Dodaj do ulubionych

Do Wałbrzyszan pytań kilka

IP: *.acn.waw.pl 25.07.04, 19:24
Witam Forumowiczki i Forumowiczów. Nie wykluczone, że za jakiś czas będę miał
okazję spędzić parę tygodni w Wałbrzychu i mam w związku z tym do Was kilka
pytań. Interesuje mnie kilka zagadnień związanych z ewentualnym sprowadzeniem
się do Waszego miasta.
1) Rozrywka - czy to prawda, że w mieście się prawie nic nie dzieje? (mam
nadzieję, że jednak nie) Chodzi mi o wszelkiej maści kluby, knajpki, kafejki
internetowe, dyskoteki, kina itp. oraz atrakcje dla dorosłych (lokale ze
striptizem itp.).
2) Transport - jak jest z komunikacją miejską? Czy jeśli pojadę do Wałbrzycha
bez własnego pojazdu, będę zdany na taksówki (chodzi mi o w miarę sprawne
poruszanie się po mieście, bez stania 20 min. na przystanku)? Słyszałem coś o
prywatnych mikrobusach - czy da się nimi wszędzie dojechać i ile kosztuje
przejazd? Ile kosztuje średnio taryfa za 1 km? Jak jest z korkami?
3) Mieszkanie - od ilu można wynająć kawalerkę? Czy w miarę łatwo coś znaleźć
niekorzystając z agencji nieruchomości?
4) Bezpieczeństwo i ogólna atmosfera - ktoś mi opowiadał, że po mieście włóczy
się masa bezrobotnej młodzieży (dresy itp.), kombinującej, co by tu zmalować.
Nie wiem, na ile opowieść tej osoby była przekoloryzowana.
Z góry dziękuję za ewentualne porady i wskazówki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Olek tu zajrzyj :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 21:11
      www.9fala.pl
    • Gość: myslak Re: Do Wałbrzyszan pytań kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 14:38
      1) Prawie nic się nie dzieje.
      Klubów polecac nie będę, bo tu chyba wiek i gust jest ważny :) Ja chodzę na
      koncerty i piwo do 9 fali, bo tam dresów mało (ale jestem dość wiekowy;).
      2) Wbrew obiegowej opinii mamy już komunikację miejską :) Prócz autobusów
      kursowych są (nielubiane na forum;) prywatne busiki, ze stałą opłatą od 1 zł do
      1,60 - w zależności od trasy (nie kilometrów:). Czas oczekiwania zależy od
      dzielnicy, w której zamieszkasz.
      3) Włóczy się tyle samo, co w innych miastach.... To miasto "wymiera" w ok.
      godz. 20.00 :(
    • Gość: jacek01g jako żem tyż "warszawiak" odpowiem IP: 217.11.142.* 26.07.04, 19:07
      taki flancowany z wałbrzycha ale co stolyca to stolyca.

      1. W miescie właściwie nic się nie dzieje. Czasami kogoś zasypie w biedaszybie
      i wtedy przyjeżdza telewizja albo nyski się palą i wtedy też przyjeżdża
      telewizja albo czasem jest powódź jak za dużo leje. I wtedy też przyjeżdża
      telewizja. Normalnie jak nic sie nie dzieje telewizja nie przyjeżdża. Zresztą
      Ci z wrocławskiej TVP nie bardzo wiedzą jak do nas trafić. Ci z Warszawy z
      reguły albo utykają w korkach we Wroclawiu albo rozwalają im się zawieszenia na
      wrocławskim bruku i nie chce im się dojechać dalej na południe więc zostają we
      Wrocławiu na piwo. Piwo dotarło do nas już za pierwszych Piastów i tak zostało.
      Nie mamy cool i trendy lokali typu Szpulka, Szparka czy Utopia ale za to po
      ryju dostać można bo nie ma "door selection" i obsługa wpuszcza jak leci bo zyć
      z czegoś trzeba. Jak chcesz byc bardzo trendy to cza jechac do stolycy dolnego
      śląska i podziwiać. Wrocław jest prawie taki jak Kraków tzn nie przyznawaj się
      ze jesteś z Warszawy, bo nie lubią tam Warszawy, musisz podziwiać Wroclaw bo
      ładny jest i nie ma bata a gdybyś napatoczył się w jakieś ciemne zaułki i
      stwierdził ze to co widzisz przypomina raczej Szmulki czy Grochów to to jest
      tylko i wyłącznie chwilowa awaria Matrixa. Kina mamy w Walbrzychu 3 ale lecą
      tam wyłącznie coś co jest na czasie np. Szrek2 albo Władca Pierścieni. Matrix
      też leciał. Kafejki internetowe tez dotarły. Nie wiem ile jest ale są. Czasem
      jak solidnie wieje wtedy nie ma internetu i zasięgu GSM też nie ma. Kiedyś
      ponoć dłużej nie było bo monterów od drutów zjadły wilki i nie miał ich kto
      zastąpić, ale tepsa wyposażyła nowe kadry w paralizatory i podobne wypadki już
      sie nie powtórzyły. Teraz jest lato więc wilki nie napadają na ludzi, może
      czasami mignie gdzieś niedźwiedź, ale są regularnie dokarmiane więc nie ma
      powodu do obaw. Gdyby Ci się jednak nudziło i chciałbyś robić coś w niedzielę
      to ostatnio zadomowiły się tutaj typowe warszafskie rozrywki czyli weekendowe
      wycieczki rodzin całymi stadam i gatunkami do hipermarketów ktore mimo
      wyraźnych braków cywilizacyjnych zawędrowały jakoś przez góry i lasy. Mamy
      Tesco, Auchan, Reala, parę Biedronek, OBI, Kaufland i nieznany na równienie
      mazowieckiej MiniMal. Wkrótce dojdze Castorama. Jakoś malo sa tu znane ogródki
      piwne, tzn jest kilka ale to wiadomo - prowincja i to nie to samo co te nad
      Wisłą sprzed 2-3 lat... ech... łza mi sie w oku zakręciła :( Co do striptizu to
      chyba nie ma, tzn sposób rozmnażania mieszkańcy Wałbrzycha jest zblizony dio
      sposobu reszty Polaków więc istnieje możliwość ze jakaś panienka pokaże coś za
      $$$ ale hm... nie mialem okazji korzystać z tego typu rozrywek.

      Aha! najważniejsza sprawa! w Wałbtzychu są bankomaty, nawet kilka i zwykle
      działają i wypłacają odpowiednie kwoty. No chyba ze niedziwedzie przegryzą
      kable wtedy nie działają. Mozemy pochwalić sie McDonaldem choć tylko jednym :(
      i nawet KFC też mamy. Są stacje paliwowe, nawet ładne, gdybyś przyjechał
      własnym pojazdem. I nalewają prawdziwą benzynę.

      Z rozrywek godnych polecenia są wycieczki rowerowe. Mozna jechać gdziekolwiek i
      nie ma ryzyka ze jadąc do pobliskiego lasu spotkasz pół Warszawy, zresztą w
      ogóle nie spotkasz tu swoich znajomych z Warszawy bo warszafka tu nie zagląda i
      możesz odpocząć od całego tego towarzystwa. W ogóle poza niedzwiedziami,
      wilkami, leśnikami i kopaczami węgla w pobliskich lasach raczej nie spotkasz
      zadnych innych ssaków zagrażającyh bezpieczeństwu.

      2. Komunikacja miejska w zasadzie jest. są i owszem słynne nyski marki Nysa.
      Gdyby nieopatrznie matka natura obdarowala cię wzrostem większym niz 185 cm
      wtedy sugeruję korzystać z autobusów albo nysek marki Mercedes albo Ford.
      Poruszanie się takimi pojazdami ma same zalety bo nie jest drogo, jedzie się
      szybko, nyski na ogoł nie rozsypują sie po drodze a i ciasnawo czasami bywa ale
      to tak samo jak w metrze też rano bywa ciasno wiec nie powinno byc problemu z
      przystosowaniem. Korki bywają, chyba ze zaopatrzysz sie w rower. Wtedy bedziesz
      mial okazje przetestować "rower górski" z supermarketu za 150 zł, że taki rower
      w normalnych górskich warunkach jest przedmiotem jednorazowego uzytku.

      3. Co do mieszkań sie nie wypowiem. Pewnie mozna cos znaleśc i nie bedzie to
      szałas w lesie ani jaskinia. Wiem ze moi znajomi i rodzina mieszka jako tako.
      Nawet w domach z wielkiej płyty i nawet cieplą wodę ma w kranach i
      kaloryferach, ale teraz jest lato więc nie grzeją. Kiedyś mylismy sie w
      strumykach ale te na wskutek wydobycia wyngla strumienie wyschły niestety...

      4. Jesli wybierasz sie na dłużej do Wałbrzycha polecam trening suvirvalowy jak
      nocne spacery po Minskiej albo Grochowskiej samemu najlepiej w garniturze. Mimo
      drobnych różnic mazowieckie dresy są dość zblizone do środkowosudeckich dresów.
      Choć te sudeckie nie jeżdzą stadami na motorach 160 km/godz po pustych ulicach
      nocą, nie tuningują Golfów i Matizów i rzadko robią głosnikami deutche-disco
      typu ync ync ync. Nie nalezy ich przekarmiać, nie są zachłanne ale wystarczy
      paczka papierosów albo portfel aby stado zajeło się złowioną zdobyczą. Kart
      kredytowych raczej nie ruszają bo nie wiedzą czym to urryść. Ale oczywiście nie
      polecamy zapuszczać się w nie swoje tereny łowne chyba że lubisz sporty
      ekstremalne.

      miłego pobytu. napisz jak było
      • Gość: BB Re: jako żem tyż "warszawiak" odpowiem IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.07.04, 19:16
        Krew mi się zagotowała gdy przeczytała nowy wątek szanownego turysty zza
        Wałbrzycha. Lecz odp Jacka nieco złagodziła mój temperament i potwierdzam: nie
        jest źle jak widać "na oko".
        I zabraniam zadawania durnych pytań na forum W-cha na temat W-cha! :/
        BB
        • Gość: jacek01g ależ nie ma o co pieklić! trochę dystansu! IP: 217.11.142.* 26.07.04, 19:33
          Kolega chciał się zapytać o warunki przetrwania i przeżycia w Wałbrzychu i
          dostał chyba wyczerpującą odpowiedź. Jak mi coś jeszcze przyjdzie do głowy to
          dam znać.
    • Gość: pytacz Re: Do Wałbrzyszan pytań kilka IP: *.acn.waw.pl 26.07.04, 20:24
      Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i czekam na kolejne. Im więcej wpisów się
      pojawi, tym łatwiej będzie mi uśrednić Wasze opinie i nabrać obiektywizmu.
      • Gość: Misia Re: Do Wałbrzyszan pytań kilka IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.116.150.* 26.07.04, 21:13
        BB! Opanuj się! A cóż to Wałbrzych nietykalny jest? Człowiek pyta się o to, co
        ma do zaoferowania miasto-życzliwi forumowicze informują- a Ciebie "krew
        zalewa"!!! Zastanów się zanim zaczniesz klikać w klawiaturę. Wstyd mi za
        Ciebie. Wałbrzyszanka - Misia
        • Gość: myslak Jacek :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 21:59
          Bardzo dobra opowieść :))))
        • alisssa Re: Do Wałbrzyszan pytań kilka 26.07.04, 23:00
          W Wałbrzychu wilki watahami poruszaja sie z rykiem motorów w czarnych,
          obcisłych, lateksowych skórach, polując na białe niedźwiedzie.Te zbierają sie w
          grupy przy całodobowych wodopojach, czekając na atak wilków. Czasanmi na
          horyoncie dostrzec mozna przemykającego, wystraszonego morsa w niebieskim
          pancerniku manewującego w tłumie łosiów uzbrojonych w strzelby kal.50.
          Więc jak mozna zauważyc życie w naszym mieście toczy sie zwykłym , wolnym
          wiejskim tempem,jak to po weselu bywa... tylko te cholerne Karibu wyżerają mi
          trawe w ogródku!!!

    • Gość: odp Re: Do Wałbrzyszan pytań kilka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 20:41
      Ogółem w Wałbrzychu panuje społeczny marazm,przenosi sie z jednego obywatela na
      drugiego w tępie błyskawicznym. W większości odpowiedzi na temat Włbrzycha
      napewno możesz to dostrzec.Chociaż nawet byłoby tu dużo fajnych knajp, dobra
      komunikacja miejska itp. to i tak nikogo to nie cieszy, powodem jest brak
      pracy, a jak jest to wogule nie opłaca się pracować i tak żle i tak nie
      dobrze.Jak masz ochotę przyjechać tutaj dla pocieszenia oka przyrodą, ścieżkami
      rowerowymi z dalega od centrum,polecam, szczególnie takie miejscowości jak
      Głuszyca, Jedlina Zdrój, Łomnica, Walim.Miłego pobytu.
    • Gość: slepajula Re: Do Wałbrzyszan pytań kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 08:21
      misiak ,fajnie odpisaleś! twoja odpowiedż to cała prawda,szczera prawda ,świeta
      prawda i ....... prawda / reszte niech sobie odpowie ten co pytał../ madrala
      jeden ,Aprzed wyjazdem najlepiej niech sobie zrobi badania okresowe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka