IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.11, 12:18
Miszę wziąć rozwód. Jakiego adwokata powinnam wziąc? Czy drogo będzie mnie to kosztować?
Sama nie dam rady. Mąż jest bardzo cwany.
Obserwuj wątek
    • Gość: de Re: Rozwód IP: *.walbrzych.vectranet.pl 12.07.11, 16:13
      adwokat też ci za wiele nie pomoże tylko zerżnie z kasiory, oni dużo mówią a kiedy przychodzi do konkretów najchetniej by sie układali, zawierali ugody byleby zamknąć szybko sprawe i spławić cie jak najszybciej.
      • Gość: ja Re: Rozwód IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.11, 16:21
        to co robić? Od dłuższego czasu biorę tabletki uspokajające, chodzę do psychologa. Nie mam siły, żeby samej walczyć z nim w Sądzie.
        • Gość: marysia Re: Rozwód IP: *.play-internet.pl 12.07.11, 17:24
          Pamiętaj! Adwokat to ugoda! Ugoda to spokój - i co wtedy zrobisz z zapasem tabletek uspokajających?
        • Gość: ? Re: Rozwód IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.11, 15:16
          i co jesteś już po rozwodzie? mam podobny problem. Nie wiem jakiego wziąć adwokata.
    • Gość: Mała Mi Re: Rozwód IP: *.walbrzych.vectranet.pl 12.07.11, 21:46
      jak nie masz majątku do podziału, to na grzyba ci adwokat?
      jak masz majątek, to mec. Jagodzińska ( przyjmuje naprzeciw byłej telekomunikacji na słowackiego) ma doświadczenie, ale to kosztuje;
      • Gość: memamcia Re: Rozwód IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.11, 22:01
        mec. Jagodzińska jest dobra, mówią, że zna się na rzeczy, ale ja nie polecam, osobiście sprawdziłam i to samo zrobiłabym samodzielnie, a kilka tysi poleciało. uwierz w swoje siły kobieto. przeżyłaś z tym gościem kilka lat to i dasz rade na rozwodzie i pieniążków na przyszłość zaoszczędzisz.
        • Gość: marysia Re: Rozwód IP: *.play-internet.pl 12.07.11, 22:28
          W ogóle, po co rozwód?
          Żeby co?
          Żeby inny nie musiał zaprzeczać ojcostwa męża matki?

          Ps. Żal mi ludzi, którzy po sprawie żałują wydanych na adwokata pieniędzy. Jeśli nie podoba mi się przedstawienie, wychodzę w trakcie i żądam zwrotu za bilet - jeśli nie dostaję, pluję na afisz. Jeśli zaś wytrwałem do końca, to nie robię z gęby cholewy, tylko mówię, że mi się podobało.
          • Gość: eee do malej mi IP: *.walbrzych.vectranet.pl 12.07.11, 22:33
            ola odezwij sie jezeli to TY? gdzie pracujesz -s
            • Gość: Mała Mi Re: do malej mi IP: *.walbrzych.vectranet.pl 12.07.11, 22:52
              przykro mi, ale niestety nie Ola
              • Gość: Ania Re: do malej mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 17:26
                Trzymam za Ciebie kciuki.Mnie też to czeka.Dasz radę,ale najpierw spróbuj dojść do siebie.Rozdygotana nic nie zdziałasz.Adwokat daje wsparcie,ale to od Ciebie wszystko zależy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka