Gość: Antol
IP: *.isp.tvkg.net
06.03.05, 00:02
Na Sobięcinie, w mojej okolicy rozwalono kilka budynków. Trzeba było, bo same
by się rozwaliły. Jest mniej strasznie, ale strasznie. Jak tak przejechać od
Rybnicy przez Podgórze na Sobięcin albo na Biały Kamień, to przez kilkanaście
kilometrów są same rudery, czego na Podzamczu albo Piaskowej Górze nie widać.
Blokowiska nie wyglądają najlepiej, ale tynki nie lecą , budynki są ogrzane,
wokół masa sklepów, stacji benzynowych, kwitną usługi. lokują się coraz to
nowe firmy. Na południu miasta przeciwnie, kto może ewakuuje się. Takie są
skutki wieloletniej planowej polityki w tym mieście, która miała prowadzić do
zaorania dzielnic południowych. I nawet teraz, kiedy wymyślono kompleks
sportowy na Białym Kamieniu, podnosi się krzyk, dlaczego nie na Podzamczu.
Czy nie powinniśmy o tym poważnie porozmawiać? Czy nie powinjiśmy walczyć z
podziałem na Wałbrzych A i Wałbrzych B?