszymi małymi przyjaciółmi, taki ktoś jest nazywany urologiem (lub mówiąc slangiem – siusiologiem), on nam z pewnością pomoże z każdą dolegliwością związaną z tym miejscem ciała, również ze stulejką. Oczywiście istnieją również domowe sposoby pozbycia się stulejki, ale to zależy od stopnia zaawansowania i indywidualności, o tym w punkcie 14.

        c) A jeśli jej nie wyleczę? Stulejkę trzeba wyleczyć i każdy to sobie powinien powiedzieć bez żadnych oporów. Szczególnie stulejka całkowita, kiedy to nie możemy zadbać odpowiednio o higienę pod napletkiem. Stulejka jest niegroźna… do czasu. W punkcie poniżej opisane jest jakie mogą być konsekwencje olania problemu.

        5. NIELECZONA STULEJKA

        a) Jakie są konsekwencje psychologiczne? Przede wszystkim gorsze samopoczucie, gorsza samoocena i dodatkowy, duży kompleks jak na faceta, że nasze męstwo jest zepsute – to tyle jeśli chodzi o aspekt psychologiczny.

        b) To jakie fizyczne? To chyba jest najgorsze, ponieważ stulejka dokucza najczęściej w aspekcie miłości. Chodzi mi tu o stosunek seksualny, jaki by on nie był, jedna z najprzyjemniejszych i najpiękniejszych chwil dla nas, może stać się w sekundę koszmarem. Wyobrażacie sobie stosunek który niesamowicie boli? No właśnie, a ze stulejką niestety takie przygody się zdarzają, a co za bólem idzie, utracenie erekcji i wstyd przed dziewczyną że nie zdołaliśmy jej zaspokoić, a później uraz i niechęć do tak pięknej rzeczy jaką jest sex. Ja nie strasze, ja tylko ostrzegam, więc zakładać buty i do urologa!

        c) A jakie zdrowotne? W zdrowiu również stulejka może nam przeszkodzić, a jej najgorszą konsekwencją może być nawet amputacja penisa. Czym to może być spowodowane? Mianowicie niemożliwością utrzymania higieny pod napletkiem w przypadku stulejki całkowitej, co sprawia że w rowku, pomiędzy trzonem, a żołędziem (główką penisa) tworzy się mastka (czyli zbiór złączonych nieczystości) która jest rakotwórcza. Stulejka również może sprawiać kłopoty przy oddawaniu moczu jeśli jest bardzo zaawansowana.

        6. WĘDZIDEŁKO

        a) A może trochę teorii? Jest to fałd skórny łączący żołądź (główkę penisa) z napletkiem (skórą na penisie).

        b) I co związku z tym? Czasami się zdarza, że problem nie leży po stronie stulejki, lecz właśnie za krótkiego wędzidełka, co też może doskwierać i przeszkadzać.

        c) Co zrobić z takim problemem? Pytanie retoryczne. Pewnie, że iść do urologa.

        7. JAK POWIEDZIEĆ RODZICOM

        Załóżmy że mam stulejkę, jestem niepełnoletni, a żeby iść na zabieg potrzebuje jeszcze zgody rodzica… Niestety, kontakty z rodzicami mam słabe, a słowo „penis”; czy „urolog”, a nawet „stulejka” skierowane do któregoś z rodziców brzmią nieprawdopodobnie. Jeśli masz podobny problem, a brakuje Ci jeszcze trochę do 18-astki chciałbym Cię przekonać i podpowiedzieć jak łagodnie to załatwić.

        a) Na początek uświadom sobie, że chodzi tu o Twoje zdrowie i szczęście, a czego bardziej chcą Twoi rodzice?

        b) Jeśli ciągle nie widzisz tego, jak tacie/mamie to powiedzieć, pomyśl że przez swoją barierę która tak naprawdę jest nie uzasadniona logicznie będziesz musiał się jeszcze jakiś czas męczyć. Wiedz, że żaden z rodziców Cie nie wyśmieje, ani nie zje, a przez Twój krok poczujesz się pewniejszy, pozbędziesz się problemu, rodzice będą brać Cie poważniej i może nawet polepszy się kontakt między Wami.

        c) Jeśli ciągle jesteś na „nie”, pomyśl i prześpij się z tym co napisałem na spokojnie.

        d) Jeżeli dopuszczasz taką myśl, że mógłbyś któremuś z rodziców powiedzieć o swoim problemie, to nie zwlekaj z tym. Im dłużej się będziesz do tego przygotowywał, tym szybciej siądzie Ci psychika, a naprawdę to nie jest takie straszne, na jakie wygląda.

        e) Skoro jesteś już na „tak”, ale nie widzisz sytuacji gdzie wchodzisz do stołowego i mówisz „Kochani rodzice, mam problem z penisem, a mianowicie mam stulejkę”, załatw to w mniej emocjonujący sposób. Na początek wybierz rodzica, z którym masz lepszy kontakt i poczekaj na odpowiednią sytuacje by uderzyć. Jaka to może być sytuacja? Przede wszystkim taka, aby owy rodzic nie był zbytnio zajęty, ani zdenerwowany. Może to być np. podczas wspólnego oglądania filmu; wspólnej jazdy samochodem; na spacerze. Zapodaj tekst typu „Eh, muszę iść do dentysty i przydało by się odwiedzić też urologa”; „Wies, mam męski problem”; „Co to jest stulejka? … To ja to chyba mam”; „Powinienem iść do zoologicznego dla mężczyzn” lub wg własnej pomysłowości. Wiem, że puls może podskoczyć, ale grunt to zrobić ten krok i wszystko będzie szło z górki. Zastanawiasz się pewnie jaka będzie reakcja rodzica? Wiedz, że na pewno nie będzie to głupi uśmiech, zapewne zapyta się „A co Ci się tam dzieje?” lub po prostu powie „Dobrze, to w tym tygodniu odwiedzimy urologa”, nie zraź się pytaniem i strachem że oczekuje od Ciebie opisania Twojego problemu ze szczegółami, wcale tego nie chcę. Po prostu odruchowo może zapytać „Co się tam dzieje”, ponieważ się martwi, Ty na to odpowiedz „Chyba mam stulejkę”, to będzie najlepsza odpowiedź i zablokuje rodzica, wątpię że będzie się dalej dopytywał, jeśli jednak uważasz to za zbyt hardcorową odpowiedź, możesz odeprzeć coś w stylu „Oj przestań, po prostu chce iść”; „Chce sprawdzić czy tam jest wszystko dobrze” lub „Wydaje mi się że coś jest nie tak i chciałbym żeby sprawdził to lekarz”. Rodzic nie powinien się dopytywać, bo dla niego rozmowa też nie jest łatwa, bo skoro masz z nim kiepski kontakt, trudno żeby on miał z Tobą dobry – zatem rozmowa będzie krępująca nie tylko dla Ciebie, ale to Ty zyskasz na niej.

        f) Jeśli rozmowa się udała
        • Gość: xyz Re: Stulejka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.11, 14:41
          ) Jeśli rozmowa się udała, to spodziewaj się w niedługim czasie wycieczki do urologa, a co za tym idzie oswój się z myślą że niedługo będzie po problemie i zaczniesz nowe życie jako facet w pełni! Jestem z Ciebie dumny

          8. U LEKARZA

          To nie jest tak, że zakładamy buty i idziemy prosto na sale operacyjną, najpierw musimy udać się do lekarza rodzinnego lub urologa by wypisał nam skierowanie na zabieg. Taka wizyta głównie będzie opierać się na rozmowie, musimy mu wytłumaczyć co nam jest, gdy to już uczynimy, może chcieć zobaczyć nasz problem aby się upewnić, bo gdyby wypisał skierowanie, a okazało by się że problemu nie ma, miałby nieprzyjemności. Tutaj wiele osób panikuje krzycząc „Jak to?! Mam mu pokazać moje męstwo?!”, spokojnie… To jest lekarz i wierz mi że nie jesteś jego pierwszym pacjentem z tym problemem i nie jednego członka już w życiu widział, tak samo nie interesuje go czy masz małego, krzywego, długiego czy grubego, mówiąc wprost, on ma to w czterech literach. Pamiętaj też, że idziesz się pozbyć własnego problemu, a nie na casting penisów. Tak więc nie ma się czego wstydzić i obawiać.

          9. ZABIEG

          a) Jak to wygląda? Zazwyczaj tak, że zgłaszasz się wyznaczonego dnia na zabieg, dają Ci zielony płaszczyk, każą się ogolić w okolicach przyrodzenia (by nie przeszkadzało), kładziesz się na stole, dostajesz zastrzyk w swoją męskość (to znieczulenie), chwilkę wszyscy czekają aż zacznie działać, a chirurg bierze się do roboty. Zabieg trwa ok. 10-30 min. po wszystkim dowiadujesz się czy jest już w porządku, masz obandażowanego przyjaciela i wypuszczają Cie do domu – trudno się rozpisywać w tej kategorii, bo to już dzieje się indywidualnie, ale mniej więcej wygląda to tak jak opisałem (najczęściej).

          b) Obrzezanie czy plastyka? Tu trudny przed Tobą wybór, mianowicie będziesz musiał zdecydować się na jedną z trzech opcji uzdrowienia małego przyjaciela, są one następujące:

          - plastyka (czyli plastyczne poszerzenie napletka, dużym minusem jest to iż na 50% stulejka wróci, ale można zaryzykować i cieszyć się penisem w pełnym komplecie)

          - obrzezanie częściowe (czyli usunięcie napletka zazwyczaj tak, aby podczas spoczynku chował się do niego lub w niedużej mierze wystawał, a podczas wzwodu był odsłonięty, przy takim zabiegu na 25% stulejka może wrócić)

          - obrzezanie całkowite (kompletne usunięcie napletka, na 100% możesz czuć się bezpieczny, stulejka nie ma możliwości wrócić.)

          10. ZNIECZULENIE

          a) Znieczulenie zastrzykiem w penis?! Przecież to boli! Tak. Jednak da się przeżyć, a poza tym to 2-3 sekundy bólu, a spokój masz na całe życie (zazwyczaj).

          b) A nie da się uśpić na czas zabiegu? Dać się da, ale to już zależy indywidualnie od placówki.

          11. PO ZABIEGU

          Pierwsze dni po zabiegu są bardzo ważne, po każdym skorzystaniu z toalety zaleca się przemyć penisa i zmienić opatrunek, nie wystrasz się również gdy podczas „załatwiania się” pocieknie do kilku kropli krwi, to nic nie znaczy. Jeśli mowa o zaleceniach, z pewnością dostaniesz je od lekarza i to ich się trzymaj bo są one indywidualnie dla Ciebie.
          Poza tym, członek będzie bolał przez jakiś czas, będzie spuchnięty i ciekawie wyglądać nie będzie. Ale to tylko jakiś czas i wszystko w dobrej wierze, więc się nie martw, zaciśnij pięści, przeczekaj i się ciesz sprawnym przyjacielem! Do pełnej sprawności wrócisz po ok. 3 tygodniach.

          12. NADWRAŻLIWOŚĆ ŻOŁĘDZIA

          a) Czyli? Ból żołędzia na bodźce zewnętrzne, dzieje się tak kiedy to przez kilka lat główka penisa nie odwiedzała światła dziennego, lub kiedy to robiła rzadko i bez dotykowo. Najczęściej objawia się to po zabiegu usunięcia stulejki.

          b) Jak to zwalczyć i czy w ogóle się da? Tak, da się, a jak? Już tłumaczę, możemy go zahartować w ciągu miesiąca, dwóch, często go dotykając i przyzwyczajać go do dotyku, o ile nie jesteśmy po obrzezaniu całkowitym, wtedy nie mamy wyboru i żołądź przyzwyczaja się non stop, wtedy jest to możliwe już po 4 dniach, do 15 dni.

          13. NFZ & PRYWATNIE

          Czym się to różni? Prywatnie będziemy musieli wydać 500 – 1000zł, ale zabieg będzie niemal natychmiastowy, a przez NFZ będziemy musieli poczekać trochę na wolny termin. Chodzą też plotki że prywatnie robią lepiej, ale czy naprawdę? W końcu co tam można lepiej zrobić…

          • Gość: dr LEKARZ IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.04.11, 15:20
            powinieneś już dawno udać się z tym do lekarza , nie wątpliwie ktoś nie dopilnował ciebie w młodym wieku i doprowadził do takiego stanu , dziwi mnie jednak że nawet lekarz tego nie widział jak byłeś badany jako młode dziecko , oczywiście po części to też wina rodziny , matka powinna widzieć że coś jest nie tak z twoim małym ,już dzieciom się robi odpowiednie ćwiczenia żeby nie dopuścić do tego stanu , tu u ciebie zabrakło tego , wiem że jest to wstydliwe , ale musisz iść do lekarza , jedynie co w tym wieku lekarz może ci pomóc
            • Gość: :) Re: LEKARZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.11, 15:46
              Z LEKARZA taki dr jak z koziej d... trąba. Co to za język? Nie wierzę, że ktoś po studiach medycznych jest tak niedouczony: niewątpliwie, młode dziecko?, mały ... A interpunkcja to katastrofa.

              Powinien był iść dawno do lekarza - ale nie poszedł i nie ma co moralizować.
              • Gość: ls Re: LEKARZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.11, 15:50
                To już coś, zaczynaja odróżniać lekarzy od aptekarzy!
                A o jakie ćwiczenia chodzi? Może coś konkretniej?
    • Gość: ls Re: Stulejka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.11, 15:48
      Ja mam kolegę. 47 lat, można z tym żyć, nie uprawia seksu.
    • lekarzspecjalista Re: Stulejka 11.04.11, 16:01
      Zgłoś się do POZ po skierowanie do chirurga lub urologa. Zabieg można zrobić w ambulatorium w przychodni lub lub w szpitalu.
      Prywatnie kazdy chirug i urolog.
      Tylko nie ćwicz, zwłaszcza homeopatykiem!
      A tu masz na pociechę:
      www.youtube.com/watch?v=lES4Q5kLk6E&feature=related
      • Gość: do yyy Re: Stulejka IP: *.ip.netia.com.pl 11.04.11, 17:51
        ja tez miałem i pewnego dnia sama skura zeszła odkleiła się od prącia przy laniu szczypało kilka dni prącie i potem ok ,więc nie słuchaj tych bzdur to się ma wrodzone a nie dostaje się to w każdym wieku i sex normalnie można uprawiać może trochę przeszkadzać ale można sie przyzwyczaić
    • Gość: lupus Re: Stulejka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.11, 18:15
      Najbliższy rabin załatwi sprawę wprawnym cięciem.
      • Gość: ert Re: Stulejka IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 22:10
        Do dr Szełemieja idz... on juz nie ma od urodzenia ze względu na rodzine w ktorej sie urodzil...
    • Gość: edi Re: Stulejka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 00:59
      też mam stulejkę :(((
    • Gość: xyz Re: Stulejka IP: *.240.154.85.omantel.net.om 12.05.11, 04:49
      Poszukaj jakiegos rabina.On sie zna na tym najlepiej!
    • Gość: łysy ch*j miałem stulejkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 12:59
      Czyli skóra się nie ściągała :) Rodzice zaniedbali, poszedłem na zabieg w wieku 17 lat, generalnie nic przyjemnego, chirurg obcina skórę skalpelem naokoło. Później gojenie, opatrunki, pieczenie przy sikaniu. Najgorzej przy wzwodach a nad tym niestety nie da się zapanować.
      Teraz "główka" jest cały czas odkryta, nie zbierają się paprochy, jednak to dość wrażliwe miejsce, na początku majtki przeszkadzają, teraz jest spoko.

      Mimo tych niedogodności musisz to zrobić, jak pokarzesz się dziewczynie z takim pokrowcem?
      • Gość: do yyy Re: miałem stulejkę IP: *.ip.netia.com.pl 12.05.11, 17:13
        złap skórę i mocno ciągnij na dół do nasady członka od walenia konia powinien ci naplet odlepić się od żołądzia , tylko wzmożone walenie może pomóc mi pomogło i żaden lekarz nie grzebał mi pod napletem ... dzierż go w dłoń i czyń rękodzieło niczym powinność ...
        • Gość: yyy Re: miałem stulejkę IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.05.11, 19:53
          a co sądzicie o obrzezaniu
          • Gość: an Re: miałem stulejkę IP: *.181.101.240.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.05.11, 09:05
            Skocz na forum www.stulejka.com, tam masz sporo na ten temat. Wypowiadają się ludzie i przed i po zabiegu,tak na marginesie jestem aktywnym członkiem tego forum.Ogólnie zabieg jest jest ok,same pozytywne strony, nie warto zatem odwlekać wizyty.Jedno ci powiem,że nie będziesz żałował:-)
            • Gość: an cd. Re: miałem stulejkę IP: *.181.101.240.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.05.11, 09:09
              a i nie słuchaj takich porad jak wyżej ktos napisał,doprowadzic to moze do tzw.załupka oraz innych komplikacjii.Zadne siłowe rozwiązanie nie wchodzą tu w grę, bo tylko pogorszą sprawę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka