Dodaj do ulubionych

Ale pustki... będę płakać...:(

11.10.04, 20:14

Obserwuj wątek
    • cejli Re: Ale pustki... będę płakać...:( 11.10.04, 20:20
      Nie płacz maleńka!!!Cejli przyleciał,aby CIĘ pocieszyć!CMOK.Cejli.
    • cejli Re: Ale pustki... będę płakać...:( 11.10.04, 20:32
      Nie płacz,nie płacz,kiedy odjadę bo w końcu kiedyś przyjadę.Cejli tworzy nowe
      przeboje.CMOK.Cejli.
      • frida2 Re: Ale pustki... będę płakać...:( 11.10.04, 23:38
        Ale rzeczywiście pustki tutaj... dziwnie... :((
        Nieswojo się czuję...
        Czy to minie?
        • zuzanna6 Re: Ale pustki... będę płakać...:( 16.10.04, 17:05
          Minie, Frida minie !!! Nie martw sie. Choć nie zawsze sie odzywam to zawsze
          jestem z Toba. :)
          • frida2 Re: Ale pustki... będę płakać...:( 16.10.04, 17:11
            zuzanna6 napisała:

            > Minie, Frida minie !!! Nie martw sie. Choć nie zawsze sie odzywam to zawsze
            > jestem z Toba. :)

            na słupszczanki zawsze można liczyć :)))
        • zuzanna6 Re: Ale pustki... będę płakać...:( 16.10.04, 17:06
          Hej, sympatyczni ludzie z Głogowa, nie wierzę ze nie macie poczucia humoru i
          nic do powiedzenia, piszcie kochani, tak tu moze byc sympatycznie z wami. Macie
          taka sympatyczna Fride i tylu przyjaciół ze Słupska.
    • frida2 Ale ciiiissszaaaaaaaaaa.... cśiiiiiiii... :o) 17.10.04, 21:54

      • 0kowita Re: Ale ciiiissszaaaaaaaaaa.... cśiiiiiiii... : 18.10.04, 09:50
        Cisza też jest miła Frido. Czasem dobrze jest pomilczeć.
        • frida2 Re: Ale ciiiissszaaaaaaaaaa.... cśiiiiiiii... : 18.10.04, 22:08
          wiem o tym... ostatnimi czasy dość często mi się to zdarza...
    • frida2 .... 17.10.04, 21:56
      a ja tak sobie śpiewam...

      Między ciszą a ciszą
      sprawy się kołyszą
      i idą
      i płyną
      póki nie przeminą
      każdy swoje sprawy
      trochę dla zabawy
      popycha przed siebie
      po zielonym niebie
      a ja leżę i leżę i leżę
      i nikomu nie ufam
      i nikomu nie wierzę
      a ja czekam i czekam i czekam
      ciszę wplatam we włosy
      i na palce nawlekam
      na palce nawlekam
      między ciszą a ciszą
      sprawy się kołyszą
      czasem trwają bez ruchu
      klepią się po brzuchu
      ale czasem i one
      lecą jak szalone
      wystrzelają w przestworza
      i spadają do morza
      a ja leżę i leżę i leżę ...
      między ciszą a ciszą
      sprawy się kołyszą
      sprawy martwe i żywe
      nie do końca prawdziwe
      między ciszą a ciszą
      sprawy się kołyszą
      i idą
      i płyną
      póki nie przeminą
      póki nie przeminą
      póki nie przeminą
      a ja czekam i czekam i czekam
      i tylko ciebie wciąż wołam
      Ciebie wzywam z daleka
      więc ja leżę i leżę i leżę
      bo tylko Tobie zaufam
      więc ja czekam i czekam i czekam
      i tylko ciebie wciąż wołam
      Ciebie wzywam z daleka
      więc ja leżę i leżę i leżę
      bo tylko Tobie zaufam
      tylko tobie uwierzę
      tylko tobie uwierzę
      • andy_sz Re: .... 18.10.04, 00:40
        No tak wlasnie slucham co to za sopranik po forach sie roznosi, a to Frida
        sobie nuci, fajna pioseneczka :-)
        • frida2 Re: .... 18.10.04, 00:40
          :))))
          • andy_sz Re: .... 18.10.04, 00:49
            To ja tez Grzesia zaspiewam :-)

            Jak bardzo wiele mamy lat
            pod tą leszczyną. Pod tą leszczyną.
            Ciągłością umęczony świat
            i czyją winą? Czyją winą?

            Tak w siebie zapatrzeni przekraczamy nas.
            Daleko za odległość. Za odległość.
            Oczom widocznie nadszedł już czas
            by dojrzeć świata część zaległą.

            Zobaczył nam się nagle świat:
            ja ciebie widzę a ty mnie.
            Och jak niewiele mamy lat:
            jak krótka bajka w długim śnie.
            • frida2 Re: .... 18.10.04, 22:09
              Turnau jest dobry na jesienne wieczory :))....
    • andy_sz 1100 20.10.04, 01:46
      Nie placz Frida, ciagle ktos tu zaglada przeciez....
      Masz na pocieszenie 1100 wpis :-))
      • frida2 Re: 1100 20.10.04, 17:17
        Andy gratuluje, muszę się teraz zaczaić na kolejną okrąglutką cyferkę, bo póki
        co przegapiam każdą nadarzającą się okazyję ;)
        pozdrawiam!
        • matalijka Re: 1100 13.11.04, 18:02
          frida,nie smuć się! na Słupsku też czasami zastój :)
          Pozdrawiam listopadowo,ale bardzo słonecznie :)
          • frida2 Re: 1100 13.11.04, 18:26
            Staram się nie smucić, wpadam do Słupska i od razu mi lepiej :)
            Ja również pozdrawiam :o)
            • zuzanna6 Re: 1100 13.11.04, 21:43
              Nie trzeba płakać nie trzeba, bo sie nie pójdzie do nieba.
              Aniołki by sie smiały,że Fridzie łzy leciały... :)))
              • frida2 Re: 1100 13.11.04, 22:53
                Zuza uwielbiam te Twoje rymowanki. Od razu mi lepiej na duszy :)
                • zuzanna6 A jednak pustki..... 14.11.04, 17:27
                  Niedzielne pustki wszędzie. A co tam, ale ja jestem i sobie wszędzie pogadam :)

                  Pozdrowionka dla wszystkich. Miłego niedzielnego popołudnia. Uffff jutro
                  nareszcie poniedziałek, ilez mozna siedziec w tym domu. :)
                  • aleks44 Re: A jednak pustki..... 02.12.04, 19:14
                    ale dlaczego ?????nie macie ochoty na klikanie ?????
                    • frida2 Re: A jednak pustki..... 02.12.04, 19:33
                      aleks44 napisał:

                      > ale dlaczego ?????nie macie ochoty na klikanie ?????

                      ...jak widać...
                      • aleks44 Re: A jednak pustki..... 02.12.04, 22:06
                        > ...jak widać...

                        acha,no to przepraszam
                      • impostor Re: A jednak pustki..... 02.12.04, 22:38
                        skoro tu mozna spiewac to sobie ulze, o:))

                        I bled on a pivotal stretch
                        Like a clockwork Christ
                        Bears sore stigmata, bored

                        And as I threw Job, I drove
                        Myself to a martyred wretch
                        To see if I drew pity
                        Or pretty litanies from the Lord

                        So the plot sickened
                        With the coming of days
                        Ill millennia thickened
                        With the claret I sprayed
                        And though they saw red
                        I left a dirty white stain
                        A splintered knot in the grain
                        On Eden's martial aid

                        So glad for the madness
                        • frida2 Re: A jednak pustki..... 03.12.04, 21:15
                          ulżyło?
                          • impostor Re: A jednak pustki..... 04.12.04, 15:38
                            frida2 napisała:

                            > ulżyło?
                            >

                            taaa... ulzy mi jak w koncu skoncze pisac ta zakichana seminarke, za ktora
                            zabralem sie godzine temu... juz mam po dziurki w nosie:(
                            • frida2 Re: A jednak pustki..... 04.12.04, 15:54
                              A ja rozpisuję się właśnie obszernie na temat:
                              'Zmiana paradygmatu w nauce o literaturze' i 'Histroia literatury jako
                              prowokacja nauki o literaturze'. Niejaki Jauss rozpisał się o tym szeroko i
                              zaraz trafi mnie szlag! :/
                              • zuzanna6 Re: A jednak pustki..... 11.12.04, 18:52
                                i jak Frida

                                zyjesz czy przyszedł ten szlag i cie trafił :)
                              • zuzanna6 Re: A jednak pustki..... 11.12.04, 18:53
                                kurde, dzisiaj wszedzie pustki

                                ale nie zniechęcam sie jak mam chwile czasu to pisze gdzie sie da
                              • zuzanna6 Re: A jednak pustki..... 11.12.04, 18:56
                                młodzieży - nie załamujcie sie juz kurde tak bywa ze zanim przebrnie sie przez
                                te wszystkie stopnie edukacji trezba napisać tysiące prac pisemnych

                                wiem wiem, szlag trafia.....i nie chce sie i nie ma cierpliwości.....ale
                                czasami trzeba wyć i pisac dalej......
                                • frida2 Re: A jednak pustki..... 11.12.04, 19:01
                                  no nie trafił mnie ten szlag :)
                                  robiłam uniki i uderzył obok :)
                                  witam Cię Zuzka
                                  • zuzanna6 Re: A jednak pustki..... 11.12.04, 19:12
                                    no czesc
                                  • zuzanna6 Re: A jednak pustki..... 11.12.04, 19:14
                                    jejciu jakie dzis pustki

                                    zasiadłam troche u siebie na watki poodpowiadałam i czekam i czekam i nic

                                    no to troche do Okowitki

                                    troche do Ellenai
                                    i nic

                                    wszędzie cisza
                                    • frida2 Re: A jednak pustki..... 11.12.04, 19:32
                                      ale u nas tu pustki że aż strach
                                      • zuzanna6 Re: A jednak pustki..... 11.12.04, 19:37
                                        a moze jeszcze sie rozkręci

                                        nie ma co sie załamywać

                                        hejk ludziska czemu wam sie nie chce pisac? :)
                                        • zuzanna6 Re: A jednak pustki..... 11.12.04, 19:50
                                          hej, gdzie przepadłaś - olej nudziarzy, choc na jasełko jest aleks i okowitka
                                          • frida2 Re: A jednak pustki..... 11.12.04, 19:54
                                            skoro tak to lecę :)
                                            • zuzanna6 Re: A jednak pustki..... 11.12.04, 20:24
                                              no i co?

                                              czemu uciekłaś?

                                              własciwie to nie wiem kiedy tyle czasu mi tu zleciało......

                                              Boze juz wieczor, oczy mnie bola moze i ja bede spadac
                                            • zuzanna6 Re: A jednak pustki..... 11.12.04, 20:25
                                              tu popisze, tam popisze i czas uciekł

                                              jak to było?
                                              alkoholik
                                              pracoholik
                                              siecioholik

                                              kurde.....
                                              • aleks44 Re: A jednak pustki..... 11.12.04, 20:30
                                                wlasnie ,dlaczego nie lubisz nas ???? czy mnie ???? nie rozumiem
                                                • zuzanna6 Re: A jednak pustki..... 11.12.04, 20:46
                                                  hmmmm.....frida zamilkła

                                                  nie to nie tak ze nas nie lubi

                                                  na pewno jej cos wypadło
                                                • frida2 Re: A jednak pustki..... 11.12.04, 20:58
                                                  aleks44 napisał:

                                                  > wlasnie ,dlaczego nie lubisz nas ???? czy mnie ???? nie rozumiem

                                                  aleks no co Ty bredzisz?! ja Was nie lubię? Ciebie nie lubię? no co Ty!
                                                  poprostu mam przerwy w dostawach netu dziś :))) pan w piwnicy przestał napędza
                                                  dynamo więc muszę zejść na dół i przeciągnąć mu parę razy przezplecy co by
                                                  lepiej pracował hehe ;)

                                                  p.s.
                                                  Bardzo Was lubię moi drodzy, bardzo.
                                                  Proszę to zapamiętać bo nie będę powtarzać! :)
                                                  • zuzanna6 Re: A jednak pustki..... 11.12.04, 21:49
                                                    no wiedziałam przecież hi hi hi
                                                  • aleks44 Re: pustki,ale ja juz wiem... 12.12.04, 02:01
                                                    myslalem ,ze Frida juz spi,a Ona jeszcze nie spi
                                                    milej nocki Wam zycze Dobranoc
    • yerman Re: Ale pustki... będę płakać...:( 12.12.04, 16:46
      no i jest tutaj pusto, to prawda. .... a może nie tak bardzo skoro od czasu to
      czasu i nawet ja zaglądam;-)
      • frida2 Re: Ale pustki... będę płakać...:( 23.12.04, 11:13
        yerman napisał:

        > no i jest tutaj pusto, to prawda. .... a może nie tak bardzo skoro od czasu to
        > czasu i nawet ja zaglądam;-)

        zaglądasz? raz na ruski rok ;)
        :o)))
    • evilkaaa Re: Ale pustki... będę płakać...:( 15.12.04, 11:01
      wszedzie pustki na www.glogow.info.pl mozna normalnie usnąc.. frida wiem sama
      tam była i szlag ją trafiał tak jak mnie przy logowaniu się.. pozdrawiam
      fridę;) i innych tez oczywiście
      • zuzanna6 Re: Ale pustki... będę płakać...:( 15.12.04, 21:12
        no troche pusto, ale to tez dobrze o nas świadczy, zycie wirtualne musi być
        nadrugim planie

        kazdy zajęty bardzo

        ale od czasu do czasu pozdrowionka i tak bedziemy dojeżdżali do wolnych dni by
        tu troche poszaleć :)
        • frida2 Re: Ale pustki... będę płakać...:( 15.12.04, 23:38
          zuzanna6 napisała:

          > no troche pusto, ale to tez dobrze o nas świadczy, zycie wirtualne musi być
          > nadrugim planie

          otóż to :)

          > kazdy zajęty bardzo

          wszak święta idą :)
      • frida2 Re: Ale pustki... będę płakać...:( 15.12.04, 23:37
        evilkaaa napisała:

        > wszedzie pustki na www.glogow.info.pl mozna normalnie usnąc.. frida wiem sama
        > tam była i szlag ją trafiał tak jak mnie przy logowaniu się..

        owszem byłam i owszem trafiał mnie rzeczony szlag. co to za strona wogóle?
        blee :)

        > pozdrawiam fridę;) i innych tez oczywiście

        frida pozdrawia również :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka