Gość: hera
IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl
20.09.02, 12:20
Moja miłość chowa się w tosterze
I wychodzi na jaw zapachem grzanek
Nocą - kładzie się obok nas na poduszkach
Rankiem - pomaga zaparzyć kawę
Wybucha uśmiechem naszej córeczki
Nie lubi prasowania
Szlocha na pogrzebach bliskich
Unika gotowania
Bywa, że trzaśnie drzwiami
Gdy zasłaniasz się gazetą
Cóż moja Miłość jest kapryśna
W końcu jest
KOBIETĄ