Dodaj do ulubionych

Busiarze...:-<

IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 10.05.05, 12:47
Mają nawet swoje patenty, ciekawe czy wymyślą jeszcze coś głupszego..???
www.regional.pl/forum/viewtopic.php?t=723
Obserwuj wątek
    • Gość: Yoyo Re: Busiarze...:-< IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 10.05.05, 20:48
      Najlepsze są proste rozwiazania. Za zatrzymanie się na przystanku-mandat 500,-
      za zły stan pojazdu 500,-, za alkohol w wydychanym 1000,- i prawko do szuflady
      na 10 lat. Jak głód zajrzy do dupy, to się wezmą do uczciwej roboty.
      Teraz są traktowani jak święte krowy- bo bezrobocie, bo będą protestować.Bzdura!
      • Gość: ooo Re: Busiarze...:-< IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 12.05.05, 12:17
        genialne... poprostu genialne...:-)
        • Gość: ak Re: Busiarze...:-< IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 22.05.05, 16:42
          perfidni sa busiarze, jestem studentem i mam w cenniku 80 gr. za przejazd,
          jezdze 3 razy dziennie, tylko, ze wiekszosc z nich nie wydaje reszty jak placisz
          1zl, ostatnio gdy zwrocilem uwage to lysy paker powiedzial: a co zalezy Ci na 20
          gr? tylko, ze za reszte z 4 przejazdow mialbym juz kolejny bilet... dlatego
          olalem ich i kupilem przejazdowke
      • embriao Re: Busiarze...:-< 23.05.05, 23:18
        teraz za zatrzymanie na przystanku jest 3000 - ale i tak tego nikt nie egzekwuje.
    • r-a-n Re: Busiarze...:-) 22.05.05, 20:39
      Jeżdże czasem tymi nielegalnymi "nyskami". Skoro chcą to robić to widać, że
      jest to opłacalne nawet jak jeździ ich w sumie 70 a nie 40 jak powinno. 30
      dodatkowych osób MA PRACĘ! z której utrzymują sami siebie i swoje rodziny, nie
      rzebrzą pod pośredniakiem o kasę, kasę na którą składamy się MY wszyscy, z
      której i tak ginie w "przewodzie pokarmowym" administracji publicznej około 30%
      wartości, nie wliczając wszystkich podatków (które m.in. za sprawą kolosalnej
      akcyzy na paliwo grubo przekraczają 50% zarobków "busiarzy"). I gdzie ta cała
      kasa??!! W dziurze budrzetowej, czy dziurach na drogach???!!! Wolę płacić tym
      osobą za realną pracę, pracę której potrzebują, a nie za siedzenie w domu na
      zasiłku i "pierdzenie w stołek", a przy tym utrzymując tabuny biurokratów,
      którzy też "pierdzą w stołek" tyle, że urzędowy!!! Jest praca, są klienci to
      niech pracują!!! i chyba ucierpi na tym tylko tych 40-stu "legalnych" egoistów.
      Kto wymyślił w ogóle koncesję na takie usługi?? To na bank niewidzialna ręka...
      nie, nie marketingu, lecz polityki! To tak jak z "biedaszybami"... bo jest taki
      przepis więc należy karać te osoby, które go łamią, ale oni to robią bo nie
      mają już innej możliwości! Jedzenie albo śmierć... ale co o tym może wiedzieć
      syty urzędas, który nawpychał się za nasze pieniądze??!! Ale po co dawać
      ludziom pracę? zabrać im nawet to co mają, to co robią, bo głodny elektorat to
      naiwny elektorat!!!
      I wiem o tym, że uogólniem, że nie wszyscy, których bronie są całkiem OK... ale
      zawsze tak będzie...
      • Gość: Murek Re: Busiarze...:-) IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 22.05.05, 22:01
        Bzdury! Większość tych busiarzy to notoryczne nieroby lecące na łatwą
        kasę.Dorabiają do lewych dochodów lub rent, których już dawno nie powinni mieć.
        Przewożą ludzi rozklekotanymi busami mając w dupie ich bezpieczeństwo. Byle jak
        aby zrobić kasę. Na ogół brudni, śmierdzący ( jak ich pojazdy)czasami skacowani.
        Najlepiej by było udupić to towarzystwo mandatami( a jest za co!)i zmusić do
        normalnej,uczciwej pracy, A jak nie chcą - to trawa z korą na śniadanie!
        • 1sz-truten Re:zapomniales dopisac: Obszczy murek 23.05.05, 08:12
          • Gość: Murek Re:zapomniales dopisac: Obszczy murek IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 23.05.05, 13:22
            Sądząc po prymitywnej reakcji, to chyba miałem rację. Prawda zabolała, ale to
            dobrze bo zmusi do myślenia. Tylko czym myślą trutnie? Chyba tym,czym pracują!?
            • koza16 Re:zapomniales dopisac: Obszczy murek 23.05.05, 13:25
              Dobra rada Murek: nie dyskutuj z trutniem, szkoda twojego, pewnie cennego,
              czasu i nerwow. Pozdrawiam
              • Gość: Siwy Re:zapomniales dopisac: Obszczy murek IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 23.05.05, 18:54
                Murek 100% racji...poczytaj sobie wczesniejsze posty dotyczace busow..mysmy z
                Koza juz nie raz uzerali sie z trutniem i jego pogladami...
                • Gość: Cichy Re:zapomniales dopisac: Obszczy murek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.05, 22:34
                  Tu macie najlepszą odpowiedź!!! Jedźcie 20 groszy taniej, a napewno wyjdziecie
                  do przodu!!! OBY TYLKO NIE NOGAMI!!!!!!!!!!
                  www.walbrzych.policja.gov.pl/www/index.cgi?strona=komunik38&wybierz=&numer=24&menu=
        • Gość: Pawel Re: Busiarze...:-) IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.05.05, 22:40
          > Przewożą ludzi rozklekotanymi busami mając w dupie ich bezpieczeństwo. Byle jak
          > aby zrobić kasę. Na ogół brudni, śmierdzący ( jak ich pojazdy)czasami skacowani

          To w czym problem? Jezeli sa brudni, smierdzacy, to nikt z nimi nie bedzie
          chcial jezdzic i niedlugo znikna, bo nie zarobia.

          Notoryczne nieroby - > sprzecznosc, przeciez wlasnie chodzi o to, ze pracuja,
          tyle, ze nielegalnie
          Latwa kasa - > a niby dlaczego taka latwa? jakby tak przyjrzec sie temu co robia
          (albo "robia") w pracy inni, to znalazloby sie wiele "latwiejszych kas"

          Jesli busy nie sa w porzeadku, to mandaty powinni placic, to oczywiste. Ale
          agresywnosc i poziom jadu w tej wypowiedzi jest zdecydowanie bardziej obrzydliwy
          niz rozklekotane busy. Jesli ktos ma busiarzy uczyc kultury, to nie kolega Murek!
        • r-a-n Re: Busiarze...:-) 24.05.05, 04:45
          > ...i zmusić do
          > normalnej,uczciwej pracy...

          Nie musisz Murku zmuszać ludzi normalnej, uczciewj do pracy. Pest ponad 30%
          bezrobotnych w naszym regionie. Ludzie pragną tego przywileju, bo praca to
          teraz przywilej!!! To daj im tą "legalną, uczciwą" pracę!!!

          > Przewożą ludzi rozklekotanymi busami mając w dupie ich bezpieczeństwo. Byle
          jak
          > aby zrobić kasę. Na ogół brudni, śmierdzący ( jak ich pojazdy)czasami
          skacowani


          Czy ktoś Cię zmusza by jeździć z nimi??!! Liczysz na ekskluzywną obsługę
          klienta - to zabieraj się z legalnymi!!! ale i tam znajdziesz takich kierowców,
          o których piszesz ;p
          • Gość: Murek Re: Busiarze...:-) IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 24.05.05, 11:23
            Bronicie tych, którzy nie chcą podjąć innej pracy. Boją się sumiennej,
            odpowiedzialnej pracy w określonych godzinach, bez piwka lub kaca po nim. To tu
            jest problem 30% bezrobocia ;nie brak samej pracy ale takiej , która odpowiada
            "bezrobotnemu".Olewał szkołę, nie zdobył kwalifikacji zawodowych, nic prawie nie
            potrafi ale wymagania co do pensji i stanowiska ma ogromne.Za"gó..ane"pieniądze
            nie będzie robił.Łatwiej ropadającym się busem wozić nieświadomych swego
            niebezpiczeństwa ludzi.A co do jadu i złośliwości to może porozmawiasz z rodziną
            osoby, która zginęła po wypadnięciu z busa, w którym urwały się skorodowane
            drzwi albo z pasażerami, którzy uciekali z palącego się autobusu.
            • Gość: Pawel Re: Busiarze...:-) IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.05.05, 11:51
              Jedno pytanko: czy wypadek i smierc moga byc usprawiedliwieniem braku kultury i
              obiektywizmu w wypowiedziach?

              Nie ma co napadac na wszystkich busiarzy i koncentrowac sie na ich obrazaniu,
              tylko moze posluchac wezwania naszej policji i zglaszac zauwazone powazne
              nieprawidlowosci. Skutek bedzie znacznie lepszy niz po takiej dyskusji na forum.
              (zakladajac, ze policja wezmie sie do roboty, oczywiscie).

              No bez zartow - jesli taki busiarz nie bedzie sumiennie pracowal to przeciez nic
              nie zarobi.
            • koza16 Re: Busiarze...:-) 24.05.05, 12:51
              100 % racji Murek!
            • 1sz-truten Re: Busiarze...:-) 26.05.05, 07:39
              Gość portalu: Obszczy Murek napisał(a):

              > Bronicie tych, którzy nie chcą podjąć innej pracy.
              ============
              czyzby powstaly jakies nowe miejsca pracy o ktorych nie wiemy?
              oswiec nas obszczymurku


              Boją się sumiennej,
              > odpowiedzialnej pracy w określonych godzinach, bez piwka lub kaca po nim.
              =================
              gadasz jakbys byl pracpodawca ktory nie moze znalezc pracownika

              czy taksowkarze pracujacy w nieokreslonych godzinach tez cie tak denerwuja?



