Dodaj do ulubionych

Najmilszy sklep na Podzamczu

IP: *.walbrzych.vectranet.pl 19.08.11, 20:47
Uwielbiam robic zakupy w Savii na Podzamczu,coraz lepsza oferta ,zaloga mila i usmiechnieta ,życzę wszystkim pracodawcom takiego personelu.Zawsze milo odpowiedza na kazde zapytanie.Pozdrawiam ich i życzę dużych obrotów.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.dynamic.chello.pl 19.08.11, 20:58
      mój faworyt: ul .Palisado naprzeciw szkoły 26 Pani Krysia i Pan Jasiu, oprócz wszystkiego najlepsza kaszanka na Podzamczu, polecam!!!
      • Gość: klient Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.walbrzych.vectranet.pl 19.08.11, 21:07
        Spróbuj z Dobrosławy w Savii.Mniam,mniam.
      • Gość: Aga Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.11, 16:30
        Też lubię ten sklepik
    • Gość: Kola Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.walbrzych.vectranet.pl 20.08.11, 06:54
      Niech na żyje Prezes naszego klubu,niech żyje nam.
      • Gość: Jarzabek Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.proxnetwork.com 20.08.11, 20:01
        łubudubu, łubudubu ...
    • Gość: baska Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.walbrzych.vectranet.pl 20.08.11, 19:15
      Mi też się tam miło robi zakupy.
    • Gość: ljg Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.dynamic.chello.pl 20.08.11, 19:57
      bank piwny na blankowe
      • Gość: Robiaca zakupy Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.11, 21:20
        No w Savi to szczegolnie mile sa panie na stoisku miesnym, jedna ma mine jakby jej to mieso smierdzialo, a druga ciagle udaje ze cos robi i nie obsluguje klientow. Wyroby dobre , ale panie niestety porazka, komuna wieje.
    • Gość: zgred Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: 192.109.140.* 21.08.11, 18:15
      co za bzdura - sklepik fajny bo blisko ale obsługa beznadziejna - powinni wymienić kilka bab - (mięso, kasy) no i wieczny problem z reklamówkami !!!! zgroza
      • Gość: lol Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.16.128.lan.EkoNet.info 21.08.11, 19:51
        słuszna racja !!! Panie na mięsnym do bani.
        • Gość: ja Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.11, 08:32
          też lubię u Pani Krysi
          • Gość: klient Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.walbrzych.vectranet.pl 22.08.11, 19:35
            A mi tam one nie przeszkadzają zawsze są miłe i doradzą,zresztą na każdym dziale.A klient też potrafi zaleśc za skórę kiedyś byłam świadkiem jak ubliżał kasjerce za to że pomagała starszej pani spakowac zakupy a on się spieszył kupic flaszkę,inii w kolejce to jego zwyzywali
            • Gość: klientka Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.pools.arcor-ip.net 23.08.11, 14:21
              dzial miesny w Savii to poprostu show,jak pani Wioletka sobie poje to obsluzy a jak nie to warczy,chyba czas na zmiane pracy
              • Gość: kupujaca Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.walbrzych.vectranet.pl 23.08.11, 15:16
                racja z tymi paniami z miesnego!czekasz w kolejce a one robia wszystko tylko nie zajmuja sie klientem a jak juz podejda to ani prosze ani pocaluj psa w du..!
                • Gość: kabanos Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.walbrzych.vectranet.pl 23.08.11, 17:29
                  w saviiiiii miesny to typowy PRL wstretne baby nie mile z łaska cos podaja albo udaja ze sa zajete wywalic to w cholere tyle jest chetnych mlodych milych kobiet skad wy wzieliscie te matrioszki ?
                  • Gość: klient Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.08.11, 16:47
                    Tylko że te młode to po tygodniu mają dosyc pracy i tylko na fajeczkę by chodziły a zwróc im uwagę,to obraza majestatu
    • Gość: kull Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.08.11, 19:08
      A ja lubie robić zakupy w Delikatesach Bravo na Hetmańskiej. Spoko koleś - chyba właściciel - zawsze zagada, doradzi itp.
      • Gość: lol Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.08.11, 21:27
        I o to chodzi
        • Gość: były_klient Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.08.11, 22:41
          A ja Savii na Podzamczu nie lubię. Kiedyś baba na kasie próbowała mnie orżnąć na 50 zł. Zapłaciłem za zakupy jakieś 30 parę złotych i dałem jej stówę. A ona mi wydaje dychę i jakieś drobniaki. Więc jej mówię, że coś nie halo. Ona do mnie, że Pan dał przecież 50 zł i upiera się przy swoim. Poprosiłem zatem o rozmowę z kierowniczką, która kazała jej na miejscu przeliczyć kasę. No i wyszło na moje. Próbowało mnie babsko okraść normalnie. Później jeszcze kilka razy byłem w Savii i widziałem ją na mięsnym.
          • Gość: miejscowy Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.dynamic.chello.pl 27.08.11, 22:54
            Savia czyli Tesco. Nic dodac nic ujac
            • Gość: x Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.08.11, 11:49
              Ja też uważam,że niektóre panie z savi zapomniały,że czasy się troszkę zmieniły.Robi łaskę,że podejdzie obsłużyć!Chodzę tam tylko,jak już naprawę nie mam wyjścia.
              • Gość: samniewiemkto Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.walbrzych.vectranet.pl 28.08.11, 15:23
                Generalnie babeczki w Savii są OK. I co dziwne - nie te nowe, przestraszone, tylko te "stare" pracownice. Pewnie wynika to z pewnego rodzaju więzi. Stary pracownik, stary klient, zawiązuje się "koleżeństwo". Wymiany uśmiechów, dzień dobry, do widzenia.

                Mnie natomiast doprowadza do szalu polityka marketów ogólnie. Oszczędności, oszczędności, oszczędności. Najpierw nawalili kas, jak głupki (jak na zachodzie - a co - 10, 20 kas) a później redukcje załogi, która robi pewnie wszystko a na kase siada "przy okazji". Już nie pamiętam kiedy podszedłbym w Savii do kasy na luzie. Pusty sklep. 5 klientów na sklepie i zawsze 1 kasa i kolejka. Debilizmem też jest "przyłączenie" działów monopolowych do całej reszty (albo w Savii odwrotnie - całej reszty do monopolowego). Czasami wpada się po coś - jakiś trunek - albo paczkę papierosów i trzeba stać w kolejce z wypchanymi po brzegi skarbami weekendu wózkami. Paskudnie.
                • Gość: NIKT no... IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.08.11, 15:46
                  A najbardziej lubię tą babę próbującą z uporem maniaka przejechać mi odkurzaczem po nogach. Ta niepowtarzalna atmosfera... Społem i za późno wstołem...
                  • Gość: NIKT Re: no... IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.08.11, 15:51
                    a - zapomniałam o żółtym serze, który już w opakowaniu sprzedawany jest z białym nalotem... Nigdzie indziej nie znalazłam tylu przeterminowanych, spleśniałych produktów. Oni próbują sprzedawać nawet spleśniałe owoce i warzywa. Szok. Sanepid się tym nie interesuje? A te rzeczy z wyprzedaży na warzywnym to kiedyś wyskoczą z tego kosza. Za darmo bym się wstydziła to ludziom dać, a co dopiero sprzedawać...
          • Gość: leszek Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.walbrzych.vectranet.pl 30.10.11, 13:01
            A może się tylko pomyliła?Wszak człowiek nieomylnym nie jest.Dziwnie pan podchodzi do sprawy.Skoro oddano pieniądze i na pewno przeproszono to wszystko jest ok.Czy pan się nigdy nie myli????Jeżeli tak to gratuluję jesteś fenomenem.Gdyby było odwrotnie i to panu wydano by za dużo pewnie radość byłaby niesamowita i leciałbyś do domu z prędkością światła pozdrawiam
    • Gość: Przejezdna Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.11, 10:43
      Witam! Miałam ostatnio okazję robić zakupy w tym sklepie będąc na weekend u znajomych. Czytając poprzednie posty mam wrażenie że zdaniem większości to ewidentna wina pracowników, że są kolejki, że towar nie świeży, że wolno itp. Dziwne, bo przecież raczej każdy wie że to ile będzie czynnych kas czy jaki towar przyjedzie zależy od kierownictwa sklepu bądź sieci. To do nich na początku zgłaszała bym pretensje, a nie do tych biednych kobiet, które nie są tej sytuacji winne, że musicie stać 30 minut w kolejce. Na pewno morale nie podnosi też kobieta ( chyba kierowniczka jak wywnioskowałam z rozkazującego tonu), która, mimo że byłam tam jeden jedyny raz, zaprezentowała mi i reszcie klientów jak traktuje się podwładnych przez wrzeszczenie i ciągłe poganianie ( wątpię żeby miały czas aby np coś zjeść lub napić się herbaty w godzinach pracy). Na szczęście nie pracuje w branży handlowej bo gdybym była na miejscu kobiet tam pracujących, nie wytrzymałabym chyba i rzuciła ją jakimś kawałem mięsa czy arbuza w tą rozwrzeszczaną facjatę. Masakra i kompletny brak szacunku dla drugiego. W moim mieście była głośna sprawa "Biedronki", tam pracownice potrafiły się zebrać i wygrał walkę z wyzyskiem, niestety po długiej walce. Także ludzie zanim zmieszacie z błotem kogoś to pomyślcie chwile czy to na pewno wina szeregowej pracownicy a nie kierownictwa sieci , że jest tak jak jest!!
      • Gość: Jan Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.10.11, 17:35
        Racja to, że czekamy do kas po pół godziny ani to, że towar jest taki a nie inny, nie jest winą tych pań co nas obsługują tylko Kierownictwa sklepu. Zgadzam się z poprzedniczką, że ewidentna wina leży nie na dolnych szczeblach obsługi ale na tak zwanych wyższych półkach. Robiłem zakupy tam gdy moja firma przeprowadzała prace remontowe na terenie Podzamcza i muszę powiedzieć że w ciągu około trzech miesięcy sklep ten strasznie zszedł na psy. I nie mam tu zamiaru winić Pań Kasjerek czy Pań na dziale mięsnym ale Panią Kierownik. Bo skoro jest Pani taka wygadana w stosunku do pracowników, że nie patrząc na Klientów potrafi Pani zmieszać z błotem każdego pracownika. To może będzie Pani taka wygadana w stosunku do dostawców,o świeższy towar, albo do swojego przełożonego o zwiększenie etatu skoro brakuje ludzi na kasy? No chyba, że Kierownik wyznaje zasadę pomiatania personelem a ...............swoim przełożonym. Sam prowadzę nie wielką firmę remontową i mam kilku pracowników i owszem zdarza się że któryś coś zrobi źle. Ale mam do nich szacunek i jeszcze nigdy żaden z moich pracowników nie został zmieszany z błotem przy klientach. Wiem czasem coś ciśnie się na język ale sprawy takie jak upominanie załatwiam sam na sam z pracownikami a nie na oczach kilku lub też kilkunastu Klientów. Tak więc Panie z obsługi sklepu tylko można podziwiać choć swoja drogą to co stosuje wasz Kierownik można już podpiąć pod mobbing więc dziwię się, że żadna z Was tego jeszcze nie zgłosiła chociażby do PIP. Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
    • Gość: klientka Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.net 24.10.11, 19:20
      Ten sklep i to Kierownictwo to jakaś porażka. Jakiś czas temu na promocji miały być pampersy z książeczkami i co były ale bez książeczek ciekawe gdzie się podziały. Później mleko Bebiko było na promocji w dwu-pakach ale mimo iż nowa promocja zaczyna się od każdego czwartku zniknęło w magazynach już w środę o godz 10 rano. No a teraz nie ma herbaty Lipton w puszkach. Po co dają więc gazetki skoro nic nie ma z tych towarów moze niech Pani Kierownik coś z tym zrobi. Chyba że jej się nie chce,
      • Gość: matka Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.10.11, 17:23
        A ja kupowałam Bebiko do ostatniego dnia promocji.Było wszystko prócz herbaty.Sklep nie ma wpływu co jest w gazetce i kiedy dojedzie towar,wiem bo pracuje w podobnej sieci.Pozdrawiam wszystkich życzliwych klientów.
        • Gość: Inna Matka Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.1and1.pl 26.10.11, 10:25
          Tak do ostatniego dnia promocji?? Bo ja zgodzę się z "Klientką" Byłam mimo deszczowej pogody z dzieciaczkiem w środę około godz. 11 i mleka nie było. To dziwne, że Pani kupiła bo ja nawet zapytałam Panią która wykładała już nowy towar gdzie teraz jest to mleko Bebiko i odpowiedź brzmiała jest już schowane. No chyba, że wzięła Pani z magazynu. Tu popieram Klientkę bo faktycznie nie fair jest chowanie produktów w środę z samego rana jak promocja nowa zaczyna się w czwartek. Poza tym pampersów Huggies z książeczkami też nie było bo też na nie polowałam, co dziennie chodziłam i patrzyłam czy są w końcu ostatniego dnia promocji zapytałam Panią Ewelinę ( fajnie, że noszą tabliczki z imionami ) o te pampersy i powiedziała, że nie było. Myślę, że skoro ukazują się gazetki że np. będzie coś w gratisie tak jak wtedy te książeczki to Kierownictwo sklepu powinno stanąć na wysokości zadania i walczyć o towar bo stracą klientów.
          • Gość: ciekawski Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 10:40
            A kto to jest -w Sawii czasami widzę? - taka pani ktora czasami tam bywa i chyba zajmuje się doradzaniem jak towar wykladac na połki. Typ "zdrowej dupy" rosła, wysoki obcas i duzy biust, wszystko odpowiednio wyeksponowane.
          • Gość: do matki Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.10.11, 19:09
            A ja kupiłam w środę rano w ostatnim dniu promocji.Może przesłac paragon? I jeszcze było na półce.A tak na marginesie to to mleko stało w innej lokalizacji przy produktach dziecięcych co najmniej od lata bo zawsze je kupowałam bo było po ok 20zł.Życzę miłego dnia i udanych zakupów nie tylko z gazetki
            • Gość: Klient Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.net 27.10.11, 15:18
              Proszę bardzo może pani przesłać paragon skanem na meila klient65@wp.pl.
              • Gość: Klient Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.net 29.10.11, 13:51
                No i co czekam na ten paragon i bez skutku. Poza tym mleko droga Pani zniknęło z półek w środę rano a powinno być do czwartku. Nie zmieniło lokalizacji wiem bo szukałam go co dzień. Oprócz tego nie było na półkach w ogóle Bebiko 3 było tylko 3 R i bananowe po publikacji mojego postu nagle mleczko się znalazło a dokładnie na półce pojawiło w tym tygodniu. Więc jeśli jest Pani zagorzałą pracownicą dawnej Savi to niech Pani ma na uwadze, że niektórzy klienci robią tam zakupy co dziennie i szukają produktów które ich interesują.
                • Gość: do klientki Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.walbrzych.vectranet.pl 29.10.11, 18:33
                  Tak po przeczytaniu Pani postu poszli do POLO ,kupuli i postawili na półce ku zadowoleniu. Żegnam.Zbyt dużo tu jadu.
                  • Gość: Klient Re: Najmilszy sklep na Podzamczu IP: *.1and1.pl 30.10.11, 14:18
                    Jak się Pani nie podoba to niech Pani nie czyta postów po to są fora żeby wyrażać swoje zdania. Poza tym jeżeli prawda w oczy kole to też żegnam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka