Gość: Katolik
IP: *.walbrzych.dialog.net.pl
28.09.05, 11:11
W ulotce wyborczej kandydata (a teraz już obecnego posła) Giovanniego Romana
pisze Pani, iż jest to człowiek "głębokiej wiary". Jako katolik jestem
oburzony tym stwierdzeniem, bowiem jeżeli traktuje Pani religię katolicka
poważnie, to powinna Pani wiedzieć iż nikt nie ma prawa oceniać stopnia oraz
głebokości wiary drugiego człowieka, to bowiem kto z nas jest święty a kto
nie, kto wierzy głęboko a kto płytko - wie tylko sam Bóg i nikt więcej. Żaden
człowiek nie może zaglądnąć drugiemu do sumieia (a tylko wtedy można
formułować taką ocenę, jaką wystawiła Pani panu Romanowi). Natomiast jeśli
chodzi o wykorzystywanie wiary dla osiągnięcia przyziemnych celów
politycznych, to nie będę się na ten teman wypowiadał, bowiem jest chwyt
poniżej wszelkich standardów. Informuję tylko o jednym (bo pewnie tego Pani
tez nie wie): wiara katolicka jest drogą do Zbawienia człowieka a nie
narzędziem realizacji celów politycznych.