              To tu
              > jest problem 30% bezrobocia ;nie brak samej pracy ale takiej , która odpowiada
              > "bezrobotnemu".
              =============
              ales ty ograniczony !
              sprawdziles ostatnio jaka prace moze znalezc taki np. byly gornik?
              albo mezczyzna po 40-stce ?
              skoro nie brak jest pracy, jak piszesz
              to zamiast pisac te marne wypociny i zlozeczyc na ludzi pracujacych
              podawaj te oferty pracy tu na tym forum, pokazesz w ten sposob
              ze masz szczere intencje a nie o pieniactwo ci chodzi



              Olewał szkołę, nie zdobył kwalifikacji zawodowych, nic prawie nie
              > potrafi ale wymagania co do pensji i stanowiska ma
              ogromne.Za"gó..ane"pieniądze
              > nie będzie robił.
              =================
              chyba cie do toyoty nie przyjeli he he he he
              nie potrafisz sie z tym pogodzic i tak jedziesz
              po uczciwych ludziach
              i na co ci te dyplomy skoro nie bedziesz przy tasmie stal he he he he

              szukasz moze pracy?


              Łatwiej ropadającym się busem wozić nieświadomych swego
              > niebezpiczeństwa ludzi
              ==============
              jestes kompletnym nieodpowiedzialnym obszczymurkiem
              wiesz ze ludziom grozi niebezpieczenstwo ale nic nie zrobiles
              wstydz sie !


              A co do jadu i złośliwości to może porozmawiasz z rodzin
              > ą
              > osoby, która zginęła po wypadnięciu z busa, w którym urwały się skorodowane
              > drzwi albo z pasażerami, którzy uciekali z palącego się autobusu.
              ===============
              a wiesz jaki byl wyrok w tej opisywanej przez ciebie sprawie?
              skoro nie to nie pisz , chyba ze jestes zecznikiem rodziny?

              a jak pamietam to autobusy tez sie czasem pala
              i nie ma to nic wspolnego z tym czy to naleza do busiarza czy do mpk ha ha ha
              • Gość: Pawel Re: Busiarze...:-) IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.05.05, 22:17
                Oprocz tego, ze chcialbym zaznaczyc, ze popieram wypowiedz trutnia, to tak btw
                przypomnialo mi sie jak kiedys za studenckich lat zapalil sie tramwaj, w ktorym
                jechalem (we Wroclawiu)... Przypominam sobie, ze nie przejalem sie tym
                specjalnie, wtedy palace sie tramwaje jakos byly modne...
              • Gość: baca Re: Busiarze...:-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.05, 17:18
                >ales ty ograniczony !
                >sprawdziles ostatnio jaka prace moze znalezc taki np. byly gornik?
                >albo mezczyzna po 40-stce ?
                >skoro nie brak jest pracy, jak piszesz
                >to zamiast pisac te marne wypociny i zlozeczyc na ludzi pracujacych
                >podawaj te oferty pracy tu na tym forum, pokazesz w ten sposob
                >ze masz szczere intencje a nie o pieniactwo ci chodzi

                Podobna filozofie wyznaja kopacze z biedaszybow. Kradna wegiel i dewastuja
                otoczenie bo przeciez nie ma pracy.Smierdzace i brudne tumany mysla ze okradaja
                panstwo ale tak naprawde okradaja nas - obywateli.To nic ze duzo wczesniej nie
                chcialo sie im do szkoly chodzic.
                Swoja droga to nielegalni busiarze maja niewiele wspolnego z bylymi gornikami- w
                przewazajacej czesci to drobne cwaniaczki, dorabiaja sobie do jakichs pieniedzy
                ktore juz maja (nie wierze ze z tych lewych kursow utrzymuja cala swoja rodzine!).
            • micek2 Re: Busiarze...:-) 05.06.05, 22:26
              murek to śmierdzący palant!!!! który nie ma pojęcia o pracy na busach a zamiast
              mózgu ma gó..!!! dlatego pisze takie głupoty.Nie mam zamiaru prowadzić
              dyskusji z kimś takim jak "murek" bo on jest poprostu ograniczony w
              mysleniu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: gość Re: Busiarze...:-) IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 05.06.05, 22:10
          murek! ty jesteś po prostu głupim palentem. sam sie weż do uczciwej pracy!! a
          o pracy busierzy to gó.. wiesz a śmierdzisz to ty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Cichy Re: Busiarze...:-< IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.05, 22:15
      • 1sz-truten wiesci do bacowki 05.06.05, 12:26
        Gość portalu: baca napisał(a):


        > Podobna filozofie wyznaja kopacze z biedaszybow. Kradna wegiel i dewastuja
        > otoczenie bo przeciez nie ma pracy.
        ========
        a co kradna i dewastuja busiarze bencwale?



        Smierdzace i brudne tumany
        =======
        no tak ty sie wlasnie kapales
        ale nawet jak sie wykapiesz razy dziesiec i tak baranina bedziesz smierdzial
        baco glupi


        mysla ze okradaja
        > panstwo ale tak naprawde okradaja nas - obywateli.
        ========
        skad wiesz co mysla busiarze
        twoja wiedza to bacowka i to co wokolo

        a z czego ciebie obywatelu baco okradl busiarz?



        To nic ze duzo wczesniej nie
        > chcialo sie im do szkoly chodzic.
        ===========
        nastepny uczony baca sie odezwal
        ty pewnie uniwersytety ukonczyles co ?
        a jedynie na wypasie siedzisz i baranine smierdzaca jesz.


        > Swoja droga to nielegalni busiarze maja niewiele wspolnego z bylymi gornikami-
        ==============
        ale wczesniej pisales inaczej?
        czyzby baran cie walna w leb?



        > w
        > przewazajacej czesci to drobne cwaniaczki, dorabiaja sobie do jakichs
        pieniedzy
        > ktore juz maja
        ===========
        i tu cie boli!
        zazdroscisz ze dudki maja a ty tylko baranine i oscypki?


        (nie wierze ze z tych lewych kursow utrzymuja cala swoja rodzine
        > !).
        =========
        twoja wiara nikogo nie interesuje
        ty wiesz o czym barany gadaja
        myslisz ze tylko na wypasie jest kasa?
        • cyryll Re: wiesci do bacowki 05.06.05, 16:09
          Kiedyś napisałem już "nie dokarmiać trola", to sam zdechnie.
          Jak widać trol ma się dobrze - musimy z tym żyć.

          >>1sz-truten napisał:
          (...)
          > a co kradna i dewastuja busiarze bencwale?

          Nie dodałeś "nielegalni".
          Dewastują (jak wszystkie inne pojazdy) drogi i (kradną... może nie dosłownie -
          ale mocno uszczuplają) budżet gminy. Mówiąc inaczej biją w kieszeń znacznej
          większości wałbrzyszan. Akurat Ty masz najmniejsze prawo do mędrkowania, bo z
          tego co kojarzę napędzasz budżet już innej "gminy"/państwa- więc Ciebie sprawa
          nie dotyczy (ale wrzeszczysz tu najgłośniej). Teraz, jak krowie na rowie (wiem,
          że lubisz te tematy - kogoś tu cały czas od baranów wyzywasz :). Tak się składa,
          że w cenie biletu masz porcję pieniążków na "komunikacyjną" działalność gminy
          (zdiku, pensje dla urzędników, rozkłady jazdy, wiaty przystankowe, naprawę ulic,
          itd., itd.). Jeżeli koleś X jedzie po ulicy swoim wozem, nie sprzedaje biletu a
          wszystko trafia do prywatnej kieszeni, to nie dorzuca ani złotówki do tej
          skomplikowanej maszynki. Mało tego - regułą jest to, że "podkrada" pieniądze
          gminy jeżdżąc (bez rozkładu) 30 sek przed autobusem komunikacji miejskie
          sprzątając" z przed nosa pasażera. Często "w branży" busy nazywane są już nawet
          "pilotami" ;). Patologia jest więc chyba widoczna gołym okiem. Paniał ? Jeżeli
          nie, mogę to przepisać z CapsLock'iem :).

          Inną sprawą jest... prawo. Za sterami tych rozklekotanych (bez znaczenia czy
          legalnych, czy "nielegalnych") wozów bardzo często siedzą wyrobnicy, którzy nie
          zarabiają na tym tyle, ile ich "szefowie" - właściciele aut, których nigdy na
          oczy nie widzieliśmy. Dlatego nie zależy tu nikomu na krawacie, uprzejmości,
          "świeżym oddechu". Facet podpadnie w jakikolwiek sposób, narazi się policji,
          dostanie mandat czy kolegium za "wykroczenia" - to dostaje szpica z roboty, a w
          jego miejsce siada inny wyrobnik. "Szefo" nie cierpi. Nadal buja się w swoim
          fotelu a inny koleś nabija dla niego kabze łamiąc prawo. Interes się kręci...
          • r-a-n Re: wiesci do bacowki 05.06.05, 18:20
            Cyryll... zachowujesz się jak ksiądz nażekający, że w burdelu są dziwki z
            nieświerzym oddechem :P Jest wolny rynek... no prawie wolny, bo wszędzie się
            wciska polityka i na szczeblu gminnym jaki i całego państwa. Nie chcesz jeździć
            nielegalnymi "nyskami" to nie jeźdź! Twój wybór!! Mi to nie przeszkadza, te
            wszystkie negatywy, które wymieniają zwolennicy "legalnych". A nawet się
            cieszę, że pieniądze które za to płacę omijają cały systam biurokraji i nie
            zasilają urzędniczych kieszeni. Jestem pewien, że gdyby nie te kieszenie mieli
            byśmy i piękne drogi, i rozkłady jazdy, wiaty na przystankach... Proponuję Ci
            Cyryllu... wszystkim proponuję abyś kupić busa i znalaźć jakiegoś wyrobnika, no
            i siedzieś sobie wygodnie w fotelu przed telewizorkiem gdy ten wyrobnik pracuje
            na "Szefo". Może wtedy nie będziesz zazdrościł :P a to chyba normalne, że jedni
            pracują na drugich: jest szef i pracownik... Pozdrawiam!
            • koza16 Re: wiesci do bacowki 05.06.05, 18:55
              Cyryll masz 100% racji!!!!
              r-a-n jestes bardzo krotkowzroczny! Poza tym zeby mowic o wolnym rynku
              potrzebna jest zdrowa konkurencja. Na ten temat rozpisywalem sie juz w innych
              watkach, nie mam zamiaru sie powtarzac. Jak ktos bedzie chcial to sobie
              znajdzie.
              A trutnia radze zlewac cieplym moczem bo tego jest wlasnie wart.
            • cyryll Re: wiesci do bacowki 05.06.05, 22:06
              r-a-n napisał:

              > Cyryll... zachowujesz się jak ksiądz nażekający, że w burdelu są dziwki z
              > nieświerzym oddechem :P

              Przykład ma się nijak do tematu. Księdzem też nie jestem...
              ---

              > Jest wolny rynek... no prawie wolny, bo wszędzie się
              > wciska polityka i na szczeblu gminnym jaki i całego państwa.
              > Nie chcesz jeździć nielegalnymi "nyskami" to nie jeźdź! Twój wybór!!

              I nie jeżdżę! Chodziło tylko, aby uzmysłowić takiemu trutniowi, że sprawa jest
              patologiczna a on niczego w tym patologicznego nie widzi.
              ---


              > Mi to nie przeszkadza, te wszystkie negatywy, które wymieniają
              > zwolennicy "legalnych".

              Żyjesz w wolnym kraju. Wolno Ci. To jednak (gwarantuję) tylko kwestia punktu
              widzenie i... sytuacji. Zauważ, że takie praktyki pozwalają jedynie "ślizgać"
              się pod oficjalnie funkcjonującą i zobligowaną do regulaminowych zachowań
              komunikacją (czy to MPK, czy to legalnych). Daję głowę, że gdyby tak na tydzień
              nie wyjechały wozy MPK i wszystko stanęłoby (albo runęło wręcz raczej) przez
              postawione przed zadaniem busy nabrałbyś obiektywizmu. Zatęsknił za normalnymi
              zasadami. Może po prostu zrozumiał, że taka partyzantka do niczego dobrego nie
              prowadzi.
              ---

              > A nawet się cieszę, że pieniądze które za to płacę omijają cały
              >systam biurokraji i nie zasilają urzędniczych kieszeni.

              Nie mówię, że jeżeli te pieniądze trafiają gdzie potrzeba jest lepiej. Nikt nie
              da takich gwarancji. Chodzi o zasady. Jeżeli komuś dzieje się krzywda - powinien
              to zgłosić na policję, do sądu. To, że czasami lepiej (sprawiedliwiej) wziąć
              siekierę i otworzyć komuś łeb nie znaczy, że tak ma być. To dzicz, anarchia. Są
              zasady i należy się ich (chyba?) trzymać prawda ?
              ---

              (...ciach...)

              >Proponuję Ci Cyryllu... wszystkim proponuję abyś kupić
              > busa i znalaźć jakiegoś wyrobnika, no i siedzieś sobie
              > wygodnie w fotelu przed telewizorkiem gdy ten wyrobnik
              > pracuje na "Szefo".

              Już jeden taki był, który najpierw obalał system, a gdy ten już się wywrócił i
              ludzie czuli się oszukani mówił "jak wam się nie podobają polskie buty, to
              otwóżcie zakład i sami zacznijcie robić lepsze" :). Zastanów się tylko, co by
              było, gdyby za Twoimi mądrościami poszło jakieś 70 tys. wałbrzyszan i każdy
              kupił sobie busa ;). Ciekawe kto by nimi jeździł, skoro każdy miałby swojego :).
              Typowe dyrdymały akademickie.
              -
    • Gość: baca Re: Busiarze...:-< IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 14:24
      Hmmm dzis wlasnie jeden z tych "uczciwie i ciezko pracujacych na chleb"
      bezczelnie wepchal mi sie przd samochod na starym zdroju, bus byl linii A. Za
      kierownica jakas lysa pala, ktora bynajmniej nie implikowala inteligenta za
      kierownica.
    • Gość: magda Re: Busiarze...:-< IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 08.06.05, 15:39
      Bylam kiedys swiadkiem sytuacji, kiedy na przystanku jednen z busiarzu wysiadl
      ze swojego pojazdu, podszedl do innego busa, otworzyl drzwi i przywalił
      kierowcy w twarz!Do tego powoduja zagrożenie na drodze, ciągle wymuszają
      pierszeństwo i to tego trąbią na tych, którzy jeżdża zgodnie z przepisami!Sa
      strasznie chamscy (nie wszyscy, zdarzają sie wyjątki).nie placą podatków jak
      uczciwi ludzie. w zadnym innym miescie nie jezdza busy od tego jest ZDiK.
      • Gość: Siwy Re: Busiarze...:-< IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 08.06.05, 19:35
        Niestety wszystko co piszesz jest prawdą, ale co my mozemy poradzic :(
        • Gość: ??? Re: Busiarze...:-< IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 08.06.05, 20:15
          Ostatnio jeden busiarz wpieprzył mi się prosto przed maske wykezdzajac z zatoki
          na Starym Zdroju w kierunku na Podzamcze (jakby był kompletnie ślepy), jak
          zacząłem trąbić to się koleś wielce oburzył. Ale oczywiście zimny łokieć był.
          Następnym razem rozpieprze mu w drobny mak tego busika.
          • Gość: Siwy Re: Busiarze...:-< IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 09.06.05, 07:34
            to chyba trzeba wozic paly baseballowe i za kazdym razem jak sie cos takiego
            zdarzy, namierzac i wybijac wszystkie szyby to sie moze nauczą.Nawet na nauki
            jazdy nie zwazaja...
            • Gość: anty Re: Busiarze...:-< IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 08:05
              "KMP 06.05.2005 roku funkcjonariusze Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej
              Policji w Wałbrzychu zatrzymali „nielegalnego” przewoźnika, który obsługiwał
              linię autobusową „A”.
              Kierujący popełnił wykroczenie drogowe zatrzymując się w zatoce autobusowej
              przystanku komunikacji publicznej. W trakcie kontroli policjanci ujawnili, że
              nie posiada on także licencji i zezwolenia na przewożenie osób oraz nie
              posiadał ważnego ubezpieczenia „OC”.
              Brak takiego ubezpieczenia skutkuje tym, że w przypadku kolizji czy wypadku z
              udziałem takiego przewoźnika uzyskanie odszkodowania przez osoby pokrzywdzone
              staje się bardzo utrudnione lub wręcz niemożliwe.
              Kierującemu uniemożliwiono dalszą jazdę. Został mu zatrzymany dowód
              rejestracyjny a pojazd został zabezpieczony na parkingu strzeżonym.
              Zwracamy się z apelem do Państwa o przekazywaniu wszelkich spostrzeżeń ( co
              do stanu technicznego pojazdów, trzeźwości kierujących itp) w czasie
              korzystania z usług różnego rodzaju przewoźników. Żadne z nich nie pozostanie
              bez reakcji Policji."
              PRZED WEJSCIEM DO NYSKI POPROŚ BUSIARZA O POKAZANIE UBEZPIECZENIA OC NA PRZEWÓZ
              OSÓB. JEŚLI NIE MA TO ZADZWOŃ NA 997
              • koza16 Re: Busiarze...:-< 09.06.05, 10:50
                Najlepiej w ogole nie wsiadaj!
                • koza_16 Ja też nie wsiądę - zwierzaków nie wpuszczają 09.06.05, 12:37
                  • r-a-n O czym wy w końcu gadacie?? 09.06.05, 20:14
                    Ooo... kur... (cze)!!! Co tu siędzieje??!! O czym wy gadaćie??!! Już
                    wszescy "nyskarze" są źli... i legalni i nie ;P A że w innych miastach ich nie
                    ma to co? czy to argument? Zezwolono na to w wałbrzychu, w związku z zamykaniem
                    kopalń, żeby ludzie mieli pracę... ale nie ważne... Cyryllu drogi! Czy nie
                    zauważyłeś, że choidzi mi właśnie o to, że prawo jest złe. Że to porąbane
                    zasady kiedy "państwo" wtrąca się do regulacji wolnego rynku... O to mi chodzi!
                    Chcę uprawiać ten ekstremalny sport jak można wywnioskować z Waszych
                    wypowiedzi, i będę to robił... Nie ma brawurowa jazda z w "nysce" z prędkością
                    40 km/h... ach.. i ten dreszczyk kiedy siękierowca wciśnie przed czyjąś
                    maskę... Cyryll! wysłuchaj to co mam do powiedzenia, a raczej przeczytaj co
                    piszę i postaraj się to zrozumieć... nie końiecznie zgodzić! Lecz nie staraj
                    się mnie obrazić... Oki??
                    • Gość: Adam Re: O czym wy w końcu gadacie?? IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 09.06.05, 20:39
                      Sądząc po języku i stylu wypowiedzi r-a-nie, to z plebsu pochodzisz i nic
                      dziwnego, że pewnych spraw pojąć nie możesz.Chodzi bowiem o to, aby z naszych
                      ulic zniknęły brudne, zdezelowane busy razem z niektórymi brudnymi,śmierdzącymi
                      i czasem podpitymi kierowcami.Nie używaj argumentu o bezrobociu, zamykanych
                      kopalniach i wolnym rynku bo tym się tłumaczy wszystko w tym mieście.Busiarze,
                      o których mówimy krytycznie, nigdy nie podjęli by pracy w kopalni bo tam w
                      czasie pracy nie wolno pić ani nie wolno dać upustu swojej głupocie,chamstwu i
                      prostactwu. Tym co robią stanowią zagrożenie dla nieświadomych, czasem starszych
                      pasażerów. Takich busiarzy trzeba jak najszybciej WYELIMINOWAĆ !
                    • Gość: ??? Re: O czym wy w końcu gadacie?? IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 09.06.05, 21:15
                      Następnym razem jak będe miał "3" bo na tej linii była ta nieznośna nyska
                      rozpier**** tego busika tak, że nawet nie będziesz mógł nim 10 km/h jechać. I
                      naucz się polskiego języka.
                      • Gość: tomek Re: O czym wy w końcu gadacie?? IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 09.06.05, 21:32
                        O proszę!Zabral glos ten kulturalny kierowca komunikacji miejskiej!Ten,ktory
                        jezdzi codziennie w koszuli i spodenkach na kancik.Pogratulowac dobrych
                        manier.Dla mnie wiekszsosć wypowiadajacych sie w tym temacie to kierowcy
                        autobusów,ktorzy nie wiadomo w jakim celu szykanuja kierowcow busow.Dla mnie
                        niesistotne jest czy kierowca ma na sobie koszulę czy bokserkę,bo gdyby
                        pracodawcy zasponsorowali kierowcom busow "sluzbowe " eleganckie ubranka tak
                        jak w przypadku kierowcow autobusow to tez w by w nich jezdzili.A co takiego do
                        zaprezentowania oprocz wyjściowej koszuli ma kierowca MPK?Gdyby nie nakaz
                        noszenia takiego stroju to wiekszosć kierowcow nosilaby znowu powyciagane
                        swetry.Szkoda,ze nikt nie zwroci uwagi na ich palenie papierosow w trakcie
                        jazdy i niezadowolenie,gdy pasazer chce zakupić bilet.A wyzywanie od nierobow
                        jest dla mnie szczytem niedorzecznosci.W takim razie kierowca autobusow
                        nrównież jest nierobem,skoro praca ta jest tak lekka i przyjemna.
                        • koza16 Re: O czym wy w końcu gadacie?? 09.06.05, 22:40
                          Nie jestem kerowca MPK, nie mam nikogo takiego w rodzinie. Tak samo zreszta
                          jest ze ZDiK. W swej malosci nie mozesz pojac ze ktos swoje sady opiera nie
                          tylko na interesie swojego tylka? No to gratuluje!
                          • Gość: Siwy Re: O czym wy w końcu gadacie?? IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 09.06.05, 22:42
                            Ja takze nie mam nic wspolnego z MPK.
                            I kolejny raz musze zgodzic sie z Koza.Do Tomka:
                            u waszych busiarzy problem kupowania/sprzedawania biletow odpada bo oni nie
                            wiedza co to jest...a jako przewoznicy to chyba jednak powinni
                        • Gość: ??? Re: O czym wy w końcu gadacie?? IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 10.06.05, 11:46
                          W bokserkach? To już wiadomo dlaczego w nyskach tak śmierdzi, skoro nosicie nie
                          prane przez tydzień bokserki.
                    • b.7 "Busy" są Dobre i Złe 09.06.05, 21:49
                      Jak wszystko w życiu. najgorsze jest to, że po raz kolejny (jak w przypadku
                      biedaszybów) bezrobociem i biedą tłumaczy się łamanie prawa.

                      Jeśli JEST wolny rynek, to są jakieś zasady, do których wszyscy, którzy wyrażą
                      taką wolę i chcą, muszą się dostosowywać prowadząc działalność. A w przypadku
                      busiarzy nie zawsze tak jest. Kwestia wymuszania pierwszeństwa to inny
                      przypadek, ale obiema sprawami powinna zająć się Policja.

                      A bezrobocie w Wałbrzychu jest spowodowane działaniem władz miasta:)
                      • Gość: * Re: "Busy" są Dobre i Złe IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.06.05, 12:30
                        b.7 napisał:
                        > A bezrobocie w Wałbrzychu jest spowodowane działaniem władz miasta:)


                        Coś Ci się b7 pokręciło w głowie, za polityke gospodarczą odpowiada rząd a nie
                        samorząd lokalny...a bezrobocie to raczej efekt przemiany gospodarczej i
                        ustrojowej naszego kraju i przyczyn należy szukać w spuściźnie po socjalizmie.
                        Co do wolnego rynku to masz rację, nawet w takim kraju jak USA są pewne zasady
                        wolnego rynku, wolny rynek to nie znaczy że jest ''wolna amerykanka''
                        • b.7 Nie pokręciło 10.06.05, 15:48
                          ... nie napisałem, że wyłączną winę i głóną, bo Rząd odpowiada za bezrobocie w
                          Polsce, ale władze miasta mają swój udział w bezrobociu w Wałbrzychu.

                          Wynika to ze złej polityki dla inwestorów, złej polityki podatkowej, złych
                          negocjacjach, brak nadzoru nad firmami ze strefy itp. Ponadto złe procedury
                          przetargowe, brak dbałości o swoich, wysokie czynsze, trwonienie majątku i
                          pieniędzy.

                          Temat można rozwijać, ale ZA TE RZECZY ODPOWIADAJĄ nasze władze - i te i
                          poprzednie (żeby nie wiązać tego z opcjami).

                          Pozdrawiam i mogę wyjaśnić poszczególne punkty:)
                          • Gość: * Re: Nie pokręciło IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.06.05, 15:40
                            b.7 napisał:
                            Pozdrawiam i mogę wyjaśnić poszczególne punkty:)


                            No to czekam.....ten nadzor nad firmami w strefie pachnie mi socjalizmem
                            • Gość: jt Uwaga na marginesie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 18:06
                              * napisal takie slowa:
                              >Coś Ci się b7 pokręciło w głowie, za polityke gospodarczą odpowiada rząd a nie
                              >samorząd lokalny...

                              otoz niestety mylisz sie w tej kwestii. zgodnie z art. 4 ust. o samorzadzie
                              powiatowym (Dz.U.01.142.1592 z dalszymi zmianami):
                              "Art. 4. 1. Powiat wykonuje określone ustawami zadania publiczne o charakterze
                              ponadgminnym w zakresie:
                              (...)
                              17)przeciwdziałania bezrobociu oraz aktywizacji lokalnego rynku pracy,"

                              tak wiec "*" nie masz racji piszac iz b7 "pokrecilo sie w glowie"...

                              pzdr
                              jt

                              ps. a poza tym uwazam ze Kartagina winna byc spalona, a Balcerowicz musi
                              odejsc...
                              • krzysztof88 Re: Uwaga na marginesie 12.06.05, 18:38
                                Bardzo ładny cytat tylko nie wystarczy zacytować jednego podpunktu z ustawy.
                                Powiat może wykonac swoje zadania gdy będzie miał odpowiednie środki finansowe
                                pochodzące z budżetu państwa - tutaj tkwi problem. Nie sa one przekazywane w
                                sposób zadowalający. A tam jest mowa o aktywizacji zatrudnienia i zwalczaniu
                                bezrobocia. Na tym poziomie możemy mówic że cos pozytecznego czasami zrobią ale
                                na Boga nie otworza nowych zakładów pracy. Nie wszyscy pracodawcy wiedzą że
                                istnieja takie instrumenty jak REFUNDACJE (teraz sa prawdopodobnie trzy rodzaje)
                                i przez te instrumenty sa wydawane pieniądze pochodzace z budzetu panstwa.
                                Inaczej mówiąc powiat pokrywa czesc kosztów pracodawcy tj: ZUS, Wynagrodzenie
                                itp - to juz zależy od rodzaju refundacji. PZDR
                                • 1sz-truten i kto tu hamem niewychowanym jest ??????????? 12.06.05, 21:33
                                  po mym ostatnim wpisie pojawilo sie chyba ponad 20 innych,
                                  bluzgow sie pojawilo sporo ale truten nic nie pisal?

                                  ale co jakis czas jakies scierwo wspomina trutnia,
                                  odpisze wam wszystkim debile ale wlasnie mam ciekawsze zajecie,

                                  koza jak zwykle trafia w plot,
                                  siwy bredzi,
                                  a kilku innych zmienilo nicki specjalnie dla tego watku
                                  ale nic to, wiekszosc z was to debile i masohisci,
                                  boicie sie nysek ale nimi jezdzicie ( bo skad ta wiedza )
                                  wiecie o przestepstwach ale ich nie ujawniacie ( jestescie takimi samymi przestepcami )
                                  ktos wymusza pierwszenstwo a wy piszecie ze nastepnym razem ( przypieprzycie )
                                  moze najpierw do lekarza pojdzicie, zanim wsiadziecie za kierownice?
                                  kazdy kto kupuje paliwo placi podatek drogowy,
                                  ( to odpowiedz dla tego ktory pisal ze nie placa za niszczone ulice)
                                  zastanawiajace jest tylko jedno ?
                                  dlaczego tak wielu z was nie lubi busiarzy?
                                  tak naprawde jest ich kilku ale sa bardzo aktywni,
                                  zwlaszcza jak sie zorientowali ze moga tu pisac pod innym nickiem
                                  jak ten do tej pory uzywany he he
                                  ale nie przeszkadzaja wam zule zaczepiajacy ludzi i zadajacy pieniedzy na wino,
                                  przypiepszacie sie do ludzi pracujacych,
                                  ale zaden z was alternatywy dla bezrobotnych tu nie dal !
                                  nie macie jaj za zazdroscicie innym posiadania busa i kierowcy?
                                  kwestionujecie kwalifikacje kierowcow
                                  a ja kwestinuje wasze kwalifikacje i wiedze na ten temat
                                  bo zaden z was kierowcy bombowcow nie zauwazyl i nie skomentowal
                                  bzdur na temat prawa o ruchu drogowym jakie wypisywal tu jeden taki
                                  psy wieszal na innych ale sam nie ma pojecia ( w poprzednim watku )

                                  banda idiotow i psycholi z siwa kaza na czele
                                  • koza16 Truten, pisze sie kazaa jesli juz;) 12.06.05, 22:10

                                    • 1sz-truten Re: Truten, pisze sie kazaa jesli juz;) 12.06.05, 22:57
                                      jak zwykle trafiles w plot
                                      ale bystry jestes, skad wiedziales ze to do ciebie he he he
                                      pisz do bacy,
                                      macie wspolne zainteresowania
                                      jak soczysta trawa na wypasie byla he he
                                      • Gość: Siwy Re: Truten, pisze sie kazaa jesli juz;) IP: *.wlb.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 13.06.05, 00:08
                                        znowu zaczyna..Koza nie dyskutuj z debilem bo najpierw zrowna Cie do swego
                                        poziomu a potem pokona doswiadczeniem....
                                        • koza16 Re: Truten, pisze sie kazaa jesli juz;) 13.06.05, 00:58
                                          Masz racje!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka